Kurdystan wojenny

Kurdystan wojenny

Dodano:   /  Zmieniono: 
Kurdowie, niczym Polacy w XIX wieku, pozostają wyrzutem sumienia demokratycznego świata
My Kurdowie, nie mamy przyjaciół. Jedynymi naszymi przyjaciółmi są góry, w które uciekliśmy. Zamiast wędrować na południe do Mekki, by się modlić, wędrowaliśmy na północ, uciekając przed śmiercią. I nie wszyscy przed nią uciekli - tak stary uchodźca kurdyjski zwierzał się Marii Giedz, jedynej dziennikarce, której udało się dotrzeć do północnego Iraku wiosną 1991 r. Jego opowieść to najkrótszy i najbardziej wymowny komentarz do dziejów narodu kurdyjskiego.
Historię Kurdów znaczy pasmo nieszczęść, wojen, powstań i nie spełnionych nadziei. Ten dwudziestopięciomilionowy naród zamieszkuje zwarty obszar, jego historia sięga III tysiąclecia
p.n.e., ale nie zdołał on utworzyć państwa. Losy Kurdów podzielonych granicami sąsiedzkich państw często - nie bez racji - są porównywane z dziejami narodu polskiego pod zaborami.




Kurdowie, czyli Turcy górscy
I wojna światowa przyniosła podział Kurdystanu między pięć państw: Turcję, Iran, Wielką Brytanię i Francję (w latach 30. z francuskich i brytyjskich terytoriów mandatowych powstały Syria i Irak) oraz sowiecką Rosję. Wojna i związany z nią rozpad imperium osmańskiego stworzyły jednak ogromną szansę dla Kurdów. Jeden z punktów pokojowego programu Woodrowa Wilsona, prezydenta USA, zakładał powstanie w Turcji obszarów autonomicznych dla mniejszości nietureckich. Turcja podpisała w 1920 r. układ w SŹvres, gwarantujący utworzenie państwa kurdyjskiego z części ziem tureckich. Mimo że do tego nie doszło, pierwszy raz potraktowano Kurdów na arenie międzynarodowej podmiotowo. Traktat z Lozanny z 1923 r. przekreś-lił jednak ich dążenia niepodległościowe. Przedstawiciel Turcji powiedział w Lozannie: "Turcy i Kurdowie są partnerami, braćmi". Kilkanaście lat później okazali się tak bliskimi braćmi, że nie uznawano już jakiejkolwiek ich odrębności. W 1937 r. minister spraw wewnętrznych Turcji stwierdził: "Od dziś już nie istnieje problem kurdyjski, a bandytom siłą zaaplikowano zastrzyk cywilizacji". Turcja wydała dekret mianujący Kurdów "Turkami górskimi".
Od wybuchu I wojny światowej próby utworzenia niepodległego Kurdystanu podejmowali również Kurdowie zamieszkujący dzisiejszy Irak. Sprzeciwiali się temu Brytyjczycy, którzy zarządzali tym obszarem na mocy mandatu Ligi Narodów. Wielka Brytania nie mogła sobie pozwolić na utratę kontroli nad roponośnym regionem Kirkuku. Samoloty RAF kilkakrotnie bombardowały wioski i bazy powstańców.

Pod skrzydłami Moskwy
Rewolucja bolszewicka obudziła w Kurdach nadzieje na niepodległość. Szukali wsparcia w sowieckiej Rosji. Wystosowali apel do Moskwy: "Cała ludność Kurdystanu uważa naród rosyjski za wyzwoliciela Wschodu i jest zdecydowana oraz przygotowana do połączenia swoich losów z losem ludu rosyjskiego".
Po wkroczeniu wojsk radzieckich i brytyjskich do Iranu w trakcie II wojny światowej Kurdowie poczuli się silniejsi. Usunęli oddziały irańskie z Mahabadu, północno-zachodniej części Iranu. 22 stycznia 1946 r. ogłoszono powstanie w Mahabadzie Kurdystanu pod kuratelą Stalina. Amerykański dziennikarz Archibald Roosevelt Jr. zachwycał się: "Powstanie i specyfika tej małej republiki kurdyjskiej, jej krótka i burzliwa historia, jej nagły upadek to jedno z najwspanialszych wydarzeń we współczesnej historii Bliskiego Wschodu".
W Republice Mahabadzkiej język kurdyjski uznano za oficjalny i pierwszy raz w historii wprowadzono go do szkół. Otworzono pierwszy kurdyjski teatr. Rząd ZSRR podarował Kurdom wyposażenie drukarni i rozgłośni radiowej. Po wycofaniu się wojsk radzieckich z Iranu władze zlikwidowały jednak republikę. W drugiej połowie lat 40. Iran zliberalizował politykę wobec Kurdów, co miało zapobiec kolejnym powstaniom i ułatwić politykę Teheranu wobec sąsiadów. Wspierano politycznie i militarnie kurdyjski ruch narodowowyzwoleńczy w Iraku. Naturalnie, nie chodziło o interes Kurdów, ale o osłabienie sąsiada i odzyskanie ziem, do których Iran rościł sobie pretensje. W traktacie algierskim z 1975 r., zawartym między Irakiem a Iranem, w zamian za rzekę Szatt al-Arab Iran obiecywał nie wspierać Kurdów irackich.

Miecz i sztylet
Kolejny przypływ nadziei, tym razem Kurdom irackim, przyniósł rok 1958. W Iraku obalono monarchę. Nowi przywódcy zaoferowali Kurdom autonomię. Na godle Iraku prócz arabskiego miecza pojawił się kurdyjski sztylet. Kiedy jednak nowa ekipa umocniła się u władzy, o obietnicach zapomniano, a dopominającym się o ich spełnienie Kurdom zafundowano naloty bombowe. W 1963 r. na ziemie Kurdów wkroczyły wojska irackie. ONZ szacuje, że w latach 1960-1970 w walkach zginęło lub zostało rannych 60 tys. Kurdów.
Wśród Kurdów irackich pogłębiał się tymczasem rozłam na dwie frakcje. Jedni opowiadali się za utrzymaniem dobrych stosunków z rządem, licząc w zamian na autonomię, obiecywaną przez Bagdad w zamian za poparcie w konflikcie z Iranem. Drugich, mających wsparcie Iranu, interesowała tylko niepodległość. W latach 90. ten konflikt przerodził się w krwawą wojnę domową.

Węzeł kurdyjski
Państwa regionu solidarnie dbały o to, by nie istniały ponadgraniczne więzi między Kurdami. W 1963 r. powstał plan utworzenia przygranicznego pasa pustynnego o szerokości 30 km. Miał on uniemożliwić Kurdom z Iraku kontakty zagraniczne. Realizację projektu rozpoczęto po 15 latach.
W latach 70. przez Kurdystan przeprowadzono szosy strategiczne i zaczęto budować "nowoczesne wsie" pilnowane przez policję. Rząd Iraku prowadził działania propagandowe wśród Kurdów. Ich osady zelektryfikowano. W 1980 r. telewizja pokazała prezydenta Saddama Husajna obdarowującego ludność kurdyjską telewizorami i lodówkami.
Polityka Iraku i Turcji wobec mniejszości kurdyjskiej miała wiele wspólnego. Oba kraje organizowały wspólne manewry na obszarach kurdyjskich. Na mocy porozumienia ich armie mogły wejść 30 km w głąb ziem kurdyjskich. Obawiano się przede wszystkim opanowania złóż naftowych przez Kurdów. W latach 1981-1986 Turcja wiele razy bombardowała iracki Kurdystan.
Syria i Turcja wykorzystywały sprawę kurdyjską w rozgrywkach między sobą. Toczyły spór o granice, a także o dopływ wody z Eufratu, na którym Turcja zbudowała zapory. Państwa należały do zwalczających się obozów militarno-politycznych - Turcja była członkiem NATO, a Syria stała po stronie Układu Warszawskiego. Dlatego w latach 80. Syria dawała schronienie Abdullahowi Öcalanowi, przywódcy komunizującej Partii Pracujących Kurdystanu, któ-
ry był wrogiem numer 1 Turcji. Öcalan utworzył w Syrii obozy szkoleniowe dla swoich partyzantów. W 1991 r. przeniósł je do Iraku. Z jego terytorium prowadził ataki na oddziały tureckie. W lutym 1999 r. Öcalan został porwany z ambasady greckiej w Kenii i przewieziony do Turcji. Skazany na karę śmierci, po międzynarodowych protestach zamienioną na dożywocie, przebywa w tureckim więzieniu.

Kwiatowa woda Saddama
Pierwszy raz Irak użył przeciw Kurdom broni chemicznej - bomb napalmowych - w 1963 r. Pozostało to nie zauważone przez opinię światową. Ten brak reakcji ośmielił Husajna, kiedy postanowił ukarać Kurdów irackich za współpracę z Iranem w czasie wojny iracko-irańskiej. 16 i 17 marca 1988 r. samoloty irackie dokonały ataku chemicznego na Halabdżę. Zginęło 5 tys. osób. Ponad 100 tys. Kurdów udało się na tułaczkę. I tym razem Zachód nie zajął wyraźnego stanowiska. "Z braku dowodów" ONZ przerwała dochodzenie przeciwko Husajnowi. Gdy delegacja kurdyjska zjawiła się w Kuwejcie, by złożyć oficjalny protest przeciwko terrorowi, kuwejcki dyplomata zapytał z ironią: "Czego się spodziewaliście? Spryskania wodą kwiatową?".
Pod koniec lutego 1991 r. - gdy trwała operacja "Pustynna burza" - Kurdowie iraccy wzniecili powstanie. Było ono odpowiedzią na wezwanie George'a Busha. Powstańcy zajęli duży obszar Kurdystanu, ale nie zdobywszy wsparcia USA, ponieśli klęskę. W marcu 1991 r. siły irackie przystąpiły do kontrofensywy. Jej celem było stworzenie na ziemiach Kurdów zakazanej strefy: zatruto wodę, roślinność obsypano chemikaliami, miały tam zniknąć wszelkie formy życia. Dwa miliony Kurdów uciekło w góry w kierunku tureckiej i irańskiej granicy. Oficjalne stanowisko dyplomacji amerykańskiej brzmiało: "USA nie mają powodu, by się czuć winne, bo nigdy nie obiecywały, wbrew temu co niektórzy twierdzą, iż pomogą kurdyjskim powstańcom zbrojnie".
Wartością nadrzędną było zachowanie równowagi na Bliskim Wschodzie. Stworzenie państwa Kurdów zdestabilizowałoby region w sposób nieobliczalny. W niczyim interesie (oprócz Kurdów) nie leżało i nie leży powstanie państwa kurdyjskiego. W czasie ostatniej wojny z Irakiem obawa, że Kurdowie przejmą kontrolę nad złożami ropy, kazała Turcji zażądać wycofania peszmergów, bojowników kurdyjskich, z Kirkuku zdobytego przez antysaddamowską koalicję. Amerykanie stanęli przed trudnym wyzwaniem: jeśli udzielą Kurdom jakiejkolwiek pomocy, dojdzie do ostrego konfliktu z Turcją. Kurdowie, niczym Polacy w XIX w., pozostają wyrzutem sumienia demokratycznego świata.


Przekleństwo ropy

W średniowieczu Kurdowie toczyli zawzięte boje z krzyżowcami. Zwycięstwo nad Ryszardem Lwie Serce przyniosło sławę kurdyjskiemu wodzowi Saladynowi, który stał się legendą dla muzułmanów i wzorem dla Saddama Husajna.
W 1514 r. Kurdystan podzielono między imperium osmańskie i Iran. Od tego czasu do drugiej połowy XIX wieku na terenie Kurdystanu istniało około 30 księstw. Ich władcy nie byli jednak zainteresowani współpracą. Kontaktom nie sprzyjało również górzyste ukształtowanie terenu.
Pod koniec XIX wieku w Kurdystanie odkryto ogromne złoża ropy naftowej, największe w 1908 r. w okolicach Kirkuku, będącego do dziś centrum wydobycia ropy w Iraku. Chęć przejęcia kontroli nad drogocennymi złożami spowodowała, że do sporów o Kurdystan włączyły się Wielka Brytania, Francja i Rosja.


Prawnukowie Medów

Kurdowie uważani są za potomków Medów, indoeuropejskich plemion, które zaczęły się osiedlać na terenie Kurdystanu około III tysiąclecia p.n.e. Punktem zwrotnym w ich historii było zdobycie Niniwy (dzisiejszy Mosul) przez króla Kyaksaresa w 612 r. p.n.e. Rywalizowali z Persami, ale nigdy nie utworzyli samodzielnego państwa. Przez stulecia istniały w tym rejonie państwa ponadnarodowe. Według historyków, jedno z plemion medyjskich nosiło nazwę Kurd.
Więcej możesz przeczytać w 17/2003 wydaniu tygodnika e-Wprost.

Archiwalne wydania Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 17/2003 (1065)

  • Wprost od czytelników 27 kwi 2003, 1:00 Listy od czytelników 3
  • Na stronie - wejście, czyli wyjście! 27 kwi 2003, 1:00 Czy będziemy musieli uciekać z polskiego wyzysklandu? 3
  • Peryskop 27 kwi 2003, 1:00 33 tys. zł odszkodowania za niewykupienie przez PRL i III RP przedwojennych obligacji skarbu państwa plus 10 tys. zł odsetek od momentu złożenia pozwu zasądził na rzecz Henryka M., kombatanta z Białej-Podlaskiej, Sąd Okręgowy w... 6
  • Dossier 27 kwi 2003, 1:00 WŁODZIMIERZ CIMOSZEWICZ, minister spraw zagranicznych "Sytuacja, w której amerykańscy podatnicy płacą na odbudowę Iraku, a o tym, jak przeznaczać pieniądze, decydują politycy z innych państw, w tym tych, które były... 7
  • Z życia koalicji 27 kwi 2003, 1:00 Rodacy! To świństwo. Nie doceniacie ciężko pracującego dla was rządu, oj, nie doceniacie. Z sondaży wynika, że rząd Millera popiera jakieś minus trzy procent obywateli, przeciw jest sto kilkanaście procent, a w kategorii ulubiony... 8
  • Z życia opozycji 27 kwi 2003, 1:00 Poseł PiS Tadeusz Cymański ograł w szachy Anatolija Karpowa. Zwycięstwo tym cenniejsze dla prawicowego działacza, że dawny mistrz świata był pupilkiem KPZR. No, to Jarosław Kaczyński na pewno spokojnie dałby mata Kasparowowi. Dziarska... 9
  • M&M 27 kwi 2003, 1:00 ROZWAŻANIA MOCARSTWA UCZESTNICZĄCEGO W ODBUDOWIE - felieton Marka Majewskiego 10
  • Playback 27 kwi 2003, 1:00 Lech Nikolski, minister - członek Rady Ministrów odpowiedzialnyza referendum europejskie, i Danuta Hübner, sekretarz stanu w MSZ,szefowa Komitetu ds. Integracji Europejskiej 10
  • Blair w "Simpsonach" 27 kwi 2003, 1:00 Tony Blair, premier Wielkiej Brytanii, użyczył głosu własnej animowanej postaci w kultowej kreskówce "Simpsonowie". Rysunkowy Blair ma odstające uszy i szeroki uśmiech. 10
  • Fotoplastykon 27 kwi 2003, 1:00 12
  • Poczta 27 kwi 2003, 1:00 Listy oc czytelników 14
  • Kadry 27 kwi 2003, 1:00 15
  • Jak znaleźć pracę w Europie 27 kwi 2003, 1:00 Czym byłby polski kapitalizm, gdyby kilkadziesiąt lat temu Jan Kulczyk, Jan Wejchert, Zygmunt Solorz, Marek Profus czy Piotr Buechner nie wyjechali na Zachód do pracy? Jedni z nich - jak Buechner - zaczynali w czasach studenckich, pracując w restauracjach czy jeżdżąc... 16
  • Władza pozorów 27 kwi 2003, 1:00 Cztery mity naprawy III Rzeczypospolitej 22
  • Zawodowe Wojsko Polskie 27 kwi 2003, 1:00 Latem 1995 r. holenderscy żołnierze z poboru ochraniali w Potocari w byłej Jugosławii obóz dla trzech tysięcy muzułmańskich uciekinierów. Gdy nadszedł zaprawiony w walkach serbski oddział, Holendrzy byli sparaliżowani ze strachu. Nikt nie próbował stawiać oporu, a niektórzy... 26
  • Telewizja Maryja 27 kwi 2003, 1:00 Telewizja Trwam może zniszczyć medialne imperium ojca Rydzyka 30
  • Kołchoz dziecięcy 27 kwi 2003, 1:00 Państwowe domy dziecka są trzy razy droższe niż rodzinne 32
  • Nałęcz - 16 kwietnia bis 27 kwi 2003, 1:00 Bezrozumna krytyka naszego członkostwa w UE łatwo może doprowadzić do kolejnego Rapallo 34
  • Giełda i wektory 27 kwi 2003, 1:00 Hossa ŚwiatDieta cudNajwiększy na świecie przewoźnik lotniczy American Airlines wciąż ma kłopoty finansowe. Linie mogą jednak liczyć na własnych pracowników. Wszystkie związki zawodowe zgodziły się na obniżenie płac, żeby... 36
  • Tygrys na mleku 27 kwi 2003, 1:00 Tylko co pięćdziesiąty dorosły Polak próbuje własnych sił w biznesie! 38
  • Kaprealizm 27 kwi 2003, 1:00 Polski kapitalizm nie ma nic wspólnego z Adamem Smithem 44
  • Polisa na przeżycie 27 kwi 2003, 1:00 Eureko może zachwiać finansami RP! 46
  • Firmy-państwa - liga globalna 27 kwi 2003, 1:00 Nowa edycja rankingu najbogatszych organizacji świata: 1.USA; 21. Wal - Mart; 30. Polska; 31. Ford... 48
  • Między orłem i młotem 27 kwi 2003, 1:00 Brytyjczycy zmieniają oblicze Aerofłotu 52
  • Państwo w mediach 27 kwi 2003, 1:00 Duży udział własności państwowej w mediach idzie w parze z niższym poziomem rozwoju gospodarczego 54
  • Między Scyllą a Charybdą 27 kwi 2003, 1:00 Lewicowy kurs wytyczyła "Solidarność", która 12 lat temu uznała, że dość wyrzeczeń 55
  • Supersam 27 kwi 2003, 1:00 Wejście smoka Toyota avensis to nowy gracz w klasie samochodów, w której o klienta walczą volkswagen passat, ford mondeo czy renault laguna. Nadwozie auta projektowano we Francji, a silniki i zawieszenie w Japonii. Samochód... 56
  • Gniewoterapia - wybuchy gniewu 27 kwi 2003, 1:00 Wybuchy gniewu stały się nową chorobą cywilizacyjną. Sprawdź, czy zarazek gniewu zainfekował Ciebie. 58
  • Wierny grze 27 kwi 2003, 1:00 Rozmowa z Michaelem Jordanem 62
  • Europa Stu Flag 27 kwi 2003, 1:00 Państwa narodowe kontra konfederacja regionów 64
  • Makłowicz do Bikonta, Bikont do Makłowicza - Głębia głąbów 27 kwi 2003, 1:00 Piotrze Drogi! Co prawda zima nie chciaŁa zejść ze sceny równie uparcie jak pan Czarzasty, ale nic nie zmieni faktu, że już pojawiają się pierwsze jarzyny - zwiastuny prawdziwej wiosny. 66
  • Banici z Formuły 1 27 kwi 2003, 1:00 W 2002 roku tylko sześć z siedemnastu wyścigów Formuły 1 zorganizowano poza Europą. W przyszłym roku proporcje mogą być odwrotne. 68
  • Zajączek mówi barankowi "nie" 27 kwi 2003, 1:00 Aż 37 proc. mężczyzn myśli o seksie co trzydzieści minut. Taką częstotliwością może się pochwalić tylko 11 proc. 70
  • Kurdystan wojenny 27 kwi 2003, 1:00 Kurdowie, niczym Polacy w XIX wieku, pozostają wyrzutem sumienia demokratycznego świata 72
  • Know - how 27 kwi 2003, 1:00 Grabieżcy Mezopotamii Złodzieje, którzy wtargnęli do muzeów w pogrążonym w chaosie Bagdadzie, ukradli bądź zniszczyli 170 tys. przedmiotów liczących niekiedy ponad sześć tysięcy lat, wartych miliardy dolarów... 75
  • Hybrydy człekokształtne 27 kwi 2003, 1:00 Klonowanie ludzi to produkcja żywych trupów 76
  • Fabryka serc 27 kwi 2003, 1:00 Jak w probówce wyhodować najważniejszy mięsień ciała 80
  • Cywilizacja barbarzyńców 27 kwi 2003, 1:00 Bestialstwo starożytnych Rzymian szokuje 82
  • Bez granic 27 kwi 2003, 1:00 Ogłoszona w Wielki Czwartek czternasta encyklika Jana Pawła II "Ecclesia de Eucharistia" odnosi się do "problemów, które zaciemniają horyzont naszych czasów". W encyklice papież potwierdził... 84
  • Amerykańskie wyzwanie 27 kwi 2003, 1:00 We Wprost: rozmowa z Colinem Powellem, sekretarzem stanu USA 86
  • Od okupacji do demokracji 27 kwi 2003, 1:00 Kto i co po Saddamie? 88
  • Bomba "L" 27 kwi 2003, 1:00 Husajn pozostawił amerykańskim saperom politycznym wielką minę 90
  • Damaszek po Bagdadzie? 27 kwi 2003, 1:00 Następna będzie Syria!". Nie skrywana satysfakcja pojawiała się w głosach moich rozmówców w Izraelu, kiedy podsumowywali wyniki zwycięskiej kampanii wojennej w Iraku. Państwo prezydenta Asada juniora jest postrzegane jako ostatni bastion antyamerykanizmu na Bliskim Wschodzie. 91
  • Unia krasnali 27 kwi 2003, 1:00 Ameryka usłyszy UE tylko wtedy, gdy przemówimy jednym głosem 92
  • Papa non grata 27 kwi 2003, 1:00 Dlaczego Aleksiej II mówi "niet" Janowi Pawłowi II? 94
  • Alleluja i do przodu 27 kwi 2003, 1:00 Nie skrewmy w czerwcu 2003 roku. Nie możemy i nie powinniśmy się bać 95
  • Menu 27 kwi 2003, 1:00 Kraj Bal marionetek Lalki mówią o ludziach więcej niż oni sami o sobie - powiedział kiedyś Jan Wilkowski, legenda polskiego teatru lalkowego. Na Międzynarodowym Festiwalu Solistów Lalkarzy w Łodzi (26-30 kwietnia) trzeci raz... 96
  • Kino opieki społecznej 27 kwi 2003, 1:00 Polscy filmowcy szykują skok na pieniądze podatników 100
  • Filmogra 27 kwi 2003, 1:00 Fabularne gry komputerowe zarabiają więcej niż przemysł filmowy 102
  • Kino Tomasza Raczka 27 kwi 2003, 1:00 Recenzje filmów: Johnny English, Gerry 103
  • Nielegalny Malewicz 27 kwi 2003, 1:00 Zanosi się na skandal w nowojorskim Muzeum Guggenheima. Na wielkiej wystawie Kazimierza Malewicza (1879-1935), mistrza rosyjskiej awangardy i jednego z prekursorów sztuki współczesnej, pojawią się obrazy, których status prawny jest co najmniej wątpliwy. 104
  • Płyty Kuby Wojewódzkiego 27 kwi 2003, 1:00 Recenzje płyt 105
  • Świat z lotu ptaka 27 kwi 2003, 1:00 "Makrokosmos" imponuje próbą podpatrzenia fenomenu przyrody, jakim są gigantyczne wędrówki ptaków 106
  • W pustyni i dżungli 27 kwi 2003, 1:00 Źle jest, kiedy ktoś Kalemu zabrać krowę, jeszcze gorzej, kiedy krowa się znajdzie. Tak w III RP powinno brzmieć prawo Kalego w odniesieniu do skradzionych samochodów, a przynajmniej do tico mojej żony. 108
  • Osobiste wątpliwości 27 kwi 2003, 1:00 Przyznam, że czuję się nieswojo, zgłaszając Szanownemu Społeczeństwu przed nadciągającym referendum europejskim swój problem. Zresztą, jaki problem? 108
  • Organ Ludu 27 kwi 2003, 1:00 TRYBUNA PRZYMIERZA MIĘDZY DAWNYMI A MŁODYMI Nr 17 (30) Rok wyd. 2 WARSZAWA, wtorek 22 kwietnia 2003 r. Cena + VAT + ZUS + winieta I sekretarz tym razem wykazał się czujnością Leszek Miller na Agorze Redakcja "Organu Ludu" zdobyła... 109
  • Świat na cacy 27 kwi 2003, 1:00 Wielka Komisja Poprawności MTV jest poważna jak sosnowa trumna i surowa jak Feliks Dzierżyński. Śledzi i wyłapuje wszystko, co zakazane 110