Jastrzębie demokracji

Jastrzębie demokracji

Dodano: 
Krucjata demokratyczna tam, gdzie to możliwe, negocjacje tam, gdzie nie ma innego wyjścia - oto dzisiejsza doktryna Busha Wszyscy wiemy, że kryzys wywołany sporem o Tajwan może rozpocząć wielką wojnę o strefy wpływów. Rewolucyjna zmiana reżimu w Arabii Saudyjskiej wstrząsnęłaby światem bardziej niż zamach stanu bolszewików w 1917 r. w Rosji. W zestawieniu z eksplozją >>brudnej bomby<< w Londynie zabójstwo arcyksięcia Ferdynanda byłoby zaledwie karłowatym aktem terroryzmu. Jak pasażerowie, którzy weszli na pokład >>Lusitanii<<, wiemy tylko tyle, że możemy zatonąć". Tak oto Niall Ferguson, znany historyk, ocenia postępy ludzkości w kierunku globalnego pokoju i wolnego rynku
Ferguson nie jest krytykiem pax Americana ani też nie polemizuje z doktryną szerzenia demokracji. Jako znawca historii imperium brytyjskiego zwraca jednak uwagę na to, że USA walczą o demokrację na coraz większej liczbie frontów, a misja cywilizacyjna Ameryki nie zawsze odnosi przewidywane skutki. Oprócz państw nazwanych niegdyś osią zła, w których prezydent Bush chciał rozpocząć krucjatę na rzecz demokracji, pojawiły się nowe potencjalne fronty. Demokracja wydaje się w odwrocie w kilku krajach Ameryki Łacińskiej. Biały Dom zwraca uwagę na jej niedostatki w Wietnamie, Myanmarze, upomniał nawet Egipt i Arabię Saudyjską. Afryka jak zwykle czeka na swoją kolej. Przez pewien czas wyglądało na to, że zdecydowana polityka zagraniczna Białego Domu, jego misja poparta gotowością do wprowadzenia demokracji par force, musi jednak odnieść sukcesy.
Fala demokratycznych zmian od Ukrainy po Irak, Liban, Autonomię Palestyńską i zapowiedzi reform w Egipcie wywołały euforię i spekulacje dotyczące wielkiej odwilży na świecie. Ferguson postanowił ostudzić nadzieje na trwały demokratyczny pokój. W eseju "Tonąca globalizacja" przypomina, że już 90 lat temu Ameryka zachłysnęła się pierwszą falą globalizacji i trwała w podziwie dla światowych rynków oraz ekspansji swoich wpływów aż do dnia, kiedy niemiecka łódź podwodna zatopiła liniowiec "Lusitania". USA przystąpiły do wojny światowej, a prócz tego, zdaniem Fergusona, zgasła pierwsza nadzieja na globalną harmonię zakotwiczoną w bezprecedensowym rozwoju wolnego rynku. Kiedy inni znani historycy, jak Francis Fukuyama czy Walter Russell Mead, głoszą, że wraz z nieuchronnym pochodem demokratyzacji i liberalnego kapitalizmu świat i Ameryka, główny eksporter tych wartości, zmierzają ku pokojowej homeostazie, Niall Ferguson ostrzega, że może nas czekać wielka konfrontacja. W systemie międzynarodowych zależności dopatruje się potencjalnej destabilizacji na skalę porównywalną z dekadą, która poprzedziła I wojnę światową. Zagrożeniem dla światowego spokoju jest nie tylko większa niż kiedykolwiek możliwość "transmisji" kryzysów ekonomicznych, ale i spora liczba punktów zapalnych na mapie świata.

Azjatycka Belgia
Tajwan może się okazać przykładem podobnym do niegdysiejszej Belgii - krajem bez międzynarodowego znaczenia, o który imperiom przyszło walczyć na śmierć i życie - pisze Ferguson. Korea Północna wygląda jak Serbia z 1914 r. wyposażona w broń nuklearną. No i jeszcze terroryzm, który, zdaniem Fergusona, należy nazwać islamobolszewizmem zdecydowanym prowadzić globalną rewolucję zwróconą nie tylko przeciw Zachodowi, ale i siłom kapitalizmu.
Jak to wszystko pogodzić z pogodą ducha innych politologów, którzy uważają, że zmiany w Iraku i Afganistanie to początek wielkiego procesu katalizy, dzięki któremu wyłoni się globalna, demokratyczna, bezpieczna społeczność? Amerykańscy neokonserwatyści odrzucili tradycję myślenia w kategoriach globalnej równowagi sił - Realpolitik. Przejęli za to wizję amerykańskich idealistów: Woodrowa Wilsona i Ronalda Reagana, zgodnie z którą misją USA jest szerzenie demokracji. W języku narodowych interesów oznacza to również budowanie bezpieczeństwa Ameryki na założeniu, że otwarte, demokratyczne społeczeństwa nie toczą wojen, nie są też pożywką dla takich prądów jak wojujący islam. W ich państwowych strukturach terroryści nie mogą znaleźć bezpiecznej zatoki. Nie pozostają poza zasięgiem międzynarodowej kontroli w kwestii budowania potencjałów nuklearnych.
Awangardą amerykańskiej kampanii na rzecz demokracji są oczywiście Afganistan i Irak, a ewentualnymi dalszymi celami tej polityki miały być Iran, Korea Północna i Syria. Tymczasem kłopoty z demokracją lub przynajmniej z jej jakością pojawiają się w Ameryce Łacińskiej. Forpocztą niekorzystnych zmian jest Wenezuela. Jej lewicowy prezydent najgłośniej artykułuje i tak popularny w tym regionie antyamerykanizm, afiszuje się z przyjaźnią dla Fidela Castro i zapowiada chęć kupna nuklearnego know-how od Iranu. W trakcie majowej konferencji organizacji państw amerykańskich Condoleezza Rice wezwała sąsiedni kontynent do walki o umocnienie liberalnej demokracji i wolnego rynku. W odpowiedzi Hugo Chavez nazwał USA globalnym dyktatorem. I nie można liczyć na to, że zmiany polityczne i wolnorynkowe okażą się tam konieczne, bowiem eksport ropy naftowej czyni Wenezuelę mało podatną na presję ekonomiczną. Dzięki ropie demokracja jest tam w odwrocie, podobnie jak w Rosji.
Z podobnych względów impregnowane na wpływy globalnej demokracji są państewka arabskie. Nadzieje na samoistne zarażenie się tych krajów prądami, które ogarnęły Irak czy Liban, mogą być płonne.
Nieuchronność demokratycznych zmian na Bliskim Wschodzie zakładał już prezydent Dwight Eisenhower, licząc na to, że po erze kolonializmu region zapragnie wolności opartej na amerykańskich wzorcach i pod egidą USA da odpór ekspansji komunizmu. Sprzeciwiał się więc interwencji Wielkiej Brytanii i Francji w rejonie Kanału Sueskiego, popierając państwa tzw. paktu bagdadzkiego (Pakistan, Irak, Turcja i Iran) wraz z gwarancjami bezpieczeństwa. Sformułował też program dla Bliskiego Wschodu, zwany później doktryną Eisenhowera, obejmujący pomoc gospodarczą, militarną i obronę przed ewentualną agresją państw komunistycznych. Okazało się jednak, że ten region to podatny grunt dla arabskich eksperymentów z socjalizmem oraz dla agresywnego islamu, a próby z demokracją podejmą tylko Turcja i Liban.
Eisenhower wykluczał jednak zbrojne interwencje w tym rejonie, o ile nie byłyby wywołane agresją ZSRR. Może więc to, że administracja prezydenta Busha nie ma zastrzeżeń wobec użycia siły, lepiej wróży doktrynie neokonserwatystów. Chłodne kalkulacje Realpolitik zakładające, że interesy Ameryki w regionie będą się miały dobrze, jeśli będzie ona popierać nawet paskudnych dyktatorów, pod warunkiem że będą to "nasi dyktatorzy", zostały zdezawuowane przez rewolucję w Iranie. Zasada stosowania sankcji i presji dyplomatycznej okazała się niewystarczająca już wobec agresji Iraku na Kuwejt. Jeśli więc nie sprawdziły się nadzieje na propagandowe i dyplomatyczne zwycięstwo demokracji w tym regionie, a alianse z lokalnymi reżimami są nietrwałe, jaką strategię można przyjąć wobec państw, które z jednej strony, mogą kontrolować światowy rynek energii, z drugiej, hodują islamskich terrorystów? Odpowiedź Białego Domu brzmi: a jednak demokracja. Tak zadeklarowała w Kairze sekretarz Rice, ogłaszając jednocześnie, że przez ostatnie 60 lat USA uprawiały wobec Bliskiego Wschodu niewłaściwą politykę. Zdaniem dr Rice, Ameryka dbała o stabilność regionu i o stałość dostaw ropy, poświęcając przy tym demokrację i wspierając wygodne dla niej dyktatury. Mimo trudności, jakie stwarza wojna w Iraku, Biały Dom ustami szefowej dyplomacji podkreśla, że dążenie do demokracji będzie "osią polityki USA wobec Bliskiego Wschodu". Już to, że to sekretarz stanu artykułuje plany polityczne Busha, a nie wiceprezydent Dick Cheney, główny "jastrząb" tej administracji, jest jednak znamienny. Oznacza ewolucję gabinetu Busha od przewagi doktryny wojennej po dominację doktryny dyplomacji.
Czy Ferguson uznaje politykę na rzecz demokracji za błąd mogący prowadzić do konfliktów na wielką skalę, a przynajmniej wielkich kryzysów? Nie. Ferguson, a z nim prestiżowy instytut RAND Corporation ostrzegają przed czymś innym. USA osiągają, ich zdaniem, niebezpieczny etap, w którym ich siły militarne, jak niegdyś armia brytyjska, stają się zbyt rozproszone i przeciążone, by z impetem reagować na poważne zagrożenia. Czy w związku z tym należy odłożyć doktrynę Busha ad acta? - Nie mam wątpliwości, że koncepcja szerzenia demokracji jest słuszna - mówi gen. Edward Rowny, doradca prezydenta Reagana. - Popierałem ją, od kiedy takie postulaty zaczął głosić Norman Podhoretz, praojciec amerykańskiej myśli neokonserwatywnej. Błędem były jednak nierealistyczne oczekiwania, że jest to krótkoterminowy projekt polityczny - podkreśla gen. Rowny. Jego zdaniem, do rezerwuaru środków ostatecznych należy odłożyć kolejne interwencje militarne, a operacja wojskowa w Iranie byłaby błędem , bowiem próba bombardowania trudnych do zlokalizowania instalacji nuklearnych nie mogłaby być skuteczna, a nieuchronne ofiary wśród ludności cywilnej sprzyjałyby tylko montowaniu islamskiej koalicji przeciw USA.
Ferguson zwraca też uwagę na to, że brak koncentracji na już otwartych frontach i ewentualne przedwczesne wycofanie się Ameryki z roli protektora nowych demokracji grozi implozją tych państw. Trzeba więc trzymać się kursu, licząc na to, że nawrócenie europejskich sojuszników USA na wiarę w zreformowany Irak będzie trwałe. Budującym przykładem ekspansji demokracji są państwa Azji, w których przyjmuje się ona coraz lepiej mimo braku kulturowego podłoża. Na znak dezaprobaty dla autorytarnego reżimu Myanmaru sekretarz Rice nie pojedzie w tym roku na obrady ASEAN (Stowarzyszenie Narodów Azji Południowo-Wschodniej), co wydaje się dziwne w kontekście gwałtownego zwrotu w polityce USA wobec Korei Północnej. Tutaj też nagle przycichły amerykańskie groźby i zarzuty o tyranię. Nieoczekiwanie Ameryka ogłosiła, że udzieli Korei pomocy humanitarnej w postaci 50 tys. ton żywności. Christopher Hill, podsekretarz stanu, specjalny wysłannik Białego Domu ds. Korei Północnej, wyraził też wolę spotkania się z samym King Dzong Ilem. Wszystko po to, by ożywić sześciostronne (USA, Rosja, Japonia, Chiny i obydwie Koree) negocjacje w sprawie wycofania się Phenianu z programu budowy broni nuklearnej. Czyli krucjata demokratyczna tam, gdzie to możliwe, układy i negocjacje tam, gdzie nie ma innego wyjścia. Tak zaczyna się przedstawiać doktryna Busha w drugiej kadencji. Krucjata prezydenta Busha trwa dalej, ale Biały Dom sięga również po nie zabarwioną ideologicznie politykę realną. Być może nie tylko Niall Ferguson, ale i Condoleezza
Rice dostrzega tyle punktów zapalnych na mapie świata, że steruje polityką zagraniczną Ameryki w kierunku, którego zwolennikiem był prezydent Bush senior: "Wprowadzać demokrację gdzie to możliwe, tworzyć wolne rynki tam, gdzie się to uda. Przed wszystkim - dbać o stabilność".
Okładka tygodnika WPROST: 26/2005
Więcej możesz przeczytać w 26/2005 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:

Spis treści tygodnika Wprost nr 26/2005 (1178)

  • Na stronie - Guma do życia 3 lip 2005 Guma do życia jest obficie używana w Polsce do naciągania prawdy i wulkanizacji relatywizmu etycznego Różnica między Markiem Belką a kameleonem polega na tym, że Jennifer Lopez naprawdę nie zna obecnego premiera, a zna tę jaszczurkę. Sprawdziliśmy to u - pardon - agentów... 3
  • Skaner 3 lip 2005 Gra w teczkę Cimoszewicza Włodzimierz Cimoszewicz ma w tym tygodniu ogłosić, czy wystartuje w wyborach prezydenckich. Ustaliliśmy, że marszałek Sejmu się waha, bo trwa gra wokół jego teczki znajdującej się w Instytucie Pamięci... 6
  • Dossier 3 lip 2005 LECH WAŁĘSA były prezydent RP "Nie ma klimatu na moje kandydowanie na prezydenta. Na dzisiaj jestem za, a nawet przeciw" Radio TOK FM LUDWIK DORN szef Klubu Parlamentarnego PiS "To normalne, że w czasie przedwyborczym wypadają... 7
  • Sawka czatuje 3 lip 2005 8
  • Playback 3 lip 2005 © J. Marczewski 10
  • Poczta 3 lip 2005 KWAŚNIEWSKI NACZELNYM "PRZEKROJU?" Notatka "Kwaśniewski naczelnym 'Przekroju'?" (nr 23) zawierała nieprawdziwe informacje sugerujące, iż decyzję o zakończeniu współpracy "Przekroju" z Grzegorzem... 10
  • Okiem barbarzyńcy - Wzniosłe i śmieszne 3 lip 2005 Pogląd, że rozwój ekonomiczny jest zależny od gejowskiego równouprawnienia, sytuuje nas w awangardzie postępu Było to tego strasznego, ale i pięknego dnia, gdy nieludzki prezydent Kaczyński zakazał nam manifestować. Nam wszystkim, bo - jak napisał dziennikarz specjalnej... 11
  • Nałęcz - Bilans życia 3 lip 2005 Trzeba naprawdę złej woli, by piętnować Jerzego Holzera za epizod sprzed czterdziestu lat W atmosferze sensacji media poinformowały, że profesor Jerzy Holzer, należący do grona najwybitniejszych historyków, współpracował z SB. Dla wielu był to szok, bo znają prof. Holzera... 12
  • Fotoplastykon 3 lip 2005 © H. Sawka (www.przyssawka.pl) 13
  • Z życia koalicji 3 lip 2005 ZDROWY RDZEŃ SLD ZABLOKOWAŁpronarkotyczną ewolucję partii. Karolina Zioło nie została wiceprzewodniczącą sojuszu. Zastopowano też poszukiwania działaczy o nazwisku Piguła i Fifa. W tej sytuacji pozycja LPR jako najbardziej narkotycznej... 14
  • Z życia opozycji 3 lip 2005 NIE DOCENIALIŚMY ZBIGNIEWA RELIGI. Tymczasem pan senator w niektórych sondażach zdetronizował Lecha Kaczyńskiego. Jego poparcie burzy kontrowersyjną tezę amerykańskich speców od marketingu politycznego, że kandydat powinien... 15
  • Republikanie Tuska 3 lip 2005 REAGANOMIKA THATCHERYZM TUSKONOMIKA Rząd wcale nie musi się wtrącać do wszystkiego, aby społeczeństwo znalazło się w niebezpieczeństwie. Kilka ingerencji w zupełności wystarczy" - mówił Milton Friedman, amerykański noblista z ekonomii. W dzisiejszej Polsce też wystarczy kilka... 16
  • Brama pojednania 3 lip 2005 24 czerwca właściwie nic się nie stało, pokwitowano tylko, że Polskę i Ukrainę więcej łączy, niż dzieli Na początku były czołgi. Sowieckie. Strzelające w 1945 r. do cmentarnej bramy i rozrywające łańcuchami filary grobu nieznanego żołnierza. Sowieci tak czcili wygraną wojnę... 20
  • Sojusz kłamców 3 lip 2005 W demokratycznym państwie prawa Belka sam podałby się do dymisji W związku z wyjazdem do USA przyjmuję do realizacji następujące zadania na rzecz Służby Bezpieczeństwa Ministerstwa Spraw Wewnętrznych: 1. Rozpoznawanie poznanych osób pod kątem (....); 2. Typowanie i... 22
  • Szara teczka szarego Belki 3 lip 2005 Belka należał do kasty menedżerów, którzy mieli gwarantować ludziom reżimu PRL pomyślność w III RP Publiczne ujawnienie zawartości teczki Marka Belki to nie kompromitacja lustracji, lecz optymalna forma. Tylko jawność wszystkich dokumentów z teczki umożliwia opinii publicznej... 23
  • Wielka wsypa 3 lip 2005 Czy Mieczysław Wachowski uczestniczył w międzynarodowym narkobiznesie? - śledztwo dziennikarzy "Wprost" i TVP 1 Do sensacyjnych zeznań świadków ujawniających bliskie związki polskich polityków z narkobiznesem dotarli reporterzy "Wprost" oraz programu "Misja specjalna" TVP 1.... 24
  • Narzeczone pod specjalnym nadzorem 3 lip 2005 Bezpieka kreowała w PRL romanse, a nawet małżeństwa opozycjonistów Korek, worek i rozporek", czyli alkohol, pieniądze i seks - tak jeden z generałów Służby Bezpieczeństwa określał najważniejsze metody pozyskiwania współpracowników. Z akt SB zgromadzonych w Instytucie Pamięci... 28
  • Lustra bezpieki 3 lip 2005 "Prawda kłamstw" - polemika Spuścizna po komunistycznym aparacie bezpieczeństwa jest pierwszorzędnym źródłem wiedzy o Polsce Ludowej" - tak twierdzi młody człowiek w III RP, noszący dumnie brzmiące miano historyka, pracownika dostojnego Instytutu Pamięci Narodowej ("Prawda... 32
  • Wypożyczalnia mózgów 3 lip 2005 Think-tanki są od mówienia politykom prawdy, której nie ośmieli się powiedzieć liderom żaden z posłów Nie jesteśmy margaryną" - fukali jeszcze kilka lat temu oburzeni politycy, pytani, czy podczas kampanii wyborczych korzystają z usług agencji reklamowych. Dziś to norma - bez... 34
  • Giełda 3 lip 2005 Hossa Świat Hazardzistka biznesu 10 mld USD jest warta firma Party Gaming, która 28 czerwca zadebiutuje na londyńskiej giełdzie papierów wartościowych. To prawie dwa razy więcej niż linie lotnicze British Airways i... 38
  • Skubacze i skubani 3 lip 2005 Najwięcej na rozszerzeniu Unii Europejskiej zarabiają Francuzi i Niemcy Prawie pół biliona euro zarobiło w 2004 r. na rozszerzeniu unii piętnaście "starych" państw członkowskich. A to, że zarobiło na tym interesie tylko pół biliona euro, jest winą ich (o)błędnej polityki... 40
  • Oliwa wypływa 3 lip 2005 Europa narzuca światu monstrualne ceny oliwy Oliwę można wylewać na wzburzone fale, ale można także dolewać jej do ognia. W Unii Europejskiej ma ona zastosowanie specjalne. Służy do wydawania pieniędzy podatnika. Kosztuje go 2,5 mld euro rocznie, pochłaniając 5 proc. unijnych... 44
  • Drugi Gierek 3 lip 2005 Miller i Belka zadłużyli Polskę bardziej niż Gierek Rządy Leszka Millera i Marka Belki doprowadziły do tego, że Polska ma już około 403 mld zł długu. To kilkanaście razy więcej niż dług zagraniczny, który zostawił po sobie Edward Gierek. I pięciokrotnie więcej niż słynna tzw.... 46
  • Pobić Gatesa 3 lip 2005 Larry Ellison, twórca Oracle, chce być pierwszy w branży informatycznej Różnica między Bogiem i Larrym Ellisonem (Bóg nie uważa, że jest Larrym Ellisonem)" - tak brzmi tytuł wydanej w 1998 r. biografii współzałożyciela i dyrektora generalnego firmy informatycznej Oracle,... 50
  • Załatwione odmownie - Polski hydraulik kapitalista 3 lip 2005 Kapitalizm postawił do pionu tych wszystkich,których socjalizm zdemoralizował do imentu Perspektywa konkurencji polskiego hydraulika była ponoć jednym z głównych argumentów francuskich obiboków z lewej i z prawej strony sceny politycznej przeciwko przyjęciu konstytucji UE.... 54
  • Supersam 3 lip 2005 56
  • Frezja Bazylia Cedr 3 lip 2005   Po modzie na wody kolońskie o zapachu orientalnym (np. z dodatkiem esencji ylang-ylang) czy industrialnym (np. zapach opony w perfumach Comme de Garcons) przyszedł czas na powrót do sensu stricto śródziemnomorskich korzeni. Dunhill... 56
  • Algi na sylwetkę 3 lip 2005 Algi czy szkielety koralowców coraz częściej stają się podstawowymi składnikami ekskluzywnych kosmetyków do pielęgnacji ciała. Najnowsza emulsja LiftDeclic marki Phytomer to pierwszy tego typu produkt w Polsce łączący cztery składniki... 56
  • Lexus z hybrydą 3 lip 2005 Dwie tony rozpędzone do setki w 7,6 s? I to czym? Wydawałoby się, że nowy lexus RX400h musi mieć pod maską coś naprawdę mocnego - przynajmniej ośmiocylindrowy silnik z jego charakterystycznym rykiem. Natomiast do tego świetnie... 56
  • Imprezowa porcelana 3 lip 2005 Talerze i miseczki ze specjalnym otworem na palec to najnowszy przebój na przyjęciach ze szwedzkim stołem. Goście przytrzymują zastawę kciukiem, dzięki czemu łatwiej operować widelcem, a ryzyko zrzucenia z talerza potraw zdecydowanie... 56
  • Opasłe mordy, krzywe ryje 3 lip 2005 Bluzgi artystów dostają stempel sztuki i są tym chętniej używane przez konsumentów kultury Wolność słowa w Polsce kwitnie, a nawet przekwita. Niedawno latami procesowano się o "Goebbelsa stanu wojennego" (Jerzy Urban przeciwko Ryszardowi Benderowi) czy "Płatnych Zdrajców... 58
  • Reisefuehrer 3 lip 2005 Podczas II wojny światowej Adolf Hitler spędził więcej czasu na obecnych polskich terenach niż w Niemczech Berlin Hitlera", "Wiedeń Hitlera", "Hitler Sites" czy "Berlin 1933--1945" to czytelnicze przeboje. I to nie wśród neonazistów, lecz dziesiątków tysięcy miłośników... 62
  • Stos dla Fallaci 3 lip 2005 Europa milczy, gdy zagrożona jest wolność słowa, fundament cywilizacji zachodniej Mistrzyni Cecca wchodzi na stos. Za książkę, w której odważyła się napisać to, co myśli". Tak jak w niej przewidziała, identyfikując się ze średniowiecznym mistrzem Cecco, spalonym w 1328 r. z... 70
  • Siła outsidera 3 lip 2005 Choć w codziennej demokracji liczy się większość, to o jej kształcie decydują nieliczni - dokuczliwi i irytujący Nazywano go "oszczercą Izraela", a najłagodniej "anarchistą". Uri Avnery, znany izraelski dziennikarz, był powszechnie potępiany, bo odważył się napisać o... 72
  • Gumowa kula demokracji 3 lip 2005 Partia nie wyrzekła się strzelania do ludzi, gdy dochodziło do rozruchów, reżim starał się spacyfikować je nawet kosztem rannych i zabitych Z reguły im burzliwszy przebieg demonstracji, im więcej wybitych szyb, spalonych opon i poranionych policjantów, tym dramatyczniej... 74
  • Upadek z wysokości 3 lip 2005 Lekarz Tadeusz Charewicz uciekł z Polski w 1970 r., bojąc się, że w sprawie śmierci Zawieyskiego wie zbyt wiele, by czuć się bezpiecznym 78
  • Know-how 3 lip 2005 Mamo, nastrój mnie! Matki, które bezbłędnie rozpoznają nastrój, w jakim są ich dzieci, przyczyniają się do lepszego rozwoju potomstwa. Badania, w których wzięło udział 200 kobiet i ich dzieci, przeprowadzone... 80
  • Mięso zabija! 3 lip 2005 Ludzie kiedyś zmądrzeją i przestaną jeść mięso, które powoduje liczne choroby i doprowadza nawet do wojen, bo hodowla zwierząt wymaga większych powierzchni pastwisk niż uprawa roślin - przekonywał ponad 2 tys. lat temu Sokrates w traktacie "Państwo" Platona. Mięso nie jest... 82
  • Amazonki z Albionu 3 lip 2005 Najbardziej walecznymi żołnierzami cesarstwa rzymskiego były kobiety! W Brougham w północno-zachodniej Anglii archeolodzy już w latach 60. minionego wieku odkopali cmentarzysko z III wieku, które znajdowało się obok małego fortu i osady zwanej w czasach rzymskich Brocavum.... 88
  • Bez granic 3 lip 2005 Chińska fala Już ponad 530 osób zginęło w serii wielkich powodzi w Chinach. W sześciu południowych prowincjach z zagrożonych terenów trzeba było ewakuować około 1,4 mln osób. W przemysłowym mieście Wuzhou w... 90
  • Jastrzębie demokracji 3 lip 2005 Krucjata demokratyczna tam, gdzie to możliwe, negocjacje tam, gdzie nie ma innego wyjścia - oto dzisiejsza doktryna Busha Wszyscy wiemy, że kryzys wywołany sporem o Tajwan może rozpocząć wielką wojnę o strefy wpływów. Rewolucyjna zmiana reżimu w Arabii Saudyjskiej... 92
  • Sto dni Napoleonka 3 lip 2005 Wymarzona trzecia kampania prezydencka przeszła Chiracowi koło nosa Marianna jest chora. Ciężko chora. A doktora nie ma. Nie jest nim prezydent Jacques Chirac. Jego działania tylko pogłębiają chorobę Francji. Mimo to szef państwa kurczowo trzyma się fotela w Pałacu... 96
  • Larzac kontra Paryż 3 lip 2005 Laurent Fabius - francuski Tony Blair? Referendum konstytucyjne, w którym 55 proc. Francuzów zagłosowało na "nie", w pełni ukazało skalę rozdźwięku między elitami a wyborcami. O tym rozwodzie mówi się jednak od dawna. Francuscy publicyści coraz częściej piszą o dwóch... 100
  • Menu 3 lip 2005 KRÓTKO PO WOLSKU Dowcip przy Smutnej Informacja na temat poznańskiego szpitala, któremu odmówiono nadania imienia Jana Pawła II, wyzwoliła we mnie uczucia ambiwalentne. Z jednej strony, czuję, jak głupio brzmiałoby... 102
  • Recenzje 3 lip 2005 104
  • Przyjaźń na Madagaskarze 3 lip 2005 "Roboty" i "Madagaskar", ostatnie dwie komputerowe animacje wprowadzone na polskie ekrany, zdradzają symptomy postępującego kryzysu tego podgatunku. Przyczyną jest zażarta walka największych studiów (Disney i DreamWorks)... 104
  • Wolski kontra Al-Kaida 3 lip 2005 "Zamach na Polskę" nie jest, wbrew pozorom, kolejnym tomem polityczno-ojczyźnianych rozważań dyżurnego autorytetu. Jest mięsistą sensacyjną fabułą osadzoną tu i teraz. Marcin Wolski, zdecydowany lider wśród polskich... 104
  • Fotozagadka 3 lip 2005 Ta książka od dawna jest podręcznikiem na amerykańskich uniwersytetach. Wielkie tomisko autorstwa Naomi Rosenblum "Historia fotografii światowej" to wyczerpujące i najbardziej aktualne opracowanie fachowe, jakie kiedykolwiek... 104
  • Ucieczka do przeszłości 3 lip 2005 Dziesięć lat temu Billy Corgan należał do rockowej elity. Jego grupa Smashing Pumpkins miała tylko jednego rywala - Nirvanę. W 1995 r., gdy Nirvana była już wspomnieniem, Pumpkins wydali swoje opus magnum - album "Mellon Collie And... 104
  • Sztuka pięknego spadania 3 lip 2005 Po obejrzeniu najnowszego filmu Tomka Bagińskiego śmiało można powiedzieć, że ten młody artysta jest objawieniem polskiej animacji. Docenia się go także na świecie, czego wyrazem była nominacja do Oscara w 2003 r. jego... 104
  • Trendy bez trendów 3 lip 2005 Festiwale dowodzą, że w naszym kraju tworzy się coraz bardziej autarkiczny rynek polskiej piosenki Polscy widzowie uwielbiają oglądać festiwale piosenki. Tym bardziej uwielbiają, im bardziej krytycy utyskują nad poziomem krajowej piosenki. Jak dowodzą badania oglądalności,... 106
  • Krzyżacki poker w cieniu wiatru 3 lip 2005 Książki na wakacje Czy na wakacje mamy zabrać lekkie i przyjemne książki, czy wręcz przeciwnie - poważne? Poprosiliśmy znanych pisarzy i krytyków o doradzenie naszym czytelnikom, czego z księgarskiej oferty nie powinni podczas wakacji przeoczyć. 109
  • Seks, fryzjer i Jackie Kennedy 3 lip 2005 Jak amatorski film o seksie oralnym zmienił historię Nagi aktor Burt Reynolds pojawił się na okładce "Cosmopolitan". Aktorka Jane Fonda otrzymała Oscara za rolę inteligentnej prostytutki w "Klute" Alana J. Pakuli. Alex Comfort, modelowe uosobienie angielskiego purytanizmu,... 112
  • Ueorgan Ludu 3 lip 2005 Jesteśmy niezawodnym ogniwem UE, ale bigosu nie oddamy TRYBUNA PRZYMIERZA MIĘDZY DAWNYMI A MŁODYMI Nr 26 (141) Rok wyd. 4 WARSZAWA, poniedziałek 27 czerwca 2005 r. Cena + VAT + ZUS + akcyza WRÓŻKA ESBECJA wywróżyła karierę... 113
  • Skibą w mur - Tylko dla idiotów 3 lip 2005 Popularni aktorzy grający w serialach wyrzucają z domów telewizory, bo już nie mogą na siebie patrzeć Każdy w miarę normalny i wrażliwy widz, taki co to raz w życiu był w teatrze ze szkołą i ze trzy ważne książki w życiu przeczytał, konsumując codzienną siekę telewizyjną,... 114

ZKDP - Nakład kontrolowany