Marta Nawrocka opublikowała kolaż zdjęć z 7-letnią córką. W środę po raz pierwszy odniosła się do hejterskich komentarzy, które pojawiły się w sieci po niedzielnym wieczorze wyborczym.
Fotografie przedstawiają dziewczynkę na plaży – jak rysuje serce na piasku, trzymającą biało-czerwoną flagę Polski, a także stojącą na rękach. „Serce każdego rodzica bije dla swoich dzieci. To najpiękniejszy dar, jaki można otrzymać” – rozpoczęła wpis Marta Nawrocka.
Wzruszający wpis Marty Nawrockiej o 7-letniej córce. Zaapelowała do użytkowników sieci. „Słowa mogą ranić”
Przyszła pierwsza dama zaznacza, że „dziecięcy uśmiech, radość, beztroska powinny być wpisane w życie naszych najmłodszych pociech”. „Kochamy je najmocniej, jak tylko umiemy. Daniel [chodzi o pasierba Karola Nawrockiego, z poprzedniego związku jego żony, który ma 22 lata – przyp. red.], Antek [15-letni] i Kasia – sprawiają, że nawet najbardziej pochmurny dzień z nimi staje się tym najpiękniejszym” – podkreśliła.
Zaapelowała też do internautów, którzy pisali złośliwe komentarze. „Dlatego zatrzymajmy się na chwilę i pomyślmy, jak słowa mogą ranić. Każde dziecko zasługuje, by dorastać w świecie pełnym miłości i akceptacji. Zwracam się z więc z prośbą do państwa: chrońmy najmłodszych, pozwólmy im cieszyć się najpiękniejszymi momentami w ich życiu” – wskazała.
Nawrocka otrzymała poparcie od wielu kobiet – nawet takich, które nie głosowały na jej męża w wyborach prezydenckich 2025. Tu nie chodzi bowiem o politykę, ale o sprawy znacznie bardziej fundamentalne. „Jestem wyborcą tej drugiej strony, ale dziewczynka jest super i cieszę się, że pozwoliła jej pani być dzieckiem, zamiast robotem robiącym za tło w kampanii taty” – napisała jedna z internautek.
Czytaj też:
Marta Nawrocka zabrała głos po triumfie męża. „Zmagaliśmy się z falą hejtu, oszczerstw”Czytaj też:
Lech Wałęsa stworzył „listę do zamykania”. Ma też gorzką radę dla Nawrockiego
