Incydent z posłem klubu PiS w kościele. „Wszyscy będziecie siedzieć”

Incydent z posłem klubu PiS w kościele. „Wszyscy będziecie siedzieć”

Tadeusz Cymański
Tadeusz Cymański Źródło: Newspix.pl / Damian Burzykowski
Bycie politykiem oznacza czasem konfrontowanie się z niezadowolonym elektoratem. Doświadczył tego poseł z klubu PiS Tadeusz Cymański. O tym, co spotkało go w kościele, opowiedział w „Śniadaniu Rymanowskiego w Polsat News i Interii”.

Tadeusz Cymański to polityk Solidarnej Polski, która razem m.in. z  tworzy Zjednoczoną Prawicę. W programie Polsat News i Interii poseł klubu Prawa i Sprawiedliwości opowiedział o zdarzeniu, które go ostatnio spotkało. Jego opowieść sprowokowała uczestników rozmowy o postrzeganiu polityków jako takich. Łagodnie mówiąc, wnioski nie były budujące.

Jak relacjonował Cymański, do incydentu doszło podczas wizyty w kościele św. Jakuba w Tolkmicku. – Przy wyjściu z kościoła spotkałem młodego mężczyznę, który wygarnął mi słowami „wszyscy będziecie siedzieć” – opowiadał Cymański. Poseł za całą sytuację obwiniał „napiętą atmosferę polityczną w kraju”.

Marek Sawicki gorzko o klasie politycznej

Inny uczestnik dyskusji, Konrad Berkowicz z Konfederacji, poparł niezadowolenie mężczyzny z kościoła, ale skrytykował go za wybór miejsca do wyrażania swoich poglądów. Zdaniem Marka Sawickiego z PSL za ogólny klimat polityczny odpowiadają po trosze wszyscy. Jak dowodził, od 30 lat „źle się dzieje”, publicznie roztrząsanych jest wiele afer, które nie są rozliczane.

– Może na palcach jednej ręki byśmy wyliczyli polityków, którzy za przestępstwa gospodarcze, za przekroczenia zostali skazani – argumentował. Polityk PSL przekonywał, że to doprowadziło Polaków do myślenia, że wszyscy politycy są „jedną bandą”.

Czytaj też:
Lech Wałęsa jedzie do Arabii Saudyjskiej. „Jest tak gorąco, że nie da się żyć”

Źródło: Polsat News
 8

Czytaj także