Radosław Sikorski i Karol Nawrocki wystąpili w Sejmie. Ta różnica rzuca się w oczy

Radosław Sikorski i Karol Nawrocki wystąpili w Sejmie. Ta różnica rzuca się w oczy

Nawrocki i Sikorski
Nawrocki i Sikorski Źródło: X / Maciej Wróbel
Po konferencji prasowej prezydenta przyszła kolej na spotkanie szefa MSZ z dziennikarzami. W międzyczasie w tle pojawiły się flagi NATO i UE.

W czwartek (26 lutego), na sali plenarnej w Sejmie, odbyło się exposé Radosława Sikorskiego. Przemówienie programowe szefa MSZ dotyczyło priorytetów polskiej polityki zagranicznej w 2026 rok.

Po exposé miały miejsce briefingi prasowe – najpierw konferencja głowy państwa, a następnie ministra spraw zagranicznych.

Magdalena Kochan sfilmowała to, co działo się na sejmowym korytarzu pomiędzy wystąpieniami polityków reprezentujących odmienne podejście do polityki. Zarówno Nawrockiemu, jak i Sikorskiemu w tle towarzyszyły flagi. Na ekranach monitorów i telewizorów za każdym razem widzą je zresztą wszyscy ci, którzy śledzą tego typu konferencje. Prezydent zażyczył sobie jednak, by na czas jego spotkania z mediami stały za nim same biało-czerwone flagi Polski.

Karol Nawrocki nie chciał, by za jego plecami stały te flagi

Po briefingu, zanim przy mikrofonach ustawił się szef MSZ, kilka z flag zamieniono na takie przedstawiające symbole Organizacji Traktatu Północnoatlantyckiego i Unii Europejskiej.

„Symboliczne. Zmiana flag między konferencjami prezydenta Karola Nawrockiego i wicepremiera Radosława Sikorskiego” – skomentowała na platformie X senatorka Koalicji Obywatelskiej.

Do sprawy odniósł się też sam Sikorski. – Myślę, że nawet choreografia pokazuje, iż mamy różne wrażliwości – skwitował szef resortu spraw zagranicznych, wskazując na flagi Polski, NATO i UE, które stały za nim.

Głowa państwa zabrała o przemówieniu szefa MSZ. „W tych kwestiach mówimy jednym głosem”

Jak Nawrocki ocenił exposé Sikorskiego?

Stwierdził, że w najważniejszych obszarach – czyli dotyczących bezpieczeństwa i polityki wobec Rosji – nie ma różnić pomiędzy Pałacem Prezydenckim a resortem dyplomacji. – To jest rzecz oczywista, że mówimy w tych kwestiach jednym głosem. To największe egzystencjalne zagrożenie dla Polski, dla całego porządku europejskiego. To wybrzmiało dzisiaj ze słów Radosława Sikorskiego i ja to powtarzam regularnie – zaznaczył prezydent.

twittertwitterCzytaj też:
PiS zawiesi Dworczyka? Za wypowiedź o SAFE
Czytaj też:
Burza wokół okładki z Martą Nawrocką. Prezydent przerwał milczenie

Źródło: WPROST.pl