Źródła dyplomatycznego w Moskwie podają, że w sposób szczególny wyróżniono żołnierzy z Polski. Pójdą oni bezpośrednio po reprezentantach krajów WNP, a przed przedstawicielami USA, Wielkiej Brytanii i Francji. Gospodarze postanowili w ten sposób podkreślić, że polscy żołnierze w latach II wojny światowej walczyli też na terytorium byłego ZSRR.
Wszyscy zagraniczni wojskowi - razem około tysiąca osób - zostaną zakwaterowani w podmoskiewskich sanatoriach i domach wypoczynkowych należących do rosyjskiego ministerstwa obrony na koszt strony przyjmującej. Osoby, które widziały menu przygotowane dla gości, utrzymują, że jest ono porównywalne z tym oferowanym w najlepszych hotelach. Nie zapomniano nawet o tradycyjnych w Rosji na 9 maja "frontowych 100 gramach".
Zagraniczni żołnierze będą defilować w szyku ósemkowym. Podobnie jak wojskowi z Rosji - pod rosyjskie marsze wojskowe. Na zakończenie przez plac Czerwony przejdą orkiestry wojskowe z USA, Wielkiej Brytanii, Francji i Rosji. Pierwsza próba parady odbędzie we wtorek wieczorem, 27 kwietnia, na placu Czerwonym.
PAP, arb
