Skończę rządy, mając 91 lat

Skończę rządy, mając 91 lat

Dodano:   /  Zmieniono: 
Rozmowa z Jarosławem Kaczyńskim, premierem RP
"Wprost": Nie chciał pan uczestniczyć w ingresie abp. Stanisława Wielgusa?
Jarosław Kaczyński: Przyznaję. Nie chciałem.

- Zgadza się pan z Maciejem Rybińskim, że dzień rezygnacji abp. Wielgusa to symboliczny koniec III RP?
- To na pewno był wstrząs, ale też bardzo smutny dzień. A ja widziałbym koniec III RP raczej jako dzień szczęśliwy. Zresztą byłbym ostrożny w stawianiu daleko idących diagnoz kilka dni po jakimś zdarzeniu.

- To nie było "jakieś" zdarzenie. Udało się uniknąć powierzenia funkcji metropolity warszawskiego człowiekowi niegodnemu tego stanowiska, co narażałoby Kościół na wielki kryzys.
- Jest to kryzys, gdyż sprawy zaszły za daleko. Żeby arcybiskup zrzekał się funkcji na ingresie? Nie znam takiego wypadku nie tylko ze swojego życia, ale w ogóle w historii! Ale dziś trzeba przede wszystkim szukać dróg wyjścia, bo kryzys ten szkodzi Kościołowi, szkodzi Polsce.

- Kto zawinił? Kościół?
- Nie chcę ferować pochopnych sądów. Gdy kiedyś na prośbę biskupów powiedziałem w Watykanie, że dobrze byłoby, gdyby tytuł prymasa pozostał w Warszawie, od razu usłyszałem, że tworzę jarosławizm (w nawiązaniu do józefinizmu) i że chcę podporządkować Kościół państwu. Od tej pory jestem ostrożniejszy. Ale lustracja jest nieunikniona i lepiej by było, gdyby kościelne działania w tej dziedzinie były energiczniejsze. Można by wtedy uniknąć niedobrych wydarzeń.

- Polskie władze nie mają sobie nic do zarzucenia w tej sprawie?
- Nic. I krytyka na przykład ze strony PO to dowód szaleństwa, w jakie popadła ta partia. Władze zrobiły to, co do nich należało.

- Czyli co? Czy pan albo prezydent interweniowaliście w Watykanie?
- Zostawmy szczegóły. Zrobiono wszystko, co było można i co trzeba było zrobić.

- Od dawna PiS mówiło o ustawie odbierającej przywileje esbekom, ale ogłasza ją dopiero teraz. Idziecie za ciosem?
- To efekt analizy sytuacji. Wydaje się, że teraz po prostu można zrobić to, czego zrobienie uniemożliwiano nam od 16 lat. Chcemy skończyć z ujawnianiem tylko i wyłącznie współpracowników SB z Kościoła i opozycji. Oni są winni i ja ich w żadnym razie nie usprawiedliwiam. Ale nie może być tak, że sami esbecy opływają w dostatki i żyją jak pączki w maśle.

- Wierzy pan, że ustawa "deubekizacyjna", a także ujawnienie raportu z likwidacji WSI i nowa ustawa lustracyjna pozwolą rozliczyć PRL?
- To będą trzy ogromne kroki do przodu. Ale dekomunizacja, tak jak była rozumiana kilkanaście lat temu, to wyeliminowanie z życia publicznego także pracowników aparatu partyjnego. A to jest dziś trudniejsze niż kiedyś. Trudno też zdobyć dla tego posunięcia poparcie. Dlaczego jest trudniej? Otóż instytucje, do których przenieśli się aparatczycy, są dziś w wielkiej mierze prywatne. Chodzi przede wszystkim o banki, a szerzej - po prostu o przedsiębiorstwa. Mimo to warto się zastanowić, czy nie dałoby się wprowadzić zakazu uczestnictwa tych ludzi w życiu publicznym.

- Prezes Sławomir Skrzypek zapowiedział lustrację w NBP.
- I dobrze zrobił.

- Jak długo zamierza pan jeszcze rządzić z koalicjantami, którzy ciągle stawiają nowe żądania?
- Chciałem rządzić, już gdy miałem 12 lat. Premierem zamierzałem zostać, mając lat 34, a skończyć rządy, mając lat 91. To byłby rok 2040. To jeszcze strasznie dużo czasu!

- A mówiąc serio - warto się nadal szarpać z takimi koalicjantami?
- Nie ukrywam, że się nad tym zastanawiam. Choć w obecnej sytuacji innej możliwości raczej nie ma. Nie wykluczam jednak, że któregoś dnia może się okazać, że cena podbita przez LPR albo Samoobronę jest zbyt wysoka.

- I wtedy wyrzuci pan Leppera i Giertycha?
- I wtedy nie zapłacimy zbyt wysokiej ceny.

- A za poparcie Sławomira Skrzypka Roman Giertych żądał czegoś takiego, czego musiał mu pan odmówić?
- Ciężko mówić o koalicyjnej kuchni. Kiedyś poszedłem do pewnego małżeństwa na obiad. Pani domu poprosiła, żebyśmy rozmawiali w kuchni, bo ona będzie kończyła obiad, a też chciała uczestniczyć w rozmowie. No i kończyła ten obiad. Tylko że ona miała zwyczaj próbować. I ja do dziś nie mogę tego obiadu zapomnieć, mimo że ona bardzo dobrze gotuje!

- Czy w tej politycznej kuchni zapadła decyzja o poświęceniu głowy prezesa TVP Bronisława Wildsteina?
- Pan Giertych miał wiele postulatów, a odwołanie Wildsteina jest postulatem stałym. Tyle że źle adresowanym. Od czasu, gdy rozmawiałem z Wildsteinem przed wyborem i potem przeczytałem, że będą dwie telewizje, jedna Kaczyńskiego i druga Wildsteina, postanowiłem się już z nim więcej nie spotykać. I trwam w tym postanowieniu.

- Koalicjanci sprawiają kłopoty nie tylko nowymi żądaniami. Znów pojawiły się informacje, że Andrzej Lepper może być poważnie uwikłany w seksaferę. "Rzeczpospolita" twierdzi, że czeka nas rząd mniejszościowy.
- Nie traktuję tego artykułu w kategorii rewelacji. Od początku mówiłem, że jeżeli Andrzejowi Lepperowi zostaną postawione zarzuty prokuratorskie, będzie to oznaczało, że opuści on rząd.

- Którego ministra w rządzie ocenia pan najlepiej?
- Grażynę Gęsicką, Zbigniewa Ziobrę.

- A najgorzej?
- Zostawię to dla siebie. Ci, których być może odwołam, mają duże zalety, ale w moim przekonaniu reprezentują koncepcje, których nie da się zrealizować.

- Zmiany będą kosmetyczne czy przełomowe?
- Będą niewielkie. Jedna, może dwie osoby.

- Czy Jan Rokita, który mówi, że już nie utrzymuje kontaktów z Donaldem Tuskiem, ma szansę znaleźć się w rządzie?
- Ruch należy nie do mnie, ale do Jana Rokity.

- Nie żałuje pan dziś, że zarzucił pan Rokicie polityczną zbrodnię?
- Może niewłaściwie dobrałem słowa. To było w samolocie, który wpadł w turbulencje, ledwie doszedłem do kabiny dziennikarzy, opadłem na fotel i powiedziałem pierwsze słowa, które przyszły mi do głowy. Ale nadal podtrzymuję, że postępowanie Rokity to było wielkie przewinienie wobec demokracji.

- Jeśli Rokita odejdzie z PO, to Donald Tusk zbliży się do Aleksandra Kwaśniewskiego?
- Już w wyborach w Warszawie poparcie Hanny Gronkiewicz-Waltz przez Kwaśniewskiego zdecydowało o jej wygranej. Tusk liczy na to poparcie w 2010 r. Nie jestem tylko pewien, czy wtedy jeszcze będzie się poważnie liczył w tym wyścigu.

- A Lech Kaczyński będzie się liczył?
- Jeśli się zdecyduje kandydować, to sądzę, że "oliwa sprawiedliwa zawsze na wierzch wypływa". A to zdecydowanie najlepszy prezydent, jakiego mieliśmy.

- A gdyby Lech Kaczyński się nie zdecydował, to może pan spróbuje?
- A broń Boże! Bycie premierem już mi wystarczy

- Jeśli nie któryś z braci Kaczyńskich, to może Zbigniew Ziobro?
- Za dziewięć lat wszystko możliwe. To jest polityk, któremu wróżę wielką i długą karierę. Zawsze mówiłem, że nie chciałbym być prezydentem, ale chciałbym mieć życzliwego prezydenta. Tu trzeba być jednak bardzo ostrożnym, bo wszyscy wiemy, że z popularnością w polityce różnie bywa.

- Tak jak w wypadku Kazimierza Marcinkiewicza, który wylądował "tylko" w banku?
- Ale on sam sobie to stanowisko wybrał. Proponowałem mu przecież wejście do rządu. Ale chciał być wicepremierem gospodarczym, a ja nie mogłem i nie chciałem z tego stanowiska zdjąć Zyty Gilowskiej. Myślę więc, że jego prawdziwym celem było właśnie PKO BP. A czy się na to zgodzą władze bankowe? Żeby było jasne: ja w tej sprawie nawet małym palcem nie kiwnę.

Fot: M. Stelmach
Więcej możesz przeczytać w 3/2007 wydaniu tygodnika Wprost.

Archiwalne wydania Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

-
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 3/2007 (1256)

  • Na stronie - Karawana postępu 15 sty 2007, 0:30 Generał Jaruzelski, arcybiskup Wielgus czy Małgorzata Niezabitowska mogą być polskim Dreyfusem 3
  • Wprost od czytelników 15 sty 2007, 0:30 MISTRZOWIE MISTRZÓW Autor artykułu "Mistrzowie mistrzów" (nr 49) pisze, że dzięki Leo Beenhakkerowi polscy piłkarze zaczęli grać "z głową", a przestali "na pałę". Świadczyć mają o tym zwycięstwa z... 3
  • Skaner 15 sty 2007, 0:30 SKANER POLSKA PROCES Były prezes LOT przed sądem Jan Litwiński, były prezes PLL LOT, zasiądzie na ławie oskarżonych przed sądem w szwajcarskim Bülach. Proces, który rozpoczyna się 16 stycznia, ma ustalić, kto ponosi odpowiedzialność... 6
  • Sawka czatuje 15 sty 2007, 0:30 Henryk Sawka (www.przyssawka.pl) 8
  • Plus ujemny - Oleodruk III RP 15 sty 2007, 0:30 Okaże się, że III RP to była "Polska Chrystusa i Michnika" 12
  • Poczta 15 sty 2007, 0:30 ZATOKA NIEPOKOJU Do artykułu "Zatoka niepokoju" należy dodać garść informacji, które pokazują, że wiele kłopotów, jakie mamy obecnie w ujściu Odry i Zatoce Pomorskiej, sprokurowaliśmy sobie sami. Rozszerzenie wód... 14
  • Playback 15 sty 2007, 0:30 Wicepremierzy Roman Giertych i Andrzej Lepper © A. JAGIELAK 14
  • Ryba po polsku - Przyszłość nas wyzwoli! 15 sty 2007, 0:30 Początek wszystkiego jest dziś i dlatego każdy nowy dzień jest też początkiem wszystkiego 15
  • Z życia koalicji 15 sty 2007, 0:30 ROMAN GIERTYCH NAHAROWAŁ SIĘ w zeszłym tygodniu. Najpierw podniecił się faktem, że prezydent Kaczyński bił arcybiskupowi Wielgusowi brawo za rezygnację. Sprytnie wymyślił, że z użyciem dużej ilości wazeliny wobec Kościoła i... 16
  • Z życia opozycji 15 sty 2007, 0:30 DLACZEGO PLATFORMA OBYWATELSKA nie poparła Skrzypka? Wyjaśnił to Grzegorz Schetyna. Otóż "poprzedni prezesi NBP ustawili bardzo wysoko poprzeczkę". Trzeba więc było popierać Jelenę Isinbajewą. Nieźle skacze. CZYM SIĘ... 17
  • Fotoplastykon 15 sty 2007, 0:30 Henryk Sawka (www.przyssawka.pl) 19
  • Powstanie styczniowe 15 sty 2007, 0:30 Marek Borowski znajdował się "na kontakcie" z SB - wynika z raportu z likwidacji Wojskowych Służb Informacyjnych 20
  • Kolega Żemek 15 sty 2007, 0:30 Rozmowa z Markiem Borowskim, liderem SDPL, byłym marszałkiem Sejmu 22
  • Skończę rządy, mając 91 lat 15 sty 2007, 0:30 Rozmowa z Jarosławem Kaczyńskim, premierem RP 24
  • Kraksa Kościoła 15 sty 2007, 0:30 Polscy biskupi zauważyli kryzys dopiero wtedy, gdy było już za późno 28
  • Bohater ostatniej ławki 15 sty 2007, 0:30 Do tylnych ław Sejmu trafiają albo debiutanci, albo alkoholicy i aferzyści, albo oryginały i szaleńcy 30
  • Dobry wasal Niemiec 15 sty 2007, 0:30 Polska powinna przejąć od Niemiec pałeczkę w naszej części Europy 34
  • Samobój Putina 15 sty 2007, 0:30 Paliwowa broń Putina - wymierzona między innymi w Polskę - wypaliła w Rosję 38
  • Giełda 15 sty 2007, 0:30 ŚWIAT Kraj na sprzedaż Co najmniej 65 mln funtów trzeba zaoferować, by stać się właścicielem Sealandii, samozwańczego najmniejszego kraju świata. Położona 7 mil od wybrzeży Wielkiej Brytanii Sealandia to była platforma artylerii... 38
  • Rok Skrzypka 15 sty 2007, 0:30 Nie ucierpią ani nasze portfele, ani złoty, ani giełda 46
  • Atak 5. generacji 15 sty 2007, 0:30 Na wieść o skonstruowaniu tego urządzenia publiczność zaczęła klaskać i radośnie krzyczeć. Przypominało to raczej koncert rockowy lub zebranie sekty niż spotkanie specjalistów od najnowszych technologii. A to Steve Jobs ogłaszał... 48
  • Iskra Sikorskiego 15 sty 2007, 0:30 Amerykanie mają Dolinę Krzemową, Polska - Dolinę Lotniczą 50
  • 2 x 2 = 4 - Benefis Balcerowicza 15 sty 2007, 0:30 Dziś już nie pamięta się o tym, że Balcerowicz w roku 1989 odziedziczył 640-procentową inflację i puste półki 51
  • Supersam 15 sty 2007, 0:30 52
  • Mężczyzna karnawałowy 15 sty 2007, 0:30 Lateksowe spodnie mieniące się kolorami tęczy, sukienki moro przepasane szelkami czy dresy ozdobione czerwonymi i czarnymi nadrukami trupich czaszek - moda, którą projektuje Boy George (ukrywający się pod marką B-Rude, co brzmi jak... 52
  • Miasta globalne 15 sty 2007, 0:30 175 mln mieszkańców Ziemi żyje w innym kraju, niż się urodziło. To tylko 2,5 proc. wszystkich ludzi na świecie, ale liczba migrantów wzrasta szybciej niż przyrost naturalny. Ich przepływ uznano za jedną z głównych miar globalizacji.... 52
  • Wino dla cierpliwych 15 sty 2007, 0:30 Extra Brut 2000, Château Vincent Cena: ok. 50 zł, importer: Skarbnica Winnic Zwykle narzekam na to, że w magazynach polskich importerów zalegają starsze roczniki win, które już dawno powinny być wypite. Niedawna, ponowna (bodaj po dwóch... 52
  • Zegarek na bal 15 sty 2007, 0:30 Timex, najbardziej znana amerykańska firma produkująca czasomierze, proponuje jako uzupełnienie karnawałowego stroju zegarki z kryształkami Swarovskiego. Do wyboru są dwie kolekcje. Pierwsza ma prostokątne tarcze inkrustowane kryształkami,... 52
  • Ave Cezar! 15 sty 2007, 0:30 "Cezar 4" to kontynuacja uznanej serii komputerowych gier strategicznych, których akcja toczy się w świecie starożytnych Rzymian. Celem gracza jest zapewnienie najlepszych warunków rozwoju prowincjonalnemu miastu należącemu do... 52
  • Gustowne bezguście 15 sty 2007, 0:30 Białe skarpetki do czarnych spodni i butów proponuje dziś nawet Dior 54
  • Auto z muskułami 15 sty 2007, 0:30 Coraz więcej samochodów udaje sportowe bolidy 58
  • Reklama w krótkich majtkach 15 sty 2007, 0:30 Nastolatki tworzą reklamy dla wielkich firm 61
  • Krótko po Wolsku - Baranoja 15 sty 2007, 0:30 O inteligencji baranów panowały dotychczas, co tu kryć, opinie nie najlepsze. Ostatnio coś jednak w tej materii drgnęło. Barany może są i głupie, ale za to postępowe. Na przykład jeśli idzie o seks. Jak doniósł "Wprost",... 64
  • Pazurem - Czkawka głupawka 15 sty 2007, 0:30 Tylko patrzeć, a na piwo przyjdzie się umawiaćna rogu Kaczyńskich i Leppera 65
  • Zniewolone wyzwolenie 15 sty 2007, 0:30 "To, co teraz zrobiono z Polską, przechodzi wszystko, co znane jest w dziejach jako cynizm i narzucenie narodowi obcej woli przemocą" - zapisała Maria Dąbrowska w styczniu 1945 r. 66
  • Know-how 15 sty 2007, 0:30 Żona od przyjaciela Większość par małżeńskich wcale nie poznaje się przez Internet, jak sądzono w ostatnich latach. Z najnowszych badań U.S. Survey wynika, że jedynie 20 proc. przyszłych małżonków odnajduje się w sieci. Wciąż... 70
  • Błogosławiony zanik pamięci 15 sty 2007, 0:30 Grzechy wyparte ze świadomości wracają jako lęki, koszmary nocne, urojenia i obsesje 72
  • Zamęt zimowy 15 sty 2007, 0:30 Po tak ciepłym styczniu nawet fala niewielkiego mrozu może być mordercza dla wielu roślin 76
  • Proszek dziedziczenia 15 sty 2007, 0:30 Franciszek I Wielki i jego druga żona Bianca prawdopodobnie padli ofiarą własnych intryg 78
  • Bez granic 15 sty 2007, 0:30 Parodia sprawiedliwości Amerykańska baza w Guantanamo na Kubie ma pięć lat. Okrągła rocznica zmobilizowała obrońców praw człowieka, by zaprotestować przeciw zbrodniom Ameryki. Problem w tym, że dziś antyamerykanizm już nie wyciąga... 80
  • Antywojna Rumsfelda 15 sty 2007, 0:30 Rozmowa z Donaldem Rumsfeldem, byłym sekretarzem obrony USA 82
  • Zbieranie burzy 15 sty 2007, 0:30 Nie każdy muzułmanin jest terrorystą, ale terroryzm jest w większości islamistyczny 85
  • Kanapki z naboru 15 sty 2007, 0:30 Listy z Rosji - śladami markiza de Custine'a 88
  • Merkawa znowu zwycięży 15 sty 2007, 0:30 Izrael wciąż jeszcze nie może przerobić czołgów na traktory 91
  • Recenzor 15 sty 2007, 0:30 FILMY KINO PRAWDZIWY KONIEC WIELKIEJ WOJNY Wojna nigdy się nie kończy dla tych, którzy ją przetrwali. Jej wspomnienia powracają z wielką siłą, nie pozwalają żyć. O tym, że ten koszmar da się przezwyciężyć, opowiada film młodej... 92
  • Instrukcja obsługi duszy 15 sty 2007, 0:30 Autorzy poradników doradzają, że aby dobrze żyć, trzeba żyć dobrze 96
  • Górna półka - Ostatni rozdział 15 sty 2007, 0:30 Splot historii i współczesnej wspólnoty interesów każe widzieć w Ukrainie dużo więcej niż sentymentalną legendę Kresów 99
  • Królowa w królowej 15 sty 2007, 0:30 Księżna Diana nawet po śmierci prześladuje swoją teściową. 100
  • Śląski Rubens 15 sty 2007, 0:30 Posiadacze obrazów Michaela Willmanna nie zamierzają oddać ich do Lubiąża 102
  • Wencel gordyjski - Stowarzyszenie im. Simona Mola 15 sty 2007, 0:30 Czym są takie drobiazgi jak HIVwobec miłości do poezji? 104
  • Ueorgan Ludu 15 sty 2007, 0:30 Nr 3 (220) Rok wyd. 6 WARSZAWA, poniedziałek 15 stycznia 2006 r. Cena + VAT + ZUS + akcyza Pomyślny początek jeszcze bardziej pomyślnego roku PONADSIEDMIOKILOGRAMOWY NOWORODEK! Potwierdzają się optymistyczne zapowiedzi przedstawicieli partii... 105
  • Skibą w mur - Pisać każdy może 15 sty 2007, 0:30 Ceniony autor powieści fantastycznych Andrzej Lepper w swojej nowej książce ujawnia kulisy seksafery 106