Rywinoterapia

Rywinoterapia

Dodano: 
Afera Rywina nie jest sprawą elit, mediów czy warszawki - jest ona ważna dla dwóch trzecich Polaków (66,4 proc.) - dowodzą przeprowadzone pod koniec ubiegłego tygodnia na zlecenie "Wprost" badania Pentora. Według danych AGB Polska, w sobotnie przedpołudnie 8 lutego przesłuchanie Adama Michnika oglądało niemal 1,5 mln osób, czyli prawie 17 proc. widowni (to ponad dwa razy więcej niż zwykle o tej porze). Nikt w otoczeniu premiera i prezydenta nie ma złudzeń - tym razem będą ofiary. Chodzi o to, czy będą nimi tylko wykonawcy, czy także inspiratorzy. Nasi rozmówcy z obu kancelarii są pewni, że prezydent i premier nie mają wyboru: ten, kto pierwszy stanie na czele Ruchu Odnowy Państwa - wygra.
Afera Rywina nie jest sprawą elit, mediów czy warszawki - jest ona ważna dla dwóch trzecich Polaków (66,4 proc.) - dowodzą przeprowadzone pod koniec ubiegłego tygodnia na zlecenie "Wprost" badania Pentora. Według danych AGB Polska, w sobotnie przedpołudnie 8 lutego przesłuchanie Adama Michnika oglądało niemal 1,5 mln osób, czyli prawie 17 proc. widowni (to ponad dwa razy więcej niż zwykle o tej porze). Nikt w otoczeniu premiera i prezydenta nie ma złudzeń - tym razem będą ofiary. Chodzi o to, czy będą nimi tylko wykonawcy, czy także inspiratorzy. Nasi rozmówcy z obu kancelarii są pewni, że prezydent i premier nie mają wyboru: ten, kto pierwszy stanie na czele Ruchu Odnowy Państwa - wygra.

Efekt Rywina, czyli Ruch Odnowy Państwa
Afera Rywina nie jest sprawą elit, mediów czy warszawki - jest ona ważna dla dwóch trzecich Polaków (66,4 proc.)
- dowodzą przeprowadzone pod koniec ubiegłego tygodnia na zlecenie "Wprost" badania Pentora. Według danych AGB Polska, w sobotnie przedpołudnie 8 lutego przesłuchanie Adama Michnika oglądało niemal 1,5 mln osób, czyli prawie 17 proc. widowni (to ponad dwa razy więcej niż zwykle o tej porze).
Nikt w otoczeniu premiera i prezydenta nie ma złudzeń - tym razem będą ofiary. Chodzi o to, czy będą nimi tylko wykonawcy, czy także inspiratorzy. Nasi rozmówcy z obu kancelarii są pewni, że prezydent i premier nie mają wyboru: ten, kto pierwszy stanie na czele Ruchu Odnowy Państwa - wygra. Na razie inicjatywę ma Leszek Miller. Z naszych informacji wynika, że premier zaaprobował złożenie przez Bogdana Lewandowskiego, członka sejmowej komisji śledczej, wniosku o zawieszenie Roberta Kwiatkowskiego, prezesa TVP SA. Wiadomość w tej sprawie miała przekazać członkom komisji śledczej z SLD Aleksandra Jakubowska, szefowa gabinetu politycznego premiera. Premier jest też przygotowany na to, że w aferę Rywina może być zamieszany jeden z jego byłych najbliższych współpracowników. Jeśli śledztwo prokuratury i działania komisji śledczej to potwierdzą, możemy być świadkami efektu domina, bo wśród członków "grupy sprawującej władzę" wymienia się też osoby z otoczenia prezydenta.
Składając parasol ochronny nad Kwiatkowskim, Miller nie tylko uciął domysły o swoim rzekomym udziale w aferze, ale może też wskazać nowe władze TVP. Koniec kariery Kwiatkowskiego i Czarzastego oznacza też osłabienie Stowarzyszenia Ordynacka, uważanego za polityczne zaplecze Aleksandra Kwaśniewskiego. Oficjalnie przedstawiciele obu kancelarii bronią i Kwiatkowskiego, i Czarzastego, ale jest to tylko komunikat dla działaczy SLD, że nie zostawia się kolegów w potrzebie. W rzeczywistości polityczny wyrok na nich już zapadł.

Rywidenda, czyli jak Lew Rywin prywatyzował Dwójkę
Według zdobytych przez nas informacji, "grupa sprawująca władzę" nie chciała łapówki tylko na rzecz SLD - jak twierdził Rywin w rozmowie z Wandą Rapaczyńską, prezesem Agory. Ta grupa chciała się również uwłaszczyć, m.in. przygotowując prywatyzację telewizyjnej Dwójki. Rywin mógł im nawet ten pomysł podsunąć. Już w 1990 r. podczas pobytu w Londynie Rywin (wówczas zastępca Andrzeja Drawicza, prezesa Radiokomitetu) spotkał się z Robertem Maxwellem, właścicielem Maxwell Communications Corporation, m.in. wydawcy "Daily Mirror". Rywin miał proponować Maxwellowi sprzedaż Dwójki bądź udział w jej prywatyzacji - twierdził, że ma pełnomocnictwo ówczesnego premiera. Sprawa prywatyzacji Dwójki wróciła w 1999 r. Żeby prywatyzacja była możliwa, trzeba było w ustawie zmienić definicję telewizji publicznej - usuwając zapis, że składa się ona z dwóch ogólnopolskich programów. W projekcie taka zmiana się pojawiła - stosowny zapis zaproponował w połowie grudnia 2001 r. Juliusz Braun, przewodniczący KRRiTV. - To niemożliwe: byłem zwolennikiem zapisu wymieniającego dwa ogólnopolskie programy i tak miał wyglądać stosowny artykuł. Nie wiem, kto i kiedy to zmienił - mówi Braun.
W 2002 r., gdy trwały prace na nowelizacją ustawy o radiofonii i telewizji, wspomniany już jeden z byłych współpracowników premiera sondował posłów SLD, czy byliby skłonni poprzeć poprawki umożliwiające prywatyzację Dwójki oraz podzielenie się częścią wpływów z abonamentu z prywatnymi nadawcami.

Bomba Rywina, czyli wstrząs w strukturach skorumpowanego państwa
Prawie 80 proc. Polaków jest przekonanych, że elity polityczne są skorumpowane (tylko 2,4 proc. uważa inaczej) - wynika z badań przeprowadzonych przez Pentor na zlecenie "Wprost". Korupcja jest największym problemem polskiej polityki. W badaniu CBOS z 2002 r. aż 34 proc. dorosłych Polaków, czyli prawie 9 mln osób, przyznało, że wręczali łapówki - przeciętnie 700 zł rocznie. Oznacza to, że korupcyjny podatek kosztuje nas co roku ponad 6 mld zł.
Komisja śledcza (pomysł skopiowany z USA) jest obecnie najważniejszą instytucją w walce z korupcją. Nieskuteczne okazały się programy antykorupcyjne, opisywanie kolejnych afer przez media, nieskuteczny był wymiar sprawiedliwości i Trybunał Stanu. Wprawdzie premier Jerzy Buzek zdymisjonował ministrów, których nazwiska pojawiły się w sprawach korupcyjnych - Jacka Janiszewskiego i Romualda Szeremietiewa - nigdy jednak nie wyjaśniono tych spraw do końca. Tak jak nie wyjaśniono, czy Jerzy Widzyk, minister transportu, a potem szef kancelarii premiera Buzka, był zamieszany w korupcyjne machinacje swego podwładnego - Zbigniewa Bugaja. Nikomu nie postawiono zarzutów w związku z nieprawidłowościami przy prywatyzacji Banku Śląskiego czy przetargu na budowę drugiego terminala na warszawskim Okęciu.
Tym, czym dla Polski może być afera Rywina, tym dla Włoch była akcja "Czyste ręce". Ujawniła ona, że lider chadeków i kilkakrotny premier Giulio Andreotti ma związki z mafią, a przywódca socjalistów Bettino Craxi przyjął łapówki w wysokości kilkunastu milionów dolarów. Ujawniono, że każde znaczące zamówienie publiczne było obciążone czteroprocentowym podatkiem korupcyjnym, a pieniądze z tego tytułu wpływały do partyjnych kas chadeków, socjalistów i komunistów. W wyniku kampanii antykorupcyjnej skazano we Włoszech ponad tysiąc osób. Zmieciona została dotychczasowa elita polityczna kraju. Po wyborach w 1996 r. rozpadło się 17 partii. W parlamencie wymieniono
89 proc. deputowanych (558 na 630). Ten wstrząs był początkiem głębokich zmian systemowych: korupcjogenna ordynacja proporcjonalna została zastąpiona większościową.
Dla Belgów wstrząsem była afera Agusty. Zakończyła ona karierę Willy'ego Claesa, sekretarza generalnego NATO (sąd skazał go na trzy lata pozbawienia wolności w zawieszeniu), a także ośmiu innych polityków. Wyszło na jaw, że partia Claesa (flamandzcy socjaliści) otrzymała od włoskiej Agusty 1,4 mln USD, a od francuskiego Dessaulta 1,6 mln USD w zamian za podpisanie kontraktów dla belgijskiej armii. Aferę Agusty wyświetlono dzięki powołaniu specjalnej komisji parlamentarnej. To komisja orzekła, że Claes powinien stanąć przed sądem pod zarzutem korupcji i fałszerstwa. To komisja zaleciła, by parlament odebrał mu immunitet poselski (przysługujący jako byłemu ministrowi), mimo że szef NATO przez sześć godzin przekonywał posłów o swej niewinności.
Dla Niemiec wstrząsem mogła być afera Helmuta Kohla, czyli sprawa nielegalnego finansowania CDU w latach 1993-1998. Kohl oświadczył jednak, że nie poda nazwisk darczyńców, bo dał słowo honoru. "Słowo honoru, którym Kohl chce chronić swoich sponsorów, zbliża się coraz bardziej do pojęcia mafijnej omerty" - grzmiał "Frankfurter
Allgemeine Zeitung". Największa afera polityczna w powojennych dziejach Niemiec zakończyła się niczym - sąd uniewinnił byłego kanclerza, obciążając go jedynie grzywną w wysokości 300 tys. marek. Niemieckie elity polityczne nie wyciągnęły nauczki z tej lekcji - nie wprowadzono żadnych istotnych zmian systemowych zapobiegających nielegalnemu finansowaniu polityki.

Komisja śledcza, czyli Sejm niemalowany
Kiedy trzy dni po publikacji w "Gazecie Wyborczej" artykułu "Przychodzi Rywin do Michnika" Prawo i Sprawiedliwość zgłosiło projekt powołania komisji śledczej, mało kto wierzył, że ona w ogóle powstanie, a jeśli już, to nie przypisywano jej większego znaczenia. Marek Borowski, marszałek Sejmu, twierdził, że komisja nie może działać, skoro równocześnie toczy się śledztwo w prokuraturze. Już po kilku dniach okazało się, że potrafi ona jednak działać skutecznie. Praca w komisji daje szansę zaistnienia słabej opozycji, może też wypromować nowych jej liderów. Popularność zdobyta w komisji uczyniła Jana Marię Rokitę z PO i Zbigniewa Ziobrę z PiS najbardziej znanymi obecnie politykami opozycji. Zrozumiał to Roman Giertych, lider LPR, który chce zająć w niej miejsce Bohdana Kopczyńskiego. Ten nie chciał dobrowolnie zrezygnować, więc kierownictwo LPR postanowiło wyrzucić go z klubu. Dzięki pracy w komisji bardzo wzmocnił swoją pozycję w klubie SLD Bogdan Lewandowski.
Komisja śledcza uwiarygodnia cały Sejm. Parlamentowi powinno zresztą zależeć na odzyskaniu wiarygodności. Według badań CBOS, w 1991 r. dobre oceny wystawiało mu 56 proc. Polaków, w 1995 r. już 37 proc., a w tym roku - zaledwie 17 proc.

Krach Rywina, czyli bicz na korupcję
Praca komisji śledczej już przyniosła rezultaty. Pokrzyżowano plany uwłaszczenia się "grupy sprawującej władzę" na majątku telewizyjnej Dwójki. Odstąpiono od sprzedaży spółce Muza dochodowych Wydawnictw Szkolnych i Pedagogicznych - udziałowcem Muzy jest Włodzimierz Czarzasty. Akcje WSiP mają trafić na giełdę. W ten sposób Muza nie wzmocni się finansowo kosztem skarbu państwa, co umożliwiałoby jej rozszerzenie działalności na przykład na telewizję.
Efektem prac komisji może być też likwidacja układu rządzącego telewizją publiczną, który mógł działać co najmniej do 2012 r. Rada nadzorcza TVP nie zdecydowała się na zawieszenie prezesa Kwiatkowskiego. Nic dziwnego - połowę jej składu stanowią osoby, które posady zawdzięczają właśnie jemu. Prezesa TVP może natomiast zawiesić minister skarbu jako właściciel telewizji publicznej. I taki wariant rozważa się w otoczeniu premiera Millera. Kandydatem premiera na stanowisko prezesa TVP jest Janusz Pieńkowski, obecny szef Telewizyjnej Agencji Informacyjnej. Prezydent Kwaśniewski wolałby Waldemara Dubaniowskiego, obecnie członka KRRiTV.
Gotowy jest też scenariusz pozbycia się z KRRiTV Włodzimierza Czarzastego. Sejm, Senat i prezydent odrzucą sprawozdanie rady, co będzie oznaczać jej rozwiązanie. To doskonały moment, żeby radę w ogóle zlikwidować.
W przyszłości komisje śledcze mają szansę pełnić funkcję prewencyjną i ostrzegawczą. Politycy będą wiedzieli, że nad ich głowami wisi miecz. - Następni będą się już bali robić przekręty "na bezczelnego" - mówi Zbigniew Ziobro. - Komisja musi mieć znacznie większe uprawnienia, bo to pozwoli się jej stać prawdziwym biczem na korupcję - uważa Bogdan Lewandowski. Może ona na przykład dysponować prawem uruchamiania procedury impeachmentu, czyli wnioskowania o odwoływanie polityków skompromitowanych bądź podejrzewanych o matactwa.

Rywinoterapia, czyli polski nowy początek
Doświadczenia Włoch i Belgii pokazują, że tylko uderzenie w źródła korupcji może ją znacznie ograniczyć. Wstrząs wywołany aferą Rywina powinien być wykorzystany do przeprowadzenia głębokich zmian ustrojowych, na przykład wprowadzenia - jak we Włoszech - większościowej ordynacji wyborczej. Komisja śledcza i afera Rywina powinny skłonić polityków do usunięcia przyczyn korupcji, czyli m.in. do błyskawicznego dokończenia prywatyzacji, zlikwidowania monopoli, uproszczenia systemu podatkowego, wprowadzenia zasad przejrzystego państwa. Polsce potrzebny jest nowy początek. Na razie co piąty Polak - według badań Pentora - uważa, że bomba Rywina jest wystarczającym powodem do rozwiązania Sejmu i rozpisania nowych wyborów. Po następnych przesłuchaniach przed komisją zwolennicy takiego rozstrzygnięcia mogą już stanowić większość.

Jarosław Gajewski
Dorota Macieja

Zlikwidować Radę!
Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji zatrudnia 120 osób. Jej budżet wynosi około 20 mln zł rocznie - tyle ile budżet 400-łóżkowego szpitala. Do końca 2004 r. rada chce wybudować nową siedzibę, za którą podatnicy mają zapłacić 35 mln zł. Tymczasem funkcje rady może pełnić dwóch urzędników Urzędu Regulacji Telekomunikacji, organizujących przetargi na wolne częstotliwości. Monitorowanie programów radiowych i telewizyjnych nie jest w ogóle potrzebne. Jeśli jakaś stacja złamie prawo, nadając programy rasistowskie bądź pornograficzne, można ją pozwać do sądu. Pozostawienie radzie prawa wydawania koncesji i rozdzielania częstotliwości oznacza ograniczenie zasad wolnego rynku. Oznacza też wzniecanie konfliktów między nadawcami wskutek różnego ich traktowania: tylko media prywatne są karane za uchybienia stwierdzone przez radę. KRRiTV uzurpuje sobie też prawo do cenzury prewencyjnej - tak było w wypadku opinii o programach typu reality show. - Swoją działalnością rada zdegenerowała polski rynek mediów, więc trzeba ją zlikwidować - postuluje Jan Maria Rokita, poseł PO. O konieczności likwidacji krajowej rady jest też przekonany Stanisław Tyczyński, prezes RMF FM. Dwa miesiące temu kierowana przez niego stacja wygrała przed NSA proces z radą. NSA uznał, że zakaz rozszczepiania lokalnych pasm programowych i reklamowych jest nielegalny. Mimo wyroku KRRiTV nie zmieniła swojej decyzji. - Rada zawsze była upolityczniona, ale nigdy nie zasiadali w niej ludzie tak bezczelni jak teraz, manipulujący i ręcznie sterujący mediami. To, co ci ludzie robią, to obłęd - mówi Stanisław Tyczyński. Likwidacja KRRiTV wymagałaby zmian w konstytucji, za czym musi się opowiedzieć trzy czwarte Sejmu.


Czy afera Rywina doprowadzi do naprawy państwa?
TAK NIE
Jan Nowak-Jeziorański
pierwszy dyrektor Radia Wolna Europa
Mam głębokie przekonanie, że sprawa Rywina będzie wstrząsem, który umożliwi naprawę naszego państwa. To może być głębokie katharsis dla nas wszystkich. Sądzę, że zatuszowanie tej sprawy jest już niemożliwe ze względu na nagłośnienie przez media i transmisje na żywo z przesłuchań sejmowej komisji śledczej.

Bp Tadeusz Pieronek
rektor Papieskiej Akademii Teologicznej
Nie wierzę w skuteczność działań komisji śledczej. Jej kształt określony w ustawie jest bublem prawnym - nie może być tak, że dopuszcza się możliwość zdominowania jej przez ludzi zainteresowanych rozmyciem śledztwa. Cała sprawa dotyczy osób zbyt wysoko postawionych, żeby można było wyświetlić całą prawdę, a bez tego naprawa państwa nie jest możliwa.
Stefan Bratkowski
publicysta, pisarz
Nagłośnienie sprawy Rywina i jej publiczne prześwietlanie jest krokiem, który doprowadzi do uzdrowienia sytuacji w Polsce. Wiele w tym względzie zależy od mediów, muszą one stale trzymać rękę na pulsie.
Zygmunt Solorz-Żak
prezes telewizji Polsat
Jak można wierzyć, że sprawa Rywina doprowadzi do naprawy państwa, skoro od początku organy tego państwa, czyli policja i prokuratura, działają nieudolnie. Wyciągam wnioski z łapówkarskiej historii III RP - powszechna jest opinia, że jesteśmy potwornie skorumpowanym państwem. Nie zrobiono nic, by temu zaradzić. Dlaczego afera Rywina miałaby to zmienić?

Okładka tygodnika WPROST: 8/2003
Więcej możesz przeczytać w 8/2003 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:

Spis treści tygodnika Wprost nr 8/2003 (1056)

  • Na stronie - Osinowy kołek 23 lut 2003 Nie pytaj, co Rywin może zrobić dla Ciebie, spytaj, co Ty możesz zrobić dla Rywina. Niewiele brakowało, a taka wersja cytatu zaczęłaby obowiązywać w Polsce. 3
  • Peryskop 23 lut 2003 Wiceministrowie do wymiany Na polecenie Leszka Millera wszyscy ministrowie dostarczyli szefowi rządu ocenę pracy swoich zastępców wraz z ewentualnymi wnioskami personalnymi. Karuzela zmian na stanowiskach wiceministrów nie ruszy... 8
  • Będę zamykał szpitale 23 lut 2003 Spotkanie z MARKIEM BALICKIM, ministrem zdrowia 9
  • Dossier 23 lut 2003 GRZEGORZ KOŁODKO, wicepremier, minister finansów "Ministerstwo Finansów nie jest od tego, żeby mieć zdanie. Minister finansów ma mieć zdanie i rząd" Program I Polskiego Radia KRZYSZTOF JANIK, minister spraw... 9
  • Z życia koalicji 23 lut 2003 No i jakoś nikt się nie zajął billingami Lwa Rywina. Choć trzeba przyznać, że próbowano. Otóż dzwoniono do nas z dwóch największych dzienników w Polsce i pytano, do kogo tuż po spotkaniu w "Gazecie... 10
  • Z życia opozycji 23 lut 2003 Nie jest dobrze. Człowiek, który kieruje najpotężniejszą gazetą w Polsce, ma ogromne dziury w mózgu. Na przykład nie pamięta, czy o ofercie Rywina mówił Aleksandrowi Kwaśniewskiemu. Michnik tak wiele czasu spędza z... 11
  • M&M 23 lut 2003 GŁOS KIEROWCY DO POSŁÓW OPOZYCJI - komentarz Marka Majewskiego 12
  • Kurnikowa rzuca Iglesiasa 23 lut 2003 Piosenkarz Enrique Iglesias i tenisistka Anna Kurnikowa rozstali się. Kurnikowa od dłuższego czasu narzekała, że Enrique ją zdradza. Rosyjska tenisistka zrobiła mu wielką awanturę po listopadowym rozdaniu europejskich nagród MTV.... 12
  • Playback 23 lut 2003 12
  • Fotoplastykon 23 lut 2003 14
  • Poczta 23 lut 2003 Listy od czytelniików 16
  • Kadry 23 lut 2003 17
  • Rywinoterapia 23 lut 2003 Afera Rywina nie jest sprawą elit, mediów czy warszawki - jest ona ważna dla dwóch trzecich Polaków (66,4 proc.) - dowodzą przeprowadzone pod koniec ubiegłego tygodnia na zlecenie "Wprost" badania Pentora. Według danych AGB Polska, w sobotnie przedpołudnie 8 lutego... 18
  • Oskarżony oskarżyciel 23 lut 2003 "Dajcie mi człowieka, a znajdę na niego paragraf" - ta zasada jeszcze w latach 80. była metodą pracy wielu prokuratorów w krajach realnego socjalizmu. 24
  • Śpiochy Husajna 23 lut 2003 120 Irakijczykow szkolono w PRL 30
  • Testament Kwaśniewskiego 23 lut 2003 Zamiast partii prezydenckiej stwórzmy ustrój prezydencki 32
  • Przeciw kolesiom 23 lut 2003 Oficer narażony na środowiskową infamię wolał strzelić sobie w łeb, niż żyć we wzgardzie 35
  • Giełda i wektory 23 lut 2003 Hossa Świat Rewolucja w Aerofłocie Rosyjskie linie lotnicze Aerofłot zmieniają logo. Do końca roku znikną z samolotów już nieco przeterminowane sierp i młot. Na razie nie wiadomo, co je zastąpi. Proponujemy wizerunek dziewcząt z... 36
  • Giełda na kOFEinie 23 lut 2003 Zagrać na warszawskim parkiecie? Tak, marsza żałobnego! 38
  • Wyżymanie podatnika 23 lut 2003 Jak Grzegorz W. Kołodko chce nas puścić z torbami 42
  • Świnia na łańcuchu 23 lut 2003 Do hodowców trzody chlewnej dopłacimy po 10 złotych 46
  • Bushonomika 23 lut 2003 Prezydent USA zaryzykował inwestycję w ryzyko 48
  • Duch Mority 23 lut 2003 Japonia więdnie, Sony kwitnie 50
  • Co rządy mogą? 23 lut 2003 Chiny przez tysiąclecia były scentralizowanym państwem, w którym kupcy i rzemieślnicy nie mogli zdobyć nawet ograniczonej samodzielności 52
  • Supersam 23 lut 2003 Damska terenówka Mitsubishi coraz odważniej wchodzi na rynek opanowany wcześniej przez toyotę RAV4 i hondę CR-V. Najpierw pojawił się mitsubishi pajero pinin, który miał łączyć kompaktowe rozmiary z technologią znaną z... 54
  • Wszechnica Wiedzy Wszelakiej 23 lut 2003 W poszukiwaniu śniegu 55
  • To idzie starość 23 lut 2003 W XXI wieku emeryci będą najważniejszą grupą wyborców i konsumentów 56
  • Autokracja 23 lut 2003 Cztery miliardy złotych kosztowały podatników służbowe auta urzędników państwowych 60
  • Denazyfikacja stadionów 23 lut 2003 Kiedy tylko Brendan Batson, czarnoskóry piłkarz West Bromwich Albion, otrzymywał piłkę, kibice zaczynali wyć albo rzucali banany na murawę. Pod koniec lat 70. podobnie było w wypadku jego dwóch czarnych kolegów z drużyny. I dziś niemal w każdym europejskim kraju są stadiony,... 62
  • Policja antyplagiatowa 23 lut 2003 Komputerowe programy zweryfikują polskich absolwentów i uczonych 63
  • Bikont do Makłowicza, Makłowicz do Bikonta - Dmuchanie w kaszę 23 lut 2003 Dzieciństwo miałem nad wyraz przyjemne i pogodne. W zasadzie żadnych koszmarów, z wyjątkiem jednego, poważnego, choć na szczęście krótkotrwałego zgrzytu. Otóż mama postanowiła zapisać mnie do szkolnej stołówki. Było to w szkole podstawowej za wczesnego Gierka, grubo przed... 64
  • Oscary dla banitów? 23 lut 2003 Po nominacjach do Oscarów wszyscy pytają, czy Polański wróci do USA, Rywin wyjedzie z Polski, a Almodóvar powróci w glorii do Hiszpanii 66
  • Niebotyczne kłamstwa 23 lut 2003 Liczba zwycięstw hitlerowskich asów lotnictwa została zawyżona o 25 procent, sowieckich o 600 procent 68
  • Know-how 23 lut 2003 Wszechświat w pieluchach Świat ma 13,7 mld lat (z dotychczasowych szacunków wynikało, że 14-15 mld lat). Pierwsze gwiazdy powstały 200 mln lat po Wielkim Wybuchu, czyli setki milionów lat wcześniej niż do tej pory sądzili... 71
  • Wehikuł czasu 23 lut 2003 Rozmowa z PAULEM DAVIESEM, profesorem fizyki matematycznej Uniwersytetu Macquarie w Sydney 72
  • Mięśnie mózgu 23 lut 2003 Uczeni są o krok od zbudowania wózka inwalidzkiego, który byłby sterowany myślą 76
  • Naćpani hamburgerem 23 lut 2003 Caesar Barber, cukrzyk po dwóch zawałach, podał do sądu firmę McDonalds. Twierdził, że sprzedawane przez nią jedzenie było jedną z ważniejszych przyczyn wystąpienia jego dolegliwości. 78
  • Szalejąca bakteria 23 lut 2003 MRSA groźniejsze od AIDS? 79
  • Bez granic 23 lut 2003 Zrzuć futro i kochaj się! Przez Europę przewaliły się tłumy rozjuszonych ludzi. W Monachium kilkadziesiąt tysięcy osób protestowało przeciwko wojnie w Iraku. "Wojna oznacza śmierć i nędzę" - krzyczał burmistrz... 80
  • Oś zdrady 23 lut 2003 Grzebanie NATO jest przedwczesne, to niczym nie uzasadniona histeria - kiedy w ten sposób kryzys w Pakcie Północnoatlantyckim komentuje moskiewska "Niezawisimaja Gazieta", zaczynam mieć poważne wątpliwości dotyczące przyszłości sojuszu. 82
  • Francuska choroba 23 lut 2003 Spróbujmy przez chwilę spojrzeć na świat oczami Francuzów. Niemal przez pół wieku Francja starała się odzyskać dawną świetność, zabiegając o zjednoczenie Europy pod swoimi rządami. Europejską Wspólnotą Gospodarczą od początku władały instytucje usadowione w Brukseli,... 84
  • Pokój ci, Saddamie 23 lut 2003 Porażka mediacji watykańskiej w Iraku 88
  • Modlitwa o krótką wojnę 23 lut 2003 Oczekiwanie na wojnę jest gorsze niż sama wojna 90
  • Raed, nowy król Iraku? 23 lut 2003 W końcu stycznia książę Abdullah, saudyjski następca tronu, zwołał tajną naradę rodzinną. 91
  • Kiosk - komentarze prasy zagranicznej 23 lut 2003 The Daily Telegraph 11.02.2003 r. "Francja zawsze była egoistyczna. Czemu jednak do konfliktu wmieszały się Niemcy? Jeśli dojdzie do irackiego ataku na Stambuł z użyciem broni biologicznej i chemicznej, historia długo nie zapomni... 92
  • Kwestia smaku? 23 lut 2003 Transmisja z obrad sejmowej komisji śledczej napełniła mnie goryczą 92
  • Menu 23 lut 2003 Polska Z Dwójką do Europy Telewizyjna kampania promująca członkostwo Polski w Unii Europejskiej dotychczas tylko od tego odstręczała. Programy były albo zbyt łopatologiczne, albo pokazywały unię jako krainę wszelkiej... 94
  • Ja, Polański 23 lut 2003 Hollywood jest tam, gdzie Roman Polański 98
  • Sen o katedrze 23 lut 2003 W 1982 r. Zbigniew Rybczyński stworzył "Tango", wycinając nożyczkami fragmenty klatek. W ten chałupniczy sposób powstał świetny film będący metaforą przemijania. 101
  • Tatumania 23 lut 2003 Tatu jest produktem rosyjskiej ulicy - seks jest dla niej ważniejszy niż rodzice, rodzina czy szkoła 102
  • Płyty Kuby Wojewódzkiego 23 lut 2003 Recenzje płyt 103
  • Drzwi szeroko zamknięte 23 lut 2003 The Doors, największa amerykańska grupa rockowa, narodziła się po raz drugi 104
  • Kino Tomasza Raczka 23 lut 2003 Recenzje filmów : Frida, Huber Zawodowiec 105
  • Męczennice sztuki 23 lut 2003 Wielkich artystów inspirowało dręczenie swoich partnerek 106
  • Zdrowa łapówka 23 lut 2003 Legalizacja łapówek proponowana przez szefa izby lekarskiej w Łodzi wzbudziła pewne emocje, a wystarczy przecież nieprzyjemne słówko "łapówka" zastąpić sympatycznym "honorarium" i sprawa robi się czysta. 108
  • Nagroda za terror 23 lut 2003 Żadne złamanie prawa nie pozostanie bez nagrody" - taki napis winien dziś widnieć na budynku sądów zamiast anachronicznego: "Sprawiedliwość jest ostoją mocy i trwałości Rzeczypospolitej". Dowody na to są wciąż nowe. 108
  • Organ Ludu 23 lut 2003 Rozwija się współpraca międzynarodowa Jeszcze nie odbyło się u nas referendum akcesyjne, a już nawet duże kraje traktują nas jak Europejczyków. 109
  • Zabawy z kijem 23 lut 2003 Skoro pokuszono się o program "Z Wałęsą na rybach", może warto zrealizować "Jak gasiłem stodołę" z ekspremierem Pawlakiem Zabawy z kijem 110

ZKDP - Nakład kontrolowany