Proszek dziedziczenia

Proszek dziedziczenia

Dodano:   /  Zmieniono: 
Franciszek I Wielki i jego druga żona Bianca prawdopodobnie padli ofiarą własnych intryg
Medyceusze byli jednym z najpotężniejszych arystokratycznych rodów w XV i XVI wieku w Europie. Ten słynny ród kupiecki i bankierski musiał mieć wśród przodków medyków lub aptekarzy - stąd nazwa oraz herb, w którym widnieje sześć kulek lub pigułek. Medyceusze, którzy władali Florencją, a potem Wielkim Księstwem Toskanii od 1430 r. do 1737 r., zasłynęli jako finansiści papieży i mecenasi sztuki. Wspierali Donatella, Michała Anioła, Botticellego, Leonarda da Vinci. Trzech Medyceuszów zostało papieżami (Leon X, Leon XI i Klemens VII). Ród wydał też dwie królowe Francji: Katarzynę Medycejską, żonę Henryka II, i córkę Francesca, Marię Medycejską, która poślubiła Henryka IV. Katarzyna urodziła trzech francuskich królów, wśród nich Henryka III, który jako Henryk Walezy władał też Polską.
Książę Toskanii, wywodzący się z rodu Medyceuszów Franciszek I Wielki, i jego druga żona Bianca Cappello zostali najprawdopodobniej otruci arszenikiem. Franciszek I zmarł 17 października 1587 r. w wieku lat 46, po 11 dniach choroby. Około 12 godzin później zmarła Bianca. Plotka, że książęca para została otruta, a nie - jak głosiła oficjalna wersja - zmarła na malarię, zaczęła krążyć już następnego dnia po śmierci, ale dopiero teraz specjaliści medycyny sądowej i toksykolodzy z uniwersytetów we Florencji i Pawii odkryli ślady zbrodni dokonanej ponad 400 lat temu.
Francesco Mari, Aldo Polettini, Elisabetta Bertol i Donatella Lippi zbadali próbki włosów i kości księcia pobrane z grobu w kaplicy Medyceuszów we Florencji oraz próbki ze szczątków wątroby znalezionych w dzbanach w krypcie kościoła Santa Maria a Buonistallo, 20 km od Florencji. Prof. Lippi twierdzi, że wysoka zawartość arszeniku w zachowanych tkankach wątroby musiała pochodzić z trucizny podawanej przez kilka dni.

Trucizna królów
Biały arszenik (trójtlenek arsenu) był w czasach Medyceuszów najbardziej znaną i najczęściej stosowaną trucizną. Biały, bezwonny i pozbawiony smaku proszek spreparował podobno w VIII wieku alchemik Dżabir ibn Hajjan. Morderstwo popełniane za pomocą tej trucizny, nazywanej proszkiem dziedziczenia, było niemal zbrodnią doskonałą. Dopiero w XIX wieku zastosowano tzw. próbę Marsha pozwalającą wykryć arszenik w tkankach ciała zmarłego. Objawy zatrucia przypominają dolegliwości powodowane przez cholerę. Są to gwałtowne bóle żołądka, wymioty, uczucie palenia i suchości w przełyku, pragnienie, biegunka, konwulsje, nadmierna potliwość, uczucie palenia podczas wydalania moczu i utrata czucia w kończynach.
Podobne objawy zauważyli lekarze u Francesca i Bianki. Oboje mieli mdłości przeradzające się w gwałtowne wymioty, intensywnie się pocili, czuli suchość i palenie w przewodzie pokarmowym, niepokój i agresję. Po 4-5 dniach objawy złagodniały, szybko jednak wróciły w cięższej postaci i wkrótce nastąpił zgon.

Krypta z tkankami
Francesco został pochowany w grobowcu Medyceuszów, a ciało Bianki, rzekomo wywiezione do Florencji, spoczęło podobno we wspólnym grobie w San Lorenzo. Florencki pamiętnikarz Domenico Martinelli zachował inną wersję wydarzeń. Według niego, Bianca miała być pochowana w kościele Santa Maria a Bonistallo, niedaleko willi w Poggio a Caiano, w której para władców spędziła ostatnie tygodnie życia. Donatella Lippi odnalazła w krypcie pod kościołem resztki czterech terakotowych naczyń podobnych do tych, w których złożono wnętrzności Francesca i Bianki wydobyte podczas autopsji.
Naczynia znalezione w kościele Santa Maria a Bonistallo były potłuczone, ale dwa małe krucyfiksy sugerowały, że w krypcie złożono szczątki dwóch osób. Potwierdziły to badania DNA. Porównanie z materiałem pobranym z włosów brody i kości Francesca pozwoliło zidentyfikować niektóre fragmenty tkanek jako pozostałości jego wątroby. Inne tkanki należały do kobiety - niestety, nie istnieje grób Bianki, z którego można by pobrać DNA konieczne do identyfikacji. Zarówno tkanki kobiece, jak i męskie zawierały arszenik w dawce wielokrotnie przewyższającej normę. W odróżnieniu od tkanek wątroby włosy i kość Francesca zawierały niewiele arszeniku. Zdaniem badaczy, dowodzi to, że władca nie był narażony na działanie tego związku pod postacią leków lub kosmetyków przez lata, lecz został otruty w ciągu kilku-kilkunastu dni. Zgon nastąpił, zanim trucizna zdołała się zgromadzić we włosach i kościach.

Ostatnie niestrawności
Spośród wszystkich mieszkańców szesnastowiecznej Florencji największą korzyść z nagłej śmierci Francesca i Bianki odniósł brat księcia Ferdynand. Groziło mu wykluczenie z sukcesji na korzyść nieprawego syna Francesca. Ferdynand miał motyw, miał też sposobność, by dokonać morderstwa. Kilka tygodni przed śmiercią książęcej pary przybył do willi w Poggio a Caiano i był tam aż do zgonu Francesca i Bianki. Podczas choroby brata Ferdynand robił wszystko, aby zbagatelizować jej symptomy, przypisując ciężki stan Francesca niestrawności, a Bianki - żalowi z powodu choroby męża. Izolował chorych, a po ich śmierci nakazał natychmiastową autopsję obu ciał, być może po to, aby zatrzeć ślady trucizny.
Tyle że Ferdynand nie pasuje do psychologicznego profilu mordercy ogarniętego żądzą władzy. W przeciwieństwie do brata był władcą łagodnym i sprawiedliwym, zreformował toskański system sprawiedliwości i naprawdę dbał o dobrobyt poddanych. Podczas jego panowania Toskania rozkwitła i odzyskała niezależność utraconą podczas rządów Francesca.
Ferdynand popierał rozwój handlu, a zainicjowana przez niego budowa kanału na rzece Arno ożywiła kontakty między Florencją a Pizą. Jego edykt tolerancji dla heretyków spowodował, że Livorno stało się schronieniem dla Żydów wydalonych z Hiszpanii po 1492 r. Jeszcze przed objęciem władzy w Toskanii Ferdynand dał się poznać w Rzymie jako koneser i protektor sztuki.

Zabójstwo czy samobójstwo?
Spośród dwóch braci to raczej Francesco był "czarnym charakterem" i despotycznym władcą, który dodatkowo ulegał wpływom swojej długoletniej konkubiny, a później małżonki - Bianki. Ta córka weneckiego patrycjusza prowadziła o wiele bardziej awanturniczy tryb życia, niż przystało szesnastowiecznej damie. Jako piętnastolatka uciekła do Florencji z kochankiem, Pietro Bonaventurim. Już po ślubie z Pietrem oczarowała urodą Francesca, który mimo jawnej niechęci swej pierwszej żony, arcyksiężniczki austriackiej Joanny, wprowadził Biankę do wspaniałego pałacu niedaleko swojej siedziby. Francesco i Bianka wzięli sekretny ślub już kilka dni po śmierci Joanny w 1578 r. (małżeństwo zostało ogłoszone dopiero rok później).
Historycy podejrzewają, że Francesco i Bianca sami otruli Joannę. W rodzinie de' Medici pozbywanie się żon nie było niczym niezwykłym; młodszy brat Francesca Pietro udusił swoją małżonkę własnymi rękami. Czy jest więc możliwe, że obeznany z działaniem arszeniku Francesco nie rozpoznał u siebie objawów zatrucia? Być może książę, który pasjonował się alchemią i spędzał całe godziny w laboratorium w Palazzo Vecchio we Florencji, sam przypadkowo otruł siebie i Biancę. Historia zna podobne przykłady. Szesnastowieczny duński astronom Tycho Brahe nie zmarł, jak podejrzewano przez stulecia, otruty podczas uczty na dworze Rudolfa II w Pradze, ale prawdopodobnie sam się zatruł rtęcią podczas alchemicznych eksperymentów.

LEK I TRUCIZNA
Ataki szaleństwa króla Jerzego III (1738-1820) powodowane były prawdopodobnie dawkami arszeniku, którymi próbowano wyleczyć rzadką i nie rozpoznaną jeszcze wówczas chorobę, porfirię - uważa prof. Martin Warren, angielski biolog. Niewykluczone, że zatrucie arszenikiem było przyczyną śmierci Napoleona. Analiza jego włosów wykazała zawartość pierwiastka trzynastokrotnie przewyższającą normę! Nie znaczy to jednak, że cesarz został zamordowany. W tamtych czasach arsenian miedzi był używany jako barwnik przy dekoracji ścian i w sprzyjających warunkach mógł być uwalniany do otoczenia. Arszenik przez wieki stosowano w medycynie; przed wprowadzeniem penicyliny stanowił lekarstwo na syfilis. W epoce wiktoriańskiej kobiety stosowały mieszaninę arszeniku, octu i kredy do wybielania cery. Paul Cézanne cierpiał na cukrzycę, która mogła być skutkiem długotrwałego podtruwania arszenikiem, podobnie jak ślepota Claude'a Moneta i choroba psychiczna Vincenta van Gogha. Ukochana przez impresjonistów szmaragdowa zieleń zawierała wysokie stężenie arszeniku.
Więcej możesz przeczytać w 3/2007 wydaniu tygodnika Wprost.

Archiwalne wydania Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

-
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 3/2007 (1256)

  • Na stronie - Karawana postępu 15 sty 2007, 0:30 Generał Jaruzelski, arcybiskup Wielgus czy Małgorzata Niezabitowska mogą być polskim Dreyfusem 3
  • Wprost od czytelników 15 sty 2007, 0:30 MISTRZOWIE MISTRZÓW Autor artykułu "Mistrzowie mistrzów" (nr 49) pisze, że dzięki Leo Beenhakkerowi polscy piłkarze zaczęli grać "z głową", a przestali "na pałę". Świadczyć mają o tym zwycięstwa z... 3
  • Skaner 15 sty 2007, 0:30 SKANER POLSKA PROCES Były prezes LOT przed sądem Jan Litwiński, były prezes PLL LOT, zasiądzie na ławie oskarżonych przed sądem w szwajcarskim Bülach. Proces, który rozpoczyna się 16 stycznia, ma ustalić, kto ponosi odpowiedzialność... 6
  • Sawka czatuje 15 sty 2007, 0:30 Henryk Sawka (www.przyssawka.pl) 8
  • Plus ujemny - Oleodruk III RP 15 sty 2007, 0:30 Okaże się, że III RP to była "Polska Chrystusa i Michnika" 12
  • Poczta 15 sty 2007, 0:30 ZATOKA NIEPOKOJU Do artykułu "Zatoka niepokoju" należy dodać garść informacji, które pokazują, że wiele kłopotów, jakie mamy obecnie w ujściu Odry i Zatoce Pomorskiej, sprokurowaliśmy sobie sami. Rozszerzenie wód... 14
  • Playback 15 sty 2007, 0:30 Wicepremierzy Roman Giertych i Andrzej Lepper © A. JAGIELAK 14
  • Ryba po polsku - Przyszłość nas wyzwoli! 15 sty 2007, 0:30 Początek wszystkiego jest dziś i dlatego każdy nowy dzień jest też początkiem wszystkiego 15
  • Z życia koalicji 15 sty 2007, 0:30 ROMAN GIERTYCH NAHAROWAŁ SIĘ w zeszłym tygodniu. Najpierw podniecił się faktem, że prezydent Kaczyński bił arcybiskupowi Wielgusowi brawo za rezygnację. Sprytnie wymyślił, że z użyciem dużej ilości wazeliny wobec Kościoła i... 16
  • Z życia opozycji 15 sty 2007, 0:30 DLACZEGO PLATFORMA OBYWATELSKA nie poparła Skrzypka? Wyjaśnił to Grzegorz Schetyna. Otóż "poprzedni prezesi NBP ustawili bardzo wysoko poprzeczkę". Trzeba więc było popierać Jelenę Isinbajewą. Nieźle skacze. CZYM SIĘ... 17
  • Fotoplastykon 15 sty 2007, 0:30 Henryk Sawka (www.przyssawka.pl) 19
  • Powstanie styczniowe 15 sty 2007, 0:30 Marek Borowski znajdował się "na kontakcie" z SB - wynika z raportu z likwidacji Wojskowych Służb Informacyjnych 20
  • Kolega Żemek 15 sty 2007, 0:30 Rozmowa z Markiem Borowskim, liderem SDPL, byłym marszałkiem Sejmu 22
  • Skończę rządy, mając 91 lat 15 sty 2007, 0:30 Rozmowa z Jarosławem Kaczyńskim, premierem RP 24
  • Kraksa Kościoła 15 sty 2007, 0:30 Polscy biskupi zauważyli kryzys dopiero wtedy, gdy było już za późno 28
  • Bohater ostatniej ławki 15 sty 2007, 0:30 Do tylnych ław Sejmu trafiają albo debiutanci, albo alkoholicy i aferzyści, albo oryginały i szaleńcy 30
  • Dobry wasal Niemiec 15 sty 2007, 0:30 Polska powinna przejąć od Niemiec pałeczkę w naszej części Europy 34
  • Samobój Putina 15 sty 2007, 0:30 Paliwowa broń Putina - wymierzona między innymi w Polskę - wypaliła w Rosję 38
  • Giełda 15 sty 2007, 0:30 ŚWIAT Kraj na sprzedaż Co najmniej 65 mln funtów trzeba zaoferować, by stać się właścicielem Sealandii, samozwańczego najmniejszego kraju świata. Położona 7 mil od wybrzeży Wielkiej Brytanii Sealandia to była platforma artylerii... 38
  • Rok Skrzypka 15 sty 2007, 0:30 Nie ucierpią ani nasze portfele, ani złoty, ani giełda 46
  • Atak 5. generacji 15 sty 2007, 0:30 Na wieść o skonstruowaniu tego urządzenia publiczność zaczęła klaskać i radośnie krzyczeć. Przypominało to raczej koncert rockowy lub zebranie sekty niż spotkanie specjalistów od najnowszych technologii. A to Steve Jobs ogłaszał... 48
  • Iskra Sikorskiego 15 sty 2007, 0:30 Amerykanie mają Dolinę Krzemową, Polska - Dolinę Lotniczą 50
  • 2 x 2 = 4 - Benefis Balcerowicza 15 sty 2007, 0:30 Dziś już nie pamięta się o tym, że Balcerowicz w roku 1989 odziedziczył 640-procentową inflację i puste półki 51
  • Supersam 15 sty 2007, 0:30 52
  • Mężczyzna karnawałowy 15 sty 2007, 0:30 Lateksowe spodnie mieniące się kolorami tęczy, sukienki moro przepasane szelkami czy dresy ozdobione czerwonymi i czarnymi nadrukami trupich czaszek - moda, którą projektuje Boy George (ukrywający się pod marką B-Rude, co brzmi jak... 52
  • Miasta globalne 15 sty 2007, 0:30 175 mln mieszkańców Ziemi żyje w innym kraju, niż się urodziło. To tylko 2,5 proc. wszystkich ludzi na świecie, ale liczba migrantów wzrasta szybciej niż przyrost naturalny. Ich przepływ uznano za jedną z głównych miar globalizacji.... 52
  • Wino dla cierpliwych 15 sty 2007, 0:30 Extra Brut 2000, Château Vincent Cena: ok. 50 zł, importer: Skarbnica Winnic Zwykle narzekam na to, że w magazynach polskich importerów zalegają starsze roczniki win, które już dawno powinny być wypite. Niedawna, ponowna (bodaj po dwóch... 52
  • Zegarek na bal 15 sty 2007, 0:30 Timex, najbardziej znana amerykańska firma produkująca czasomierze, proponuje jako uzupełnienie karnawałowego stroju zegarki z kryształkami Swarovskiego. Do wyboru są dwie kolekcje. Pierwsza ma prostokątne tarcze inkrustowane kryształkami,... 52
  • Ave Cezar! 15 sty 2007, 0:30 "Cezar 4" to kontynuacja uznanej serii komputerowych gier strategicznych, których akcja toczy się w świecie starożytnych Rzymian. Celem gracza jest zapewnienie najlepszych warunków rozwoju prowincjonalnemu miastu należącemu do... 52
  • Gustowne bezguście 15 sty 2007, 0:30 Białe skarpetki do czarnych spodni i butów proponuje dziś nawet Dior 54
  • Auto z muskułami 15 sty 2007, 0:30 Coraz więcej samochodów udaje sportowe bolidy 58
  • Reklama w krótkich majtkach 15 sty 2007, 0:30 Nastolatki tworzą reklamy dla wielkich firm 61
  • Krótko po Wolsku - Baranoja 15 sty 2007, 0:30 O inteligencji baranów panowały dotychczas, co tu kryć, opinie nie najlepsze. Ostatnio coś jednak w tej materii drgnęło. Barany może są i głupie, ale za to postępowe. Na przykład jeśli idzie o seks. Jak doniósł "Wprost",... 64
  • Pazurem - Czkawka głupawka 15 sty 2007, 0:30 Tylko patrzeć, a na piwo przyjdzie się umawiaćna rogu Kaczyńskich i Leppera 65
  • Zniewolone wyzwolenie 15 sty 2007, 0:30 "To, co teraz zrobiono z Polską, przechodzi wszystko, co znane jest w dziejach jako cynizm i narzucenie narodowi obcej woli przemocą" - zapisała Maria Dąbrowska w styczniu 1945 r. 66
  • Know-how 15 sty 2007, 0:30 Żona od przyjaciela Większość par małżeńskich wcale nie poznaje się przez Internet, jak sądzono w ostatnich latach. Z najnowszych badań U.S. Survey wynika, że jedynie 20 proc. przyszłych małżonków odnajduje się w sieci. Wciąż... 70
  • Błogosławiony zanik pamięci 15 sty 2007, 0:30 Grzechy wyparte ze świadomości wracają jako lęki, koszmary nocne, urojenia i obsesje 72
  • Zamęt zimowy 15 sty 2007, 0:30 Po tak ciepłym styczniu nawet fala niewielkiego mrozu może być mordercza dla wielu roślin 76
  • Proszek dziedziczenia 15 sty 2007, 0:30 Franciszek I Wielki i jego druga żona Bianca prawdopodobnie padli ofiarą własnych intryg 78
  • Bez granic 15 sty 2007, 0:30 Parodia sprawiedliwości Amerykańska baza w Guantanamo na Kubie ma pięć lat. Okrągła rocznica zmobilizowała obrońców praw człowieka, by zaprotestować przeciw zbrodniom Ameryki. Problem w tym, że dziś antyamerykanizm już nie wyciąga... 80
  • Antywojna Rumsfelda 15 sty 2007, 0:30 Rozmowa z Donaldem Rumsfeldem, byłym sekretarzem obrony USA 82
  • Zbieranie burzy 15 sty 2007, 0:30 Nie każdy muzułmanin jest terrorystą, ale terroryzm jest w większości islamistyczny 85
  • Kanapki z naboru 15 sty 2007, 0:30 Listy z Rosji - śladami markiza de Custine'a 88
  • Merkawa znowu zwycięży 15 sty 2007, 0:30 Izrael wciąż jeszcze nie może przerobić czołgów na traktory 91
  • Recenzor 15 sty 2007, 0:30 FILMY KINO PRAWDZIWY KONIEC WIELKIEJ WOJNY Wojna nigdy się nie kończy dla tych, którzy ją przetrwali. Jej wspomnienia powracają z wielką siłą, nie pozwalają żyć. O tym, że ten koszmar da się przezwyciężyć, opowiada film młodej... 92
  • Instrukcja obsługi duszy 15 sty 2007, 0:30 Autorzy poradników doradzają, że aby dobrze żyć, trzeba żyć dobrze 96
  • Górna półka - Ostatni rozdział 15 sty 2007, 0:30 Splot historii i współczesnej wspólnoty interesów każe widzieć w Ukrainie dużo więcej niż sentymentalną legendę Kresów 99
  • Królowa w królowej 15 sty 2007, 0:30 Księżna Diana nawet po śmierci prześladuje swoją teściową. 100
  • Śląski Rubens 15 sty 2007, 0:30 Posiadacze obrazów Michaela Willmanna nie zamierzają oddać ich do Lubiąża 102
  • Wencel gordyjski - Stowarzyszenie im. Simona Mola 15 sty 2007, 0:30 Czym są takie drobiazgi jak HIVwobec miłości do poezji? 104
  • Ueorgan Ludu 15 sty 2007, 0:30 Nr 3 (220) Rok wyd. 6 WARSZAWA, poniedziałek 15 stycznia 2006 r. Cena + VAT + ZUS + akcyza Pomyślny początek jeszcze bardziej pomyślnego roku PONADSIEDMIOKILOGRAMOWY NOWORODEK! Potwierdzają się optymistyczne zapowiedzi przedstawicieli partii... 105
  • Skibą w mur - Pisać każdy może 15 sty 2007, 0:30 Ceniony autor powieści fantastycznych Andrzej Lepper w swojej nowej książce ujawnia kulisy seksafery 106