Leonarda

Leonarda

Dodano: 
"Fragmenty z życia lustra" Joanny Szczepkowskiej to opowiadania napisane z literacką werwą godną wnuczki Jana Parandowskiego!
Świetna aktorka Joanna Szczepkowska wydała niezwykłą książkę. Nie zbiór felietonów, nie zakulisowe niedyskrecje ani żadne tam wspomnienia. "Fragmenty z życia lustra" należy nazwać literaturą piękną, traktując to sformułowanie zarówno jako określenie rodzaju pisarstwa, jak i ocenę jego wartości. Krytycy literaccy (i to ci najbardziej wymagający - krakowscy) nie mieli wątpliwości i uznali, że ta książka oznacza "narodziny pisarki".
A więc od tego momentu powinienem już pisać - świetna aktorka i znakomita pisarka Joanna Szczepkowska wydała nową książkę. Podczas premiery (tak, tak - książki, tak jak sztuki w teatrze, też mają swoje premiery) Jerzy Radziwiłowicz odczytał fragmenty "Fragmentów…", a literacki mistrz ceremonii Bronisław Maj ogłosił, że czeka na następne dzieła wybitnej autorki i byłby najszczęśliwszy, gdyby od tej chwili wszystkie swoje siły poświęciła pisarstwu. Tego nie zdzierżył siedzący w pierwszym rzędzie kawiarni Nowy Świat (tam gdzie niegdyś odbywały się przedstawienia kabaretu Dudek) Gustaw Holoubek. Odezwał się cicho, ale jego słowa brzmiały doniośle: "Joasiu, pisz oczywiście, pisz, ale nie przestawaj grać! Rób jedno i drugie! Niech jeden talent nie rozkwita kosztem drugiego".
Joanna Szczepkowska wyglądała na szczerze zażenowaną: nie była przygotowana na tyle pochwał i zachwytów. Wspomniała jednak, że z tym łączeniem dwóch talentów może jej być trudno. Już teraz życie okrakiem na granicy dwóch światów - aktorskiego i pisarskiego - wcale nie jest łatwe.
"Fragmenty z życia lustra" to zbiór opowiadań napisanych z literacką werwą i warsztatową biegłością godną wnuczki Jana Parandowskiego! Klasyczna konstrukcja książki sprawia, że czyta się ją, a raczej połyka, jak zapamiętany z dzieciństwa smakołyk. Niewielu dziś autorów potrafi tak pisać! Zaczynając od zaskoczenia, rozwijając opowieść płynnie, ale z ukrytą gdzieś, naprężającą się struną ciekawości, po to, by w finale zaskoczyć czytelnika nieoczekiwanym zwrotem akcji lub wyrafinowanym paradoksem. Tak opowiadania pisują mistrzowie. Na przykład Jeffrey Archer, którego krótkie formy (w odróżnieniu od powieści) zawsze noszą piętno inteligencji i warsztatowej perfekcyjności.
W czasie lektury "Fragmentów z życia lustra" raz po raz odnosiłem to samo wrażenie, które kiedyś zapamiętałem z kina: w czołówce "Dzikości serca" Davida Lyncha słychać najpierw wybuch i widać płomień - potem kamera się oddala i okazuje się, że to był... błysk zapałki. Takie na przykład słowa: "Tory. Największa drabina na świecie. Kiedyś przystawią ją do nieba i będzie koniec świata". A to dopiero początek opowiadania. Albo: "Czarne pogrzebowe torebki mają tę zaletę, że są małe i łatwo w nich znaleźć klucze". Przed oczami natychmiast pojawia się obraz. Niepokojący, tajemniczy, zaciekawiający. Szczepkowska z nieoczekiwaną u niej pewnością prowadzi nas w nie istniejący świat, który ma tę właściwość, że natychmiast przykleja się do naszej podświadomości. I już w niej pozostaje.
Joanna Szczepkowska okazała się rasową pisarką, ale przecież rację ma Holoubek, gdy przypomina, że od lat jest ona także wyśmienitą aktorką i nie wolno jej rezygnować ze sceny. Zgadzam się z tą myślą: dajmy sobie spokój z obsesją specjalizacji, z obłudnym myśleniem, że można być dobrym tylko w jednej dziedzinie. Obłudnym, bo przecież w gruncie rzeczy zdajemy sobie sprawę, że rzecz polega jedynie na liczbie i wielkości talentów, jakimi zostaliśmy obdarzeni. Jedni mają ich więcej, drudzy mniej. Ciągle jednak zdarzają się wśród nas tacy, o których z podziwem mawia się "człowiek renesansu" albo z rozdrażnieniem - "omnibus". Tacy, którzy umieją więcej, i w każdej dziedzinie, jaką się zajmują, potrafią odnosić sukcesy.
Czas komputerów, czyli elektronicznego wspomagania naszych umysłów, uwalniającego je od konieczności pamiętania tysięcy zbytecznych szczegółów, pozwala wrócić naszym nadziejom do obietnicy, jaką dał ludziom renesansu Leonardo da Vinci. Pozwala skoncentrować się na kreowaniu, a nie przetwarzaniu (w tym akurat lepsze są komputery), pozwala na jednoczesne wykorzystywanie wielu talentów. Będę więc kibicował Joannie Szczepkowskiej za każdym razem, gdy ogłoszą kolejną premierę z jej udziałem, wszystko jedno, czy będzie to w teatrze, w kinie, czy w księgarni. Będę, bo widzę w niej długo oczekiwaną polską Leonardę; artystkę, która nikomu nie dała się zaszufladkować. Nawet samej sobie!

tor@wprost.pl
Okładka tygodnika WPROST: 10/2004
Więcej możesz przeczytać w 10/2004 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 10/2004 (1110)

  • Do zobaczenia na emigracji? 7 mar 2004 Wyższy indeks emigracyjny (IE), to niższa wartość kraju na globalnej giełdzie państw 3
  • Wprost od czytelników 7 mar 2004 Listy od czytelników 3
  • Skaner 7 mar 2004 Cela dla dziennikarzy Mimo zapewnień Ministerstwa Sprawiedliwości i deklaracji szefa resortu Grzegorza Kurczuka dziennikarze znaleźli się na celowniku prokuratury. Skala nagonki na tę grupę zawodową jeszcze nigdy nie była tak wielka -... 6
  • Dossier 7 mar 2004 JOLANTA BANACH posłanka SLD, kandydatka na przewodniczącą SLD Gdyby był scenariusz sojuszu SLD z kosmitami, to pewnie najbardziej by mi się podobał Program III Polskiego Radia KRZYSZTOF JANIK przewodniczący Klubu Parlamentarnego SLD W moim... 7
  • Sawka 7 mar 2004 7
  • Kadry 7 mar 2004 8
  • Licznik 7 mar 2004 7,2 mln - Polaków korzysta z Internetu 4 mln - mężczyzn korzysta z sieci (przeciętnie przez 4 godziny i 21 minut miesięcznie) 3,2 mln - kobiet korzysta z sieci (przeciętnie przez 3 godziny i 6 minut miesięcznie) 3,4 mln - osób... 8
  • Nałęcz - Ludzie honoru 7 mar 2004 Im więcej niepopularnych spraw załatwi lewica, tym łatwiejsze będzie życie jej sukcesorów 10
  • Playback 7 mar 2004 11
  • PRZECIW KONCENTRACJI W MEDIACH 7 mar 2004 Marek Majewski - felieton 11
  • Poczta 7 mar 2004 Listy od czytelników 11
  • Z życia koalicji 7 mar 2004 Boski Tadeo Iwiński zostaje w kraju. Doradca premiera ogłosił, że nie będzie kandydował do europarlamentu, bo bardziej przyda się swej partii w kraju. Wszak nadchodzące wybory do Sejmu będą dla SLD piekielnie trudne. O, boski Tadeo! W... 12
  • Z życia opozycji 7 mar 2004 Przewidująca i zapobiegliwa Unia Wolności już teraz chciała rozmawiać o programie przyszłego rządu koalicyjnego. Do rozmów zaprosiła PiS i Platformę Obywatelską. Obie partie olały jednak unię jako ugrupowanie pozaparlamentarne.... 13
  • Fotoplastykon 7 mar 2004 Henryk Sawka www.przyssawka.pl 14
  • Spadamy z Polski! 7 mar 2004 Antoni Norbert Patek, twórca najbardziej renomowanych zegarków na świecie, musiał emigrować z Polski, bo za udział w powstaniu listopadowym groziło mu zesłanie na Sybir lub więzienie. Zaczynał, mając za kapitał stopień podporucznika i krzyż Virtuti Militari. Po piętnastu... 16
  • Rokitoleksy 7 mar 2004 Głowę z platformy i lewicowy tułów powinien mieć następca Millera na stanowisku premiera 22
  • Glemp po Glempie 7 mar 2004 Polski Kościół przestraszył się zmian, które jeszcze pół roku temu chciał przeprowadzić 26
  • Łapówkoland 7 mar 2004 Pięć miliardów dolarów jest wart polski detaliczny rynek łapówkowy. 30
  • VATum separatum 7 mar 2004 Ameryka nie wprowadziła VAT, bo to podatek z gruntu zły i antyrozwojowy 32
  • Giełda i wektory 7 mar 2004 HossaŚwiat Festiwal próżności Już zostały sprzedane wszystkie bilety na Targi dla Milionerów, które mają się odbyć w grudniu w Amsterdamie. Zeszłoroczna impreza przyniosła 250 mln euro zysku. Największym... 36
  • Plan Millera 7 mar 2004 Czym jest dziś plan Hausnera? 42
  • Bushujący w biznesie 7 mar 2004 Ożywiających glob stref wolnego handlu jest już więcej niż państw 44
  • Transatlantyk Polska 7 mar 2004 Rozmowa z Jackiem Rostowskim, ekspertem w dziedzinie ekonomii i stosunków międzynarodowych 48
  • Koń japoński 7 mar 2004 Uczeń Toyota przerósł trzech wielkich nauczycieli z Detroit 50
  • Załatwione odmownie - Co w prawie piszczy 7 mar 2004 Nadmiar opiekuńczości i polityczna poprawność wywołują biegunkę prawną nie spotykanych w historii rozmiarów 54
  • Supersam 7 mar 2004 Teraz cyfrówka Nie będziemy już sprzedawać tradycyjnych aparatów fotograficznych - ogłosił Kodak w USA i Europie Zachodniej. W 2004 r. po raz pierwszy klienci na całym świecie kupią więcej cyfrowych aparatów niż... 56
  • Wódka restituta 7 mar 2004 Lubelskiej pigwówce zawdzięcza dobrą kondycję głosu Krzysztof Cugowski z Budki Suflera 58
  • Seksualna eskorta 7 mar 2004 Siedem tysięcy złotych za noc bierze ekskluzywna prostytutka 62
  • Liga mistrzów i frajerów 7 mar 2004 Sportowy apartheid stosuje Europejska Unia Piłkarska 64
  • Makłowicz do Bikonta, Bikont do Makłowicza - Byle do wiosny 7 mar 2004 Dolar spada, lecz zielony trzyma się mocno. Zwróciłem na to uwagę w okolicach Salzburga, bowiem oddalenie od domu sprzyja sensownym konstatacjom. 68
  • Leonarda 7 mar 2004 "Fragmenty z życia lustra" Joanny Szczepkowskiej to opowiadania napisane z literacką werwą godną wnuczki Jana Parandowskiego! 70
  • Kompas dla kontynentu 7 mar 2004 Powstaniec listopadowy Wojciech Jastrzębowski zaproponował pierwszą konstytucję zjednoczonej Europy 72
  • Know-how 7 mar 2004 Maskotka wilka Wszystkie rasy psów pochodzą od zwierząt z dziesięciu linii hodowlanych - ustalili uczeni z Fred Hutchinson Cancer Re-search Center w USA. Badacze uważają, że 15 tys. lat temu ludzie udomowili wilki, które... 75
  • Pożeracze bakterii 7 mar 2004 Wirusy skuteczniejsze od antybiotyków! 76
  • Zabójca we krwi 7 mar 2004 Kichnięcie jeszcze nikogo nie zaraziło sepsą 79
  • Pożegnanie z igłą 7 mar 2004 Szczepionka na grypę w sprayu, guma do żucia z viagrą! 80
  • Bez granic 7 mar 2004 Amazonka show Trwający trzy dni finał największego show na świecie zakończył się - jak na Brazylię - dramatycznie, bo w strugach ulewnego deszczu. Wyłoniono jednak zwycięzcę. Zanim to nastąpiło, karnawał - jak co roku zresztą -... 82
  • Sądny dzień demokratów 7 mar 2004 Bush kontra Kerry? 84
  • Euro-Ameryka 7 mar 2004 Ameryka, aby stawić czoło politycznym wyzwaniom i zagrożeniom XXI wieku, powinna odbudować swoje sojusze polityczne. Wobec zagrożenia rozprzestrzenianiem się broni masowego rażenia, terroryzmem czy choćby niestabilnością polityczną pewnych regionów Ameryka nie może pozostać sama. 86
  • Kwadratura półksiężyca 7 mar 2004 Turcja na obłudnym europejskim kazaniu Aleksander Wielki przeciął węzeł gordyjski na terenie dzisiejszej Turcji. Zbliżające się rozszerzenie Unii Europejskiej stawia na ostrzu noża nie mniej zawiłą kwestię związaną z tym krajem niż ta, z którą zmierzył się starożytny wódz.... 88
  • Muzyka żebraków 7 mar 2004 Co spowodowało wojnę między Romami a Słowakami? 90
  • Tarcza demokracji 7 mar 2004 Silne wpływy armii w Izraelu są przeciwieństwem działań i celów junty wojskowej 92
  • Tron Rosji 7 mar 2004 Dymisja rządu Kasjanowa oznacza jedynie pytanie o to, kogo Putin chce teraz do siebie przybliżyć 94
  • Menu 7 mar 2004 Świat Dymy nad Hollywood "Mój ojciec palił marlboro i umarł na raka, moja matka paliła marlboro i umarła na raka, teraz ja palę marlboro" - taki monolog wygłasza Nicolas Cage w "Dzikości serca". A potem... 96
  • Teatr na aukcji 7 mar 2004 Fotografię Witkacego za rekordową sumę 135 tys. zł kupiła matka właścicielki domu aukcyjnego, który ją wystawiał 98
  • Jezus horror 7 mar 2004 Masakrą piłą łańcuchową z udziałem Jezusa nazwali "Pasję" Gibsona najbardziej cięci nowojorscy recenzenci 102
  • Nowy naćpany świat 7 mar 2004 LSD otworzył bramy muzycznego raju, który dla wielu okazał się piekłem 104
  • Płyty Kuby Wojewódzkiego 7 mar 2004 Recenzje płyt 105
  • Plucie wstydem 7 mar 2004 Akcjoniści w salonach sztuki oddawali mocz i wypijali go, mazali się krwią, okaleczali swe genitalia 106
  • Sława i chała 7 mar 2004 Teatr, komiks, książka, dvd 108
  • Poziom niezadowolenia 7 mar 2004 Coraz częściej oglądamy wyniki badań opinii publicznej, rankingi partii i polityków. 112
  • Zagrożenie lawinowe 7 mar 2004 Informacje polityczne przypominają dziś komunikaty z wyższych partii (gór). Lawinowemu rozpadowi jednych formacji towarzyszy efekt rosnącej kuli śnieżnej u innych. 112
  • Organ Ludu 7 mar 2004 TRYBUNA PRZYMIERZA MIĘDZY DAWNYMI A MŁODYMI Nr 10 (75) Rok wyd. 3 WARSZAWA, poniedziałek 1 marca 2004 r. Cena + VAT + ZUS + akcyza O słonych paluszkach i wodzie - narada w duchu refleksji W ostatnią środę (popielcową) przedstawiciele... 113
  • Drogie tanie chwyty 7 mar 2004 Żeby zwrócić na siebie uwagę, nie wystarczy już zgubić chusteczkę. Trzeba pokazać gołego cyca, i to z wiatraczkiem w sutku 114

ZKDP - Nakład kontrolowany