Andrzej Duda o zaprzysiężeniu rządu Tuska. „Tak, jak obiecałem”

Andrzej Duda o zaprzysiężeniu rządu Tuska. „Tak, jak obiecałem”

Prezydent Andrzej Duda
Prezydent Andrzej Duda Źródło: PAP / Radek Pietruszka
W rozmowie z mediami prezydent Andrzej Duda zapewniał, że nie będzie odkładał momentu zaprzysiężenia rządu Donalda Tuska.

Przy okazji konferencji COP28 w Dubaju prezydent Andrzej Duda rozmawiał z przedstawicielami polskich mediów.

Andrzej Duda był pytany o to, kiedy przewiduje zaprzysiężenie rządu Donalda Tuska. Po spodziewanym upadku rządu Morawieckiego kolejny rząd sformuje najprawdopodobniej sojusz Koalicji Obywatelskiej, Polskiego Stronnictwa Ludowego, Polski 2050 i Lewicy, na czele którego stanie Tusk. Wspomniane ugrupowania mają w nowym Sejmie 248 posłów.

– Powiedziałem, nie będę przeciągał i nie będę tego opóźniał, są ku temu odpowiednie terminy konstytucyjne – zapewnił. – Proszę zwrócić uwagę, że wręczyłem tekę premierowi Morawieckiemu do formowania nowego rządu jako przedstawicielowi zwycięskiego ugrupowania w  natychmiast po złożeniu dymisji. Nie przeciągałem, tego. Tak, jak obiecałem: będę to robił spokojnie, zgodnie ze zwyczajem parlamentarnym i politycznym, z apisami konstytucji. Wszystko będzie zgodnie z konstytucyjnymi unormowaniami i terminami – mówił Andrzej Duda.

Był również pytany o komisję ds. wpływów rosyjskich i jej stanowisko, że Donaldowi Tuskowi nie powinno się powierzać stanowisk związanych z bezpieczeństwem Polski. Prezydent powiedział, że komisja była powołana, by zająć stanowisko, i tak też się stało.

– Mamy demokratyczne zasady i są one realizowane, ostatnie wybory to pokazują – mówił.

Tusk krytycznie o rządzie Morawieckiego. „Biedactwa”

W poniedziałek, 27 listopada, w Pałacu Prezydenckim w Warszawie odbyło się zaprzysiężenie nowego rządu premiera Mateusza Morawieckiego.

Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami, nowa Rada Ministrów ma mniejszy skład niż w poprzedniej kadencji Sejmu i ma charakter ekspercki. Oznacza to, że na czele większości ministerstw stanęli nie znani politycy, lecz osoby, które cieszą się opiniami fachowców w danej dziedzinie.

Lider PO Donald Tusk określił członków nowego rządu Morawieckiego jako „takie trochę biedactwa”. Zaznaczył, że nowy rząd przetrwa najwyżej kilkanaście dni, gdyż nie ma szans na to, aby Sejm udzielił mu wotum zaufania.

Czytaj też:
Kiedy wybór nowego premiera? Tusk przedstawił plan po rozmowach z Hołownią
Czytaj też:
Jeśli rząd Tuska miałby ciąć, to gdzie? Polacy wskazują trzy świadczenia