MEN może mieć poważny problem. To będą newralgiczne miesiące dla nauczycieli

MEN może mieć poważny problem. To będą newralgiczne miesiące dla nauczycieli

Barbara Nowacka
Barbara Nowacka Źródło: PAP / Rafał Guz
Nauczyciele zaczną masowo przechodzić na emeryturę? Już wkrótce Ministerstwo Edukacji Narodowej może spodziewać się pierwszej fali masowych odejść z zawodu.

Oświatowe związki przewidują, że liczba nauczycieli, którzy podejmą decyzję o przejściu na emeryturę, będzie w tym roku wyższa niż zwykle. Przyczyny takiego trendu należy dopatrywać się w nowelizacji Karty Nauczyciela.

W tym kontekście warto zwrócić uwagę na art. 87 wspomnianego dokumentu. Zapisano w nim, jaką jednorazową odprawę dostaje nauczyciel w związku z przejściem na emeryturę, rentę z tytułu niezdolności do pracy lub nauczycielskie świadczenie kompensacyjne. Po 20 latach pracy jest to równowartość sześciomiesięcznego wynagrodzenia. Dotychczas odprawa w takim przypadku była o połowę mniejsza.

„W efekcie część nauczycieli, którzy już w ubiegłym roku mogli podjąć decyzję o odejściu na emeryturę, z uwagi na korzystniejszą odprawę wstrzymała się z taką decyzją. Pierwsze wnioski do ZUS o przejście na emeryturę pojawią się zapewne w lutym – tak, aby naliczone świadczenie uwzględniło korzystną waloryzację przyznanej emerytury” – czytamy w „Dzienniku Gazecie Prawnej”.

Masowe odejścia nauczycieli na emeryturę? MEN może mieć poważny problem

– Mamy informacje od członków związku, że pierwsza lawina wniosków o przejście na emeryturę z zachowaniem prawa do sześciomiesięcznej odprawy nastąpi już w przyszłym tygodniu. Nauczyciel, który otrzyma świadczenie emerytalne, może zdecydować się na zakończenie pracy lub kontynuować ją do końca roku szkolnego – mówi w rozmowie z „DGP” dr Waldemar Jakubowski, przewodniczący Krajowej Sekcji Oświaty i Wychowania NSZZ „Solidarność”. – Nawet jeśli dyrektorzy przekonają tych emerytowanych nauczycieli do dalszej pracy, to nie będą oni chcieli pracować na pełen etat, a już z pewnością nie będą brać godzin ponadwymiarowych. Dzieje się tak, bo rośnie liczba uczniów problemowych – dodaje.

Następnej fali wniosków do ZUS o przyznanie świadczenia emerytalnego należy spodziewać się na przełomie lipca i sierpnia, co pozwoli skorzystać z ostatniego wynagrodzenia przypadającego na trwający rok szkolny 2025/2026.

– Odejść nauczycieli na emeryturę będzie znacznie więcej niż w poprzednich latach. Do naszego związku również napływają takie informacje. Jeśli takie wnioski do ZUS nie wpłyną w lutym, to pojawią się pod koniec lipca. Wielu nauczycieli, którzy mogli odejść w ubiegłym roku, zdecydowało się na pracę przez kolejny rok z uwagi na wprowadzenie korzystnych rozwiązań – analizuje Sławomir Wittkowicz, członek prezydium Forum Związków Zawodowych, przewodniczący WZZ „Forum-Oświata”.

Czytaj też:
MEN szykuje rewolucję w przedszkolach? Resort Nowackiej chce ważnej zmiany
Czytaj też:
Tak będzie wyglądać polska szkoła przyszłości? „Model mentoringowy fundamentem”

Opracowała:
Źródło: WPROST.pl / Dziennik Gazeta Prawna