Chcemy mówić o życiu

Chcemy mówić o życiu

Cztery lata po katastrofie smoleńskiej dla bliskich ofiar przyszedł moment, gdy próbują przejść na stronę życia. Czasem to trudniejsze, niż samo przeżywanie żałoby.

Nadal przeżywają śmierć bliskich, ale nie chcą wyłącznie o tej śmierci mówić. Postanowili skupić się na życiu. Matki, ojca, żony, męża, ale także na swoim. Jest satysfakcja i „coś zbliżonego do radości”. A to już dużo. Jakub Płażyński, prawnik, syn byłego marszałka Sejmu, Macieja Płażyńskiego, już kilka tygodni po katastrofie smoleńskiej podjął decyzję: będzie kontynuował to, co zaczął jego ojciec. Czyli prace nad ustawą repatriacyjną umożliwiającą powrót do kraju przesiedlonym rodakom. – Potrzebowałem chwili, żeby się zastanowić, czy dam radę. Jednak postanowiłem działać, bo ustawa była dla taty ważna. No i ruszyłem z akcją zbierania podpisów pod obywatelskim projektem – opowiada.

Potem wspólnie z dziennikarską organizacją Press Club wpadł na pomysł nagród imienia Macieja Płażyńskiego dla dziennikarzy zajmujących się sprawami Polaków rozsianych po całym świecie. – Dlaczego ja się tym wszystkim zająłem? Po prostu miałem potrzebę rzucenia się w wir pracy. Ale też dzięki temu czułem obecność taty – tłumaczy. – Każdy z nas, bliskich ofiar, czuje pustkę i próbuje sobie z tym radzić na różne sposoby. Zrozumiałem, że nie mogę odwrócić czasu ani wpłynąć na sytuację po katastrofie. Chciałem zrobić coś konstruktywnego. Dla mnie był to sposób na poradzenie sobie z sytuacją – podkreśla.

Taką drogę obrał nie tylko on. Po czterech latach od katastrofy, ci, którzy zdecydowali się kontynuować działania i pasję bliskich, mówią zgodnie: chcemy żeby patrzono na nich przez pryzmat życia, a nie tego w jak tragicznych okolicznościach zginęli. Tak jest lepiej. Zdaniem Ewy Chalimoniuk psychoterapeutki z warszawskiego Laboratorium Psychoedukacji, w procesie przeżywania żałoby po stracie bliskiej osoby to wręcz kluczowa decyzja i dobry kierunek. – To jest moment godzenia się ze śmiercią i przejście na stronę życia. Nie tylko rozpamiętywanie tego, co się stało i analizowanie przyczyn, ale też zaangażowanie się w coś nowego – podkreśla. Bo żałoba jest naturalnym stanem pod warunkiem, że nie trwa wiecznie. Jej znaczące się przedłużanie wymaga analizy, dlaczego się tak dzieje. Ile powinna trwać? U większości osób powinna się zakończyć po około roku. Ale nie ma jakiegoś ustalonego czasu jej przeżywania. W przypadku śmierci nagłych, jak choćby w katastrofie lotniczej, żałoba trwa zazwyczaj dłużej.

Dla tych, którzy stracili bliskich pod Smoleńskiem, od początku proces jej przeżywania mógł być zaburzony. Odbywała się na oczach wszystkich, w świetle kamer. Często nawet gdy rodziny chciały zapomnieć o obrazach z miejsca tragedii, one nieustająco powracały. I wciąż zresztą powracają – z telewizora, gazet, z internetu. Do tego przedłużające się śledztwo, różne teorie dotyczące wydarzeń z 10 kwietnia. Informacje o kolejnych ekshumacjach i wrażenie, że medialne i polityczne dyskusje nigdy się nie skończą. Ciężko funkcjonować w takich warunkach gdy zabliźniająca się rana co jakiś czas znów jest rozdrapywana. Tym bardziej trudno jest przeżywać żałobę i znaleźć siłę i sposób na życie. Dlatego dla rodzin ofiar opowiadanie o tym, co się przeżywa w związku ze stratą bliskiej osoby i wychodzeniem z żałoby, jest szczególnie trudne.

– Te osoby mają prawo się bać o tym mówić, obawiać się tego, kto i co zrobi z ich odpowiedzią. Śmierć i żałoba nie były intymną sprawą tych ludzi. Oni często byli w tym potraktowani dość instrumentalnie, ich emocje były nadużywane. Nie można tego było przeżywać indywidualnie, tylko wszystko mogło być skomentowane i ocenione. To ten cały proces żałoby utrudniało I mogło znacznie zaburzać – podkreśla Ewa Chalimoniuk.

WSPÓLNA PASJA

Paweł Deresz, mąż posłanki Jolanty Szymanek-Deresz, która zginęła pod Smoleńskiem, tłumaczy, że jemu i jego rodzinie przynajmniej częściowo udało się odciąć od tego, co się wydarzyło już po katastrofie. – Od polityki i tej strasznej atmosfery – mówi. Wymyślił turniej tenisowy Jola Cup odbywający się na cześć jego tragicznie zmarłej żony. Bo tenis to była ich wspólna pasja numer jeden. – Gra zawsze będzie mi się kojarzyć z Jolą. Poznaliśmy się w Bułgarii i wszyscy się dziwili, bo pierwsze kroki skierowaliśmy nie na plażę, a właśnie na kort – wspomina Paweł Deresz. Ona była trzynastokrotną mistrzynią Polski adwokatek. On czterokrotnie tryumfował w rozgrywkach dziennikarzy. Razem zdobyli mistrzostwo świata dziennikarzy w grze mieszanej, gdy przyszła posłanka była jeszcze rzeczniczką prasową warszawskiej adwokatury. – Więc gdy po tej strasznej tragedii razem z zięciem i córką zastanawialiśmy się, jak upamiętnić żonę, odpowiedź była jedna: to musi być coś związanego z tenisem – tłumaczy Deresz. W turnieju rywalizują ze sobą 32 zawodniczki powyżej 35 roku życia. Nie mogą grać zawodowo. – Bo Jola była czystej krwi amatorką – podkreśla mąż posłanki. Chętnych do gry pań jest więcej niż miejsc na turnieju. Przyjeżdżają z całej Polski.

– Dzięki temu w tym całym smutku pojawiła się pewnego rodzaju radość. Bo ten turniej to radosna impreza. Jedyny poważny akcent to złożenie wieńca na grobie Joli przez wszystkie zawodniczki. Mam satysfakcję, bo wiem, że wybrałem najlepszą formę uczczenia mojej żony jako tenisistki i bardzo pięknej kobiety – zaznacza Deresz. Zdaniem psychoterapeutki Ewy Chalimoniuk, czasami mamy potrzebę przejęcia działalności lub pasji osoby zmarłej i jej kontynuowania. Może być też tak, że tylko kończymy rozpoczęte dzieło. – A czasem zostajemy z jakąś ideą na długo, bo także nam jest ona bliska. Ale to wszystko jest po stronie życia. Także naszego życia. I to jest najważniejsze – tłumaczy. W całej sprawie ważny jest fakt, by uświadomić sobie, że taką działalność prowadzimy również po to, aby realizować siebie . – To zaangażowanie swojej energii i uczuć powinno być realizowane ze świadomością, że nie robimy tego z poświęcenia. Tylko dlatego, że dzięki temu się realizujemy. Że jest nam z tym, co robimy w imię pamięci po zmarłym, dobrze – dodaje psychoterapeutka.

MAM CO ROBIĆ

Barbara i Władysław Stasiakowie (były szef Kancelarii Prezydenta Lecha Kaczyńskiego także zginął w katastrofie smoleńskiej) lubili słuchać piosenek Jacka Kaczmarskiego. Po śmierci męża pani Barbara postanowiła przyznawać specjalną nagrodę imienia Władysława Stasiaka na festiwalu Piosenki Poetyckiej Nadzieja. Organizuje go Fundacja im. Jacka Kaczmarskiego. Co roku Barbara Stasiak sama wybiera laureata. – Jakiś czas po katastrofie zadzwonił do mnie dyrektor artystyczny festiwalu. Opowiedział mi, że rozmawiał z moim mężem w 2009 r. na koncercie z okazji 70 rocznicy powstania Polskiego Państwa Podziemnego. Mówił, że przedstawił się wtedy Władkowi, a on powiedział: „to ja bardzo proszę, żeby fundacja zrobiła mnie najwyższym ambasadorem twórczości Jacka Kaczmarskiego”. To był taki żart z tym „najwyższym”. Mąż miał ponad 190 cm wzrostu – wspomina z uśmiechem. – I już podczas tej telefonicznej rozmowy stwierdziłam, że tym ambasadorem będę ja. Pomyślałam sobie: będę miała co robić. I mam co robić. Udało mi się już wyłonić trójkę świetnych laureatów. Mają nawet pomysł na specjalny recital. Chcą zaśpiewać dla mojego męża – opowiada. Zaangażowała się też w projekt Najwyższej Izby Kontroli, w której pracował kiedyś jej mąż. Tam zresztą się poznali. Będzie w kapitule nagrody przyznawanej osobom działającym na rzecz bezpieczeństwa, które było z kolei zawodową pasją Władysława Stasiaka.

Czy dzięki temu jest jej łatwiej? – Każdy inaczej radzi sobie w ciężkich chwilach. Ja mam poczucie, że właśnie to powinnam robić. Dzięki temu czuję…No właśnie co ja czuję? Satysfakcję? Coś zbliżonego do radości? Zbliżonego, bo słowa „radość” jakoś nie potrafię użyć. Cały czas mam w tyle głowy, że to on sam powinien te nagrody ustanawiać. Że to nie jest tak jak powinno być – mówi Barbara Stasiak. Podkreśla, że w obie sprawy zaangażowała się ze względu na męża. Ale zrobiła to też trochę dla siebie . – Bo niezależnie od tego, co nas spotyka, każdy z nas ma obowiązek także wobec własnego życia. Żeby ono miało sens, było piękne i żeby można było zrobić coś dla innych – tłumaczy. Ma nadzieję, że dzięki jej przedsięwzięciom ludzie będą pamiętać o tym, jak żył jej mąż, a nie tylko w jak tragicznych okolicznościach zginął. Sama czeka oczywiście na wyniki śledztwa dotyczącego katastrofy, chciałaby znać dokładne okoliczności, ale podkreśla, że nie skupia się wyłącznie na tym. – Ktoś mi kiedyś powiedział, że ja nie uczyniłam sobie z tego sposobu na życie. I chyba to rzeczywiście tak jest – mówi.

Takim„opowiedzeniem się po stronie życia” było też między innymi utworzenie Fundacji Izabeli Jarugi Nowackiej – Mieliśmy taką wewnętrzną potrzebę zrobienia czegoś więcej niż tylko wspominania we własnym gronie i roztrząsania tego co się stało, jak i dlaczego. Pamięć ludzka jest ulotna, a my chcieliśmy, żeby zachował się chociaż kawałek tego co mama zrobiła – mówi córka zmarłej posłanki Barbara Nowacka. Fundacja powstała w 2011 r. Od tamtej pory co roku przyznaje Okulary Równości – wyróżnienia, które zainicjowała właśnie Izabela Jaruga-Nowacka, gdy była pełnomocnikiem rządu do spraw równego statusu kobiet i mężczyzn. Otrzymują je osoby lub organizacje działające na rzecz przeciwdziałania dyskryminacji.

KOLEJNY TRUDNY MOMENT

Bliscy ofiar smoleńskich mówią o satysfakcji i pewnego rodzaju radości. Są dumni, że realizują dokonania i kontynuują pasje bliskich. Ale tematu dotyczącego uczuć i tego na jakim są etapie po upływie czterech unikają. Ewy Chalimoniuk wcale to nie dziwi. Bo żałoba to sprawa bardzo osobista i każdy powinien mieć prawo przeżywać ją tylko w swój subiektywny sposób. Poza tym często nawet po upływie długiego czasu ludzie z trudem dopuszczają myśl, że jest im już lżej na duszy. Że już tak bardzo nie boli, że znowu „ widzą i czują” świat, że potrafią się uśmiechnąc, a nawet się cieszyć. Myślą wtedy: Jak to? To znaczy, że już jest mi świetnie w życiu?, że mniej pamiętam? Z jej praktyki terapeutycznej wynika, że często jest to przeżywane jako swojego rodzaju zdrada. Takie poczucie nielojalności, że już tak nie przeżywam braku zmarłego jak na początku, że życie znów mnie wciągnęło. Wychodzenie z żałoby to kolejny trudny moment. – Gdy staje się tak, że to wszystko zaczyna się emocjonalnie spłaszczać – cierpienie i rozpacz – to można odczuwać pustkę i zaczynamy się bać tego rozstania z emocjami i myślami dotyczącymi żałoby. Najzwyczajniej wracamy do życia, ale to przecież nie znaczy, że zapominamy, że przestajemy tę osobę kochać – tłumaczy Chalimoniuk.

Barbara Nowacka mówi, że smutek oczywiście jest i będzie. – Ale mam poczucie, że wykorzystałam potencjał mamy, że go nie zmarnowałam. To ważne, bo ja nie chcę koncentrować się nie na dramacie śmierci, ale na pięknie życia – przekonuje Nowacka. Łamie jej się głos. Gdy na końcu naszej rozmowy przepraszam ją, że przywołałam bolesne wspomnienia, odpowiada bez wahania : – Ja się po prostu wzruszyłam. Dla mnie taka rozmowa nie jest bolesna. Bolesne to jest jak ktoś mi pokazuje zdjęcie wraku samolotu… ■

Okładka tygodnika WPROST: 15/2014
Więcej możesz przeczytać w 15/2014 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 15/2014 (1623)

  • Skaner 6 kwi 2014, 20:00 Top 7 NAJBRZYDSZE POMNIKI PAPIEŻA Wraz z liczbą powstających w Polsce i na świecie pomników i rzeźb Jana Pawła II powstają monumenty, których twórcy przedstawili polskiego papieża w sposób karykaturalny. Oto naszym zdaniem najgorsze... 4
  • Nasza eurowojna 6 kwi 2014, 20:00 Zaczęła się wojna. Na razie na spoty wyborcze. Wychodzi taniej niż przy użyciu nowoczesnego sprzętu militarnego, ale ofiar sporo, przede wszystkim: dobry smak i zdrowy rozsądek. Pierwsze ciężkie działa wytoczył Palikot, który... 10
  • Prokuratura umywa ręce 6 kwi 2014, 20:00 Polistopadowych występach Antoniego Macierewicza w Chicago i Nowym Jorku jeden z mieszkańców Wietrznego Miasta złożył doniesienie do prokuratury. Zauważył, że podczas wykładu krąży po sali skarbonka, do której zebrani wrzucają... 10
  • Wysyp ciekawych historii 6 kwi 2014, 20:00 How to spin, how to win” – mówi niczym Max Kolonko Dick Dobrowolski. To fikcyjna postać, specjalista od marketingu politycznego, w którego wcielił się znany raper Liroy na potrzeby kampanii Instytutu Spraw Obywatelskich. Co to... 12
  • Nie odpuszczajcie! 6 kwi 2014, 20:00 Żałuję, że rodzice niepełnosprawnych dzieci zakończyli protest w Sejmie. Przykro mi, że zdecydowali się wrócić do własnych domów. Myślę, że ich krótki, dwutygodniowy pobyt w gmachu parlamentu był potrzebny i dla wszystkich zdrowy,... 12
  • Legalna faza 6 kwi 2014, 20:00 Sklepy z dopalaczami zniknęły, ale w internecie każdy może zamówić SILNE NARKOTYKI. Zupełnie legalnie. Kurier dowiezie paczkę pod drzwi. 14
  • Opinie 6 kwi 2014, 20:00 Na łamach tygodnika „Wprost” od miesięcy piszemy o jakości powoływanych przez prokuraturę biegłych, bo to ich opinie mają największy wpływ przy wyrokach sądowych w sprawach gospodarczych. Prokuratorzy na podstawie jednej... 16
  • E-bigos 6 kwi 2014, 20:00 Minister Rafał Trzaskowski, który miał wprowadzić Polskę w erę cyfrową, zaczął od tego, że skłócił się z branżą IT. 17
  • Chcemy mówić o życiu 6 kwi 2014, 20:00 Cztery lata po katastrofie smoleńskiej dla bliskich ofiar przyszedł moment, gdy próbują przejść na stronę życia. Czasem to trudniejsze, niż samo przeżywanie żałoby. 18
  • Dramat w rządzie Tuska 6 kwi 2014, 20:00 Premiera sztuki ministra Igora Ostachowicza pokazała, że jego pozycja na scenie jest coraz mocniejsza. Przynajmniej politycznej. 22
  • Na pasku giełdy 6 kwi 2014, 20:00 Najlepsze i najgorsze fundusze emerytalne 23
  • Kto się żywi na PiS 6 kwi 2014, 20:00 W łańcuchu pokarmowym partii Jarosława Kaczyńskiego panuje niezmienna symbioza. Najlepiej wiedzie się w nim ekspertom i złotym dzieciom z Nowogrodzkiej. 26
  • Bohater polityczny 6 kwi 2014, 20:00 PiS ma nowego bohatera: GENERAŁA ANDRZEJA BŁASIKA, który zginął w katastrofie smoleńskiej. Ale za życia dowódca Sił Powietrznych budził raczej kontrowersje niż zachwyty. 30
  • Dobry człowiek z Ruptawy 6 kwi 2014, 20:00 To niemożliwe, żeby ten ciepły, serdeczny człowiek WYMORDOWAŁ SWOJĄ RODZINĘ – powtarzają dziś znajomi Dariusza P. 34
  • Putin też jest gejem 6 kwi 2014, 20:00 Politycy, którzy najgłośniej krzyczą, że homoseksualizm jest zły, regularnie podjeżdżają pod gejowską agencję towarzyską - mówi MICHAŁ PIRÓG, tancerz, choreograf i ujawniony gej. 38
  • Polowanie na Janickiego 6 kwi 2014, 20:00 Centralne Biuro Antykorupcyjne przy okazji badania RZEKOMEJ KORUPCJI przy przetargach na odzież dla służb mundurowych inwigilowało szefa BOR. 42
  • Kaczka na odstrzał 6 kwi 2014, 20:00 Polska to przede wszystkim Polska lokalna, takie Świętokrzyskie, Bielsko-Bialskie, Mazurskie, a nie Warszawka. Tu też zabijają, a o sprawiedliwość jest ciężko. No bo jak wywalczyć swoje, skoro w jednej drużynie grają bandyta, prokurator i policjant? Fragment książki SYLWESTRA... 44
  • Widowisko z krzyżem w tle 6 kwi 2014, 20:00 Współczesne MISTERIA MĘKI PAŃSKIEJ to nie tylko inscenizacje Drogi Krzyżowej. To przygotowane z rozmachem spektakle. A także lekcja współczesnej historii. 48
  • Aaaby trenerem zostać 6 kwi 2014, 20:00 Zaliczyłam internetowy kurs za kilkaset złotych, zdałam egzamin i zaocznie zdobyłam uprawnienia TRENERA PERSONALNEGO. Jak będę miała dryg do interesów, zarobię 10 tys. zł miesięcznie! 52
  • Towarzyszka panienka wśród zwierząt 6 kwi 2014, 20:00 Wyobraziłam sobie, jaki to będzie cudowny obrazek. Będę udawała, że nie żyję, a wszyscy wtedy skupią się wyłącznie na mnie - fragmenty nowej książki „Rodzina” MONIKI JARUZELSKIEJ. 56
  • Morderca melancholijny 6 kwi 2014, 20:00 Gdy wystawiła mężowi walizki za próg, przyszedł w nocy. Pociął jej twarz i podpalił. 58
  • Ulubiony strateg Putina 6 kwi 2014, 20:00 Wydarzenia na Ukrainie sprawiły, że teoria wojny-chaosu znalazła się w centrum zainteresowania analityków, dyplomatów i generałów próbujących zrozumieć sens działań Rosji. Kim był twórca tej teorii JEWGIENIJ MESSNER? 62
  • Ukraina bez wyboru 6 kwi 2014, 20:00 Wystartowała kampania przed wyborami prezydenckimi na Ukrainie. Już dziś wiadomo, że największą klęskę poniesie w nich ukraińska rewolucja. WRACA STARE. 66
  • Tajniacy na baletach 6 kwi 2014, 20:00 Po serii skandali Amerykanie obawiają się, że KRYZYS W TAJNEJ SŁUŻBIE zagraża bezpieczeństwu prezydenta i psuje reputację kraju. 70
  • Największe wybory świata 6 kwi 2014, 20:00 Rusza karnawał demokracji, jakiego świat nie widział. W jego efekcie władzę w INDIACH przejmą najpewniej nacjonaliści. 72
  • Siedmiu wspaniałych 6 kwi 2014, 20:00 Powinien mieć TWARDĄ RĘKĘ, NERWY ZE STALI I GŁOWĘ DO PODEJMOWANIA ODWAŻNYCH DECYZJI – takich prezesów szukaliśmy w najważniejszych polskich spółkach. 74
  • Leasing szyty na miarę 6 kwi 2014, 20:00 Elastyczny leasing z niskimi ratami i opcjami dopasowanymi do potrzeb klienta. Škoda Leasing Niskich Rat to oferta, która zaspokoi nawet najwybredniejszych. 78
  • Policz swoją moc 6 kwi 2014, 20:00 Zbyt wielu właścicieli polskich firm wciąż uważa, że na koszty energii elektrycznej nie mają wielkiego wpływu, więc nie warto się nimi przejmować. To błąd. 80
  • Zarobić na oszczędzaniu 6 kwi 2014, 20:00 Maciej Michalski, dyrektor Departamentu Klientów Korporacyjnych PGE Obrót SA 81
  • Szefem jest klient 6 kwi 2014, 20:00 Z Piotrem Ostaszewskim, prezesem Energii dla Firm, rozmawia Ewelina Kopacz. 82
  • Zęby jak z Bonda 6 kwi 2014, 20:00 Implanty zębów to szansa na normalny wygląd, ale też ryzyko powikłań i koszty porównywalne z ceną auta. Na szczęście stracony ząb można będzie WYHODOWAĆ. 84
  • Dorównaliśmy światowym standardom 6 kwi 2014, 20:00 Problemy z chrapaniem ma ponad 13 mln Polaków. Jedną ze skutecznych metod pozbycia się tej przypadłości jest zabieg laserowy – mówi dr n. med. Michał Michalik, specjalista otolaryngologii, chirurgii głowy i szyi z Centrum Medycznego MML. 86
  • Pisarz musi mieć jakąś pracę 6 kwi 2014, 20:00 Na przeciętnej książce pisarz zarobi sześć tysięcy złotych. Na bestsellerze – może dziesięć razy więcej...Z samego pisania żyje w Polsce zaledwie kilkanaście osób. 88
  • Śmierdzące tabu 6 kwi 2014, 20:00 Warto przełamać wstyd i obrzydzenie, by w towarzystwie „CIEMNEJ MATERII” FLORIANA WERNERA wybrać się na wędrówkę śladem kulturowych kłopotów ludzkości z wytworem własnych trzewi. 92
  • Kalendarium kulturalne 6 kwi 2014, 20:00 Sztuka Po ile pomarańcze? Gierymski eksperymentator, Gierymski poszukiwacz – takiego artystę pokazuje najnowsza wystawa w Muzeum Narodowym w Warszawie. Twórczość polskiego klasyka jest tu daleka od podręcznikowych schematów i... 94
  • Bomba tygodnia 6 kwi 2014, 20:00 Halo, tu Ziemia Iwona Węgrowska nie ma jakoś szczęścia. Choć śpiewać potrafi, wizerunek ma fatalny, kiczowaty i tani. Media na tym żerują, bo nie ma nic zabawniejszego niż ktoś, kto się wydaje, jakby przyleciał przed chwilą na... 98
  • Chciwość jest dobra? 6 kwi 2014, 20:00 Czy można dziś zaufać bankowi? Kiedyś – jak pisze prof. Witold Orłowski – bank był synonimem pewności i zaufania. A zwłaszcza bank ze Szwajcarii. Można było na nim polegać, bez wahania zdeponować w nim wszystkie... 103
  • Ogólne warunki rolowania 6 kwi 2014, 20:00 Jeżeli kupiłem odkurzacz, a producent małym druczkiem w instrukcji napisał mi, że jego użycie grozi wybuchem, to co mam zrobić, kiedy urwie mi rękę? Producent powie: trzeba było czytać instrukcję, przecież ostrzegaliśmy. Otóż nie.... 103
  • To, co najważniejsze 6 kwi 2014, 20:00 Koniec roamingu Od 15 grudnia 2015 r. zostaną zniesione opłaty roamingowe naliczane przy połączeniach telefonicznych, wysyłaniu wiadomości tekstowych oraz używaniu mobilnego internetu na terenie Unii Europejskiej. Zanim to nastąpi, w lipcu... 104
  • Chciwość białych kołnierzyków 6 kwi 2014, 20:00 Najbardziej renomowane szwajcarskie banki jak zwykli szulerzy ustawiały kursy walut i stopy procentowe w taki sposób, by dodatkowo zarobić na swoich klientach 106
  • Utopieni we franku 6 kwi 2014, 20:00 O sztuczkach bankowców pisaliśmy już na początku roku w tygodniku „Wprost”. 109
  • Nie wszystko Złota, co się świeci 6 kwi 2014, 20:00 Miał być wizytówką Warszawy, okazał się biznesową klapą roku, która może doprowadzić do bankructwa luksemburską grupę Orco. 110
  • Ubezpieczenia dla naiwnych 6 kwi 2014, 20:00 Kupiła polisę i straciła oszczędności życia. Rozbił samochód, wypłacili mu grosze. Polacy idą na wojnę z ubezpieczycielami. 111
  • W pogoni za Biedronką 6 kwi 2014, 20:00 Polskie sieci rzucają rękawicę dyskontom. Łączą siły i po cichu liczą na to, że uda im się zatrzymać marsz Biedronki i Lidla przez Polskę. 113
  • Euro was zabije 6 kwi 2014, 20:00 Wprowadzicie euro i stracicie produkcję Opla w Gliwicach – ostrzega w rozmowie z „Wprost Biznes” Thilo Sarrazin. 115
  • Polscy milionerzy z garaży 6 kwi 2014, 20:00 Jeszcze żadnemu rządowi nie udało się uchwalić ustawy promującej zaradność i inicjatywę. 119
  • Piłka nożna królem 6 kwi 2014, 20:00 Mimo że reprezentacja Polski w piłce nożnej nie odnosi sukcesów, to na tę dyscyplinę sportu płynie najwięcej pieniędzy. 120
  • Biznes technologie 6 kwi 2014, 20:00 Szpital w kieszeni Masz bzika na punkcie zdrowia? Mając te gadżety, nie trzeba będzie chodzić do szpitala. GENE-RADAR to urządzenie wielkości tabletu. Pozwala na szybkie przeprowadzenie badania na choroby pozostawiające ślady w strukturze... 121
  • Dwie książki 6 kwi 2014, 20:00 Richard Branson „Like a Virgin. Czego nie nauczą cię w szkole biznesu” Studio Emka 2014 Kocha dziewicę, jest szalony i obrzydliwie bogaty. Richard Branson to właściciel grupy Virgin (po angielsku dziewica), w której... 124
  • Kadry 6 kwi 2014, 20:00 Zarząd PGNiG nagle odwołał z rady nadzorczej polsko- -rosyjskiej spółki EuRoPol Gaz swojego wiceprezesa Jerzego Kurellę. Zastąpił go JAROSŁAW BAUC, były minister finansów w rządzie premiera Jerzego Buzka, obecnie wiceprezes PGNiG ds.... 125

ZKDP - Nakład kontrolowany