Ziobro odpowiedział na „głupią flankę”. Zaapelował do Terleckiego o „mądrość i rozsądek”

Ziobro odpowiedział na „głupią flankę”. Zaapelował do Terleckiego o „mądrość i rozsądek”

Zbigniew Ziobro
Zbigniew Ziobro Źródło: Newspix.pl / DAMIAN BURZYKOWSKI
Minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro w czwartek 28 kwietnia w programie „Grafitti” w Polsat News odpowiedział na słowa Ryszarda Terleckiego z PiS. Mówił o „budowaniu zgody”.

Kiedy Solidarna Polska Zbigniewa Ziobry zaapelowała do polskiego rządu o wstrzymanie wpłat składek członkowskich do kasy Unii Europejskiej, wywołała spore poruszenie na polskiej scenie politycznej. Partia prokuratora generalnego i ministra sprawiedliwości tłumaczyła to koniecznością wywarcia presji na UE i uzyskaniu środków na pomoc dla uchodźców z Ukrainy.

Przewodniczący Klubu Parlamentarnego Prawa i Sprawiedliwości Ryszard Terlecki nie był jednak zachwycony pomysłem koalicjantów z SP. – Mówienie dziś, że zastosujemy jakieś retorsje czy sankcje wobec Unii za to, że nie chcą pomagać Ukrainie, wydaje się głupim pomysłem. Nie powinniśmy w tej chwili używać takiego argumentu – komentował wicemarszałek Sejmu.

– Nie uważam, żeby to było pożyteczne, by służyło w jakikolwiek polskiemu rządowi, czy Ukrainie i uchodźcom – dodawał. Został też spytany, czy Solidarna Polska działa coraz ostrzej „z prawej flanki”. Odpowiedział, że „nie wie, czy to jest prawa flanka, raczej głupia flanka”.

To właśnie o te słowa Terleckiego Zbigniew Ziobro został zapytany w czwartek 28 kwietnia w Polsat News. – Apeluję do Ryszarda Terleckiego o mądrość i rozsądek – stwierdził Ziobro na antenie telewizyjnej. – Tego rodzaju słowa nie budują zgody, lecz rujnują ją – dodawał minister. Szef Solidarnej Polski mówił też o unijnym szantażu. – Od kilku miesięcy Polska jest szantażowana i są blokowane środki, które są kredytem poręczonym również przez nas – stwierdził, mówiąc o pieniądzach na Krajowy Plan Odbudowy.

Czytaj też:
Tak bardzo jeszcze nie iskrzyło. W PiS tracą cierpliwość, Ziobro opowiada o planach premiera