Czarnek komentuje przełomowy sondaż. „Zakładaliśmy tego rodzaju sytuację”

Czarnek komentuje przełomowy sondaż. „Zakładaliśmy tego rodzaju sytuację”

Przemysław Czarnek
Przemysław Czarnek Źródło: Flickr / PiS
Sławomir Mentzen przegonił Karola Nawrockiego w nowym sondażu prezydenckim. Przemysław Czarnek uważa, że kandydat PiS nie może sobie pozwolić w kampanii na to, co robi kandydat Konfederacji. – My robimy swoje. Zakładaliśmy tego rodzaju sytuację – podkreśla poseł PiS.

W najnowszym sondażu prezydenckim, który dla „Super Expressu” zrealizował Instytut Badań Pollster, liderem jest Rafał Trzaskowski. Na drugiej pozycji uplasował się natomiast Sławomir Mentzen, wyprzedzając Karola Nawrockiego. To nie pierwszy sondaż, w którym dochodzi do roszady między Nawrockim a Mentzenem.Takie przetasowanie miało już miejsce w badaniu, które pod koniec lutego dla „Wprost” zrealizowała pracownia SW Research.

Mentzen przed Nawrockim w nowym sondażu. Czarnek: Nie przejmujemy się tym

Poseł PiS Przemysław Czarnek o przełomowy sondaż był pytany w „Sednie Sprawy” na antenie Radia Plus.

– Dlaczego katastrofa. Mamy do wyborów dwa i pół miesiąca. Nikt nie osiąga formy olimpijskiej na dwa i pół miesiąca przed finałem – stwierdził. – Nie przejmujemy się tym. Dla nas ważne są nastroje Polaków co do prawicy i co do rządów. Trzaskowski jest zastępcą Tuska. Będzie głosowanie za Trzaskowskim bądź przeciwko, czyli za Tuskiem bądź przeciwko Tuskowi – dodał.

Jednocześnie Czarnek zapewnił, że jego partia dostrzega to, co się dzieje, ale podkreślał, że mowa o jednym sondażu. – Nasze sondaże są inne. Ja nie kwestionuje metody. Ale nasze sondaże są takie, że Karol Nawrocki utrzymuje kilka punktów procentowych przewagi nad Sławomirem Mentzenem i kilka punktów procentowych straty do Trzaskowskiego – stwierdził. – To jest ten moment, w którym trzeba przyspieszać i przyspieszamy. To, że teraz ten sondaż wypadł w ten sposób, jest to jakiś element, który jest na pewno brany pod uwagę przez nas i był brany pod uwagę na wczorajszym sztabie wyborczym. Natomiast był brany pod uwagę przede wszystkim co do punktów kampanii wyborczej w kolejnych dwóch, trzech tygodniach – dodał.

Czarnek: Mentzen może sobie na to pozwolić

Jednak poseł PiS nie chciał przyznać, by jego partia traktowała wyniki badania jako sygnał alarmowy.

– Gdyby to był Szymon Hołownia, to ja bym powiedział, że rzeczywiście mamy ogromny kłopot, bo wtedy szans na zwycięstwo Karola Noworockiego by praktycznie nie było. Natomiast to jest Mentzen, który zabrał poparcie tamtej stronie. W związku z powyższym główny elektorat, ponad elektorat Konfederacji, to jest elektorat tamtej strony. I to jest dla nas oczywiste – ocenił. – My robimy swoje. Zakładaliśmy tego rodzaju sytuację zbliżania się kandydata Konfederacji do naszego kandydata. To jest zupełnie jasne – dodał.

Czarnek był też dopytywany czy nie obawia się tendencji wzrostowej w poparciu Sławomira Mentzena.

– Tendencja ogólna jest taka, że wszędzie na świecie, zwłaszcza w Europie, siły najbardziej na prawo położone na scenie politycznej rosną. I to jest też to, na czym zyskuje kandydat Konfederacji. Analizujemy to – stwierdził. – Coś, co może zrobić Sławomir Mentzen i co robi w rozmaitych swoich spotach na Tik Tokach, nie byłoby poważnie odbierane, jeśli by to zrobił Karol Nawrocki. Stąd może sobie na to pozwolić. I stąd te dzisiejsze sondaże – ocenił.

Czytaj też:
Przez Dudę rachunki za prąd Polaków są wyższe? Absurdalne tłumaczenie Nawrockiego
Czytaj też:
Sensacyjne wyniki najnowszego sondażu. Polacy stawiają sprawę jasno