Porozumienie zwiększyło intensywność walk w Donbasie

Porozumienie zwiększyło intensywność walk w Donbasie

Porozumienie zwiększyło intensywność walk w Donbasie (fot. sxc.hu) / Źródło: FreeImages.com
Każda ze stron chce osiągnąć swoje cele taktyczne przed tym, jak w życie wejdzie zawieszenie broni. Rebelianci ostrzelali w nocy dzielnice mieszkalne Ługańska. Najcięższe walki toczą się w Debalcewie. Żołnierze z batalionu AZOW z kolei poinformowali o ciężkich walkach pod Mariupolem.
Gen. Mykoła Małomuż, były szef wywiadu ukraińskiego podał, iż w rejonie Debalcewa toczy się "prawdziwa wojna o to, żeby terroryści nie zamknęli tzw. kotła". Dodał także, iż jego zdaniem właśnie z powodu Debalcewa odłożono wejście w życie rozejmu do 15 lutego.

Sztab operacji antyterrorystycznej (ATO) poinformował z kolei, iż najbardziej od ostrzału artyleryjskiego ucierpiało Debalcewo, Czenuchino i Kamianka. "Rebelianci trzykrotnie szturmowali nasze pozycje w pobliżu tych miejscowości" - czytamy w komunikacie.

"Oddziały ukraińskich sił zbrojnych wzięły szturmem Łogwinowo - punkt blokady trasy Artiomowsk-Debalcewe. Trasa została odblokowana. Nieznaczne ogniska oporu separatystów są tłumione. Chwała Ukrainie!" - napisał na Facebooku Semen Semenczenko.

Dowódca batalionu Donbas kilka godzin później podał z kolei, iż "sytuacja wokół Łogwinowa ciągle się zmienia. Szturm został przerwany, kiedy oddziały sił zbrojnych Ukrainy wraz z ciężkim sprzętem wycofały się ze wsi. Rebelianci przystąpili do kontrofensywy, wspierani przez grupę pancerną z udziałem siedmiu czołgów". Walki o Łogwinowo ciągle trwają.

Jak poinformował rzecznik ATO Debalcewo zostało ostrzelane 14 razy z gradów i artylerii. W czwartek rebelianci byli także bardzo aktywni na mariupolskim odcinku frontu. Ostrzelali z gradów Pierwomajskoje, Nikołajewkę i Czermałyk.

Ochotnicy z batalionu Azow podają, iż od rana trwają ciężkie walki w okolicy Szyrokina i Sachanka pod Mariupolem.  "Sytuacja jest napięta. Zbrojne oddziały Donieckiej Republiki Ludowej usiłowały kontratakować przy wsparciu artylerii i czołgów. Używają granatników i artylerii samobieżnej" - czytamy w komunikacie biura prasowego Azowa.

inforesist.org, "Ukraińska Prawda", 0629.com.ua

Czytaj także