Kaczyński znów nie doleciał

Kaczyński znów nie doleciał

Dodano:   /  Zmieniono: 
Prezydent Polski Lech Kaczyński miał problem z opuszczeniem Mongolii. Oficjalnym powodem była awaria rządowego samolotu TU-154, którego skrzydła uległy oblodzeniu, donosi „Kommersant”.
Kaczyński obecnie podróżuje po stolicach państw azjatyckich. Pierwszym celem jego wizyty był Ułan Bator. Później polski prezydent chciał się udać do Japonii, ale jego wylot został opóźniony z powodu awarii rządowego samolotu. Na całe szczęście dla delegacji udało się wyczarterować mongolski samolot. Jednak Kaczyński do Japonii doleciał ze sporym opóźnieniem.

Przygoda Kaczyńskiego na pewno ucieszyła jego głównych przeciwników – Platformę Obywatelską i premiera Donalda Tuska. W Polsce od dłuższego czasu trwa kryzys polityczny za który odpowiadają zarówno szef rządu, jak i prezydent. Nad Wisłą bardzo popularne są dowcipy o „kaczkach", szczególnie wśród przeciwników Prawa i Sprawiedliwości, którzy chętnie opowiadają je publicznie.

Rodzina Kaczyńskich nie ma szczęścia do podróży samolotami. Bratu urzędującego prezydenta, Jarosławowi Kaczyńskiemu nie udało się dotrzeć do Kuwejtu i Bahrajnu, ponieważ nie miał on zgody na przelot nad Irakiem. Wówczas samolot z całą delegacją musiał przymusowo lądować w Turcji, a następnie zawrócić do Warszawy. Sam prezydent miał ostatnio problem z dotarciem do Brukseli, ponieważ na wydanie samolotu Kaczyńskiemu nie zgodził się premier Tusk, dodaje dziennik.

kr