Ubezpieczenia dla naiwnych

Ubezpieczenia dla naiwnych

Kupiła polisę i straciła oszczędności życia. Rozbił samochód, wypłacili mu grosze. Polacy idą na wojnę z ubezpieczycielami.

Ewa Przybyła z Warszawy wykupiła polisę na życie pięć lat temu. Wtedy kończyła 35 lat. Zrobiła karierę, miała dobrze płatną pracę, uznała, że najwyższy czas jakoś się zabezpieczyć na starość. Do banku przyniosła oszczędności życia – 30 tys. zł. – Chciałam założyć lokatę, ale powiedziano mi, że to już passé, że to rozwiązanie dla starych ludzi, że teraz młodzi i nowocześni oszczędzają pieniądze na polisach inwestycyjnych – opowiada. Obiecano jej, że jeśli co miesiąc będzie wpłacała 700 zł składki, to po 15 latach Towarzystwo Ubezpieczeniowe Europa, oprócz tego, co zaoszczędzi, wypłaci jej jeszcze 30 tys. zł. – Akurat wtedy kończyłabym 50 lat. Pomyślałam, że warto poczekać. Zrobię sobie prezent na pięćdziesiątkę. Może gdzieś wyjadę i zaszaleję – opowiada. Skończyło się jednak tylko na planach. Wkrótce straciła dobrze płatną pracę.

Wylądowała za biurkiem na gorszym stanowisku. Zaczęło brakować na miesięczne wpłaty. Kiedy po ponad czterech latach od podpisania umowy kobieta postanowiła się z niej wycofać, okazało się, że musi się liczyć z „kosztami wykupu odłożonych środków”. Zbójeckimi kosztami, bo ten, kto chciał wyjąć oszczędności po roku albo dwóch latach oszczędzania, tracił dosłownie wszystko. Przybyle przepadło 60 tys. zł z 87 tys., które zdążyła odłożyć. – Jestem wściekła. Okłamano mnie i pozbawiono oszczędności życia. Zamierzam sądzić się z nimi do skutku – mówi rozgoryczona. Przystąpiła właśnie do pozwu zbiorowego przeciwko ubezpieczycielowi. Podobnych spraw w całej Polsce są tysiące. Polacy skarżą się, że ubezpieczyciele zaniżają odszkodowania, że nie zwracają kosztów za naprawy, że tworzą skomplikowane umowy, że oceniają szkody na oko, nie zaglądając pod maskę samochodu, a w końcu, że wciskają polisy i za ich pomocą wysysają wszystkie oszczędności z portfela. W 2013 r. rzecznik ubezpieczonych otrzymał aż 16,5 tys. pisemnych skarg na towarzystwa ubezpieczeniowe. Ponad tysiąc więcej niż w poprzednim roku. Tymczasem według najnowszych danych Komisji Nadzoru Finansowego w ciągu trzech kwartałów ubiegłego roku sektor ubezpieczeń odnotował rekordowe 8,16 mld zł zysku. To prawie o połowę więcej niż w 2012 r. Ubezpieczyciele zaczęli czuć większą odpowiedzialność wobec swoich giełdowych inwestorów, którzy trzymają w garści ich akcje, ale zapomnieli o zaufaniu klientów. Ci coraz częściej muszą z nimi walczyć o swoje w sądach.

PONURA JESIEŃ

– Już nawet nie liczę na to, że odzyskam swoje pieniądze, ale chcę dop… tym firmom, żeby zrozumiały, że nie można tak oszukiwać ludzi. Dlatego walczę z nimi w sądzie – piekli się Mariusz Ablewicz z Warszawy. Dał się wrobić zaraz po studiach, kiedy zaczynał pierwszą pracę. Był łatwą zdobyczą. Młody, bez wybranego funduszu emerytalnego. Jak wielu 20-latków nie myślał, za co będzie żył na starość. Dał się jednak skusić i kupił polisę inwestycyjną w holenderskim Aegonie. I stał się jej więźniem na 15 lat. Miesięcznie wpłacał 300 zł. Ubezpieczyciel transferowałpieniądze do różnych funduszy inwestycyjnych, które miały pomnażać oszczędności klienta. Ten myślał, że może spać spokojnie, a jego pieniądze będą na siebie pracować. W końcu co miesiąc płacił dodatkową opłatę za zarządzanie oszczędnościami. Ablewicza coś jednak tknęło i postanowił sprawdzić, czy rzeczywiście ktoś u ubezpieczyciela trzyma rękę na pulsie.

– Wybrałem się do Aegonu i po rozmowie z konsultantem od razu ścięło mnie z nóg. Okazało się, że wykres pokazujący wyniki finansowe mojego rachunku to równia pochyła. Zamiast zarabiać, pieniądze topniały w oczach. Po ponad sześciu latach zdecydowałem się wyciągnąć całą kasę – mówi mężczyzna. I tutaj kolejna niemiła niespodzianka. Zamiast 26 tys. zł odłożonych na polisie ubezpieczyciel wypłacił mu mniej niż połowę oszczędności. Powód? Bandycki „koszt wykupu oszczędności”. Uwolnienie pieniędzy z rąk doradców Aegona oznaczało dla Ablewicza stratę 14 tys. zł. Ubezpieczyciel twierdzi, że w ogólnych warunkach ubezpieczenia (OWU) informował klientów o możliwości utraty pieniędzy, jeżeli będą chcieli je wypłacić wcześniej. – Problem w tym, że OWU Aegona to księga o objętości ponad 70 stron. Zdania liczą kilkanaście linijek, a wymówienie niektórych słów regulujących zasady polisy na głos wykręca język.

Jak więc klient ma zrozumieć taki dokument? – pyta mecenas Anna Lengiewicz z warszawskiej kancelarii LWB i rzuca na biurko opasłe tomisko. – Mimo że OWU tego ubezpieczyciela liczy tyle stron, to próżno w nim szukać wzmianki o horrendalnie wysokich kosztach wykupu oszczędności. Ta informacja jest najistotniejsza dla klienta, bo mówi mu o wielkim ryzyku, jeśli zechce wcześniej wypłacić pieniądze. Ale ubezpieczyciel zawarł ją w załączniku do umowy, którego nie ma nawet w internecie. Można go dostać od pośrednika – mówi mecenas. Jej kancelaria weszła z Aegonem na drogę sądową w listopadzie zeszłego roku. Z pozwem zbiorowym przeciwko ubezpieczycielowi wystąpiło w sumie 168 osób. Niedługo ma dołączyć jeszcze 80. Lengiewicz przed sądem walczy też ze szwedzką Skandią, a lada dzień ma wystąpić z pozwem przeciwko francuskiemu towarzystwu ubezpieczeniowemu Axa.

– W każdym przypadku żądamy tego samego: zwrotu sprzecznej z dobrymi obyczajami opłaty likwidacyjnej, która pochłonęła wszystkie oszczędności klientów – mówi rozgoryczona. Kilka dni temu dostała odpowiedź Aegonu na pierwszy pozew. Tak długą, że przyszła pocztą w kilku kartonach. Leżą oparte o ścianę jej gabinetu. Sytuację stara się załagodzić Grzegorz Prądzyński, prezes Polskiej Izby Ubezpieczeń. W liście przesłanym do redakcji pisze, że już w maju tego roku ubezpieczyciele będą dołączać do zakupu polis specjalną kartę produktu. Ma się w niej znaleźć ostrzeżenie o ryzyku utraty środków, wykaz wszystkich dodatkowych opłat oraz informacje o tym, że ubezpieczenie jest produktem długoterminowym. To dobry pomysł. Pozostaje pytanie, dlaczego izba zareagowała tak późno? Szacuje się, że do tej pory aż 5 mln Polaków zawarło umowy polis z funduszem inwestycyjnym wartych w sumie 50 mld zł. Proceder trwał w najlepsze wiele lat, a w wypadku niektórych ubezpieczycieli trwa nawet do dziś. Zdaniem ekspertów po odebraniu ubezpieczycielom możliwości sprzedaży lokat opakowanych w ubezpieczenie towarzystwa jednak i tak znajdą sposób na wypełnienie tej luki.

ROZJECHAĆ KLIENTA

– Doszło do stłuczki. Poszkodowany z ubezpieczeniem OC zgłasza szkodę. Ubezpieczyciel wysyła na miejsce likwidatora. Dla klienta to pan i władca, bo to on ogląda samochód, ocenia szkody i sporządza kosztorys, wyceniając wartość odszkodowania. I tutaj zaczyna się komedia omyłek. Niektóre części po wypadku nadają się na złom, a ubezpieczyciel twierdzi, że da się je jeszcze naprawić. Według niego stawka za godzinę pracy mechanika w warsztacie wynosi 60 zł, podczas gdy w Łodzi płaci się przeciętnie dwa razy tyle. Często nie chce pokryć klientowi kosztów zakupu nowych części, tylko proponuje, żeby kupił sobie tańsze zamienniki. Likwidator szkody ocenia bardzo pobieżnie. Popatrzy na auto z zewnątrz, popuka po masce, przejedzie palcem po lakierze, ale nie zajrzy nawet pod karoserię. A przecież tam mogą się kryć kolejne usterki, których naprawę powinno pokryć ubezpieczenie – wylicza główne grzechy ubezpieczycieli mecenas Krzysztof Kwiecień z łódzkiej kancelarii prawnej KKMP. W konsekwencji wypłata odszkodowania może być nawet o 70 proc. niższa od kwoty, której zażąda od nas mechanik, kiedy auto wyjedzie z warsztatu.

– To wersja dla tych, którzy zaliczyli stłuczkę w nowszym aucie, bo ubezpieczyciel ma też wersje dla kierowców starszych modeli samochodów – śmieje się mecenas Kwiecień. Załóżmy, że jeździmy wiekową osobówką, wartądzisiaj na giełdzie 6 tys. zł. Rozbiliśmy ją i dzwonimy do ubezpieczyciela. Na miejsce znów przychodzi likwidator z notesikiem. Drapie się po głowie i wylicza, że musiałby zapłacić klientowi 5 tys. zł, żeby ten znów mógł jeździć swoim autem. Co wtedy robi ubezpieczyciel? Proponuje założenie do starego samochodu fabrycznie nowych części z salonu i wpisuje stawkę za pracę mechanika na poziomie kilkuset złotych, zawyżając koszt naprawy. Podliczając, pod kreską wychodzi mu 7 tys. zł za naprawę, czyli o tysiąc więcej od samej wartości pojazdu. –Nie ma mowy, że wypłaci taką kwotę. Rzeczoznawca ocenia więc koszt rozbitego pojazdu na 4 tys. zł, a ubezpieczyciel wypłaca już tylko 2 tys. zł, czyli różnicę między kosztem samochodu sprzed wypadku i po nim – mówi mecenas Kwiecień. Dodaje, że w ponad 90 proc. przypadków ubezpieczyciel zaniża wartość wypłacanego odszkodowania, a sprawa trafia do sądu. A to nie wszystkie przygody, jakie kierowca może mieć z ubezpieczycielem kilka godzin po wypadku.

KÓŁKA RATUNKOWE

Największa wojna toczy się zawsze o samochód zastępczy, który ubezpieczyciel powinien nam udostępnić w zamian za rozbite auto. Towarzystwa praktycznie zawsze kwestionują czas, w jakim poszkodowany kierowca może nim jeździć. Zdaniem Kwietnia problem w tym, że ubezpieczyciel na podstawie algorytmu wylicza technologiczny czas naprawy. – Wklepuje w system rodzaje uszkodzeń, stan techniczny pojazdu i na tej podstawie wylicza, ile auto klienta będzie stało w warsztacie. To system całkowicie oderwany od rzeczywistości, bo przy naprawie z reguły pojawiają się też nowe usterki. Często to te pominięte podczas oględzinlikwidatora. Zawsze też pojawia się problem czasu sprowadzenia części zamiennych – mówi mec. Kwiecień. Jego zdaniem czas najmu pojazdu zastępczego winien się kończyć z chwilą odebrania naprawionego samochodu od mechanika. Tymczasem towarzystwa prawie zawsze twierdzą, że kierowca samochód zastępczy mógł oddać znacznie wcześniej. Na pomysł rozwiązania tego problemu wpadli dyrektorzy z PZU. Jeżeli klient nie będzie żądał udostępnienia auta zastępczego, dostanie od ubezpieczyciela… rower na własność. Jak piszą pomysłodawcy całej akcji, ma ona propagować zdrowy tryb życia, dbałość o środowisko i ograniczenie emisji spalin. Do wyboru stylowa holenderska damka albo praktyczny rower miejski.

MECHANIK NA SMYCZY

W walce z ubezpieczycielami poszkodowanymi nie są jednak tylko kierowcy. Zbigniew Ćwikałowski ze Zgierza jest mechanikiem z 28-letnim stażem. Chociaż od lat specjalizował się w naprawach blacharsko-lakierniczych, od niedawna zdobywa w swoim warsztacie nowy fach. Uczy się, jak się bronić przed nieuczciwymi praktykami ubezpieczycieli. W łódzkich sądach procesuje się ze wszystkimi najważniejszymi towarzystwami ubezpieczeniowymi w Polsce. W sumie ma na koncie kilkadziesiąt pozwów. Powód? – Po naprawie samochodu klient wyjeżdża zadowolony z warsztatu, a mi pozostało wyciągnięcie pieniędzy za naprawę od ubezpieczyciela. Prawie zawsze nie dostaje takiej kwoty, jaka jest zapisana w kosztorysie. Wymieniłem kierowcy lampę za tysiąc złotych, a ubezpieczyciel mówi, że odda mi z tego tylko połowę, bo nie widzi potrzeb zakupu nowej części. Jego zdaniem mogłem wsadzić tam używany reflektor – bulwersuje się Ćwikałowski. Firmy ubezpieczeniowe zwrócą mu pieniądze dopiero wtedy, kiedy pokaże im faktury, że rzeczywiście kupił lampę za tysiąc. Problem w tym, że mechanik nie ma obowiązku pokazywać ubezpieczalni faktur. Ćwikałowski mówi, że nie odpuści. Każdego nieuczciwego ubezpieczyciela, który nie będzie chciał zapłacić za naprawę, którą kilka dni wcześniej sam przecież wycenił, poda do sądu. Problemu nie widzi jednak prezes Prądzyński z PIU. – Trudno mówić o tym, że ubezpieczyciele chcą zwiększyć zyski z OC, skoro jest ono w Polsce od mniej więcej ośmiu lat nierentowne. W zeszłym roku ubezpieczyciele stracili na nim 266 mln zł. W Polsce w 2013 r. mieliśmy 20 mln umów OC. Tymczasem otrzymano niecałe 7 tys. skarg dotyczących tego rodzaju ubezpieczenia – pisze do redakcji. I dodaje, że proces likwidacji szkody z OC jest skomplikowany i istnieje prawdopodobieństwo błędu.

– Każdy kierowca, który uważa, że jego szkoda została źle zlikwidowana, powinien zgłosić to bezpośrednio do zakładu ubezpieczeń. Jeżeli zakład przeprowadził cokolwiek niewłaściwie, naprawi to na korzyść klienta – twierdzi Prądzyński. Na początku roku KNF zapowiedziała, że przyjrzy się nieuczciwym praktykom ubezpieczycieli. Do końca tego roku mają powstać nowe przepisy, które będą skutecznie przeciwdziałać łamaniu prawa przez ubezpieczycieli. Tymczasem do mec. Anny Lengiewicz codziennie wpływa kilkadziesiąt nowych wniosków o przyłączenie się do pozwów zbiorowych przeciwko ubezpieczycielom. Kolejne mają się znaleźć w sądach w najbliższych tygodniach.

Okładka tygodnika WPROST: 15/2014
Więcej możesz przeczytać w 15/2014 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 15/2014 (1623)

  • Skaner 6 kwi 2014, 20:00 Top 7 NAJBRZYDSZE POMNIKI PAPIEŻA Wraz z liczbą powstających w Polsce i na świecie pomników i rzeźb Jana Pawła II powstają monumenty, których twórcy przedstawili polskiego papieża w sposób karykaturalny. Oto naszym zdaniem najgorsze... 4
  • Nasza eurowojna 6 kwi 2014, 20:00 Zaczęła się wojna. Na razie na spoty wyborcze. Wychodzi taniej niż przy użyciu nowoczesnego sprzętu militarnego, ale ofiar sporo, przede wszystkim: dobry smak i zdrowy rozsądek. Pierwsze ciężkie działa wytoczył Palikot, który... 10
  • Prokuratura umywa ręce 6 kwi 2014, 20:00 Polistopadowych występach Antoniego Macierewicza w Chicago i Nowym Jorku jeden z mieszkańców Wietrznego Miasta złożył doniesienie do prokuratury. Zauważył, że podczas wykładu krąży po sali skarbonka, do której zebrani wrzucają... 10
  • Wysyp ciekawych historii 6 kwi 2014, 20:00 How to spin, how to win” – mówi niczym Max Kolonko Dick Dobrowolski. To fikcyjna postać, specjalista od marketingu politycznego, w którego wcielił się znany raper Liroy na potrzeby kampanii Instytutu Spraw Obywatelskich. Co to... 12
  • Nie odpuszczajcie! 6 kwi 2014, 20:00 Żałuję, że rodzice niepełnosprawnych dzieci zakończyli protest w Sejmie. Przykro mi, że zdecydowali się wrócić do własnych domów. Myślę, że ich krótki, dwutygodniowy pobyt w gmachu parlamentu był potrzebny i dla wszystkich zdrowy,... 12
  • Legalna faza 6 kwi 2014, 20:00 Sklepy z dopalaczami zniknęły, ale w internecie każdy może zamówić SILNE NARKOTYKI. Zupełnie legalnie. Kurier dowiezie paczkę pod drzwi. 14
  • Opinie 6 kwi 2014, 20:00 Na łamach tygodnika „Wprost” od miesięcy piszemy o jakości powoływanych przez prokuraturę biegłych, bo to ich opinie mają największy wpływ przy wyrokach sądowych w sprawach gospodarczych. Prokuratorzy na podstawie jednej... 16
  • E-bigos 6 kwi 2014, 20:00 Minister Rafał Trzaskowski, który miał wprowadzić Polskę w erę cyfrową, zaczął od tego, że skłócił się z branżą IT. 17
  • Chcemy mówić o życiu 6 kwi 2014, 20:00 Cztery lata po katastrofie smoleńskiej dla bliskich ofiar przyszedł moment, gdy próbują przejść na stronę życia. Czasem to trudniejsze, niż samo przeżywanie żałoby. 18
  • Dramat w rządzie Tuska 6 kwi 2014, 20:00 Premiera sztuki ministra Igora Ostachowicza pokazała, że jego pozycja na scenie jest coraz mocniejsza. Przynajmniej politycznej. 22
  • Na pasku giełdy 6 kwi 2014, 20:00 Najlepsze i najgorsze fundusze emerytalne 23
  • Kto się żywi na PiS 6 kwi 2014, 20:00 W łańcuchu pokarmowym partii Jarosława Kaczyńskiego panuje niezmienna symbioza. Najlepiej wiedzie się w nim ekspertom i złotym dzieciom z Nowogrodzkiej. 26
  • Bohater polityczny 6 kwi 2014, 20:00 PiS ma nowego bohatera: GENERAŁA ANDRZEJA BŁASIKA, który zginął w katastrofie smoleńskiej. Ale za życia dowódca Sił Powietrznych budził raczej kontrowersje niż zachwyty. 30
  • Dobry człowiek z Ruptawy 6 kwi 2014, 20:00 To niemożliwe, żeby ten ciepły, serdeczny człowiek WYMORDOWAŁ SWOJĄ RODZINĘ – powtarzają dziś znajomi Dariusza P. 34
  • Putin też jest gejem 6 kwi 2014, 20:00 Politycy, którzy najgłośniej krzyczą, że homoseksualizm jest zły, regularnie podjeżdżają pod gejowską agencję towarzyską - mówi MICHAŁ PIRÓG, tancerz, choreograf i ujawniony gej. 38
  • Polowanie na Janickiego 6 kwi 2014, 20:00 Centralne Biuro Antykorupcyjne przy okazji badania RZEKOMEJ KORUPCJI przy przetargach na odzież dla służb mundurowych inwigilowało szefa BOR. 42
  • Kaczka na odstrzał 6 kwi 2014, 20:00 Polska to przede wszystkim Polska lokalna, takie Świętokrzyskie, Bielsko-Bialskie, Mazurskie, a nie Warszawka. Tu też zabijają, a o sprawiedliwość jest ciężko. No bo jak wywalczyć swoje, skoro w jednej drużynie grają bandyta, prokurator i policjant? Fragment książki SYLWESTRA... 44
  • Widowisko z krzyżem w tle 6 kwi 2014, 20:00 Współczesne MISTERIA MĘKI PAŃSKIEJ to nie tylko inscenizacje Drogi Krzyżowej. To przygotowane z rozmachem spektakle. A także lekcja współczesnej historii. 48
  • Aaaby trenerem zostać 6 kwi 2014, 20:00 Zaliczyłam internetowy kurs za kilkaset złotych, zdałam egzamin i zaocznie zdobyłam uprawnienia TRENERA PERSONALNEGO. Jak będę miała dryg do interesów, zarobię 10 tys. zł miesięcznie! 52
  • Towarzyszka panienka wśród zwierząt 6 kwi 2014, 20:00 Wyobraziłam sobie, jaki to będzie cudowny obrazek. Będę udawała, że nie żyję, a wszyscy wtedy skupią się wyłącznie na mnie - fragmenty nowej książki „Rodzina” MONIKI JARUZELSKIEJ. 56
  • Morderca melancholijny 6 kwi 2014, 20:00 Gdy wystawiła mężowi walizki za próg, przyszedł w nocy. Pociął jej twarz i podpalił. 58
  • Ulubiony strateg Putina 6 kwi 2014, 20:00 Wydarzenia na Ukrainie sprawiły, że teoria wojny-chaosu znalazła się w centrum zainteresowania analityków, dyplomatów i generałów próbujących zrozumieć sens działań Rosji. Kim był twórca tej teorii JEWGIENIJ MESSNER? 62
  • Ukraina bez wyboru 6 kwi 2014, 20:00 Wystartowała kampania przed wyborami prezydenckimi na Ukrainie. Już dziś wiadomo, że największą klęskę poniesie w nich ukraińska rewolucja. WRACA STARE. 66
  • Tajniacy na baletach 6 kwi 2014, 20:00 Po serii skandali Amerykanie obawiają się, że KRYZYS W TAJNEJ SŁUŻBIE zagraża bezpieczeństwu prezydenta i psuje reputację kraju. 70
  • Największe wybory świata 6 kwi 2014, 20:00 Rusza karnawał demokracji, jakiego świat nie widział. W jego efekcie władzę w INDIACH przejmą najpewniej nacjonaliści. 72
  • Siedmiu wspaniałych 6 kwi 2014, 20:00 Powinien mieć TWARDĄ RĘKĘ, NERWY ZE STALI I GŁOWĘ DO PODEJMOWANIA ODWAŻNYCH DECYZJI – takich prezesów szukaliśmy w najważniejszych polskich spółkach. 74
  • Leasing szyty na miarę 6 kwi 2014, 20:00 Elastyczny leasing z niskimi ratami i opcjami dopasowanymi do potrzeb klienta. Škoda Leasing Niskich Rat to oferta, która zaspokoi nawet najwybredniejszych. 78
  • Policz swoją moc 6 kwi 2014, 20:00 Zbyt wielu właścicieli polskich firm wciąż uważa, że na koszty energii elektrycznej nie mają wielkiego wpływu, więc nie warto się nimi przejmować. To błąd. 80
  • Zarobić na oszczędzaniu 6 kwi 2014, 20:00 Maciej Michalski, dyrektor Departamentu Klientów Korporacyjnych PGE Obrót SA 81
  • Szefem jest klient 6 kwi 2014, 20:00 Z Piotrem Ostaszewskim, prezesem Energii dla Firm, rozmawia Ewelina Kopacz. 82
  • Zęby jak z Bonda 6 kwi 2014, 20:00 Implanty zębów to szansa na normalny wygląd, ale też ryzyko powikłań i koszty porównywalne z ceną auta. Na szczęście stracony ząb można będzie WYHODOWAĆ. 84
  • Dorównaliśmy światowym standardom 6 kwi 2014, 20:00 Problemy z chrapaniem ma ponad 13 mln Polaków. Jedną ze skutecznych metod pozbycia się tej przypadłości jest zabieg laserowy – mówi dr n. med. Michał Michalik, specjalista otolaryngologii, chirurgii głowy i szyi z Centrum Medycznego MML. 86
  • Pisarz musi mieć jakąś pracę 6 kwi 2014, 20:00 Na przeciętnej książce pisarz zarobi sześć tysięcy złotych. Na bestsellerze – może dziesięć razy więcej...Z samego pisania żyje w Polsce zaledwie kilkanaście osób. 88
  • Śmierdzące tabu 6 kwi 2014, 20:00 Warto przełamać wstyd i obrzydzenie, by w towarzystwie „CIEMNEJ MATERII” FLORIANA WERNERA wybrać się na wędrówkę śladem kulturowych kłopotów ludzkości z wytworem własnych trzewi. 92
  • Kalendarium kulturalne 6 kwi 2014, 20:00 Sztuka Po ile pomarańcze? Gierymski eksperymentator, Gierymski poszukiwacz – takiego artystę pokazuje najnowsza wystawa w Muzeum Narodowym w Warszawie. Twórczość polskiego klasyka jest tu daleka od podręcznikowych schematów i... 94
  • Bomba tygodnia 6 kwi 2014, 20:00 Halo, tu Ziemia Iwona Węgrowska nie ma jakoś szczęścia. Choć śpiewać potrafi, wizerunek ma fatalny, kiczowaty i tani. Media na tym żerują, bo nie ma nic zabawniejszego niż ktoś, kto się wydaje, jakby przyleciał przed chwilą na... 98
  • Chciwość jest dobra? 6 kwi 2014, 20:00 Czy można dziś zaufać bankowi? Kiedyś – jak pisze prof. Witold Orłowski – bank był synonimem pewności i zaufania. A zwłaszcza bank ze Szwajcarii. Można było na nim polegać, bez wahania zdeponować w nim wszystkie... 103
  • Ogólne warunki rolowania 6 kwi 2014, 20:00 Jeżeli kupiłem odkurzacz, a producent małym druczkiem w instrukcji napisał mi, że jego użycie grozi wybuchem, to co mam zrobić, kiedy urwie mi rękę? Producent powie: trzeba było czytać instrukcję, przecież ostrzegaliśmy. Otóż nie.... 103
  • To, co najważniejsze 6 kwi 2014, 20:00 Koniec roamingu Od 15 grudnia 2015 r. zostaną zniesione opłaty roamingowe naliczane przy połączeniach telefonicznych, wysyłaniu wiadomości tekstowych oraz używaniu mobilnego internetu na terenie Unii Europejskiej. Zanim to nastąpi, w lipcu... 104
  • Chciwość białych kołnierzyków 6 kwi 2014, 20:00 Najbardziej renomowane szwajcarskie banki jak zwykli szulerzy ustawiały kursy walut i stopy procentowe w taki sposób, by dodatkowo zarobić na swoich klientach 106
  • Utopieni we franku 6 kwi 2014, 20:00 O sztuczkach bankowców pisaliśmy już na początku roku w tygodniku „Wprost”. 109
  • Nie wszystko Złota, co się świeci 6 kwi 2014, 20:00 Miał być wizytówką Warszawy, okazał się biznesową klapą roku, która może doprowadzić do bankructwa luksemburską grupę Orco. 110
  • Ubezpieczenia dla naiwnych 6 kwi 2014, 20:00 Kupiła polisę i straciła oszczędności życia. Rozbił samochód, wypłacili mu grosze. Polacy idą na wojnę z ubezpieczycielami. 111
  • W pogoni za Biedronką 6 kwi 2014, 20:00 Polskie sieci rzucają rękawicę dyskontom. Łączą siły i po cichu liczą na to, że uda im się zatrzymać marsz Biedronki i Lidla przez Polskę. 113
  • Euro was zabije 6 kwi 2014, 20:00 Wprowadzicie euro i stracicie produkcję Opla w Gliwicach – ostrzega w rozmowie z „Wprost Biznes” Thilo Sarrazin. 115
  • Polscy milionerzy z garaży 6 kwi 2014, 20:00 Jeszcze żadnemu rządowi nie udało się uchwalić ustawy promującej zaradność i inicjatywę. 119
  • Piłka nożna królem 6 kwi 2014, 20:00 Mimo że reprezentacja Polski w piłce nożnej nie odnosi sukcesów, to na tę dyscyplinę sportu płynie najwięcej pieniędzy. 120
  • Biznes technologie 6 kwi 2014, 20:00 Szpital w kieszeni Masz bzika na punkcie zdrowia? Mając te gadżety, nie trzeba będzie chodzić do szpitala. GENE-RADAR to urządzenie wielkości tabletu. Pozwala na szybkie przeprowadzenie badania na choroby pozostawiające ślady w strukturze... 121
  • Dwie książki 6 kwi 2014, 20:00 Richard Branson „Like a Virgin. Czego nie nauczą cię w szkole biznesu” Studio Emka 2014 Kocha dziewicę, jest szalony i obrzydliwie bogaty. Richard Branson to właściciel grupy Virgin (po angielsku dziewica), w której... 124
  • Kadry 6 kwi 2014, 20:00 Zarząd PGNiG nagle odwołał z rady nadzorczej polsko- -rosyjskiej spółki EuRoPol Gaz swojego wiceprezesa Jerzego Kurellę. Zastąpił go JAROSŁAW BAUC, były minister finansów w rządzie premiera Jerzego Buzka, obecnie wiceprezes PGNiG ds.... 125

ZKDP - Nakład kontrolowany