PKW podała ostateczne wyniki wyborów do Sejmu

PKW podała ostateczne wyniki wyborów do Sejmu

Urna wyborcza
Urna wyborcza / Źródło: Newspix.pl / Piotr Twardysko
Prawo i Sprawiedliwość zostało zwycięzcą wyborów do Sejmu. Państwowa Komisja Wyborcza przedstawiła oficjalne dane po podliczeniu 100 proc. głosów.

Podczas październikowych wyborów do Sejmu obywatele Polski wybrali 460 posłów. Przy tych wyborach obowiązuje ordynacja proporcjonalna - system d'Hondta. Kraj był podzielony na 41 okręgów wyborczych.

W poniedziałek 14 października tuż o godzinie 18 Państwowa Komisja Wyborcza podała podczas konferencji prasowej ostateczne wyniki do Sejmu po podliczeniu głosów ze wszystkich komisji wyborczych. Zwycięzcą zostało (8 051 935 głosów - 43,59 proc.). Na drugim miejscu uplasowała się , na którą głos oddało 5 060 355 wyborców- 27,40 proc. Dwucyfrowy wynik odnotowała także Lewica, którą poparło 2 319 946 głosujących - 12,56 proc. Próg wyborczy przekroczyła również Koalicja Polska ( oraz ruch , która przekonała do siebie 1 578 523 wyborców- 8,55 proc. Z danych PKW wynika, że poselskie mandaty trafią także do działaczy . Polityków tej formacji wybrało 1 256 953 wyborców - 6,81 proc. Łącznie w wyborach do Sejmu oddano 18 470 710 ważnych głosów.

Progu wyborczego nie przekroczyły komitety: KW Prawica, na który oddano 1765 głosów (0,01 proc.); KW Akcja Zawiedzionych Emerytów i Rencistów, na który głosowało 5448 osób (0,03 proc.); KWW Koalicja Bezpartyjni i Samorządowcy, na który oddano 144 tys. 773 głosy (0,78 proc.) oraz KW Skuteczni Piotra Liroya-Marca, na który głosowało 18 tys. 918 głosów (0,1 proc.).

Czytaj także:
Którzy politycy zdobyli największe poparcie w skali kraju? Oto pierwsza „10”

Czytaj także

 2
  • PiS dom wiele przybyło

    a najwiecej po zamknięciu lokali
    • PiS poprawił swój wynik o 6% - tak dobrze nigdy jeszcze nie było.
      PSL jest niezatapialne.
      SLD - mariaż aż 3 partii, by uzyskać tylko 12% - słabo.
      Konfederacja dopiero się rozpędza.
      Jeśli zaś chodzi o PO, to gdyby pozbyli się Schetyny to właściwie przestaną istnieć, bo tylko on ich trzyma krótko i przy pysku.