Nasrallah superstar

Nasrallah superstar

Dodano:   /  Zmieniono: 
Na palestyńskiej liście przebojów sześć pierwszych miejsc zajęły marsze skomponowane na cześć libańskiego lidera terrorystów
Mieszkańcy Autonomii Palestyńskiej od wczesnych godzin popołudniowych tłumnie zalegają centrum rozrywkowe w Ramalli, na którym ludzie czują obecność Wielkiego Brata. W miejscu, które jeszcze nie tak dawno było zarezerwowane dla Jasera Arafata, króluje teraz niepodzielnie szejk Hassan Nasrallah, szef libańskiego Hezbollahu. Ogromne portrety uśmiechniętego brodacza w morzu powiewających na wrześniowym wietrze flag z islamskim półksiężycem nadają temu miejscu szczególny wyraz.
W dodatku z okolicznych knajpek przez cały czas dochodzą słowa popularnych pieśni sławiących odwagę narodu arabskiego i wielkość cywilizacji muzułmańskiej. Na palestyńskiej liście przebojów aż sześć pierwszych miejsc zajmują teraz zwycięskie marsze skomponowane na cześć libańskiego lidera terrorystów. Nic więc dziwnego, że właśnie tu odbył się niedawno apel kilkudziesięciu palestyńskich maturzystów, którzy przysięgali oddać życie w dżihadzie przeciwko Żydom i "współczesnym krzyżowcom".

Następca kalifów
Podczas gdy w Libanie nasila się krytyka pod adresem Nasrallaha za to, że prowokując wojnę, sprowadził wielkie nieszczęście na ten kraj, w Autonomii Palestyńskiej uważa się go za następcę starożytnych kalifów. Na Zachodnim Brzegu i w Strefie Gazy cierpienia Bejrutu czy Tyru nie mają znaczenia. Liczy się tylko jedno: w odróżnieniu od wielu krzykliwych i megalomańskich liderów w świecie muzułmańskim Nasrallah miał odwagę wyzwać Izrael na śmiertelny pojedynek. I tylko on tego pojedynku nie przegrał.
Nasrallah jest dobry dla interesów. Każdy produkt na rynku Autonomii związany z postacią lub nazwiskiem szejka sprzedaje się jak świeże bułeczki. Największą furorę zrobiła płyta kompaktowa, na której znany palestyński aktor recytuje kantatę o Nasrallahu: "Razem z tobą zniszczymy Tel Awiw". Tylko niewiele ustępuje jej inna płyta zatytułowana "Wschodzący Orzeł Libanu", ciesząca się szczególną popularnością na "haflach", uroczystościach rodzinnych i weselnych.
Hassanowi Nasrallahowi udało się wypełnić próżnię przywódczą, która wytworzyła się w Autonomii po śmierci Arafata. Z sondaży przeprowadzonych ostatnio w Ramalli wynika, że szef Hezbollahu zajmuje pierwsze miejsce na liście najpopularniejszych polityków. Prezydent Autonomii Abu Mazen, drugi w tym zestawieniu, jest daleko w tyle. Według badania przeprowadzonego przez uniwersytet w Nablusie, 66 proc. respondentów chciałoby, aby pertraktacje z Izraelem prowadził w ich imieniu właśnie Nasrallah.
Zdaniem obserwatorów w Jerozolimie, takie wyniki badań nie są zaskoczeniem, tym bardziej że podczas wojny libańskiej media palestyńskie totalnie poparły Nasrallaha. W żadnej z kilkunastu gazet, które codziennie ukazują się w Strefie Gazy i na Zachodnim Brzegu, nie ukazał się dotychczas artykuł ani komentarz krytykujący sprawcę ostatniej wojny. Mimo że walki zakończyły się już kilka tygodni temu, gazety w Ramalli, Nablusie, Hebronie i Gazie z dumą podkreślają, że Nasrallah, dysponując miniaturową armią, walczył jak równy z równym z "izraelskim mocarstwem atomowym".

Trampolina do intifady
Palestyńczycy zawsze kochali przywódców walczących z Izraelem. W latach 50. i 60. ich nadzieją był prezydent Egiptu Naser. Podczas pierwszej wojny w Zatoce Perskiej tańczyli na dachach domów, gdy rakiety Saddama Husajna spadały na Tel Awiw, w czasie ostatniej wojny obrzucali się ryżem i cukierkami na każdą wiadomość o zabitych Izraelczykach. Prawie natychmiast Nasrallah stał się ich symbolem i bohaterem oraz rzecznikiem fundamentalistycznej subkultury islamsko-palestyńskiej. Wymowne są karykatury w prasie Autonomii. W dzienniku "Al-Ajjam" ukazał się rysunek Nasrallaha zdejmującego ubranie. Spod tradycyjnej szaty duchownego ukazuje się strój Supermana opięty na muskularnej klatce piersiowej.
Niedawno rozgrywano w Ramalli mecz piłki nożnej między reprezentacją Palestyny a kairską drużyną Elheli zwaną "arabskim Liverpoolem". Dochody z meczu przeznaczono dla Libanu i Hezbollahu. Przed meczem i w czasie przerwy popularni arabscy piosenkarze rozgrzewali publiczność przebojami o męczeńskiej śmierci w walce z niewiernymi. Mimo że mieszkańcy Autonomii są bardzo biedni, wspierają finansowo libańskich terrorystów, organizując wielkie zbiórki pieniędzy, wysyłając lekarstwa i żywność. Zdaniem niektórych oficerów ONZ, mimo niedawnej izraelskiej blokady 80 proc. tej pomocy dotarło do Hezbollahu.
Nie tylko Izraelczycy rozważają w tych dniach wnioski wypływające z wojny w Libanie. Również palestyńskie organizacje terrorystyczne z uwagą analizują przebieg działań wojennych. To, że nawet miesiąc po wybuchu wojny ludzie Nasrallaha ostrzeliwali codziennie Izrael setkami pocisków, być może sprawi, iż Hamas, Islamski Dżihad i inni radykalnie zmienią swoją strategię i zamiast efektownych, ale mało efektywnych samobójców, wykorzystają na dużą skalę katiusze. Izraelskie służby specjalne obawiają się, że z otrzymaniem nowych rodzajów broni Palestyńczycy nie będą mieli problemów. "Zwycięstwo Hezbollahu powinniśmy wykorzystać jako trampolinę do wybuchu trzeciej intifady" - nie ukrywają przywódcy palestyńskich terrorystów.

Zastrzyk adrenaliny
Wszystko, co się dzieje na Terytoriach Okupowanych, stawia pod znakiem zapytania oceny niektórych amerykańskich i zachodnioeuropejskich obserwatorów, którzy twierdzą, że mimo wszystkich problematycznych aspektów ostatniej wojny kampania libańska wzmocniła siłę odstraszającą Izraela.
Z punktu widzenia terroryzmu, a to jest najważniejsze, państwo żydowskie zainkasowało największy od kilkudziesięciu lat moralny cios, a wyczyny, postawa i motywacja Hezbollahu urosły w Autonomii do rangi mitu.
O tym, że ich siła odstraszająca otrzymała uderzenie w miękkie podbrzusze, wiedzą również Izraelczycy. W Sztabie Generalnym w Tel Awiwie ocenia się, że już wkrótce Palestyńczycy zaczną "importować" nie tylko katiusze, ale też rakiety przeciwpancerne, które sprawiły tyle kłopotu czołgom na polach południowego Libanu. - Nasrallah podniósł nasze morale aż do nieba - mówi szef islamskich plutonów śmierci w obozie uchodźców palestyńskich Balata. - Sprawił cud - wskrzesił wiarę w to, że możemy wygrać.

NAJBARDZIEJ WPŁYWOWY LIBAŃCZYK NA ŚWIECIE
Hassan Nasrallah urodził się w 1969 r. w południowym Bejrucie jako najstarsze z dziewięciorga dzieci ubogiego kupca.
Studiował teologię muzułmańską w irackim Nadżafie i mieście Ghom. Od 1978 r. jest członkiem szyickiej milicji Amal.
Jest Członkiem Hezbollahu od założenia tej organizacji w 1982 r. przez szejka Abbasa al-Musawiego. Został jej szefem po zamordowaniu al-Musawiego przez Izraelczyków w 1992 r. Pod przywództwem Nasrallaha oddziały Hezbollahu regularnie atakowały wojska izraelskie na południu Libanu.
Talent przywódczy, oratorski i organizacyjny lidera zaprowadziły Hezbollah na polityczny szczyt Libanu, a samemu Nasrallahowi przysporzyły popularności w całym świecie arabskim.

DNI BEZ LITOŚCI
W oczach społeczeństwa izraelskiego na największe zaufanie zasługuje szejk Nasrallah

Szewach Weiss
Były ambasador Izraela w Polsce, profesor na Uniwersytecie Warszawskim i w Instytucie Izraelsko-Polskim na uniwersytecie w Tel Awiwie

Wynik drugiej wojny libańskiej naruszył system polityczny Izraela. Kiedy 19 sierpnia 2006 r. o godzinie 8.00 ogłoszono zawieszenie broni w Libanie, gabinetowi Ehuda Olmerta wybiło 80 dni urzędowania. Premier nie dostał zwyczajowych "100 dni litości". Nie dano ich też posłom. Nikt w Izraelu nie ma pewności, czy parlament dotrwa do ustawowego terminu kolejnych wyborów w 2010 r. Olmert stoi przed niewyobrażalnie trudną misją uratowania pokoju i własnej skóry.
Obiektywnie osiągnęliśmy sukces. Hezbollah dostał w skórę, a jego pozycja w Libanie została zachwiana. Jednostki armii libańskiej przy wsparciu międzynarodowych sił pokojowych, ze znacznym udziałem żołnierzy UE, zajęły pozycje między granicą libańsko-izraelską a rzeką Litani. Jak obiecuje ONZ, dostawa broni dla Hezbollahu będzie utrudniona. Rząd libański po wielu latach odzyskał kontrolę nad całym krajem, a rezolucja ONZ 1701 nakazała niezwłoczne zwolnienie porwanych izraelskich żołnierzy. Mimo to w umysłach Izraelczyków wojna okazała się klęską rządu i wojska. Izrael nie osiągnął zakładanych celów. To źle wygląda na arenie międzynarodowej i w diasporze żydowskiej.
Wyzwaniem jest odbudowa pozycji Izraela. Co ciekawe, z opublikowanych niedawno badań wynika, że według społeczeństwa izraelskiego postacią najbardziej zasługującą na zaufanie jest szejk Nasrallah, przywódca Hezbollahu. O wiele mniejsze zaufanie budzi izraelskie dowództwo polityczne i wojskowe. To dość surrealistyczna sytuacja. Wyzwanie polega na odwróceniu piramidy zaufania.
Społeczeństwo musi na nowo zaufać elitom politycznym, zwłaszcza Ehudowi Olmertowi. Premier musi powrócić do swej wizji "Izraela, w którym świetnie się żyje". Stworzenie takiej atmosfery jest niezbędne i pomoże postawić na nogi sektor turystyczny. Olmert musi także wzmocnić łączność między Izraelem a Żydami z diaspory, dla których nasz kraj zawsze był źródłem siły i dumy. Musi wzmocnić naszą świadomość europejską i jednocześnie umocnić uprzywilejowane stosunki z USA. Premier musi także działać na rzecz normalizacji stosunków z Palestyńczykami i ugody między obu narodami, włączając w to nawet Hamas. Jednocześnie należy dążyć do ocieplenia stosunków z Egiptem i Jordanią oraz wznowienia przyjacielskich relacji z Marokiem.
Na razie jednak premier powinien dążyć do pokoju z Syrią i Libanem. Wchodzące w skład koalicji Kadima i Anoda straciły możliwości realizacji swych haseł wyborczych i są zmuszone do szukania nowych rozwiązań politycznych. Z pewnością będą się skupiały na kwestii bezpieczeństwa. To może doprowadzić do pertraktacji z Syrią na temat podpisania układu pokojowego. Takie rozmowy otworzyłyby drogę do nowych negocjacji z Libanem. Najpierw jednak Syria musi się wyrwać z irańskich pazurów. Marzenie o kalifacie szyickim, który poprzez Hezbollah rozpościerałby się na osi Teheran - Damaszek - Bejrut, nadal żyje w sercach irańskich przywódców. Nie jest ono tylko szaleństwem politycznym. Jest urojeniem o jaskrawym zabarwieniu religijnym i głębokich korzeniach historycznych. Właściwie jest częścią ich tożsamości. A zmiana tej tożsamości to dziś najtrudniejsze zadanie dla Izraela.
Współpraca: Ewa Szmal
Więcej możesz przeczytać w 40/2006 wydaniu tygodnika Wprost.

Archiwalne wydania tygodnika Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 40/2006 (1242)

  • Na stronie - Serial "Renata B." 15 gru 2006, 15:00 Bez wątpienia obejrzeliśmy kuchnię polityki: brudną, odrapaną i pełną karaluchów 3
  • Wprost od czytelników 15 gru 2006, 15:00   EUROPEJSKA LISTA PŁAC Zmartwiła mnie opublikowana przez "Wprost" "Europejska lista płac" (nr 39). Jestem informatykiem, mam 28 lat i wyższe wykształcenie. Pracuję od około 10 lat (od 18. roku życia) - obecnie w... 3
  • Skaner 15 gru 2006, 15:00 SKANER POLSKA SŁUŻBY Archiwum Macierewicza Wojskowe Służby Informacyjne były "kontynuacją komunistycznego układu, który źle zasłużył się Polsce" - tak wiceminister obrony Antoni Macierewicz obwieścił zakończenie kilku-... 10
  • Sawka czatuje 15 gru 2006, 15:00 Henryk Sawka (www.przyssawka.pl) 12
  • Playback 15 gru 2006, 15:00 16
  • Poczta 15 gru 2006, 15:00 Z INSPIRACJI KIEROWNICTWA Moja odpowiedź na artykuł "Lustracja lustratora" (nr 27), zatytułowana "Manipulacja lustracyjna" (nr 38), została opatrzona komentarzem redaktora Jarosława Jakimczyka - "Z inspiracji... 16
  • Ryba po polsku - Polska dla małolatów 15 gru 2006, 15:00 Bajkę o Smoku należy zmodernizować. Trzeba napisać, że Dratewka zażądał, by Wawelski podał się do dymisji 17
  • Z życia koalicji 15 gru 2006, 15:00 NASZA POCZCIWINA ADAM LIPIŃSKI (PiS) postanowił zostać negocjatorem co się zowie i zechciał przekabacić Renatę Beger. W tym celu późną nocą poszedł nawet do jej pokoju hotelowego. Niestety, zamiast zachować się jak mężczyzna,... 18
  • Z życia opozycji 15 gru 2006, 15:00 BIEDNA RENIA BEGER! I cóż ona sobie najlepszego uczyniła! Jako polityk jest skończona. Nikt nie będzie z nią gadał, chyba że będzie naga i zrewidowana. A kto by chciał obmacywać Beger, a potem jeszcze oglądać ją na golasa? Na pewno... 19
  • Wprost przeciwnie - Mądrzejsi od telewizora 15 gru 2006, 15:00 Zamiast prywatyzować publiczną telewizję, sprywatyzujmy Krajową Radę Radiofonii i Telewizji 20
  • Fotoplastykon 15 gru 2006, 15:00 Henryk Sawka (www.przyssawka.pl) 21
  • Ostatni atak układu 15 gru 2006, 15:00 Kto broni starego układu, jest śmiertelnym wrogiem Polski - Rozmowa z Jarosławem Kaczyńskim, premierem RP 22
  • Lewy sierpowy 15 gru 2006, 15:00 W porównaniu z targami o Orlen czy ze staraniami o "skrojenie" Agory niezdarne kuszenie Beger to po prostu dziecinada 26
  • Prymas z Gniezna 15 gru 2006, 15:00 Czy polskiemu Kościołowi grozi hiszpańska choroba? 30
  • Ziemie nieodzyskane 15 gru 2006, 15:00 60 lat nie wystarczyło, by przyłączyć Śląsk i Pomorze do Polski 34
  • Giełda 15 gru 2006, 15:00     Hossa Świat Bogaci się bogacą Po raz pierwszy na liście 400 najbogatszych Amerykanów, opublikowanej przez magazyn "Forbes", nie ma ani jednego milionera. 26 "najbiedniejszych" z listy zgromadziło majątek... 40
  • Warszawski Indeks (poza)Giełdowy 15 gru 2006, 15:00 Najwyższe zyski, najmniejsze ryzko wpadki, czyli jak manipulować indeksami, to tylko na warszawskiej giełdzie 42
  • Na naftowym dopalaczu 15 gru 2006, 15:00 Ranking "pereł polskiej gospodarki": naszą gospodarkę podobnie jak rosyjską napędzają firmy surowcowo-energetyczne 46
  • Zyta reaktywacja 15 gru 2006, 15:00 Ministerstwo Finansów uprawia kreatywne budżetowanie 54
  • 2 x 2 = 4 - Patriotyzm specjalnej troski 15 gru 2006, 15:00 Prawdziwy PiSoPolak potępia liberalizm nawet wtedy, gdy nie bardzo wie, co jest jego istotą 58
  • Supersam 15 gru 2006, 15:00 60
  • Jesienna powściągliwość 15 gru 2006, 15:00 Szkockie kraty, płaszczyki ? la modelka Twiggy i buty na koturnach, typowe dla londyńskiej ulicy lat 60. - dom mody Laura Guidi w najnowszej kolekcji składa hołd powściągliwej elegancji typowej dla Wysp Brytyjskich. Nowością są... 60
  • Twardy jak zegarek 15 gru 2006, 15:00 Powstał najtwardszy zegarek na świecie. Szwajcarska firma Rado przedstawiła model V10K. Powierzchnia czasomierza została wykonana z najtwardszego istniejącego materiału - diamentu. Eleganckiej kopercie towarzyszy kauczukowa bransoleta. Model... 60
  • Muzyka ze stoperem 15 gru 2006, 15:00 Chcesz wiedzieć, ile kalorii spalasz podczas spaceru, a ile biegnąc? Słuchaj muzyki. Nowy walkman NW-S200 marki Sony wyposażono w czujniki kontrolujące bieżące zużycie kalorii, pokonaną odległość, liczbę kroków i czas biegu.... 60
  • Klipsy dla panów 15 gru 2006, 15:00 Firma Steinhausen proponuje mężczyznom klips do banknotów. Jest on wykonany z nierdzewnej, pokrytej złotem stali, waży jedynie 95 g. Zmieści się w nim 20 banknotów, a także karty kredytowe oraz inne dokumenty, takie jak prawo jazdy czy... 60
  • Wspomnienie wakacji 15 gru 2006, 15:00 Retsinę albo się lubi, albo się jej nie znosi. Dodawana do wina sosnowa żywica jednych orzeźwia, innych odstręcza. Najlepiej smakuje oczywiście na wakacjach na Krecie czy Rodos (tym bardziej że w Polsce mieliśmy jej nieduży wybór).... 60
  • Auta na prąd 15 gru 2006, 15:00 Problemy z ropą sprawią, że pojawia się coraz więcej samochodów elektrycznych. Mają one wiele zalet: są tańsze w eksploatacji, nie trują środowiska, prąd nie jest obłożony tyloma podatkami co benzyna. Dlatego na rynku pojazdów... 60
  • Chude nie jest piękne 15 gru 2006, 15:00 Ideałami kobiecej urody są dziś zaokrąglone Monica Bellucci i Beyonce Knowles 64
  • Szkoły niesamodzielności 15 gru 2006, 15:00 Polskie uczelnie najlepiej kształcą na kierunku bezrobocie 68
  • Dżungla ludożerców 15 gru 2006, 15:00 W Irian Jaya wojny wybuchają jeszcze z powodu porwania kobiety lub kradzieży świni 72
  • Pazurem - Stachanowcy patriotyzmu 15 gru 2006, 15:00 Czemu tylu pisarzy błąka się po ideowych rozdrożach? - pytał wcześniej od Giertycha Władysław Gomułka 74
  • Długa noc teczek 15 gru 2006, 15:00 Wstępna decyzja obalenia rządu Jana Olszewskiego zapadła już 9 maja na prezydium Unii Demokratycznej 76
  • Know-how 15 gru 2006, 15:00   Ptasie życie Nur rdzawoszyi odzywa się niemal wyłącznie na lęgowiskach i nie sposób go usłyszeć, gdy zimą przebywa w Polsce. Rybołów wędruje wzdłuż rzek i zimuje w miejscach obfitujących w ryby, które są niemal jedynym jego... 80
  • Prywatne leczy! 15 gru 2006, 15:00 Pół miliona Polaków korzysta już regularnie z pry watnej opieki medycznej 82
  • Im gorzej, tym lepiej 15 gru 2006, 15:00 Obrona przed suszą zrodziła pięć tysięcy lat temu wspaniałe cywilizacje 90
  • Bez granic 15 gru 2006, 15:00   Lula w opałach Luiz Inácio Lula da Silva, prezydent Brazylii, walczy o reelekcję. I ma na nią spore szanse, choć końcówka kampanii to niemal walka na noże. Kilka dni temu wyszło na jaw, że działacze prezydenckiej Partii... 92
  • Trójkątna oś 15 gru 2006, 15:00 Trojka Francji, Niemiec i Rosji wypiera trójkąt weimarski 94
  • Jastrząb z Tokio 15 gru 2006, 15:00 Nowy premier uważa, że Japonii należy się miejsce w klubie światowych mocarstw 98
  • Nasrallah superstar 15 gru 2006, 15:00 Na palestyńskiej liście przebojów sześć pierwszych miejsc zajęły marsze skomponowane na cześć libańskiego lidera terrorystów 100
  • Wojna językowa 15 gru 2006, 15:00 Łukaszenka postanowił represjonować także białoruską gramatykę 104
  • Recenzor 15 gru 2006, 15:00 108
  • Budka Krawczyka 15 gru 2006, 15:00 Elvis Presley swój pierwszy hit nagrał jako prezent dla mamy. Zakochany w nim Krzysztof Krawczyk nagrał ostatnią płytę w prezencie na swoje 60. urodziny. W tym wypadku sukces będzie ciut mniejszy, ale Krawczykowi wolno. Śpiewał już... 108
  • Muzyczne przedszkole 15 gru 2006, 15:00 Koneserzy będą się krzywić. Na krążku z Mozartem "Lacrimosa" z "Requiem" sąsiaduje z marszem tureckim, a fragmenty "Eine Kleine Nachtmusik" z najbardziej znaną częścią koncertu klarnetowego. Monograficzna... 108
  • Droga mistrzów 15 gru 2006, 15:00 Dwa skojarzenia natychmiast nasuwają się podczas słuchania drugiego albumu The Veils: The Waterboys oraz Nick Cave and The Bad Seeds w ich najlepszych nagraniach z lat 80. Wokalista Finn Andrews (syn Barry'ego Andrewsa z XTC i Shriekback) nie... 108
  • Hiszpański łącznik 15 gru 2006, 15:00 "Odkąd pamiętam, chciałem być gangsterem, to lepsze od bycia prezydentem USA" - wspominał bohater "Chłopców z ferajny". Brytyjskim odpowiednikiem ambitnych gangsterów zza oceanu jest zadziorny londyński żul - Mały... 108
  • Nawrócenie Stone 15 gru 2006, 15:00 Zło, które wypełzło z nory 11 września 2001 r., obudziło także uśpione dobro. Duch Ameryki się odrodził, tragedia i cierpienie wyzwoliły niezwykłą pozytywną moc. Takie przesłanie, wypowiedziane dobitnie w finale filmu, nie brzmi o... 108
  • Wigilia w walizce 15 gru 2006, 15:00 "Dziecko powołać do życia to betka, ale człowieka ulepić z tej gliny to wielka robota". Owdowiałemu ojcu, bohaterowi "Mojej córeczki" (Jerzy Trela), się nie udało. Córka wyjechała na studia do wielkiego miasta. Gdy... 108
  • Bohaterowie z taśmy 15 gru 2006, 15:00 Hannibal Lecter to Anthony Hopkins, Terminatorem jest Arnold Schwarzenegger, a Franz Maurer ma twarz Bogusława Lindy. O wyjątkowości filmowego bohatera przesądza charyzma aktora. Czasami bywa jednak odwrotnie: "To nie ja stworzyłem... 108
  • Niewinni kołchoźnicy 15 gru 2006, 15:00 Papierowy pomnik, który na czterdziestolecie wystawiło sobie Stowarzyszenie Filmowców Polskich, z pozoru wygląda na publikację wzorcową. Są rzadkie zdjęcia, dokumenty i anegdoty. Zabrakło tylko rzetelności, bo jubileuszowy album stał... 108
  • Cień dywersanta 15 gru 2006, 15:00 Miał rację towarzysz Lenin, gdy twierdził, że kino jest najważniejszą ze sztuk. Scena z komedii "Nie lubię poniedziałku", w której rozanielona niewiasta obdarowuje milicjanta rolkami papieru toaletowego, więcej mówi o PRL niż... 108
  • Artysta zdemaskowany 15 gru 2006, 15:00 "Na szczytach panuje cisza" to bite trzy godziny, podczas których prawie nic się nie dzieje. Akcja toczy się niemrawo, jak w kiepskiej telenoweli. Mimo to pozbawiony dramatycznych wzlotów i upadków spektakl Krystiana Lupy nie jest... 108
  • Szekspir na skróty 15 gru 2006, 15:00 Szekspirowski dramat o miłości, zdradzie, nietolerancji i nierówności został sprowadzony do wymiaru komiksu, który epatuje efektownymi widowiskowymi scenami. Jacek Głomb wykorzystał adaptację Krzysztofa Kopki, który język Szekspira... 108
  • Zmierzch bogów 15 gru 2006, 15:00 Rycerze Okrągłego Stołu byli naiwniakami, wyznawane przez nich zasady trafiły do lamusa, a święty Graal to przeżytek. W "Prze(d)stawieniu" Agnieszki Dudy-Gracz na motywach dramatu "Merlin, albo ziemia jałowa" Tankreda... 108
  • Iwona na skraju 15 gru 2006, 15:00 Gombrowicz nie znał się na muzyce, ale miał dobry gust. Na kartach "Dzienników" opiewa późne kwartety smyczkowe Beethovena. Do opery odnosił się jednak nieufnie i wątpliwe, by zaakceptował swój jeden z pierwszych scenicznych... 108
  • Pod patronatem de Sade 15 gru 2006, 15:00 "Pornografia i sztuka są nierozłączne". Camille Paglia, amerykański krytyk kultury, lubi efektowne bon moty, ale na szczęście ma też coś ciekawego do powiedzenia. Na ponad sześciuset stronach zawzięcie tropi przejawy perwersji,... 108
  • Na własna rękę 15 gru 2006, 15:00 Niecałe sto lat temu antropolog Bronisław Malinowski nie bał się w swoich dziennikach napisać "Przebrandzlowałem cały dzień". Jednak słownik Doroszewskiego z lat 50. zupełnie pomijał ten synonim słowa masturbacja. Wstydliwy i... 108
  • Symfonio, odpręż mnie! 15 gru 2006, 15:00 Chopina w Polsce ciągle lepiej znamy z nazwy wódki niż z jego genialnych mazurków 112
  • Gott mit uns 15 gru 2006, 15:00 Europa Środkowa ma swojego Presleya, chociaż trochę się go wstydzi 116
  • Retroidol 15 gru 2006, 15:00 Michał Żebrowski to znakomity aktor, który urodził się pół wieku za późno 118
  • Wencel gordyjski - Serce w laptopie 15 gru 2006, 15:00 Nomadowie współczesności żyją w inkubatorze obsługiwanym przez globalną pielęgniarkę 120
  • Ueorgan Ludu 15 gru 2006, 15:00 Nr 39 (205) Rok wyd. 5 WARSZAWA, poniedziałek 25 września 2006 r. Cena + VAT + ZUS + akcyza Tylko A. Lepper budował tanie państwo KULISY DYMISJI Jedna z gazet szeroko opisała działalność byłego już wicepremiera Leppera, z powodu... 121
  • Krótko po wolsku - Kura do kwadratu 15 gru 2006, 15:00 Koło Pittsburgha, (USA) na fermie drobiowej urodziła się kura z czterema nogami. Abstrahując od tego, czy jest to wybryk genetyki, czy realizacja świadomego planu, można uznać ten fakt za duże osiągnięcie hodowlane. W naszych stronach... 121
  • Skibą w mur - Szczere czasy 15 gru 2006, 15:00 Żyjemy w tak szczerych czasach, że co bardziej wrażliwym zbiera się na wymioty 122