Wybierzmy przeszłość!

Wybierzmy przeszłość!

Dodano: 7
Politycy prawicy chętnie opowiadają o swoich przodkach, politycy lewicy nie chcą o nich mówić Kiedy George W. Bush został gubernatorem Teksasu, dostał od ojca spinki do koszuli. Wcześniej spinki należały do Prescotta Busha, dziadka, w latach 50. senatora z Connecticut. Amerykańscy wyborcy znają niemal każdy szczegół z przeszłości swoich polityków. Podobnie brytyjscy - wiedzą, że ojciec Tony'ego Blaira Leo chciał kandydować do Izby Gmin, ale w wieku 42 lat miał ciężki wylew, który zniweczył marzenia o politycznej karierze. Gerhard Schroder chętnie opowiada o ojcu, który zginął pod koniec wojny, i o matce pracującej jako sprzątaczka. W Polsce wielu polityków wydaje się nie mieć przeszłości: nie wiadomo, kim byli ich rodzice, nie mówiąc o dziadkach. Tymczasem wyborcy mają prawo znać przeszłość tych, którzy decydują o ich losie. O ile politycy prawicy chętnie opowiadają o swoich przodkach, o tyle politycy lewicy nie chcą o nich mówić.
Kwaśniewscy z?
W Polsce tajemnicą jest to, kim byli dziadkowie Aleksandra Kwaśniewskiego ze strony ojca. W Białogardzie, gdzie prezydent się urodził, wiele osób pamięta jego rodziców - Aleksandrę i Zdzisława Kwaśniewskich. Ojciec był chirurgiem. Był też sędzią piłkarskim. Na początku lat 70. Zdzisław Kwaśniewski został szefem przychodni kolejowej w Białogardzie. Podobno lubił dużo mówić. Kiedy odbywały się narady, Kwaśniewskiemu udzielano głosu na końcu, żeby nie zagadał innych. Matka prezydenta, Aleksandra Kwaśniewska, z zawodu pielęgniarka, po wyjściu za mąż poświęciła się wychowaniu dzieci. Działała w komitecie rodzicielskim liceum, do którego uczęszczali Aleksander i jego młodsza o dwa lata siostra Małgorzata. Małgorzata Kwaśniewska, już jako studentka medycyny, była na praktyce w Szwajcarii. Przyjechała stamtąd z czarnoskórym kolegą, co w Białogardzie wzbudziło sensację.

Rodzice Aleksandry Kwaśniewskiej, a dziadkowie prezydenta - Jerzy i Helena Bałaszowie - pochodzili z Wilna. Po II wojnie światowej zamieszkali w Dojlidach pod Białymstokiem. Babcia Kwaśniewskiego piekła podobno świetne kulebiaki, a dziadek był zapalonym ogrodnikiem. Gdy Aleksandra Kwaśniewska została wdową, opiekowała się nią Teresa Bogusiewicz-Majtczak, która wcześniej zajmowała się sprzątaniem mieszkania Kwaśniewskich. Pani Teresa twierdzi, że po śmierci Aleksandry Kwaśniewskiej musiała spłacić jej długi. Potem pisała do prezydenta, żeby jej te pieniądze zwrócił, pomógł znaleźć pracę, ale - jak mówi - Olek jej nie pomógł.

Belkowie z Górnej
Premier Marek Belka mieszka w łódzkiej dzielnicy Górna, na osiedlu Ruda Pabianicka. Tuż obok jego willi stoi dom wybudowany przez dziadka Mariana Adamskiego. Obecnie mieszka w nim brat premiera Zbigniew, właściciel firmy handlującej farbami i lakierami. Marian Adamski, wieloletni działacz Społem, w okresie międzywojennym był kierownikiem szkoły w Chocianowicach. Dorabiał, prowadząc sklepik z artykułami piśmiennymi. - To on nauczył Marka zasad przedsiębiorczości - mówi Zdzisława Adamiec, sąsiadka Belki. Adamscy mieli dwóch synów i córkę Halinę - matkę premiera. Cała trójka ukończyła studia. Jeden syn pracował w dyplomacji, drugi pływał na statkach, a córka została inżynierem włókiennictwa. Halina Adamska wyszła za mąż za Władysława Belkę, też włókiennika. Po ślubie zamieszkali w domu Adamskich.

Rodzice obecnego premiera chcieli, by został on inżynierem. Gdy się uparł, że będzie studiował ekonomię, zaprowadzili go na testy psychologiczne, aby wybić mu to z głowy. Matka Marka Belki zmarła w latach 70., ojciec umarł kilka lat temu. Żona Marka Belki Krystyna zarządza firmą medyczną Lux Med. Córka Marysia kończy klasę maturalną, a syn Piotr studiuje ekonomię.

Kaczyńscy z Łomży
W rodzinie Lecha i Jarosława Kaczyńskich historię przodków pamięta się mniej więcej od drugiej połowy XIX wieku. Wszystko wcześniej to albo domysły, albo rodzinne legendy. Na przykład dzieje utraconego w nieznanych okolicznościach po powstaniu styczniowym majątku w okolicach Łomży należącego do prapradziadka prezydenta stolicy. Rodzina pozostała jednak wierna okolicom Łomży. Nawet pradziadek Piotr, carski oficer zasłużony w wojnie rosyjsko-tureckiej, wrócił w rodzinne strony, kupił tam majątek i ożenił się z miejscową panną - Zofią Gutowską.
Jego syn Aleksander Kaczyński (herbu Pomian) to najstarszy przodek w linii prostej, którego pamiętają Jarosław i Lech. Jako wysoki urzędnik kolejowy przed wojną pracował w różnych miejscach. Jego żona Franciszka pochodziła z okolic Odessy. W Grajewie urodził im się syn Rajmund (ojciec prezydenta Warszawy), ale kilka lat później wybuchła wojna celna i leżąca przy granicy pruskiej stacja straciła znaczenie. Rodzina po raz kolejny zmieniła adres. Tym razem na Baranowicze. Wiodło im się tam nieźle: mieli dwa domy, ogromny ogród i 12 ha lasu. Po dwunastu latach Kaczyńscy znów zmienili miejsce zamieszkania, tym razem na Brześć. Po kilku latach kupili tam nawet kamienicę, niestety, było to dokładnie 1 września 1939 r. - Nie trzeba dodawać, że nowym domem dziadkowie długo się nie nacieszyli - mówi Lech Kaczyński.

Rodzina Jasiewiczów herbu Rawicz, czyli przodkowie Jadwigi Kaczyńskiej, matki Lecha i Jarosława, to rodzina inteligencko-wojskowa. - Kiedyś mieliśmy drzewo genealogiczne od 1506 r., ale niestety zaginęło w czasie wojny - żałuje Jadwiga Kaczyńska, matka prezydenta Warszawy.
- Wiadomo jedynie, że naszymi antenatami byli spolonizowani bojarzy litewscy - tłumaczy. Pradziadek pani Jadwigi Wincenty Jasiewicz za udział w powstaniu styczniowym został zesłany na Syberię, skąd już nie wrócił. Jego żona Konstancja wychowała ich dwoje dzieci: Zofię i Stanisława. Ten ostatni (pradziadek braci Kaczyńskich) był pułkownikiem carskiej armii. Losy przodków po mieczu i po kądzieli splotły się w Baranowiczach. Wincenty Jasiewicz, syn Stanisława, był tam zastępcą dowódcy brygady polskich wojsk. Jego syn przyjaźnił się z ojcem braci Kaczyńskich. Obie rodziny odnalazły się ponownie po ślubie rodziców prezydenta Warszawy.
Zarówno Jasiewiczowie, jak i Kaczyńscy sytuowali się w tradycji niepodległościowo-PPS-owskiej. Babcia Nela Jasiewicz, stryjenka matki braci Kaczyńskich i córka nadwornego lekarza króla Rumunii, przyjaźniła się z rodziną przedwojennego szefa MSZ Józefa Becka, który zresztą zmarł na jej rękach. Jadwiga Kaczyńska pamięta nawet legendarnego ministra z przedwojennych przyjęć u stryjostwa. Szczególnie ciepło bracia Kaczyńscy wspominają babcię Stefanię Jasiewicz, która miała duży wpływ na ich wychowanie. Do rodzinnej legendy przeszedł też jej syn z pierwszego małżeństwa, Jan Fyuth, który w 1939 r. walczył w obronie Warszawy, a potem zginął z rąk sowieckich, próbując się przedostać do polskiej armii we Fancji.
Rodzice Lecha i Jarosława Kaczyńskich poznali się w 1947 r. w warszawskim klubie Medyk. Jadwiga Kaczyńska, filolog polski, niemal całe życie przepracowała w Instytucie Badań Literackich PAN. Przed wojną mieszkała z rodzicami w kamienicy przy ul. Mickiewicza 27 (pod tym adresem mieszkał potem Jacek Kuroń). Podczas okupacji była sanitariuszką w Szarych Szeregach. Ratowała w szpitalu rannych po akcji "Burza". Ojciec Rajmund brał udział w powstaniu warszawskim. Pierwszego dnia został ciężko ranny - stracił część dłoni. Walczył na Mokotowie: był dowódcą drużyny, a w ostatnich dniach dowódcą resztek kompanii, za co dostał krzyż Virtuti Militari. Niezwykłe były też losy wuja - Stanisława Miedza-Tomaszewskiego, szwagra Jadwigi Kaczyńskiej. Jako plastyk AK wpadł w 1941 r. w ręce gestapo. Symulując śmierć, wydostał się ze szpitala przez prosektorium. W 1984 r. na motywach jego historii powstał film "Umarłem, aby żyć".

Rokitowie z Przemyśla
Jan Rokita dobrze zna historię swej familii, ale tylko po kądzieli. - O rodzinie ojca wiem niewiele, bo ojciec opuścił matkę przed moim urodzeniem. Później nasze kontakty były sporadyczne - mówi "Wprost" Jan Rokita. Wiadomo, że Tadeusz Rokita pochodził z rodziny kolejarskiej. Matka Adela, prawniczka, wychowywała syna samotnie, a właściwie ze swymi pięcioma siostrami, typowymi krakowskimi inteligentkami, w większości starymi pannami. - Pijąc kawę czy herbatę i paląc namiętnie sporty w szklanych lufkach, prowadziły piękną starointeligencką polszczyzną długie rozmowy - wspomina Rokita.
Rodzina matki Jana Rokity była inteligencko-mieszczańska. Dziadek Władysław Wajdowicz, żołnierz I wojny światowej, a w dwudziestoleciu międzywojennym bogaty przedsiębiorca, był właścicielem najokazalszej willi w Przemyślu i sąsiadem Zbigniewa Brzezińskiego, późniejszego doradcy prezydenta USA Jimmy'ego Cartera. Rokita wspomina, że był to "fanatyczny endek, ale dusza człowiek". Babcia Maria pochodziła z austriackiej rodziny Mederów, która w czasach zaborów przybyła do Lubaczowa. Zarówno dziadek, jak i babcia umarli przed urodzeniem Janka, ale jeszcze długo w rodzinie mówiono mu: "Zrób tak, bo tak właśnie zrobiłby dziadek".

Matka Jana Rokity, z którą mieszkał przez 31 lat, jeszcze przed wojną zaczęła studiować prawo na Uniwersytecie Jana Kazimierza we Lwowie. W czasie okupacji uciekła do Generalnej Guberni, ale usiłowała wrócić do Przemyśla. W tym celu próbowała przepłynąć San. Sowieci strzelali do łódki, zabili przewoźnika i jego syna, a panią Adelę uwięzili. Dopiero po kilku dniach NKWD uwierzyło, że nie uciekała ona - jak wszyscy - od Sowietów, lecz płynęła do nich. W Krakowie znalazła się pod koniec wojny, uciekając przed Ukraińcami. - Pociąg stanął w tym mieście na kilka dni i to zadecydowało, że zostałem krakusem - śmieje się Jan Rokita.
Politycy, którzy przemilczają swoją przeszłość, ściągają podejrzenia, że chcą coś ukryć. Przeszłość prędzej czy później ich dopada. Przekonał się o tym prezydent Władimir Putin. Mimo że nie chciał mówić o swoich przodkach, dziennikarze ustalili, że jego ojciec służył w NKWD, a dziadek był kucharzem w Petersburgu. Po rewolucji 1917 r. gotował dla Lenina, a po jego śmierci - na jednej z dacz Stalina.
Okładka tygodnika WPROST: 12/2005
Więcej możesz przeczytać w 12/2005 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 7
  • s.r. 61 l. IP
    "Kiedy George W. Bush został gubernatorem Teksasu, dostał od ojca spinki do koszuli. Wcześniej spinki należały do Prescotta Busha, dziadka, w latach 50. senatora z Connecticut."
    Kiedy się mówi "A" trzeba powiedzieć "B"., bo nie tylko politycy lewicy niechętnie mówią o swoich przodkach. Prawicowi Republikanie także mają co nieco do ukrycia. Np. fakt, iż Prescott Bush był właścicielem kilku kopalń na Śląsku, które otrzymał od Hitlera w podzięce za wsparcie jego kampanii kanclerskiej.
    • Jan Roman Cisowski IP
      O właśnie sie dowiedzialem iż niewykluczone że jestem krewnym Janka Rokity, którego zawsze byłem sympatykiem. .....a to za sprawą Mederów z Lubaczowa ...bardzo proszcze o kontakt facebook.com/janekcisowski
      • wiarus IP
        Najlepiej to jest u Rokity .Nikt nie wie w którą stronę płynie jego łódka i wszyscy do niego zawsze strzelają .
        • emilia01@poczta.fm IP
          Panie Kaczyński chętnie studiuje Pan życiorysy ojców,dziadków itd swoich przeciwników politycznych.Może tak poinformuje nas o swoim ojcu.Co robił po wojnie czym się zajmował.Są ludzie którzy go znali może Oni powiedzą coś ciekawego.Krążą różne plotki.Niech Pan wstanie i powie prawdę o swoim ojcu.Nawet nie wiemy czy żyje.Swoich rodziców należy darzyć szacunkiem i mówić o nich z dumą . CZEKAMY. ODWAGI
          • alik IP
            a dziadek Kaczyńskich - Kalkstein

            Spis treści tygodnika Wprost nr 12/2005 (1164)

            • Na stronie - Moja wina 27 mar 2005 Nie można wszystkich Polaków ciągle nabierać. Tyle że dla rządzących obecnie Polską "nie można" oznacza, że wolno Można nabierać cały świat jakiś czas i kilka osób cały czas, ale nie można nabierać wszystkich ciągle - powiedział Abraham Lincoln. W głośnych ostatnio artykułach... 3
            • Skaner 27 mar 2005 Anastezjologia finansowa Balickiego W ubiegłym tygodniu zarzuciliśmy ministrowi zdrowia Markowi Balickiemu, że w kwietniu 2004 r. forsował niewinną z pozoru poprawkę do nowelizacji ustawy o zakładach opieki zdrowotnej. Z pozoru, bo jej... 8
            • Dossier 27 mar 2005 Pewnym ludziom puknęło na głowę. Mnie też puknęło, bo byłem bez przerwy w walce. Przez tamte warunki każdy z nas jest troszeczkę zboczony Polsat LECH WAŁĘSA były prezydent RP Dzieje się coś niedobrego wokół Pałacu... 9
            • Sawka 27 mar 2005 10
            • Kadry 27 mar 2005 11
            • Playback 27 mar 2005 13
            • M&M 27 mar 2005 KLUB TRZYMAJĄCY GRUPĘ 13
            • Poczta 27 mar 2005 HUBA BALICKIEGO W artykule "Huba Balickiego" (nr 11) popełniłem błąd, pisząc, że "Fundacja Zdrowie" została założona przez ówczesnego dyrektora szpitala Jana Ciszeckiego i Poradnię Chorób Sutka,... 13
            • Nałęcz - Stary numer 27 mar 2005 Jarosław Kaczyński nie przedstawił nawet strzępu dokumentu, który świadczyłby o uzależnieniu Kwaśniewskiego od Rosji Jarosław Kaczyński oskarżył Aleksandra Kwaśniewskiego o to, że jego polityka wobec Rosji podyktowana jest skrywanym przed opinią publiczną uzależnieniem od... 14
            • Okiem barbarzyńcy - Duchowe karły lustracji 27 mar 2005 Zwolennikom lustracji nie chodzi o sprawiedliwość, a o zwykłą zemstę i radowanie się upadkiem bliźnich - zawyrokowali moraliści W dyskusji o lustracji ogromny udział mają złe emocje" - napisał zatroskany o jej poziom Henryk Woźniakowski w ostatnim numerze "Znaku" (poświęconym... 15
            • Z życia koalicji 27 mar 2005 SLD NIEZŁOMNIE TRWAprzy wrześniowym terminie wyborów. Nie robi tego dla siebie ani dla diet swych parlamentarzystów. Robi to dla Europy, bo jak prawica dojdzie do władzy, może zrobić krzywdę referendum konstytucyjnemu. To... 16
            • Z życia opozycji 27 mar 2005 POWSTAJE DŁUGO WYGLĄDANA partia Radia Maryja. Nazwę ma tak pogmatwaną i dziwaczną, że nie jesteśmy w stanie powtórzyć. Owa potęga powstaje z taką energią, że podejrzewamy, iż ręce w tym macza Partia Demokratyczna. Cóż,... 17
            • Fotoplastykon 27 mar 2005 18
            • Agencja bezpieczeństwa mafii 27 mar 2005 Mafię paliwową osłaniali znani politycy i oficerowie tajnych służb - wynika ze śledztwa reporterów "Wprost" i TVP 1 oraz z zeznań Andrzeja Czyżewskiego Jakie to szczęście, że nasza prokuratura nie stała się organem ścigania mafii, a sądy mafijnym trybunałem" - mówił włoski... 20
            • Ofiara niewinności 27 mar 2005 Czy Aleksander Kwaśniewski zna Edwarda Mazura? O Edwardzie Mazurze można by powiedzieć, że jest w czepku urodzony. Co zaskakujące, szczęście sprzyjało mu zawsze wtedy, gdy u władzy był Sojusz Lewicy Demokratycznej, a w Pałacu Prezydenckim Aleksander Kwaśniewski. Mazur, za... 22
            • Wybierzmy przeszłość! 27 mar 2005 Politycy prawicy chętnie opowiadają o swoich przodkach, politycy lewicy nie chcą o nich mówić Kiedy George W. Bush został gubernatorem Teksasu, dostał od ojca spinki do koszuli. Wcześniej spinki należały do Prescotta Busha, dziadka, w latach 50. senatora z Connecticut.... 24
            • Koniec imperium 27 mar 2005 Sensem idei IV Rzeczypospolitej jest zakwestionowanie tego, co pochodzi z PRL i niszczy polskie życie publiczne Czy można zasadniczo zmienić Polskę, zachowując obecną konstytucję? Tylko ktoś, kto jej nie czytał bądź poświęcił tej lekturze kilka minut, może na to pytanie... 30
            • Dziedzictwo Kwaśniewskiego 27 mar 2005 Klub "Wprost" Czy schyłek prezydentury Aleksandra Kwaśniewskiego oznacza także zmierzch świata, który można nazwać jego imieniem? To pytanie zasadne po tym, jak prezydent odmówił stawienia się przed sejmową komisją śledczą ds. Orlenu. Zasadne tym bardziej, że tej odmowie... 34
            • Niewinny jak esesman 27 mar 2005 Hermann Schaper, inspirator mordu na Żydach w Jedwabnem i Radziłowie, pozostaje bezkarny To chyba najdłuższa choroba sądowa w dziejach powojennej Europy. Aż 26 lat z powodu kolejnych zdrowotnych dolegliwości sądu unika Hermann Schaper. A to nie byle kto, bo inspirator mordów... 36
            • Giełda 27 mar 2005 Hossa Świat Amerykanin na bank Rozmowa z PAULEM WOLFOWITZEM, nominowanym przez George'a Busha na szefa Banku Światowego - Czy Bank Światowy nie powinien dawać pieniędzy najbiedniejszym państwom, zamiast udzielać im pożyczek, których... 40
            • Eliksir zysku 27 mar 2005 Po trzech latach badań Bioton złamał monopol zachodnich koncernów farmaceu-tycznych na produkcję insuliny Gdy w 2002 r. niemiecki potentat farmaceutyczny Bayer próbował wykorzystać nagle zwiększone zapotrzebowanie na szczepionki przeciwko ospie w Stanach Zjednoczonych,... 42
            • Berek na polu minowym 27 mar 2005 Nie ma takich pieniędzy, których uspołeczniona służba zdrowia nie byłaby w stanie zmarnotrawić Media codziennie podają dobrą wiadomość - SLD odchodzi w polityczny niebyt. Zgodnie z zasadą serwowania wyłącznie przyjemnych newsów media nie podają jednak wiadomości złej - SLD... 46
            • Kura orła 27 mar 2005 Jan Kochanowski opisał ważną ekonomiczną prawidłowość W renesansie, co przekazał do wiadomości potomnym Jan Kochanowski, jajo kosztowało tyle ile wizyta w publicznej toalecie. W okresie przedwojennym sławojki były bezpłatne, a zarabiający około 200 zł miesięcznie urzędnik... 50
            • Sakiewka i zbawienie 27 mar 2005 Wolnorynkowy kapitalizm - najbardziej efektywny system gospodarczy - narodził się w świecie chrześcijańskim Żebrak, według Buddy, znajduje się bliżej stanu nirwany niż ciężko pracujący rzemieślnik lub kupiec. Islam spowodował, że kraje arabskie stały się obszarami... 52
            • Supersam 27 mar 2005 W sieci elektroniki Tegoroczne hanowerskie targi CeBIT potwierdziły nieograniczone możliwości rozwojowe branży elektronicznej. Hitem targów okazał się home networking, domowa sieć bezprzewodowa, umożliwiająca łączność między domowym... 56
            • Przetwórnia chuliganów 27 mar 2005 Większość blokersów chciałaby służyć w armii Jak nie ma hajcu, to zaczynasz myśleć, skąd go wziąć. Pożyczyć na osiedlu nie ma od kogo, bo już się kiedyś pożyczyło. Matka nie da, bo nie ma. No to się wsiada do autobusu i jedzie na inne osiedle, żeby nie robić przypału pod... 58
            • Karły wyobraźni 27 mar 2005 W 1899 r. szef amerykańskiego urzędu patentowego oświadczył, że wszystko, co można wynaleźć, zostało już wynalezione Przyszłość się skompromitowała. Przynajmniej w wersji futurologów. Gdyby spełniły się choćby proroctwa Klubu Rzymskiego, nasza cywilizacja albo już zniknęłaby... 62
            • Ministerstwo Prawdy 27 mar 2005 Jak działa rosyjska szkoła kłamstwa historycznego Polskie elity polityczne często patrzą na współczesność przez pryzmat przeszłości, przez pryzmat faktów historycznych, co wypacza obraz teraźniejszości - stwierdził w ubiegłym tygodniu Siergiej Jastrzembski, kremlowski... 68
            • Know-how 27 mar 2005 Uzdrowić hamburgery Czy potrawy fast food mogą być mniej szkodliwe dla układu krążenia? Tak, o ile doda się do nich substancję hamującą wchłanianie tłuszczu w przewodzie pokarmowym - twierdzą chemicy. Kandydatem numer jeden do tej... 71
            • Jak złapać raka 27 mar 2005 Zbadaj swoje DNA, a dowiesz się, czy grozi ci nowotwór [ kliknij na powyższą grafikę, aby ściągnąć większą wersję ] 90-procentową szansę na wyleczenie ma chory na nowotwór, jeśli zgłosi się do lekarza w pierwszym stadium choroby. Niestety, większość pacjentów trafia do... 72
            • Medycy ostatniej posługi 27 mar 2005 Lekarze zabili Napoleona, króla Jerzego III i prezydenta McKinleya Egipski władca Tutenchamon nie został zamordowany - ogłosili egipscy i brytyjscy uczeni. Zdjęcia rentgenowskie mumii wykonane w 1968 r. pokazały wgniecenie w tylnej części czaszki. Przez lata uważano, że... 80
            • Bez granic 27 mar 2005 Wojny wulkaniczne Tokto to nasza ziemia. Jeśli zajdzie taka potrzeba, będziemy o nią walczyć - zapewniał Ban Ki-moon, szef południowokoreańskiego MSZ. Spór o niezamieszkane wysepki na Morzu Japońskim doprowadził do kryzysu między... 82
            • Czerwony gwiazdozbiór 27 mar 2005 Europa Wschodnia pod rosyjskimi rządami była rajem - pisał w 1990 r. Noam Chomsky Lenin nazywał ich użytecznymi idiotami, bolszewicy poputczikami, czyli towarzyszami drogi. Przez lata studiowali tomy Lenina, Marksa, książeczki Mao i jako posiadacze "wiedzy" objaśniali świat.... 84
            • Dzieci Thatcher i Reagana 27 mar 2005 Kapitalizm milenijny podważy tradycyjną pozycję europejskich elit Od czasów Margaret Thatcher i Ronalda Reagana obserwujemy rozwój nowej formy kapitalizmu, agresywnej i liberalnej, która przyjęła się na gruncie amerykańskim i staje się nieuniknioną formą kapitalizmu na... 88
            • Gwóźdź do trumny Asada 27 mar 2005 Po wyzwoleniu Libanu powinno nastąpić wyzwolenie Syrii Losy Syrii zostały częściowo przesądzone 21 stycznia 1994 r.Wówczas Basil Asad, pędząc na lotnisko w Damaszku, by udać się za granicę na narty, rozbił swego mercedesa. On i jego towarzysze zginęli. Wypadek miał wielkie... 92
            • Europa kontra generał 27 mar 2005 Chorwacja za przymkniętymi drzwami Generał Gotovina nigdy się nie podda", "Unia Europejska nie jest warta ofiary złożonej z generała" - czytamy na stronie internetowej założonej przez wielbicieli Ante Gotoviny, chorwackiego generała oskarżonego o zbrodnie wojenne. 17 marca... 93
            • Menu 27 mar 2005 WYDARZENIA KRÓTKO PO WOLSKU Majtki - rozmiar IQ Z ubiegłotygodniowego "Wprost" dowiedziałem się o wynalazku tzw. inteligentnych butów, które dzięki czujnikom, komputerowi i systemowi przekładni dostosowują się... 94
            • Paryż wart mszy 27 mar 2005 Nigdy jeszcze w Polsce nie pokazywano tylu arcydzieł francuskiego malarstwa To będzie wystawienniczy hit dekady w Polsce. Na Węgrzech był to nawet przebój kilku dekad: wystawę "Cienie i światła. Arcydzieła malarstwa francuskiego 1600-2000" obejrzało tam 300 tys. osób. Wartość... 96
            • Obława na pisarzy 27 mar 2005 Jak bezpieka fałszowała historię powojennej polskiej literatury Polska literatura ma swoich Sołżenicynów, Bułhakowów i swoje Achmatowe - inwigilowanych, szczutych, doprowadzanych do ostateczności przez bezpiekę. Podczas gdy oni byli z wielką zaciekłością prześladowani, władze... 100
            • Ueorgan Ludu 27 mar 2005 Jesteśmy niezawodnym ogniwem UE, ale bigosu nie oddamy TRYBUNA PRZYMIERZA MIĘDZY DAWNYMI A MŁODYMI Nr 8 (125) Rok wyd. 4 WARSZAWA, poniedziałek 21 marca 2005 r. Cena + VAT + ZUS + akcyza DLA NASZEGO BEZPIECZEŃSTWA Na konferencji... 104
            • Skibą w mur - Bono w kartoflach 27 mar 2005 Jeżeli ktoś ma wolę, by dać się oskubać, to jest to absolutnie jego sprawa Bilety na lipcowy koncert legendy rocka U2 rozeszły się szybciej niż rządy Millera czy tanie buty z promocji. Szybka sprzedaż biletów stała się sensacją, mimo że koncert był pewniakiem i spodziewano... 106

            ZKDP - Nakład kontrolowany