Aleksander K.

Aleksander K.

Dodano: 
Z czego prezydent będzie się tłumaczył przed sejmową komisją śledczą do spraw Orlenu
Miały być zaszczyty i międzynarodowe uznanie, na przykład stanowisko sekretarza generalnego NATO bądź szefa Komisji Europejskiej. To wszystko przepowiadano Aleksandrowi Kwaśniewskiemu, gdy rozpoczynał drugą kadencję. A może być to, co się zdarzyło z przyjacielem Kwaśniewskiego, byłym prezydentem Ukrainy Leonidem Kuczmą. W najlepszym razie infamia, w najgorszym - odpowiedzialność karna.

Co się stało z cudownym dzieckiem peerelowskiej polityki, patronem salonów III RP?Kilka miesięcy temu Sejm większością głosów przyjął raport komisji w sprawie Rywina, w którym wnioskuje się o pociągnięcie Kwaśniewskiego do odpowiedzialności przed Trybunałem Stanu. 8 marca Kwaśniewski jako pierwszy w historii prezydent RP stanie przed sejmową komisją śledczą. Dlaczego? Choćby dlatego, że wraz z żoną podejmował Marka Dochnala, siedzącego obecnie w areszcie lobbystę uwikłanego w łapówkarstwo i pranie pieniędzy. Spotykał się z jednym z głównych podejrzanych w aferze mafii paliwowej. Jego żona łamała się opłatkiem z głównymi rozgrywającymi tzw. układu wiedeńskiego, który to układ jest wiązany z kilkoma zagadkowymi zabójstwami. Dużo wcześniej, jako szef państwowego związku sportowego, nic nie zrobił, by nie doszło do nielegalnych transferów pieniędzy za granicę. Na jego wpływy i patronat miał się powoływać najbogatszy polski biznesmen w rozmowach o sprzedaży Rosjanom spółek paliwowych. Taki opis pasowałby do największego aferzysty III RP, a nie prezydenta dużego, demokratycznego państwa.

W sieci lobbystów
"Jeżeli w sobotniej "Gazecie Wyborczej" czytam, że opozycja jest zawiedziona zawartością notatek, gdyż wcześniej słyszała, że jest w nich informacja, iż Marek Dochnal miał pod moim patronatem stworzyć specjalny fundusz korupcyjny, to pytam: gdzie jest kres szaleństwa? Dochnala oczywiście nie znam, nigdy z nim nie rozmawiałem, nie miałem z nim żadnych kontaktów" - powiedział 30 października 2004 r. Aleksander Kwaśniewski w wywiadzie dla "Polityki". Publikujemy fotografie dowodzące, że prezydent kłamał. Wbrew publicznym deklaracjom Kwaśniewscy znają aresztowanego lobbystę Marka Dochnala.
Zdobyte przez nas fotografie dowodzą, że ta znajomość datuje się co najmniej od 1997 r. To wtedy Kwaśniewscy podejmowali Dochnala w prezydenckim pałacu. Jak Markowi Dochnalowi udało się przekonać głowę państwa, by go przyjął? Dochnal lobbował wtedy w imieniu duńskiego koncernu TeleDanmark (obecnie TDC), który jest właścicielem 19,61 proc. akcji Polkomtela, operatora sieci Plus GSM. I właśnie z delegacją TeleDanmarku Dochnal pojawił się w Pałacu Prezydenckim. Nie skończyło się na kwiatach dla Jolanty Kwaśniewskiej, bo w następnych latach Polkomtel był jednym z największych darczyńców fundacji Jolanty Kwaśniewskiej Porozumienie bez Barier - wpłacił 700 tys. zł. O szczegóły spotkania z Dochnalem zapytaliśmy Kancelarię Prezydenta. - 26 maja 1997 r. Aleksander Kwaśniewski przyjął w Pałacu Prezydenckim prezesa koncernu TeleDanmark Hansa Wuertzena wraz z osobami towarzyszącymi. Z powodu upływu czasu nie jest możliwe natychmiastowe ustalenie, kto towarzyszył prezesowi Wuertzenowi - poinformowała nas Teresa Grabczyńska, dyrektor Biura Informacji i Komunikacji Społecznej Kancelarii Prezydenta.
W stenogramach z podsłuchanych rozmów Dochnala z przebywającym w areszcie posłem Andrzejem Pęczakiem znalazły się też zapisy rozmów o "Duńczykach". Chodzi właśnie o koncern TDC. Duńczycy rywalizują z anglo-amerykańskim Vodafone'em - drugim zagranicznym akcjonariuszem Polkomtela. Chcą kupić akcje spółki od polskich udziałowców związanych ze skarbem państwa: KGHM, PSE, Orlenu i Węglokoksu. Dochnal w wywiadach prasowych i na swej stronie internetowej przedstawiał się jako "ojciec chrzestny Polkomtela". Jego kontaktem w spółce miał być - jak wynika z zapisu podsłuchów - wiceprezes Mirosław Bielicki.
Podobnych spotkań jak te z Duńczykami musiało być więcej. W czasie sobotniego przesłuchania przed sejmową komisją śledczą ds. Orlenu Marek Dochnal zeznał, że w latach 1996-1998 zasiadał w radzie fundacji Jolanty Kwaśniewskiej. Sam organizował lub wie o organizowaniu przez osoby z Kancelarii Prezydenta spotkań Kwaśniewskiej z biznesmenami, którzy zabiegali o pomoc ze strony państwa w zamian za wsparcie fundacji.

W sieci mafii paliwowej
Zdjęcia z Markiem Dochnalem to nie pierwsze fotografie dokumentujące dziwne spotkania Kwaśniewskiego. W październiku 2004 r. ujawniliśmy, że 29 kwietnia 2002 r. prezydent spotkał się w Wiśle z Bogusławem Lepiarzem, jednym z głównych podejrzanych w sprawie mafii paliwowej. W kwietniu 2002 r., kiedy doszło do spotkania, przeciwko Lepiarzowi toczyło się śledztwo dotyczące przestępstw popełnionych już w 1993 r. (groźby karalne, pobicia, wymuszenia). Zarzuty sformułowane przez prokuratury w Katowicach i Opolu dowodzą, że kiedy prezydent Kwaśniewski spotkał się z Bogusławem Lepiarzem, ten od kilku już lat kierował zorganizowaną grupą przestępczą popełniającą oszustwa podatkowe, skarbowe i piorącą pieniądze.

W sieci układu wiedeńskiego
Wszystko wskazuje na to, że przesłuchując prezydenta, członkowie komisji śledczej ds. Orlenu wkroczą w sferę życia prywatnego Kwaśniewskich. Dziennik "Życie" kilka miesięcy temu ujawnił zdjęcia Jolanty Kwaśniewskiej z niektórymi bohaterami afery Orlenu: Andrzejem Kuną (przed komisją śledczą zeznał, że nigdy nie kontaktował się z Kwaśniewską) oraz Aleksandrem Żaglem (utrzymywał, że jeśli nawet spotykał się z Kwaśniewską, to kilkanaście lat temu). Kilka tygodni temu dziennikarze "Wprost" i TVN ustalili, że tzw. układ wiedeński - z Kuną i Żaglem, wspólnikami Sławomira Wiatra, który działał w fundacji Jolanty Kwaśniewskiej - zahaczał o Pałac Prezydencki. Interesy z Andrzejem Kuną i Aleksandrem Żaglem robił bowiem Marek Zabrzeski, obecny zarządca spółki Nieruchomości Royal Wilanów, należącej do Jolanty Kwaśniewskiej. To Zabrzeski organizował spotkanie w warszawskim hotelu Marriott, z którego pochodzą zdjęcia Kwaśniewskiej z Kuną i Żaglem.

W sieci politycznego kapitalizmu
Po wybuchu afery Rywina Aleksander Kwaśniewski publicznie apelował do polityków, by omijali rauty i imprezy organizowane przez biznesmenów, bo to rodzi podejrzenia o wspieranie politycznego kapitalizmu. Tymczasem to prezydent był jednym z patronów politycznego kapitalizmu. Nowe światło na korzenie afery PZU rzucają dokumenty, do których dotarli dziennikarze "Wprost". Chodzi o wyniki kontroli, którą inspektorzy z warszawskiego urzędu wojewódzkiego przeprowadzili w 1991 r. w Polskim Komitecie Olimpijskim. Kontrola obejmowała okres, w którym PKOl kierował Aleksander Kwaśniewski. Audytorzy stwierdzili, że z kont komitetu transferowano pieniądze na zagraniczne konta - w oddziale Banku Handlowego w Londynie. "PKOl nie przedstawił kontrolującemu zezwolenia ministra finansów na otwarcie rachunku walutowego w Londynie" - stwierdził kontroler. A na rachunku zgromadzono 1,6 mln dolarów. Miały one posłużyć do opłacenia pobytu polskich sportowców na olimpiadzie w Barcelonie. Po stwierdzeniu nieprawidłowości kontrolerzy skierowali do sądu wniosek o rozwiązanie PKOl. Sprawa ciągnęła się pięć lat. Na początku 1996 r., tuż po wygranych przez Kwaśniewskiego wyborach, wniosek został wycofany z sądu.
Skarbnikiem PKOl w czasie, gdy kierował nim Kwaśniewski, był Bogusław Kott, obecny prezes Banku Millennium. A to ten bank - wtedy jako BIG Bank Gdański - wraz z Eureko kupił pakiet akcji PZU. Od 1991 r. szefem Banku Handlowego, w którym PKOl prowadził swoje rachunki, był Cezary Stypułkowski, obecny prezes PZU. - Ten układ personalny dowodzi, że główni rozgrywający w sprawie PZU razem działali w biznesie od wielu lat - zauważa Aleksander Szczygło, poseł PiS, z sejmowej komisji odpowiedzialności konstytucyjnej.

W sieci rosyjskich interesów
Przed komisją śledczą Kwaśniewski będzie pytany o relacje z Janem Kulczykiem, o nieformalne ustalanie z jego udziałem składu rad nadzorczych spółek skarbu państwa. Ale prawdziwą bombą mogą się okazać kulisy rozmów Kulczyka z rosyjskim szpiegiem Władimirem Ałganowem, podczas których najbogatszy Polak miał się powoływać na pełnomocnictwa "pierwszego". Poseł Zbigniew Wassermann (PiS) ujawnił "Wprost", że podczas przesłuchania poruszy nie wyjaśnioną dotychczas sprawę odbywających się równolegle ze spotkaniem wiedeńskim rozmów Kwaśniewski - Putin. Podczas nich także mówiono o rynku paliwowym w Polsce i planach rosyjskich spółek. - Być może było tak, że część nieformalną załatwiały forpoczty typu Dochnal, Kulczyk i Ałganow, a część formalną dobijali prezydenci - mówi poseł Wassermann. Jego przypuszczenia mogą potwierdzać zeznania, które w sobotę złożył przed komisją śledczą ds. Orlenu Marek Dochnal. Lobbysta przyznał, że od 1991 r. zna Władimira Putina i Władimira Ałganowa. Pochwalił się nawet, że rosyjski prezydent przekazywał mu życzenia urodzinowe za pośrednictwem Ałganowa. Zeznał też, że w latach 2002-2003 ludzie z otoczenia prezydenta postawili mu za zadanie przekonanie Rosjan, iż Jan Kulczyk ma pełnomocnictwo Kwaśniewskiego na prowadzenie rozmów o sprzedaży polskich rafinerii. Na początku 2003 r. z Dochnalem skontaktował się minister Marek Ungier i polecił mu, by zaprzestał tych starań.
Roman Giertych (LPR), wiceprzewodniczący komisji ds. Orlenu, liczy na to, że przesłuchanie prezydenta pomoże udowodnić tezę, iż wspierał on Jana Kulczyka w planach opanowania sektora naftowego w Polsce, a potem sprzedaży największych firm Rosjanom. - Prawdziwym końcem afery Orlenu będzie postawienie prezydenta przed Trybunałem Stanu za naruszenie konstytucji - mówi Giertych.

Kolejka do komisji
Sejmowe przesłuchanie Aleksandra Kwaśniewskiego w sprawie Orlenu przypomniało politykom, że wciąż nie rozliczono jego związków z aferą Rywina. W przyjętym przez Sejm raporcie Zbigniew Ziobro zarzuca prezydentowi popełnienie przestępstwa urzędniczego polegającego na ukryciu przed organami ścigania ważnego dowodu (listu od Rywina). Przyjmując raport Ziobry, posłowie zgodzili się też z jego konkluzją, czyli wnioskiem o pociągnięcie do odpowiedzialności konstytucyjnej. Tyle że w obecnym parlamencie nie ma on szans na uzyskanie niezbędnej większości dwóch trzecich głosów. Ziobro liczy, że w przyszłym Sejmie taka większość się znajdzie. Jeśli dojdzie do przyspieszonych wyborów, PiS zapowiada wszczęcie procedury impeachmentu, czyli usunięcia prezydenta.
Prezydent wie, że komisja śledcza ds. Orlenu nie jest ostatnią, przed jaką przyjdzie mu stanąć. Posłowie z komisji śledczej ds. PZU już deklarują, że będą chcieli prześwietlić kulisy powstania BIG Banku (obecnie Millennium), który kupił od skarbu państwa 10 proc. akcji PZU. Bank założyły państwowe firmy PZU, Poczta Polska Telefon i Telegraf, Universal oraz Warta. Wśród założycieli BIG była również Fundacja Rozwoju Żeglarstwa, którą w kwietniu 1989 r. powołali m.in. Bogusław Kott i Aleksander Kwaśniewski.
Mimo że termin przesłuchania prezydenta jest znany od stycznia, jego kancelaria nie dostarczała posłom kompletu dokumentów, choćby tych dotyczących powiązań ze sprawą Orlenu prezydenckich ministrów: (byłego już) Marka Ungiera i Stanisława Cioska. W ubiegły czwartek Jolanta Szymanek-Deresz, szefowa Kancelarii Prezydenta, zapewniała, że dostarczy komisji brakujące materiały. - Nie zdziwię się, jak zrobią nam wrzutkę sterty dokumentów kilkadziesiąt godzin przed przesłuchaniem - mówi poseł Zbigniew Wassermann.

Upadek mitu
Przesłuchanie prezydenta przed komisją śledczą będzie kolejnym etapem obalania mitu Kwaśniewskiego. Trzeba było trzech komisji śledczych i rozkładu broniącej prezydenta lewicy, żeby politycy zrozumieli, że w państwie prawa prezydent jest wprawdzie pierwszym obywatelem, ale nie jest nadobywatelem. Że w demokracji głowa państwa powinna być sługą prawa, a nie odwrotnie. I że to prezydent powinien być obrońcą konstytucji, a nie konstytucja obrońcą prezydenta. Wkrótce się okaże, czy z brązowionego na potęgę prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego nie zostanie tylko obywatel Aleksander K.
Okładka tygodnika WPROST: 10/2005
Więcej możesz przeczytać w 10/2005 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 10/2005 (1162)

  • Na stronie - Ostateczne rozwiązanie kwestii radykalizmu 13 mar 2005 Po radykalnym demontażu kuczmizmu na Ukrainie- radykalny demontaż kwaśniewskizmu w Polsce? Jakże piękna byłaby Polska bez radykalnych radykałów. Polska bez Romana Giertycha i Ligi Polskich Rodzin, bez braci Kaczyńskich i Prawa i Sprawiedliwości, bez Jana Rokity i Platformy... 3
  • Skaner 13 mar 2005 Celiński daje drugą szansę Dochnalowi Andrzej Celiński, członek komisji śledczej ds. Orlenu, poseł SDPL, we wrześniu lub październiku 2002 r. latał do Monte Carlo na spotkania z lobbystą Markiem Dochnalem. Obecnie Dochnal przebywa w... 6
  • Dossier 13 mar 2005 Kiedyś byłem poczwarką, teraz jestem motylkiem TVP 1 - "Lekka jazda Mazurka i Zalewskiego" JAN ROKITA lider PO Ten rząd jest dziełem prezydenta. I sam Marek Belka jest dziełem prezydenta Radio Zet JÓZEF OLEKSY... 7
  • Sawka 13 mar 2005 8
  • Kadry 13 mar 2005 9
  • Playback 13 mar 2005 11
  • M&M 13 mar 2005 KARP PO... WYBORCZEMU Szydziła postkomuna, że to byłby błąd, gdyby karpie żądały przyspieszenia świąt. Teraz nagle żądają. Czy stali się dzielni? Nie. Chcą Unię Wolności wpuścić do patelni. Marek Majewski 11
  • Poczta 13 mar 2005 Nie gasić światła Serdecznie dziękuję za piękny i mądry artykuł pożegnalny o dr Wisłockiej ("Nie gasić światła", nr 7) i umieszczenie w nim znakomitego zdjęcia. Poznałam dr Wisłocką w 1960 r. i po kilku latach bycia... 11
  • Nałęcz - Złoto w błoto 13 mar 2005 Tam gdzie powinno tryskać źródło narodowej chwały, Polacy sami dokonują odwiertu fekaliów Nasze polskie losy znacznie częściej zależały od koniunktury międzynarodowej. Rzadko sami mogliśmy o nich decydować. W całym XX wieku zaledwie kilka razy przesądziliśmy o biegu wydarzeń... 12
  • Okiem barbarzyńcy - Kmicic czy Dyndalski? 13 mar 2005 Jak Giertych twierdzi, że Ziemia kręci się dookoła Słońca, to ludzie rozumni ogłaszają, że jest na odwrót Autorytety się zatroskały. Radykalizacja nadciąga. Partie po prawej stronie sceny politycznej na wyprzódki się radykalizują. - A dlaczego te partie tak się radykalizują?... 13
  • Z życia koalicji 13 mar 2005 A wszystko zaczęło się niewinnie: Marek Belka oświadczył, że bardzo mu się podoba Pe De, ale nie wie, czy wstąpi. SLD się wściekł i żąda deklaracji: "wte albo wewte". I mamy kryzys rządowy. A wszystkiego tego dokonał on,... 14
  • Z życia opozycji 13 mar 2005 Unia Wolności cofnęła się w czasie i stała się na powrót Unią Demokratyczną. Tyle że w nazwie "unię" zamieniła na "partię". Co ciekawe, nad nazwą tą poważnie zastanawiano się już w roku 1993, ale wtedy... 15
  • Fotoplastykon 13 mar 2005 16
  • Aleksander K. 13 mar 2005 Z czego prezydent będzie się tłumaczył przed sejmową komisją śledczą do spraw Orlenu 18
  • Prawnik pierwszego kontaktu 13 mar 2005 Andrzej Kratiuk czyli brakujące ogniwo w ewolucji choroby III RP Zrobiłem coś, co ci się nie spodoba" - miał oświadczyć były minister skarbu Wiesław Kaczmarek swojemu przyjacielowi Andrzejowi Kratiukowi. Jak twierdzi nasz informator, było to 1 kwietnia 2004 r. w mieszczącej... 22
  • Kondotier Belka 13 mar 2005 Jeśli ktoś psuje w Polsce demokrację, to Belka, Hausner i tzw. autorytety firmujące Partię Demokratyczną Marek Belka przypomina Ravaillaca - zabójcę Henryka IV, zwanego Wielkim. Belka przypomina go nie ze względu na mordercze skłonności, ale z powodu sytuacji, w jakiej się... 26
  • Kobiecizm kontra kobiecość 13 mar 2005 Po dyktaturze proletariatu nastała dyktatura feministek Dość adoracji, chcemy reprezentacji", "Nie przejmuj się, przejmij władzę", "Zamienię kuchnię na parlament!" - nawołują organizacje postępowych kobiet. Można odnieść wrażenie, że dla postępowych kobiet życie polityczne, w... 28
  • Giełda 13 mar 2005 Hossa Świat Do usług! Komisja Europejska po długich targach zgodziła się na złagodzenie zasad otwarcia rynku usług (pisaliśmy o tym w 9. numerze "Wprost"). Zmiana ma polegać na zachowaniu zasady tzw. kraju pochodzenia,... 38
  • Wóz albo Airbus 13 mar 2005 LOT wybiera nie tylko samoloty, ale i sojuszników dla Polski Gdy w grudniu 2002 r. premier Leszek Miller negocjował podczas unijnego szczytu w Kopenhadze warunki wejścia Polski do unii, "jeden z komisarzy, Holender" (Holendrem w Komisji Europejskiej był wtedy komisarz ds.... 40
  • EuRokita 13 mar 2005 Czy Jan Rokita chce zabrać wszystkich Polaków na wycieczkę do Argentyny? Jan Rokita zapowiada, że kiedy zostanie premierem, dokonana "jednostronnej euroizacji", czyli wprowadzi euro w sposób niezgodny z prawem unijnym. Tu wpada jednak w pułapkę. Nie można wprowadzić euro bez... 44
  • Ssanie Zelmera 13 mar 2005 Czy minister skarbu ułatwił przejęcie spółki Zelmer przez konkurencję? Co byśmy powiedzieli, gdybyśmy tanio kupili dobry samochód, a w bagażniku znaleźli teczkę z gotówką stanowiącą 145 proc. wartości auta? Oczywiście, uznalibyśmy to za nieprawdopodobny uśmiech losu. W... 46
  • Załatwione odmownie - Parada głupców 13 mar 2005 Nie czarujmy się. Pomoc finansowa dla krajów słabo rozwiniętych nie tylko im nie pomaga, ale wręcz szkodzi Wszystko ma swój koniec. Nasz świat również, choć na szczęście nie tak prędko. Są jednak wyjątki. Do tych należy głupota - w szczególności ekonomiczna, ale nie... 50
  • Supersam 13 mar 2005 Puchar dla "Wprost" Ekipa "Wprost" najlepsza na stoku! Reprezentanci naszego tygodnika - Joanna Maroszyńska, Grzegorz Kościelniak, Rafał Geremek i Juliusz Urbanowicz zdobyli pierwsze miejsce w tegorocznym narciarskim... 52
  • Słowacki kamikaze 13 mar 2005 Ulubionym sportem Słowaków w tym sezonie jest snowfox, wymarzona dyscyplina dla zimowych kamikaze. Snowfoksista jeździ na narcie, do której na specjalnej sprężynie przymocowane jest siodełko. Urządzenie nie ma kierownicy, steruje się... 52
  • Wycieczka w rakiecie 13 mar 2005 Furorę we włoskich kurortach robią rakiety śnieżne - traperski sprzęt umożliwiający wycieczki po kopnym, świeżym śniegu. Rakiety, czyli plastikowe ramki z "kratką" w środku, zakłada się na buty. Dzięki ich dużej... 52
  • Hasło: seks 13 mar 2005 Ponad połowa Polaków marzy o ekscytujących doznaniach seksualnych, a co szósty chciałby stosować gadżety z sex shopu, filmować czy fotografować partnera w sypialni - wynika z badań Dureksu. "Multimedialna encyklopedia seksu"... 52
  • Luksus na sportowo 13 mar 2005 BMW serii 7 jest najlepiej sprzedającym się autem w historii firmy - poinformował koncern BMW. Najnowszy model limuzyny, o typowo sportowym charakterze, ma silnik benzynowy V 8 (o momencie obrotowym 700 Nm już przy 2500 obrotach na minutę) i... 52
  • Wypędzeni z pamięci 13 mar 2005 Uczniowie w RFN mogą przeczytać, że Polacy odpowiadają nawet za wypędzenia Niemców z Bałkanów Jedynymi ofiarami II wojny światowej byli Niemcy, którzy tę wojnę wywołali - tak się może wkrótce okazać. I Niemcy byli też jedynymi wypędzonymi. Owszem, Polacy byli przez Niemców... 54
  • Mistrzowie balangi 13 mar 2005 Gdy skoczek Wojciech Skupień opowiedział o imprezkach i przychodzeniu po pijanemu na odprawy, został karnie usunięty z kadry Gdy wszyscy rzucają się na Adama Małysza, krytykując go za słaby występ na ostatnich mistrzostwach świata, twierdzę, że naszemu skoczkowi należy się... 58
  • Państwo Boga? 13 mar 2005 Religijny Żyd uważa, że powinien się podporządkować prawu boskiemu Religia żydowska dopuszcza dialog z Bogiem. Wprawdzie ograniczony i powściągliwy, ale jednak dialog. Dotyczy to zwłaszcza wartości podkreślających uniwersalne prawa człowieka, na przykład obronę obcego... 60
  • Makłowicz do Bikonta, Bikont do Makłowicza - Austriackie gadanie 13 mar 2005 Piotrusiu! Jak świetnie wiesz, ostatnimi czasy dość długo bawiłem w Austrii, głównie w Salzburgu i jego górskich okolicach. Widziałem, jak radzą sobie tamtejsi chłopi i z czego są dumni. Oczywiście, z turystyki - odpowiesz z wrodzoną sobie bystrością. Lecz turystyka niejedno... 62
  • Ekran osobisty - Poczerniałe Oscary 13 mar 2005 Na gali widoczna była nadreprezentacja czarnoskórych gwiazd, ale to nie zapowiada rewolucji w Hollywood Do tej pory coroczna ceremonia wręczania filmowych Oscarów słynęła z dwóch charakteryzujących ją kolorów: złotego (kolor statuetek) i czerwonego (kolor dywanu, po którym... 64
  • Przypadki marcowe 13 mar 2005 Marzec 1968 to jeden z najbardziej zmitologizowanych epizodów PRL Marzec 1968 r. jest dla jednych przykładem walki o wolność, inni uznają, że chodziło o naprawę socjalizmu, jeszcze inni postrzegają go przez pryzmat antysemityzmu. Wielu uważa, że chodziło o brutalną walkę o... 66
  • Know-how 13 mar 2005 Dwulicowy pierwiastek Rzadko spotykane połączenie naukowej rzetelności i elementów sensacyjnych daje w rezultacie wciągającą lekturę. Temat wbrew pozorom wcale nie jest banalny - tlen nadal kryje przed nami wiele zagadek związanych... 69
  • Magnesowanie kieszeni 13 mar 2005 Nowoczesna pseudomedycyna W 1861 r. młody Węgier Ignatz von Peczely zauważył, że hodowana przez niego sowa ze złamaną nogą ma ciemną kreskę na tęczówce oka. Tak narodziła się irydologia - metoda odczytywania z oczu objawów różnych chorób. Gabinety irydologiczne działają do... 70
  • Płetwy z afrodyzjakiem 13 mar 2005 Jedno chińskie wesele kosztuje życie 40 rekinów Płetwy rekina budzą grozę jedynie w thrillerze "Szczęki" Stevena Spielberga, w którym rekin ludojad bezlitośnie pożera swoje ofiary. W rzeczywistości to ludzie bezlitośnie pożerają rekiny. Za pięć lat Chińczycy będą spożywać tak... 74
  • Hekatomba w piramidach 13 mar 2005 Aztekowie toczyli nieustanne wojny z sąsiadami, aby zdobyć tysiące jeńców na ofiarę dla bogów Na ołtarzu na szczycie piramidy czterech kapłanów trzymało jeńca, podczas gdy piąty nacinał mu klatkę piersiową i wyrywał bijące serce. Serce wrzucano do ognia, a ciało zrzucano po... 76
  • Bez granic 13 mar 2005 Cedrowa rewolucja Kiedyś w Bejrucie - mieście cedrów - wszyscy zabijali wszystkich. Teraz chrześcijanie, muzułmanie i druzowie siedzą przy tych samych ogniskach. Skończyła się gra znaczonymi kartami. Syria miała nadzieję, że... 78
  • Siedem rowów atlantyckich 13 mar 2005 Obywatel Stanów Zjednoczonych jest optymistą, a obywatel Unii Europejskiej to nastawiony roszczeniowo frustrat Zachód - mówiliśmy w latach komunizmu, oglądając działający długopis. Na Zachód wyjeżdżaliśmy bez względu na to, czy bilet kierował nas do Hiszpani, USA czy Japonii.... 80
  • Błękitny trójkąt 13 mar 2005 Ropa i gaz stają się fundamentem azjatyckiej wspólnoty gospodarczej Sześć miliardów dolarów - tyle Chiny przez sieć banków pożyczyły rosyjskiemu państwowemu Wnieszekonombankowi. Te pieniądze natychmiast przelano na konta spółki naftowej Rosnieft. To właśnie Rosnieft przejął... 86
  • Dekuczmizacja 13 mar 2005 Bez osądzenia winnych śmierci Gongadzego nie uda się zmodernizować Ukrainy Obietnice polityków nie były dotychczas warte na Ukrainie złamanej hrywny. Leonid Kuczma, sprawujący władzę przez niemal cały okres ukraińskiej niepodległości (uzyskanej w 1991 r.) najpierw jako... 90
  • Menu 13 mar 2005 Krótko po Wolsku Pigułka nieszczęścia Nareszcie znaleziono winnego dwudziestowiecznej rewolucji seksualnej. Jest nim niejaki Alfred C. Kinsey, entomolog-erotolog, zaś dowody można znaleźć w filmie "Kinsey", wchodzącym... 92
  • Wielki desant architektów 13 mar 2005 Czy Foster, Gehry, Liebeskind i Piano zmienią oblicza polskich miast? Architektura staje się sztuką, gdy przekroczy granice. Wcześniej jest rzemiosłem" - mawiał szwajcarski architekt Le Corbusier. Jeśli miał rację, w najbliższych latach w Polsce czeka nas wysyp dzieł sztuki w... 96
  • Globalne muzeum 13 mar 2005 Co w tym roku warto zobaczyć, będąc w Nowym Jorku, Londynie, Paryżu czy Wiedniu? Coraz więcej Polaków uczestniczy w ważnych wydarzeniach kulturalnych na świecie: 12 tys. osób z Polski odwiedziło na przykład w 2004 r. berlińską wystawę MoMA (najlepsze dzieła z Museum of Modern... 99
  • Telewizja obywatelska 13 mar 2005 Publiczna misja mediów nie ogranicza się tylko do informacji Wrażenie, że oto rozgorzała wielka ogólnonarodowa debata na temat mediów publicznych w Polsce jest nieco przesadne. Debata ta trwa bowiem od początku istnienia tych mediów - i to nie teraz, lecz w przeszłości było w... 102
  • Ueorgan Ludu 13 mar 2005 TRYBUNA PRZYMIERZA MIĘDZY DAWNYMI A MŁODYMI Nr 10 (127) Rok wyd. 4 WARSZAWA, poniedziałek 6 marca 2005 r. Cena + VAT + ZUS + akcyza Premier radykalnie demokratyczny Precz z partyjniactwem! - powiedział premier Belka i obiecał zapisanie się... 104
  • Skibą w mur - Striptiz dla wszystkich 13 mar 2005 Nim bielizna ci nie spadnie, raz się żyje, a raz kradnie Dawno, dawno temu pożyteczne zajęcie zwane tańcem erotycznym było zastrzeżone tylko dla kobiet. Dziś w dobie równouprawnienia rozbierać za pieniądze mogą się wszyscy. W ciągu ostatnich, wyzwolonych lat kobiety... 106

ZKDP - Nakład kontrolowany