Co z tym Trynkiewiczem

Co z tym Trynkiewiczem

MAREK BIERNACKI obiecał, że poda się do dymisji, jeśli Mariusz Trynkiewicz wyjdzie na wolność. Minister naprawdę bardzo się starał, by nie wypuścić seryjnego mordercy, ale nie wyszło.

Przed lustrzanymi drzwiami sali rozpraw w poniedziałek stoi tłum dziennikarzy. Za lustrzanymi drzwiami – bestia. Tak nazywają Mariusza Trynkiewicza brukowce, które od kilku tygodni się domagają, by mimo że odbył już karę, trzymać go dalej za kratami. Trynkiewicz to nauczyciel z Piotrkowa Trybunalskiego, który w 1988 r. zamordował czterech chłopców w wieku od 11 do 13 lat. Został za to skazany na karę śmierci, którą zamieniono na 25 lat więzienia. Miał wtedy 27 lat, teraz ma 52 i właśnie powinien wyjść na wolność. Ostatnią szansą, by go zatrzymać, jest właśnie posiedzenie sądu, które odbywa się za lustrzanymi drzwiami. Stąd te tłumy dziennikarzy na korytarzu i pod bramą wiezienia. Od świtu czyhają tu paparazzi i operatorzy wszystkich liczących się stacji telewizyjnych, próbując wyśledzić każdy jego krok. Stąd wiadomo, że poprosił o ciepłą odzież, wsiadł do radiowozu i został dowieziony do sądu przez antyterrorystów. Na tę okazję zarządzono wyjątkowe środki ostrożności, jakich nie było nawet w czasie procesów lokalnej mafii. Rozprawa toczy się w odizolowanej sali z kuloodpornymi szybami, a drzwi pilnują uzbrojeni antyterroryści.

Żeby uchwycić moment wejścia Trynkiewicza do budynku sądu, fotoreporterzy czatują godzinami na niewielkim wzniesieniu, a bulwarówka „Fakt” wynajęła nawet specjalny dźwig na kamery i obiektywy. Nic to nie daje. – Siedzi teraz za lustrzanymi drzwiami, zza których nie docierają żadne informacje – to był główny przekaz informacji nadawanych z rzeszowskiego sądu.

ZA WSZELKĄ CENĘ

Ustawa o groźnych przestępcach powstawała od 2012 r., ale dopiero gdy się okazało, że zanim zacznie obowiązywać, może wyjść na wolność jeden z najgroźniejszych morderców, czyli Trynkiewicz, prace nabrały wielkiego przyspieszenia. Zgodnie z przepisami osoby z zaburzeniami psychicznymi stwarzające zagrożenie życia, zdrowia lub wolności seksualnej mogą być po zwolnieniu z zakładu karnego izolowane w specjalnym ośrodku zamkniętym w Gostyninie. O izolacji ma decydować sąd na wniosek dyrektora zakładu karnego. Jednak już 22 stycznia 2014 r., gdy ustawa weszła w życie, wiadomo było, że trudno będzie zatrzymać Trynkiewicza, chociaż władze więzienia szukały pretekstu. Najszybszy termin rozprawy, jaki sąd mógł wyznaczyć, to poniedziałek 10 lutego.

W piątek, trzy dni przed decydującą rozprawą, do mediów przeciekła tajna opinia biegłych, dla Trynkiewicza druzgocąca. Media przemilczały, że powstała na podstawie półtoragodzinnej rozmowy ze skazanym. Podkreślały natomiast, że psycholog, seksuolog i dwoje psychiatrów uznali, że skazany ma „osobowość nieprawidłową, z zaburzeniami preferencji seksualnej reprezentującej pedofilię sadystyczną”. A ponadto jest duże prawdopodobieństwo, że wróci do zbrodni. Biegli napisali też, że badany prezentował postawę manipulacyjną i starał się ich przekonać, że terapia, którą przeszedł w zakładzie karnym, była jednak skuteczna. Mówił biegłym, że stał się ofiarą komunizmu. – Komuś zależało na nakręcaniu tej sprawy – mówi Marcin Lewandowski i nie wyklucza, że w kwestii ujawnienia ekspertyzy biegłych jego klient złoży w przyszłości zawiadomienie do prokuratury.

PEDOFIL ARTYSTA

Od dwóch tygodni w celi Mariusza Trynkiewicza służba więzienna prowadzi codzienne szczegółowe rewizje, przeglądając każdy drobiazg. Jedyne, co znajdują, to kartka papieru wielkości A4, na której naklejone są zdjęcia nastoletnich chłopców. Trynkiewicz twierdzi, że są to jego zdjęcia z dzieciństwa. Fotografie są w letniej scenerii, dlatego chłopiec występuje najczęściej w krótkich spodenkach i koszulce. Tylko na jednym zdjęciu jest bardziej roznegliżowany – opala się na jakiejś plaży w samych kąpielówkach. Dyrektor ZK ppłk Robert Kogut twierdzi, że kartkę znalazł w osobistych notatkach zabójcy, które leżały na stole. Stało się to w ostatniej chwili, w sobotę 8 lutego, na dwa dni przed rozprawą. Jak to możliwe, że nikt wcześniej tego nie zauważył?

Pedofilski kolaż, bo tak wkrótce kartka zostanie nazwana w mediach, ma być jednym z głównych dowodów, które mają przekonać sąd, by jak najszybciej odizolować Trynkiewicza od społeczeństwa. W poniedziałek 10 kwietnia pełnomocnik dyrektora Koguta będzie chodził z tą kartką papieru po sali sądowej, ostrzegając sąd przed autorem dzieła. Na nic się to jednak nie zda, bo sąd odroczy rozprawę i nie zdecyduje się na umieszczenie byłego więźnia w ośrodku dla niebezpiecznych przestępców. To oznacza, że następnego dnia Trynkiewicz wyjdzie na wolność. Dyrektor Kogut, wspierany przez Ministerstwo Sprawiedliwości, łapie się ostatniej deski ratunku. Tę samą kartkę papieru, którą rano pokazywał w sądzie okręgowym, kieruje teraz do rzeszowskiej prokuratury z informacją o możliwości popełnienia przestępstwa. Według dyrektora znaleziony w celi materiał „można zakwalifikować jako pornografię z udziałem małoletnich”. I dalej: „Należy zwrócić uwagę, że małoletni przedstawieni na niektórych rysunkach (zdjęciach) znajdują się w wyzywających pozach, częściowo roznegliżowani. Można przypuszczać, że tego typu materiały mogą służyć do zaspokajania przez sprawcę jego dewiacyjnej potrzeby seksualnej”. Do kartki papieru dyrektor dołącza znalezione w celi szczątki ludzkie.

Jeszcze tego samego wieczoru dyrektor Kogut składa w rzeszowskiej prokuraturze szczegółowe wyjaśnienia dotyczące przestępczej działalności skazanego, za którą grozi pięć lat więzienia. Pod prokuraturą czeka już tłum dziennikarzy. Informują świat o odnalezionej w celi bestii pedofilskiej pornografii i szczątkach ludzkich, które przez tyle lat wampirowi z Piotrkowa udawało się ukrywać. Dopiero następnego dnia, zanim jeszcze prokurator poinformował, że nie dopatrzył się przestępstwa, Trynkiewicz powiedział swojemu pełnomocnikowi, że z tą pornografią to jakaś przesada: bo faktycznie zrobił kiedyś taki kolaż, ale został on w zakładzie karnym w Strzelcach Opolskich, skąd wyjechał dwa lata temu. A odnalezione szczątki ludzkie to nie zęby ofiar, jak sugerują media, tylko jego własne, który mu wypadły przed laty.

ŚWIAT SIĘ KRĘCI

Z poniedziałku na wtorek Polska żyje już tym, czy jutro bestia wyjdzie za bramę więzienia. Naprzeciwko bramy więzienia na tę chwilę czeka pięć wozów transmisyjnych, fotoreporterzy, komentatorzy TVP, TVN, Polsatu, Superstacji i słowackiej telewizji TV JOJ. Pod murem więzienia są ustawione nawet barierki takie jak na koncertach rockowych. Są chyba po to, by tłum reporterów nie zadeptał skazanego, gdyby ten niepostrzeżenie wyszedł na wolność. Niepotrzebnie, bo wszystkie wozy transmisyjne są zaparkowane na łące przy gospodarstwie rolnym, naprzeciwko więziennej bramy. Stąd można złapać najlepsze kadry. – Za „Bóg zapłać” tego nie robię – mówi gospodarz w grubym brązowym swetrze, który wśród największych gwiazd newsowej telewizji chodzi w skórzanych kapciach, kasując postojowe. – Za jeden samochód biorę stówę za dobę. Od TVN i Polsatu więcej, po trzy stówy, bo i tak są bogaci.

O północy robi się luźniej przed więzieniem. Odjechały już wozy transmisyjne Polsatu i Polsat News, ale TVN 24 czeka do rana. Teoretycznie Trynkiewicz wyjść może w każdej chwili, nawet minutę po północy i jest duże ryzyko, że można ten najważniejszy moment przeoczyć. Najbardziej poszukiwaną gwiazdą w tych dniach jest adwokat Marcin Lewandowski, który z urzędu został pełnomocnikiem Trynkiewicza. Na jego telefon dziennikarze dzwonią bez przerwy. Bo jest jedyną osobą, która ma kontakt z najbardziej medialnym skazanym. Chcą wiedzieć, co bestia mówi, co bestia myśli, co zamierza, gdzie się schroni i z kim.

Autorzy telewizyjnych programów proponują mu samolot do Warszawy, dobry hotel, byle tylko przyjechał do studia i coś powiedział o wampirze z Piotrkowa. – Ja po prostu nie jestem celebrytą – tłumaczy adwokat swoją niechęć. Pytania najczęściej zadawane mecenasowi Lewandowskiemu przez dziennikarzy: czy jest szczęśliwy, że reprezentuje Mariusza Trynkiewicza, najbardziej znanego w Polsce przestępcę, i czy będzie bronić go najlepiej, jak potrafi. A ponadto co Trynkiewicz jadł na śniadanie, czy siedzi spokojnie, czy może chodzi nerwowo po celi.

PLAN TRYNKIEWICZA

O Trynkiewiczu wiadomo niewiele. Najwięcej czasu spędził w Zakładzie Karnym nr 2 w Strzelcach Opolskich. Miał tam pozycję więziennej gwiazdy. Malował pejzaże, zajmował się dekoratornią. – Chimeryczny i zmienny – tak przed laty charakteryzował go naczelnik więzienia Zdzisław Kucy. – Uważa się za lepszego niż inni, mądrzejszego, sprytniejszego. Ostatnim dziennikarzem, któremu pozwolił rozmawiać z sobą, był Piotr Pytlakowski. W połowie lat 90. powiedział mu, że ma plan, by w dobrym zdrowiu doczekać wyjścia z kryminału: – Każdy chce żyć – mówił. – Zmienię środowisko, miasto i nazwisko. I zacznę wszystko od nowa. W grudniu 1995 r. odmówił kolejnego spotkania z Pytlakowskim: – Dziennikarze mnie skrzywdzili – mówił seryjny morderca dzieci. – Są niebezpieczni. Zakłócają spokój mój i zagrażają moim rodzicom. To były jego ostatnie słowa. Wtedy napisał też prośbę do dyrektora Zakładu Karnego w Strzelcach Opolskich, by nie udzielał osobom postronnym żadnych informacji o nim. – I tego musimy się trzymać – mówi kapitan Jarosław Timoszuk.

Dziś poza służbą więzienną bliższy kontakt z nim ma tylko pełnomocnik Lewandowski. – Dobrze się z nim rozmawia, czasami sprawia wrażenie wycofanego i nieobecnego, ale podąża za myślą i nagle bardzo rozsądnie zaskakuje – mówi. Trynkiewicz bardzo chciałby wyjść na wolność, a jednocześnie bardzo się tego wyjścia boi, bo wie, że na zewnątrz czekać go może zemsta. Przez 25 lat nie był nigdy na przepustce, nie zna tego nowego świata i nie wie, jak się w nim odnajdzie.

Nie jest prawdą, że wszyscy go opuścili. Ma przyjaciółkę, z którą chce dzielić życie. Poznał ją już w zakładzie karnym. Są w stałym kontakcie. To jeden z argumentów obrony mający pokazać, że Trynkiewicz potrafi nawiązywać relacje. Kolejnym na to dowodem jest to, że w Rzeszowie miał współwięźnia w celi. Ma też stały i dobry kontakt z matką, która regularnie do niego dzwoni i przekonuje, by dał się zamknąć w ośrodku w Gostyninie, bo to dla jego bezpieczeństwa. Czy ma szansę na normalne życie? – Jeżeli będzie mieć pieniądze, wyjedzie z Polski, zmieni wygląd i tożsamość – mówi Lewandowski.

POD KLUCZEM

Markowi Biernackiemu mimo ogromnych wysiłków nie udało się zatrzymać skazanego pod kluczem. Choć trzeba przyznać, że bardzo się starał. Klęskę poniosły też media, które zaangażowały ogromne środki i ludzi, a mimo to nie udało się im zarejestrować momentu opuszczenia przez Trynkiewicza więzienia w Rzeszowie. Coś jednego się zmieniło. Trynkiewicz nie jest już tylko bestią, szatanem z Piotrkowa i mordercą niewinnych dzieci, ale panem T., o którego samopoczucie pytają pełnomocnika.

Nikt też nie wie, gdzie on przebywa ani nawet jak wygląda. Został objęty programem ochrony policyjnej, na wzór tego, z jakiego korzystają świadkowie koronni. Jedno jest pewne. Siedzi teraz w jakimś policyjnym hotelu lub mieszkaniu konspiracyjnym. I będzie tam siedział tak długo, aż przestanie mu grozić zapowiadany lincz. – Może to trwać rok, a może dłużej – mówi jego pełnomocnik. ■

Okładka tygodnika WPROST: 8/2014
Więcej możesz przeczytać w 8/2014 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 8/2014 (1616)

  • Jestę prorokię 16 lut 2014, 20:00 W 1995 r. napisałem opowiadanie „Krzyż” o księdzu Marcinie, gotowym zrezygnować z kapłaństwa, by uratować dziecko, które chce usunąć obca mu dziewczyna (ksiądz nie jest biologicznym ojcem). Opowiadanie zostało opublikowane... 4
  • Skaner 16 lut 2014, 20:00 KULTURA Polak wśród laureatów World Press Photo Amerykanin John Stanmeyer zwyciężył w tegorocznej edycji najbardziej prestiżowego konkursu fotograficznego World Press Photo. Jego zdjęcie przedstawia stojących w świetle księżyca... 6
  • Co z tym Trynkiewiczem 16 lut 2014, 20:00 MAREK BIERNACKI obiecał, że poda się do dymisji, jeśli Mariusz Trynkiewicz wyjdzie na wolność. Minister naprawdę bardzo się starał, by nie wypuścić seryjnego mordercy, ale nie wyszło. 12
  • Zdrowy przekręt 16 lut 2014, 20:00 Ogromne nieprawidłowości, miliony z publicznej kasy, naciski, CBA i prokuratura w akcji. Wśród bohaterów medycznego skandalu są minister BARTOSZ ARŁUKOWICZ i SZEF NFZ MARCIN PAKULSKI. 16
  • Pan poseł jest dżentelmenem 16 lut 2014, 20:00 Poseł PIOTR SZELIGA umie dziewczynę komplementować. I to powoduje jego polityczne kłopoty. 20
  • Miedź czy nie mieć 16 lut 2014, 20:00 ABW zbada, dlaczego Ministerstwo Środowiska oddało w niejasnych okolicznościach warte miliard dolarów złoże miedzi w ręce kanadyjskiej firmy reprezentowanej przez BYŁEGO PREZESA KGHM – dowiedział się „Wprost”. 22
  • Jak w rybnym 16 lut 2014, 20:00 TRWA POCZTOWA WOJENKA. Wszystkie chwyty dozwolone. 24
  • Koniec świata celebrytów 16 lut 2014, 20:00 Telewizjom coraz trudniej promować nowe twarze. W czasach posuchy umiejętność kreowania celebrytów zachowali w zasadzie jedynie NINA TERENTIEW I EDWARD MISZCZAK. 26
  • Wariaci Pana Boga 16 lut 2014, 20:00 Jeżdżą tam, gdzie nikt nie chce jeździć, bo trzeba być szaleńcem, żeby chcieć zostać misjonarzem. 30
  • Przełamać tabu 16 lut 2014, 20:00 Na pęcherz nadreaktywny choruje ok. 17 proc. Polaków po 40. roku życia. Liczba pacjentów rośnie wraz z wiekiem, częściej cierpią kobiety niż mężczyźni. Pęcherz nadreaktywny można skutecznie leczyć. Wystarczy przełamać wstyd i porozmawiać z lekarzem. 34
  • Siedem powodów, dla których rok 2014 (i następne) będzie rokiem kobiet 16 lut 2014, 20:00 André Malraux powiedział kiedyś, że „wiek XX albo będzie wiekiem religii, albo go nie będzie”. Jego przewidywania okazały się nieprawdziwe. Nie wiem, czy ktoś już ogłosił, jaki ma być wiek XXI, ale nie sądzę, by był... 36
  • Ballada o Januszkach 16 lut 2014, 20:00 Dorosłe dzieci biją i poniżają rodziców. Matki i ojcowie wolą przyjmować cięgi, niż wydać swoje latorośle w ręce prawa. 50
  • Złote dojne krowy 16 lut 2014, 20:00 Najlepsze uczelnie świata walczą z sobą o zagranicznych studentów. Polskie szkoły też chciałyby dołączyć do edukacyjnego wyścigu, ale nie bardzo potrafią. 53
  • Beksińscy – historia straszna 16 lut 2014, 20:00 Biografia Zbigniewa i Tomka Beksińskich, która za kilka dni ukaże się w księgarniach, dla wyznawców ich legendy okaże się bolesnym zderzeniem z rzeczywistością. 56
  • Alfabet Beksińskiego 16 lut 2014, 20:00 Niepełna lista rzeczy, których Tomasz Beksiński nienawidzi (w porządku alfabetycznym). 58
  • OZE lokalnie – z korzyścią dlakonsumenta i bezpieczeństwaenergetycznego Polski 16 lut 2014, 20:00 Maciej Bando, wiceprezes Urzędu Regulacji Energetyki Dlaczego wśród pożądanych kierunków rozwoju sektora elektroenergetycznego w Polsce tak ważną rolę odgrywają odnawialne źródła energii? Między innymi dlatego, że jednym z wyzwań,... 62
  • Dotacje na wiatr 16 lut 2014, 20:00 Odnawialne źródła energii wciąż jeszcze mogą być szansą dla przedsiębiorców. Niestety, ciągle czekamy na ustawę, która ustali zasady gry w tej dziedzinie. 64
  • Zaprząc wiatr do pracy 16 lut 2014, 20:00 W Polsce podobnie jak w innych krajach Unii coraz więcej energii wytwarza się z odnawialnych źródeł. Charakter tych źródeł stawia przed sektorem energetycznym wyzwania, w których sprostaniu mogą pomóc firmy telekomunikacyjne. 70
  • Jak ściąć rachunki za ogrzewanie domu 16 lut 2014, 20:00 Nowy pomysł BOŚ Banku pozwala zmniejszyć wydatki na ogrzewanie domu niemal do zera, zyskać dodatkowe metry powierzchni domu dzięki wyższej zdolności kredytowej i chwalić się nowoczesnymi, ekologicznymi rozwiązaniami. 72
  • Bank z energią 16 lut 2014, 20:00 Proponujemy zupełnie nowe rozwiązanie. Kompleksową odpowiedź na potrzeby klienta, który chce mieć ciepło w domu, podgrzaną wodę i niskie rachunki – mówi Mariusz Klimczak, prezes BOŚ Banku. 73
  • Siła polskiej chemii 16 lut 2014, 20:00 Rok 2013 pokazał, jak się ukształtował sektor chemii przemysłowej w Polsce zarówno w odniesieniu do czynników makroekonomicznych, jak i zdarzeń inwestycyjnych. Kondycję polskiej chemii można oceniać, stosując różne miary: wyniki... 76
  • Nanofolia przyszłości 16 lut 2014, 20:00 Folia nanoER- GIS jest unikatowa na rynku. Najwięksi europejscy gracze nie mają jeszcze porównywalnych z nią produktów – mówi Tadeusz Nowicki, prezes Grupy ERGIS. 77
  • Chemiczny bieg ku przyszłości 16 lut 2014, 20:00 Po latach marazmu polski przemysł chemiczny wstaje z kolan i wreszcie stawia na innowacje. Czy mamy jeszcze szansę dogonić zagranicznych gigantów? 78
  • 12 mld zł na petrochemię 16 lut 2014, 20:00 Pod koniec ubiegłego roku Grupa Lotos i Grupa Azoty podpisały porozumienie w sprawie powołania spółki celowej i wykonania pełnego studium wykonalności kompleksu petrochemicznego zlokalizowanego w Gdańsku i na południu Polski. 83
  • Grzanie Hillary 16 lut 2014, 20:00 Publikacja prywatnych listów i e-maili Hillary Clinton potwierdza jej wizerunek zimnej baby ze stali. Taki image nie ułatwi jej walki o prezydenturę w 2016 r. 84
  • Pijany jak Anglik 16 lut 2014, 20:00 Młodzi Brytyjczycy, pijąc na umór, rujnują swoje życie i krajową gospodarkę. Rząd szuka pomysłów na odwyk narodowy. 88
  • Idź złoto do złota 16 lut 2014, 20:00 Po raz pierwszy w historii polscy sportowcy zdobyli dwa złote medale w jednych zimowych igrzyskach. I może to jeszcze nie koniec. 90
  • Wielkie wysysanie Polaka 16 lut 2014, 20:00 Dziesięć razy wyższy podatek za garaż i mandat za minimalne przekroczenie prędkości. Rząd chce nam wyszarpać z kieszeni już nie złotówki, ale nawet najmniejsze grosze. 92
  • Powrót kujona 16 lut 2014, 20:00 Satya Nadella ma być Steve’em Jobsem Microsoftu, który sprawi, że firma przestanie być postrzegana jako technologiczny maruder. 96
  • Przedsiębiorczość jest rodzaju żeńskiego 16 lut 2014, 20:00 Wybór Bizneswoman Roku jest trudny. Nawet bardzo. Bo kandydatek mogących się pochwalić niepoślednimi biznesowymi sukcesami jest wiele. – W tym roku znów mieliśmy do czynienia z wieloma wspaniałymi pomysłami na biznes, wielkimi... 98
  • Kobiety zmieniają biznes 16 lut 2014, 20:00 KIEDY KOBIETY CZY TO W ŻYCIU CODZIENNYM, CZY W BIZNESIE DOSTRZEGAJĄ PROBLEM, nie rozkładają rąk. Starają się go rozwiązać. Ewa Misiak nie mogła znaleźć legalnie zatrudnionej opiekunki do dziecka. Założyła więc firmę Baby & Care oferującą usługi niań. 99
  • Tawerny pod piramidami 16 lut 2014, 20:00 Archeolodzy odnaleźli w pustynnej Gizie ruiny portowego miasta. Wygląda na to, że budowniczowie piramid chadzali do tawerny na piwo i świeżą rybkę. 104
  • Cnota nienawiści 16 lut 2014, 20:00 Dokonywali w Indonezji zbrodni. Teraz je odgrywają przed kamerą – w filmie Joshuy Oppenheimera. 106
  • Udręki i ekstazy wieszcza Adama 16 lut 2014, 20:00 Adam Mickiewicz w biografii amerykańskiego slawisty Romana Koropeckiego to trochę celebryta nieradzący sobie z ciężarem sławy. Ale też człowiek z krwi i kości. 110
  • Kalejdoskop kulturalny 16 lut 2014, 20:00 FILM Trzy strony świata Plejada znanych nazwisk: od Snowdena, przez Cave’a, po Clooneya. Filozoficzne eseje, hollywoodzkie produkcje, skromne dramaty i azjatyckie kino gatunkowe. Berlinale walczy o uwagę widzów. – Tematy tej edycji... 112
  • Bomba tygodnia 16 lut 2014, 20:00 Dno Kilka dni temu na imprezie Doda pobiła wraz z towarzyszącymi jej osobami Agnieszkę Szulim. Bo ta nie pada na kolana przed nią ani nie spija z jej napuchniętych od wypełniaczy ust każdego słowa. Kiedy o tym się dowiedziałam,... 114
  • PO CZTERDZIESTCE CZŁOWIEK WIE…. 16 lut 2014, 20:00 Wbrew kultowi młodości lansowanemu przez media dojrzałość ma swoje plusy. Jesteśmy aktywni zawodowo, świadomi swoich możliwości i asertywni. Chcemy też zachować dobry wygląd i samopoczucie na dłużej. 119
  • ZATRZYMAĆ CZAS 16 lut 2014, 20:00 Medycyna estetyczna to zaawansowana dziedzina nauki. Pozwala pacjentom nie tylko długo i zdrowo żyć, lecz także dobrze wyglądać – mówi dr n. med. Krzysztof Jakubowski z kliniki Polmedic w Radomiu. 120
  • PO PIERWSZE, PACJENT 16 lut 2014, 20:00 W placówkach Polmedic zapewniamy pacjentom fachową i kompleksową opiekę. Usługi medyczne realizujemy w ramach kontraktu z NFZ i prywatnie – mówi Mariusz Purc, prezes zarządu Polmedic w Radomiu. 120
  • MŁODSZA, SZCZUPLEJSZA, SZCZĘŚLIWSZA 16 lut 2014, 20:00 Nowoczesne metody odmładzania i wyszczuplania są bezpieczne i przynoszą satysfakcjonujące, kompleksowe efekty – mówi dr Beata Kociemba, założycielka Instytutu Beauty Derm na warszawskim Mokotowie. 121
  • ZASTRZYK PIĘKNA 16 lut 2014, 20:00 Wypełnienia zmarszczek, bruzd i modelowanie konturu twarzy przy zachowaniu jej naturalnego wyglądu, zwiększanie gęstości skóry. O zaletach preparatu Radiesse mówią lekarze medycyny estetycznej, którzy go stosują na co dzień. 122
  • ORGANICZNE WYPEŁNIACZE 16 lut 2014, 20:00 W gabinetach medycyny estetycznej właśnie się pojawiły nowe, organiczne wypełniacze na bazie kwasu hialuronowego. Dr Barbara Jerschina mówi o tym, co wyróżnia Neauvia Organic i jakie daje efekty. 124
  • ZABAWY W DOKTORA 16 lut 2014, 20:00 Jeśli chcemy się poddać zabiegowi medycyny estetycznej, to tylko w gabinetach wykwalifikowanych lekarzy. U kosmetyczki taki zabieg może mieć nawet tragiczne konsekwencje – podkreśla dr Waldemar Jankowiak. 126
  • URODA SZYTA NA MIARĘ 16 lut 2014, 20:00 Nici liftingujące przebojem się wdarły na rynek medycyny estetycznej. Czym tak naprawdę są? I czego można za ich pomocą dokonać? 128
  • OTYŁOŚĆ – TO SIĘ LECZY 16 lut 2014, 20:00 Otyłość to choroba, którą można coraz skuteczniej, szybciej i łatwiej leczyć. Szpital Medicover przygotował w tym celu konkretne programy skierowane do osób z różnym nasileniem otyłości. 130
  • NATURALNE PIĘKNO 16 lut 2014, 20:00 Dermatologia estetyczna to połączenie wiedzy medycznej i wrażliwości na piękno. Dlatego wygląd pacjentów jest najlepszą wizytówką pracy lekarza. 135

ZKDP - Nakład kontrolowany