Rosjanie zaatakowali z morza pozycje Państwa Islamskiego

Rosjanie zaatakowali z morza pozycje Państwa Islamskiego

Wystrzelenie pocisku Kalibr
Wystrzelenie pocisku Kalibr / Źródło: Facebook / Минобороны России
Rosyjskie Ministerstwo Obrony poinformowało, że okręty Marynarki Wojennej operujące na Morzu Śródziemnym ostrzelały pozycje tzw. Państwa Islamskiego na terytorium Syrii.

Według komunikatu rosyjskiego resortu obrony, cztery pociski manewrujące Kalibr zostały wystrzelone z fregaty klasy Admirał Grogirowicz “Admirał Essen” oraz okrętu podwodnego klasy Kilo „Krasnodar”. Celem rakiet były pozycje tzw. Państwa Islamskiego w okolicy miasta Pamira.

Atak był skuteczny

Wszystkie pociski miały trafić w wyznaczone cele, którymi były kryjówki bojowników oraz magazyny broni ewakuowanej przez terrorystów z odbitej przez wspieraną przez Rosjan armię syryjską Palmiry.

Czytaj także:
Palmira po raz kolejny odbita z rąk bojowników tzw. Państwa Islamskiego

O rosyjskim ostrzale zostały uprzedzone dowództwa sił tureckich i amerykańskich operujących w Syrii.

Amerykański atak z kwietnia

Przed kilkoma tygodniami, 7 kwietnia ataku z wykorzystaniem pocisków manewrujących na pozycję armii syryjskiej dokonała Marynarka Wojenna Stanów Zjednoczonych. Była to odpowiedź na użycie broni chemicznej w miejscowości Chan-Szejchun. O ataku uprzedzono Rosjan, którzy stacjonowali na zaatakowanych lotnisku w Szejret. Do nalotu użyto 59 pocisków manewrujących Tomahawk. Według danych wywiadowczych, z tego lotniska wystartować miał samolot, który zrzucił na Chan Szejchun bomby, w tym tę zawierającą sarin. Wśród celów pocisków były systemu obrony powietrznej, hangary oraz zbiorniki z paliwem. Zgodnie z wstępnym raportem US Navy, w wyniku ataku poważnie uszkodzone lub zostały syryjskie samoloty oraz infrastruktura bazy wojskowej.

Czytaj także:
W zaatakowanej przez USA bazie stacjonują Rosjanie, ale Moskwa została uprzedzona

Czytaj także

 5
  • Forever IP
    Bełkot medialny. Ponoć Palmyra dawno zdobyta i spacyfikowana, a teraz się okazuje niby że muszą odpalać aż rakiety ze swoich złomów, jakby nie mogli przeprowadzić zwykłego bombardowania z bliskiego dystansu. IS przecież nie ma OPL-ki. Poza tym IS walczy obecnie całością sił w Iraku, więc w Syrii właściwie nie ma celów dla takiego uderzenia rakietami. Ruscy znów pajacują, żeby być na szkle.
    • Cześć Jolu IP
      Wyraźnie było widać wyrzucane onuce (nie wspominam już, że śmierdzące), gdy rozwijają się w powietrzu i kończą. Jeden dobry rzut różańcem - i onuca jest na ziemi! Ale russka tiochnika, he, he, he... OTK rules!

      Czytaj także