Dwóch zabitych i sześciu rannych to wynik ataku moździerzowego na amerykańską bazę pod Bagdadem.
Wyjaśniono, że jedna z ofiar zamachu - amerykański żołnierz zginął na miejscu. Drugi zmarł z powodu odniesionych ran po przewiezieniu do szpitala.
Nadal nieznane są okoliczności ataku. Wiadomo, że jego celem była amerykańska baza logistyczna Seitz na północ od Bagdadu, niedaleko stołecznego lotniska.
Natomiast w Bakubie, w pobliżu biura założonej przez Amerykanów stacji telewizyjnej eksplodowała bomba, zabijając trzy osoby i raniąc dziesięć.
Eksplozja nastąpiła w sąsiedztwie biur telewizji Dijala. Bakuba leży 65 kilometrów na północ od Bagdadu.
oj, pap