Rosja z pełnym prawem głosu w Zgromadzeniu Parlamentarnym Rady Europy. „Rób, co chcesz"

Rosja z pełnym prawem głosu w Zgromadzeniu Parlamentarnym Rady Europy. „Rób, co chcesz"

Władimir Putin
Władimir Putin / Źródło: Newspix.pl / WENN
Rosja ponownie otrzymała pełne prawo głosu w Zgromadzeniu Parlamentarnym Rady Europy. Pięć lat temu została tego prawa pozbawiona w związku z aneksją Krymu.

Jak podaje dw.com, Rosja ponownie otrzymała pełne prawo głosu w Zgromadzeniu Parlamentarnym Rady Europy. Za takim rozwiązaniem głosowało 118 parlamentarzystów z krajów członkowskich, 62 było przeciw, 10 wstrzymało się od głosu. W wydanym w poniedziałek oświadczeniu Rada Europy przekazała, że ​​oficjalnie potwierdzono prawa członków „do głosowania i bycia reprezentowanym" w Zgromadzeniu.

Szef ukraińskiej delegacji Wołodymyr Ariev powiedział, że podjęcie takiej decyzji to „wysłanie bardzo złego komunikatu” do Moskwy. – Rób to, co chcesz, zaanektuj terytorium innego państwa, zabijaj tam ludzi i wciąż będziesz miał wszystko – powiedział.

Decyzja o zawieszeniu prawa głosu rosyjskiej delegacji w Zgromadzeniu Parlamentarnym zapadła 10 kwietnia 2014 roku. Podjęto ją ze względu na aneksję Krymu przez Rosję.

Czytaj także:
Była Miss Moskwy i były król Malezji wzięli ślub. Do sieci trafiły pierwsze oficjalne zdjęcia z ceremonii

Czytaj także

 6
  • Wladimir Wladimirowitsch człowiek sukcesu, który doskonale sobie radzi z tą bandą pętaków z Rady Europy.
    • jasne.
      gdyby nie zamach na Franciszka Ferdynanda w Sarajewie, dalej bylibyśmy POd 3 zaborami, a tak tylko niemiecko-ruskim kondominium za rządów lewizny ze szczególnym uwzględnieniem "żondóf" Parady Oszustów z folksdojczem i chrabią na ruskiej budzie.
      • SONDAZ POPARCIA .DZISIEJSZY ...INDYKATOR ...P.I.S 47% OBLAKANCY 22% WIOSNA 7% ,,,RESZTA SIE NIE LICZY ....
        • Słowa mają swoje znaczenie. Nie było aneksji Krymu, to była secesja. Za to była aneksja Hawaii. A tak przy okazji daruję Polskę Litwie.
          • Gdyby w 1954 nie przyznali Krymu Ukrainie, nie byłoby problemu.