Polscy żołnierze będą defilować na Placu Czerwonym

Polscy żołnierze będą defilować na Placu Czerwonym

Dodano:   /  Zmieniono: 9
Fot. FORUM
W defiladzie wojskowej 9 maja na placu Czerwonym w Moskwie, upamiętniającej 65. rocznicę zwycięstwa nad hitlerowskimi Niemcami, wezmą udział żołnierze z 13 krajów, w tym Polski - poinformował rzecznik ministerstwa obrony Rosji płk Aleksiej Kuzniecow.
Oprócz żołnierzy z Rosji defilować będą żołnierze z Azerbejdżanu, Armenii, Białorusi, Kazachstanu, Kirgistanu, Tadżykistanu, Turkmenistanu i Ukrainy. Spośród krajów poradzieckiej Wspólnoty Niepodległych Państw (WNP) zaproszenia do udziału w paradzie nie przyjęły tylko Mołdawia i Uzbekistan. Gruzji nie zaproszono, gdyż - jak uzasadnili to gospodarze - wystąpiła ona z WNP. Przez plac Czerwony przemaszerują również żołnierze z Polski, USA, Wielkiej Brytanii i Francji. Kuzniecow przekazał, że każde z zaproszonych państw wystawi po 75 żołnierzy.

Źródła dyplomatycznego w Moskwie podają, że w sposób szczególny wyróżniono żołnierzy z Polski. Pójdą oni bezpośrednio po reprezentantach krajów WNP, a przed przedstawicielami USA, Wielkiej Brytanii i Francji. Gospodarze postanowili w ten sposób podkreślić, że polscy żołnierze w latach II wojny światowej walczyli też na terytorium byłego ZSRR.

Wszyscy zagraniczni wojskowi - razem około tysiąca osób - zostaną zakwaterowani w podmoskiewskich sanatoriach i domach wypoczynkowych należących do rosyjskiego ministerstwa obrony na koszt strony przyjmującej. Osoby, które widziały menu przygotowane dla gości, utrzymują, że jest ono porównywalne z tym oferowanym w najlepszych hotelach. Nie zapomniano nawet o tradycyjnych w Rosji na 9 maja "frontowych 100 gramach".

Zagraniczni żołnierze będą defilować w szyku ósemkowym. Podobnie jak wojskowi z Rosji - pod rosyjskie marsze wojskowe. Na zakończenie przez plac Czerwony przejdą orkiestry wojskowe z USA, Wielkiej Brytanii, Francji i Rosji. Pierwsza próba parady odbędzie we wtorek wieczorem, 27 kwietnia, na placu Czerwonym.

PAP, arb

 9

Czytaj także