Opasłe mordy, krzywe ryje

Opasłe mordy, krzywe ryje

Dodano: 1
Bluzgi artystów dostają stempel sztuki i są tym chętniej używane przez konsumentów kultury Wolność słowa w Polsce kwitnie, a nawet przekwita. Niedawno latami procesowano się o "Goebbelsa stanu wojennego" (Jerzy Urban przeciwko Ryszardowi Benderowi) czy "Płatnych Zdrajców Pachołków Rosji" (byli działacze PZPR przeciwko Leszkowi Moczulskiemu). Teraz Leszek Miller nie zamierza iść do sądu, chociaż na najnowszej płycie Kazik Staszewski śpiewa o niejakim Millerze jako o "kurwie jebanej", która "będzie wisieć". Co prawda pod koniec piosenki Miller staje się Mźllerem, szefem gestapo, ale słuchacz nie ma wątpliwości, że to tylko wybieg mający zabezpieczyć Kazika przed ewentualnym procesem. Bo co obchodzi dzisiejszego odbiorcę obsobaczanie niegdysiejszego ulubieńca Heinricha Himmlera, którego przeciętny człowiek kojarzy chyba jedynie dzięki serialowi "Siedemnaście mgnień wiosny"?
Politycy są łatwym celem ostrego języka.W dodatku ich obrażanie ma spory potencjał komercyjny. Niedawno grupa posłów z Renatą Beger na czele trafiła na rolki papieru toaletowego reklamowanego jako "przebój nadchodzących wakacji".Z kolei przebojem Internetu stała się strona www. kaczynskimamalegofiutka.org.
O szczegółach anatomii słynnych braci nie dowiadujemy się wiele, za to możemy przeczytać tekst Jacka Żakowskiego "Wszyscy jesteśmy gejami" oraz poważny manifest, ostrzegający przed nadchodzącą dyktaturą faszystów z Prawa i Sprawiedliwości. Kiedy już patos zaczyna nudzić, nagle ukazuje się jednoznaczny napis: "Spierdalać!!!".
Zaostrzenie języka publicznej debaty to rezultat wolności. Ostry język jest od dawna obecny w krajach dojrzałej demokracji. W Polsce zaczęło się od "bandyty z Pabianic" (Andrzej Lepper o Januszu Tomaszewskim) czy "Pan jest zerem, panie Ziobro" (Leszek Miller o Zbigniewie Ziobrze), a twórcy piosenek, stron internetowych czy producenci papieru toaletowego tylko postawili kropkę nad "i".

Coście, skurwysyny, uczynili z tą krainą?
Pierwszą piosenką, która wywołała zamieszanie w politycznym światku III Rzeczypospolitej, była "ZChN zbliża się". Paweł Kukiz śpiewał ją na melodię znanej pieśni religijnej, więc na długie lata przyczepiono mu łatkę antyklerykała. Ta piosenka podzieliła polityczną scenę: prawica była oburzona, lewica - wręcz przeciwnie. "Więcej luzu, więcej humoru!" - nawoływał wtedy Jerzy Jaskiernia, dziś już zapomniany ówczesny lider SLD. Ponad dekadę później mina mu zrzedła, gdy ten sam Kukiz wydał płytę będącą frontalnym atakiem na postkomunistyczną lewicę. "Jak ja was, kurwy, nienawidzę!" - wykrzykiwał z pasją lider Piersi. Tym razem politycy SLD nie mówili o luzie i humorze, lecz o niskim poziomie rockmana. Do sądu jednak nie poszli. Owszem, wyzwiska pojawiały się w piosenkach już wcześniej, ale adresat był mało konkretny. Najlepszy publicysta wśród wokalistów i najlepszy wokalista wśród publicystów, czyli Kazik Staszewski, już na początku lat 90. dopytywał: "Coście, skurwysyny, uczynili z tą krainą?", ale daleko mu było do własnej najnowszej dosłowności. Wtedy zresztą wielu wychowanych na płytach Kultu i Staszewskiego działaczy NZS miało do niego pretensje za atak na solidarnościowe elity. Szybko przekonali się, że ostre teksty Kazika były trafnym zwiastunem błyskawicznej degeneracji opozycyjnych środowisk.

Ładnie: ona kurwa, a on kradnie
Paweł Sito, były dyrektor programowy Radiostacji i Radia Bis, zauważa, że wielu rockmanów, którzy zaczynali karierę w latach 80., powraca do swoich antykomunistycznych korzeni. Weterani walki z komuną mają na swym koncie sporo piosenek wymierzonych w Kościół i klerykalizm czy w Andrzeja Leppera, ale najostrzej śpiewają o postkomunistach. Rządy AWS były fatalne, lecz nie doczekały się takich rockowych komentarzy jak rządy SLD. Nie ma piosenek o Jacku Rybickim czy Andrzeju Szkaradku, choć byłoby co obśmiać.
Już w 1993 r., gdy postkomuniści wrócili do władzy, powitało ich "Czerwone tango" Macieja Maleńczuka: "Znowu wróciłaś, stara dziwko, nie było cię pięć lat". Potem, w 1996 r., było "Łysy jedzie do Moskwy" Kazika, a ostatnie miesiące to wysyp tekstów walących w Millera i jego towarzyszy. To o tyle dziwne, że muzyka młodzieżowa ze swej istoty kibicuje wolności, także obyczajowej. A mimo takich wydarzeń jak awantura o marsz równości rockmani walą jak w bęben przede wszystkim w retorycznie wolnościowe SLD, a niektórzy występują nawet na imprezach z cyklu "Wiosna Polaków" braci Kaczyńskich. Widać ponure wspomnienia zamordyzmu lat 80. są w nich wciąż żywe. - Artyści po prostu widzą, co się dzieje, i wiedzą, co jest naprawdę niebezpieczne dla kraju, w którym żyją. Wydawałoby się, że afera Rywina powinna zmieść wielu zamieszanych w nią polityków lewicy. A oni już planują start w następnych wyborach. Trudno to oceniać inaczej niż jako bezczelność - mówi Sito.
Wulgarność czy ostrość tekstów bierze się stąd, że dobra piosenka rockowa, wywodząca się z punkowych tradycji, zawsze wyczuwała emocje, którymi żyje ulica. A ludzie tak właśnie teraz myślą o politykach, zwłaszcza o politykach SLD. W tekstach piosenek mamy po prostu wściekłość wypływającą z bezradności wobec tego, że nic się nie zmienia.
Jednym z powodów zaostrzenia języka rockmanów jest presja ze strony silnej polskiej sceny hiphopowej. - Hiphopowi tekściarze nie patyczkują się - rymują tak, jak się mówi na podwórkach. Młodzież to kupuje, a rockmani czują, że tracą kontakt z naturalną publicznością - tłumaczy Sito. Owszem, hip-hop nie jest ugrzeczniony, polityki nie lubi, ale polityków po nazwisku nie atakuje. - Diagnozy są ostre, ale nie ma wyzwisk pod adresem konkretnych polityków - zauważa Monika Dąbrowska z Radiostacji, matka chrzestna polskiego hip-hopu. Może to dlatego, że odbiorca tego rodzaju muzyki, czyli nastolatek, nie ma zielonego pojęcia o polityce, nie zna jej liderów, więc personalne ataki byłyby dla niego niezrozumiałe. Stąd mamy takie teksty jak: "Ładnie. Ona kurwa, a on kradnie".

Fuckizacja po MacDonaldyzacji
W "Makdonaldyzacji społeczeństwa" Georg Ritzer przedstawił świat uproszczony i zglajchszaltowany przez wielkie korporacje oraz prymitywną popkulturę. Pierwsza fala makdonaldyzacji dotarła do Polski kilka lat temu. Teraz dociera do nas fala fuckizacji. Amerykańska kultura ma wielką moc oddziaływania i nic dziwnego, że po całym świecie paradują ludzie ubrani tak, jakby zamieszkiwali murzyńskie getta amerykańskich miast. Eksplozja polskiego hip-hopu też jest emanacją tego, co się dzieje za oceanem. A jedną z cech amerykańskiej popkultury jest naszpikowanie jej przekleństwami. Dotyczy to zresztą nie tylko dzieł z najniższej półki. Jeśli ktoś oglądał (a raczej słuchał) oryginalną wersję wybitnego filmu "Wściekły byk" Martina Scorsese, rozumie, w czym rzecz. Jeśli nie oglądał, wystarczy się wsłuchać w ścieżkę dialogową pierwszego z brzegu filmu akcji. Króluje w nim słowo "fuck" odmieniane na różne sposoby i otoczone wianuszkiem innych przekleństw. Jest ono tak powszechne, że musiało się zdewaluować. Tymczasem w polskim języku i kulturze odpowiedniki tych przekleństw traktowano zawsze jako szczyt wulgarności i w kinach "fuck you!" tłumaczono jako "a niech cię!" albo "odczep się!".
Współczesny młody konsument amerykańskiej kultury dobrze wie (choćby dzięki Agnieszce Chylińskiej i jej słynnej frazie "Nauczyciele, fuck you!"), co oznacza tych kilka wypowiadanych ze szczególnym smakiem słówek. Obyty z amerykańskimi standardami chętnie bierze udział w fuckizacji polskiego języka. Z grubsza zjawisko to polega na tym, że nie tylko język polski goni amerykański angielski w rzucaniu mięchem. W fuckizacji uczestniczą stada hiphopowców, ale i artyści o szczególnym wyczuciu języka: z jednej strony Kazik Staszewski, z drugiej Marek Koterski, reżyser przenikliwego i mocno napchanego fuckami "Dnia świra". W ten sposób bluzgi dostają stempel sztuki i są tym chętniej używane przez konsumentów kultury.

Inflacja epitetów
Ostrości języka sprzyja Internet - anonimowość pozwala bluzgać. Pobieżna analiza rodzimych list dyskusyjnych pokazuje, że Polak - przynajmniej ten korzystający z Internetu - to zawistnik, dokładający na odlew każdemu, kto jest choć trochę mniej anonimowy niż on. Politycy to, wiadomo, bydlaki. Każdy, kto odniósł sukces, jest przez polskich internautów wyzywany, opluwany i poniżany. Internet przede wszystkim dewaluuje słowa. Coś, co było szczytem ostrości, w sieci jest nagminne. To kolejne wyzwanie dla artystów, którzy chcieliby się przebić do publiczności ze swym krytycznym stosunkiem do rzeczywistości. A trzeba pamiętać, że Internet to podstawowe medium odbiorcy rocka czy hip-hopu. Ich twórcy, którym zależy na autentyczności przekazu, nie mogą być ślepi na język, którego używa się w sieci. - Dziś nazwanie kogoś skurwysynem nie robi takiego szumu jak zaśpiewanie "God save the Queen the fascist regime" przez Sex Pistols w 1976 r. - ocenia dziennikarka Trójki Agnieszka Szydłowska. Korzyści z używania ostrych słów już w latach 30. dostrzegł Winston Churchill.
W swej publicystyce próbował wskazać Brytyjczykom niebezpieczeństwa płynące z tego, że do władzy w Niemczech doszedł Adolf Hitler. Czynił to bez większych efektów, choć posługiwał się najmocniejszym arsenałem środków słownych. Tyle że ostre słowa zużyły się już przy pomniejszych sprawach.

Paweł Kukiz
"Wirus SLD"
Jak ja was, kurwy, nienawidzę
I jak ja wami, kurwy, gardzę
Jak ja się, kurwy, za was wstydzę
Gdy za granicę czasem zajrzę
Jak ja się wami, kurwy, brzydzę
Jak ja was dobrze, kurwy, znam
Jak ja się bardzo ludziom dziwię
Którzy wybrali taki chłam
(...)
Opasłe mordy, krzywe ryje
Kurewstwo wszędzie tam, gdzie wy
Jak ja was, kurwy, nienawidzę
Jak do was bym z kałacha bił
A nawet jak wam plunąć w twarz
To wy mówicie, że deszcz pada
Jebana wasza partia mać, co mi ojczyznę okrada
Nadejdzie kiedyś taki czas
Za wszystko, kurwy, zapłacicie
W helikoptery wsadzą was i nigdy już tu nie wrócicie

Maciej Maleńczuk "Czerwone Tango"
Znowu wróciłaś, stara dziwko,
Nie było ciebie pięć lat
Już raz mi odebrałaś wszystko
I znowu stoisz u moich drzwi
Na twarzy nową masz tapetę
Karminowaną czerwień warg

Kazik Staszewski "DD"
Taki dobry chłopak, a tuła się po świecie
Taki dobry chłopak swego kąta własnego nie ma
Taki dobry hombre musi tułać się po świecie
Taki dobry chłopak tęskni w dalekich stronach
Będziesz wisiał, Mueller, ty kurwo jebana
Za to że DD się tuła po obcych krajach
Będziesz wisiał, Mueller, ty kurwo jebana
(...)
Nie mógł być uczciwy w swoim własnym domu
Od Buenos Aires krąży po Glasgow po kryjomu
Będziesz wisiał, Mueller, ty świnio z gestapo
Okładka tygodnika WPROST: 26/2005
Więcej możesz przeczytać w 26/2005 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 1
  • SERXILASKA30 IP
    PATOLOGIA HAHAHEHE NIENAWIDZWE KRZYWYCH RYJÓW BO ODRAZU BIEZE MNIE GORĄCZKA CZARNEJ SPERNY

    Spis treści tygodnika Wprost nr 26/2005 (1178)

    • Na stronie - Guma do życia 3 lip 2005 Guma do życia jest obficie używana w Polsce do naciągania prawdy i wulkanizacji relatywizmu etycznego Różnica między Markiem Belką a kameleonem polega na tym, że Jennifer Lopez naprawdę nie zna obecnego premiera, a zna tę jaszczurkę. Sprawdziliśmy to u - pardon - agentów... 3
    • Skaner 3 lip 2005 Gra w teczkę Cimoszewicza Włodzimierz Cimoszewicz ma w tym tygodniu ogłosić, czy wystartuje w wyborach prezydenckich. Ustaliliśmy, że marszałek Sejmu się waha, bo trwa gra wokół jego teczki znajdującej się w Instytucie Pamięci... 6
    • Dossier 3 lip 2005 LECH WAŁĘSA były prezydent RP "Nie ma klimatu na moje kandydowanie na prezydenta. Na dzisiaj jestem za, a nawet przeciw" Radio TOK FM LUDWIK DORN szef Klubu Parlamentarnego PiS "To normalne, że w czasie przedwyborczym wypadają... 7
    • Sawka czatuje 3 lip 2005 8
    • Playback 3 lip 2005 © J. Marczewski 10
    • Poczta 3 lip 2005 KWAŚNIEWSKI NACZELNYM "PRZEKROJU?" Notatka "Kwaśniewski naczelnym 'Przekroju'?" (nr 23) zawierała nieprawdziwe informacje sugerujące, iż decyzję o zakończeniu współpracy "Przekroju" z Grzegorzem... 10
    • Okiem barbarzyńcy - Wzniosłe i śmieszne 3 lip 2005 Pogląd, że rozwój ekonomiczny jest zależny od gejowskiego równouprawnienia, sytuuje nas w awangardzie postępu Było to tego strasznego, ale i pięknego dnia, gdy nieludzki prezydent Kaczyński zakazał nam manifestować. Nam wszystkim, bo - jak napisał dziennikarz specjalnej... 11
    • Nałęcz - Bilans życia 3 lip 2005 Trzeba naprawdę złej woli, by piętnować Jerzego Holzera za epizod sprzed czterdziestu lat W atmosferze sensacji media poinformowały, że profesor Jerzy Holzer, należący do grona najwybitniejszych historyków, współpracował z SB. Dla wielu był to szok, bo znają prof. Holzera... 12
    • Fotoplastykon 3 lip 2005 © H. Sawka (www.przyssawka.pl) 13
    • Z życia koalicji 3 lip 2005 ZDROWY RDZEŃ SLD ZABLOKOWAŁpronarkotyczną ewolucję partii. Karolina Zioło nie została wiceprzewodniczącą sojuszu. Zastopowano też poszukiwania działaczy o nazwisku Piguła i Fifa. W tej sytuacji pozycja LPR jako najbardziej narkotycznej... 14
    • Z życia opozycji 3 lip 2005 NIE DOCENIALIŚMY ZBIGNIEWA RELIGI. Tymczasem pan senator w niektórych sondażach zdetronizował Lecha Kaczyńskiego. Jego poparcie burzy kontrowersyjną tezę amerykańskich speców od marketingu politycznego, że kandydat powinien... 15
    • Republikanie Tuska 3 lip 2005 REAGANOMIKA THATCHERYZM TUSKONOMIKA Rząd wcale nie musi się wtrącać do wszystkiego, aby społeczeństwo znalazło się w niebezpieczeństwie. Kilka ingerencji w zupełności wystarczy" - mówił Milton Friedman, amerykański noblista z ekonomii. W dzisiejszej Polsce też wystarczy kilka... 16
    • Brama pojednania 3 lip 2005 24 czerwca właściwie nic się nie stało, pokwitowano tylko, że Polskę i Ukrainę więcej łączy, niż dzieli Na początku były czołgi. Sowieckie. Strzelające w 1945 r. do cmentarnej bramy i rozrywające łańcuchami filary grobu nieznanego żołnierza. Sowieci tak czcili wygraną wojnę... 20
    • Sojusz kłamców 3 lip 2005 W demokratycznym państwie prawa Belka sam podałby się do dymisji W związku z wyjazdem do USA przyjmuję do realizacji następujące zadania na rzecz Służby Bezpieczeństwa Ministerstwa Spraw Wewnętrznych: 1. Rozpoznawanie poznanych osób pod kątem (....); 2. Typowanie i... 22
    • Szara teczka szarego Belki 3 lip 2005 Belka należał do kasty menedżerów, którzy mieli gwarantować ludziom reżimu PRL pomyślność w III RP Publiczne ujawnienie zawartości teczki Marka Belki to nie kompromitacja lustracji, lecz optymalna forma. Tylko jawność wszystkich dokumentów z teczki umożliwia opinii publicznej... 23
    • Wielka wsypa 3 lip 2005 Czy Mieczysław Wachowski uczestniczył w międzynarodowym narkobiznesie? - śledztwo dziennikarzy "Wprost" i TVP 1 Do sensacyjnych zeznań świadków ujawniających bliskie związki polskich polityków z narkobiznesem dotarli reporterzy "Wprost" oraz programu "Misja specjalna" TVP 1.... 24
    • Narzeczone pod specjalnym nadzorem 3 lip 2005 Bezpieka kreowała w PRL romanse, a nawet małżeństwa opozycjonistów Korek, worek i rozporek", czyli alkohol, pieniądze i seks - tak jeden z generałów Służby Bezpieczeństwa określał najważniejsze metody pozyskiwania współpracowników. Z akt SB zgromadzonych w Instytucie Pamięci... 28
    • Lustra bezpieki 3 lip 2005 "Prawda kłamstw" - polemika Spuścizna po komunistycznym aparacie bezpieczeństwa jest pierwszorzędnym źródłem wiedzy o Polsce Ludowej" - tak twierdzi młody człowiek w III RP, noszący dumnie brzmiące miano historyka, pracownika dostojnego Instytutu Pamięci Narodowej ("Prawda... 32
    • Wypożyczalnia mózgów 3 lip 2005 Think-tanki są od mówienia politykom prawdy, której nie ośmieli się powiedzieć liderom żaden z posłów Nie jesteśmy margaryną" - fukali jeszcze kilka lat temu oburzeni politycy, pytani, czy podczas kampanii wyborczych korzystają z usług agencji reklamowych. Dziś to norma - bez... 34
    • Giełda 3 lip 2005 Hossa Świat Hazardzistka biznesu 10 mld USD jest warta firma Party Gaming, która 28 czerwca zadebiutuje na londyńskiej giełdzie papierów wartościowych. To prawie dwa razy więcej niż linie lotnicze British Airways i... 38
    • Skubacze i skubani 3 lip 2005 Najwięcej na rozszerzeniu Unii Europejskiej zarabiają Francuzi i Niemcy Prawie pół biliona euro zarobiło w 2004 r. na rozszerzeniu unii piętnaście "starych" państw członkowskich. A to, że zarobiło na tym interesie tylko pół biliona euro, jest winą ich (o)błędnej polityki... 40
    • Oliwa wypływa 3 lip 2005 Europa narzuca światu monstrualne ceny oliwy Oliwę można wylewać na wzburzone fale, ale można także dolewać jej do ognia. W Unii Europejskiej ma ona zastosowanie specjalne. Służy do wydawania pieniędzy podatnika. Kosztuje go 2,5 mld euro rocznie, pochłaniając 5 proc. unijnych... 44
    • Drugi Gierek 3 lip 2005 Miller i Belka zadłużyli Polskę bardziej niż Gierek Rządy Leszka Millera i Marka Belki doprowadziły do tego, że Polska ma już około 403 mld zł długu. To kilkanaście razy więcej niż dług zagraniczny, który zostawił po sobie Edward Gierek. I pięciokrotnie więcej niż słynna tzw.... 46
    • Pobić Gatesa 3 lip 2005 Larry Ellison, twórca Oracle, chce być pierwszy w branży informatycznej Różnica między Bogiem i Larrym Ellisonem (Bóg nie uważa, że jest Larrym Ellisonem)" - tak brzmi tytuł wydanej w 1998 r. biografii współzałożyciela i dyrektora generalnego firmy informatycznej Oracle,... 50
    • Załatwione odmownie - Polski hydraulik kapitalista 3 lip 2005 Kapitalizm postawił do pionu tych wszystkich,których socjalizm zdemoralizował do imentu Perspektywa konkurencji polskiego hydraulika była ponoć jednym z głównych argumentów francuskich obiboków z lewej i z prawej strony sceny politycznej przeciwko przyjęciu konstytucji UE.... 54
    • Supersam 3 lip 2005 56
    • Frezja Bazylia Cedr 3 lip 2005   Po modzie na wody kolońskie o zapachu orientalnym (np. z dodatkiem esencji ylang-ylang) czy industrialnym (np. zapach opony w perfumach Comme de Garcons) przyszedł czas na powrót do sensu stricto śródziemnomorskich korzeni. Dunhill... 56
    • Algi na sylwetkę 3 lip 2005 Algi czy szkielety koralowców coraz częściej stają się podstawowymi składnikami ekskluzywnych kosmetyków do pielęgnacji ciała. Najnowsza emulsja LiftDeclic marki Phytomer to pierwszy tego typu produkt w Polsce łączący cztery składniki... 56
    • Lexus z hybrydą 3 lip 2005 Dwie tony rozpędzone do setki w 7,6 s? I to czym? Wydawałoby się, że nowy lexus RX400h musi mieć pod maską coś naprawdę mocnego - przynajmniej ośmiocylindrowy silnik z jego charakterystycznym rykiem. Natomiast do tego świetnie... 56
    • Imprezowa porcelana 3 lip 2005 Talerze i miseczki ze specjalnym otworem na palec to najnowszy przebój na przyjęciach ze szwedzkim stołem. Goście przytrzymują zastawę kciukiem, dzięki czemu łatwiej operować widelcem, a ryzyko zrzucenia z talerza potraw zdecydowanie... 56
    • Opasłe mordy, krzywe ryje 3 lip 2005 Bluzgi artystów dostają stempel sztuki i są tym chętniej używane przez konsumentów kultury Wolność słowa w Polsce kwitnie, a nawet przekwita. Niedawno latami procesowano się o "Goebbelsa stanu wojennego" (Jerzy Urban przeciwko Ryszardowi Benderowi) czy "Płatnych Zdrajców... 58
    • Reisefuehrer 3 lip 2005 Podczas II wojny światowej Adolf Hitler spędził więcej czasu na obecnych polskich terenach niż w Niemczech Berlin Hitlera", "Wiedeń Hitlera", "Hitler Sites" czy "Berlin 1933--1945" to czytelnicze przeboje. I to nie wśród neonazistów, lecz dziesiątków tysięcy miłośników... 62
    • Stos dla Fallaci 3 lip 2005 Europa milczy, gdy zagrożona jest wolność słowa, fundament cywilizacji zachodniej Mistrzyni Cecca wchodzi na stos. Za książkę, w której odważyła się napisać to, co myśli". Tak jak w niej przewidziała, identyfikując się ze średniowiecznym mistrzem Cecco, spalonym w 1328 r. z... 70
    • Siła outsidera 3 lip 2005 Choć w codziennej demokracji liczy się większość, to o jej kształcie decydują nieliczni - dokuczliwi i irytujący Nazywano go "oszczercą Izraela", a najłagodniej "anarchistą". Uri Avnery, znany izraelski dziennikarz, był powszechnie potępiany, bo odważył się napisać o... 72
    • Gumowa kula demokracji 3 lip 2005 Partia nie wyrzekła się strzelania do ludzi, gdy dochodziło do rozruchów, reżim starał się spacyfikować je nawet kosztem rannych i zabitych Z reguły im burzliwszy przebieg demonstracji, im więcej wybitych szyb, spalonych opon i poranionych policjantów, tym dramatyczniej... 74
    • Upadek z wysokości 3 lip 2005 Lekarz Tadeusz Charewicz uciekł z Polski w 1970 r., bojąc się, że w sprawie śmierci Zawieyskiego wie zbyt wiele, by czuć się bezpiecznym 78
    • Know-how 3 lip 2005 Mamo, nastrój mnie! Matki, które bezbłędnie rozpoznają nastrój, w jakim są ich dzieci, przyczyniają się do lepszego rozwoju potomstwa. Badania, w których wzięło udział 200 kobiet i ich dzieci, przeprowadzone... 80
    • Mięso zabija! 3 lip 2005 Ludzie kiedyś zmądrzeją i przestaną jeść mięso, które powoduje liczne choroby i doprowadza nawet do wojen, bo hodowla zwierząt wymaga większych powierzchni pastwisk niż uprawa roślin - przekonywał ponad 2 tys. lat temu Sokrates w traktacie "Państwo" Platona. Mięso nie jest... 82
    • Amazonki z Albionu 3 lip 2005 Najbardziej walecznymi żołnierzami cesarstwa rzymskiego były kobiety! W Brougham w północno-zachodniej Anglii archeolodzy już w latach 60. minionego wieku odkopali cmentarzysko z III wieku, które znajdowało się obok małego fortu i osady zwanej w czasach rzymskich Brocavum.... 88
    • Bez granic 3 lip 2005 Chińska fala Już ponad 530 osób zginęło w serii wielkich powodzi w Chinach. W sześciu południowych prowincjach z zagrożonych terenów trzeba było ewakuować około 1,4 mln osób. W przemysłowym mieście Wuzhou w... 90
    • Jastrzębie demokracji 3 lip 2005 Krucjata demokratyczna tam, gdzie to możliwe, negocjacje tam, gdzie nie ma innego wyjścia - oto dzisiejsza doktryna Busha Wszyscy wiemy, że kryzys wywołany sporem o Tajwan może rozpocząć wielką wojnę o strefy wpływów. Rewolucyjna zmiana reżimu w Arabii Saudyjskiej... 92
    • Sto dni Napoleonka 3 lip 2005 Wymarzona trzecia kampania prezydencka przeszła Chiracowi koło nosa Marianna jest chora. Ciężko chora. A doktora nie ma. Nie jest nim prezydent Jacques Chirac. Jego działania tylko pogłębiają chorobę Francji. Mimo to szef państwa kurczowo trzyma się fotela w Pałacu... 96
    • Larzac kontra Paryż 3 lip 2005 Laurent Fabius - francuski Tony Blair? Referendum konstytucyjne, w którym 55 proc. Francuzów zagłosowało na "nie", w pełni ukazało skalę rozdźwięku między elitami a wyborcami. O tym rozwodzie mówi się jednak od dawna. Francuscy publicyści coraz częściej piszą o dwóch... 100
    • Menu 3 lip 2005 KRÓTKO PO WOLSKU Dowcip przy Smutnej Informacja na temat poznańskiego szpitala, któremu odmówiono nadania imienia Jana Pawła II, wyzwoliła we mnie uczucia ambiwalentne. Z jednej strony, czuję, jak głupio brzmiałoby... 102
    • Recenzje 3 lip 2005 104
    • Przyjaźń na Madagaskarze 3 lip 2005 "Roboty" i "Madagaskar", ostatnie dwie komputerowe animacje wprowadzone na polskie ekrany, zdradzają symptomy postępującego kryzysu tego podgatunku. Przyczyną jest zażarta walka największych studiów (Disney i DreamWorks)... 104
    • Wolski kontra Al-Kaida 3 lip 2005 "Zamach na Polskę" nie jest, wbrew pozorom, kolejnym tomem polityczno-ojczyźnianych rozważań dyżurnego autorytetu. Jest mięsistą sensacyjną fabułą osadzoną tu i teraz. Marcin Wolski, zdecydowany lider wśród polskich... 104
    • Fotozagadka 3 lip 2005 Ta książka od dawna jest podręcznikiem na amerykańskich uniwersytetach. Wielkie tomisko autorstwa Naomi Rosenblum "Historia fotografii światowej" to wyczerpujące i najbardziej aktualne opracowanie fachowe, jakie kiedykolwiek... 104
    • Ucieczka do przeszłości 3 lip 2005 Dziesięć lat temu Billy Corgan należał do rockowej elity. Jego grupa Smashing Pumpkins miała tylko jednego rywala - Nirvanę. W 1995 r., gdy Nirvana była już wspomnieniem, Pumpkins wydali swoje opus magnum - album "Mellon Collie And... 104
    • Sztuka pięknego spadania 3 lip 2005 Po obejrzeniu najnowszego filmu Tomka Bagińskiego śmiało można powiedzieć, że ten młody artysta jest objawieniem polskiej animacji. Docenia się go także na świecie, czego wyrazem była nominacja do Oscara w 2003 r. jego... 104
    • Trendy bez trendów 3 lip 2005 Festiwale dowodzą, że w naszym kraju tworzy się coraz bardziej autarkiczny rynek polskiej piosenki Polscy widzowie uwielbiają oglądać festiwale piosenki. Tym bardziej uwielbiają, im bardziej krytycy utyskują nad poziomem krajowej piosenki. Jak dowodzą badania oglądalności,... 106
    • Krzyżacki poker w cieniu wiatru 3 lip 2005 Książki na wakacje Czy na wakacje mamy zabrać lekkie i przyjemne książki, czy wręcz przeciwnie - poważne? Poprosiliśmy znanych pisarzy i krytyków o doradzenie naszym czytelnikom, czego z księgarskiej oferty nie powinni podczas wakacji przeoczyć. 109
    • Seks, fryzjer i Jackie Kennedy 3 lip 2005 Jak amatorski film o seksie oralnym zmienił historię Nagi aktor Burt Reynolds pojawił się na okładce "Cosmopolitan". Aktorka Jane Fonda otrzymała Oscara za rolę inteligentnej prostytutki w "Klute" Alana J. Pakuli. Alex Comfort, modelowe uosobienie angielskiego purytanizmu,... 112
    • Ueorgan Ludu 3 lip 2005 Jesteśmy niezawodnym ogniwem UE, ale bigosu nie oddamy TRYBUNA PRZYMIERZA MIĘDZY DAWNYMI A MŁODYMI Nr 26 (141) Rok wyd. 4 WARSZAWA, poniedziałek 27 czerwca 2005 r. Cena + VAT + ZUS + akcyza WRÓŻKA ESBECJA wywróżyła karierę... 113
    • Skibą w mur - Tylko dla idiotów 3 lip 2005 Popularni aktorzy grający w serialach wyrzucają z domów telewizory, bo już nie mogą na siebie patrzeć Każdy w miarę normalny i wrażliwy widz, taki co to raz w życiu był w teatrze ze szkołą i ze trzy ważne książki w życiu przeczytał, konsumując codzienną siekę telewizyjną,... 114

    ZKDP - Nakład kontrolowany