Paramount Skydance za 110 miliardów dolarów przejmie Warner Bros. Discovery, właściciela TVN. Press poprosił o opinię ekspertów. Marek Sowa stwierdził, że dojdzie do nowego rozdania kart na amerykańskim i światowym rynku mediów. Według specjalisty rynku mediów „rodzi się nowy medialny gigant”. Sowa przyznał, że waga grupy TVN „jest stosunkowo niewielka przy skali ogłoszonej transakcji”. Zdaniem eksperta „nie należy oczekiwać natychmiastowej rewolucji w polskiej firmie”.
Zgadza się z nim były szef KRRiT Juliusz Braun, który „nie obawia się nagłych zawirowań politycznych wokół TVN”. Były przewodniczący Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji podkreślił, że pomiędzy TVN a amerykańskim właścicielem jest jeszcze europejska spółka. Dodatkowo polska stacja została wpisana na listę podmiotów, których nie można sprzedać bez zgody rządu. Sowa nie widzi tutaj jednak żadnego problemu, bo jeden amerykański właściciel będzie zastępowany przez innego.
Paramount Skydance przejmie Warner Bros. Discovery. Jaka będzie linia programowa TVN?
Medioznawczyni Aleksandra Chmielewska skomentowała, że „wcześniej potencjalna fuzja wywoływała czarnowidztwo u filmowców”. – Jeśli chodzi o Polskę, to nie spodziewam się natychmiastowej zmiany. Myślę, że nowy właściciel nadal będzie się opierać na polskich ekspertach i na potrzebach polskiej widowni. Zmiana nie powinna mocno wpłynąć na narrację i linię programową – oceniła.
– TVN dobrze sobie radzi z linią komunikacyjną, polityczną i programową, bo odpowiada na potrzeby konkretnej grupy odbiorców, a ta konkretna grupa odbiorców będzie musiała być przez kogoś zagospodarowana. Albo TVN utrzyma podobną narrację, albo w to miejsce wejdzie ktoś inny – dodała ekspertka. Zmianę polityczną i programową dopuszcza jednak członek rady nadzorczej Grupy Kino Polska Bogusław Kisielewski, choć nie jest pewny skali.
TVN z nowym właścicielem. „To może wywołać duże zmiany”
– Jeśli rozsądek zostanie zachowany, to nowy właściciel utrzyma biznes, który przynosi dochody i ma wypracowaną pozycję na rynku. Nie wiadomo, czy nie pojawi się jednak opcja polityczna nakierowana bardziej na wspieranie nurtów prawicowych. To może wywołać duże zmiany. To dłuższa perspektywa, pewnie dwóch, trzech lat. Nie wiem więc, czy nowy właściciel zdąży tego dokonać przed przyszłorocznymi wyborami parlamentarnymi w Polsce – tłumaczył ekspert.
Senior vicepresidentka i general managerka Hearst Networks na Europę Środkową Izabella Wiley podkreśliła, że los TVN zależy od tego, czy „nowy właściciel będzie postrzegał Polskę jako rynek strategiczny, czy jako aktywa finansowe”. Do ewentualnych zmian nie dojdzie wcześniej niż po kilku miesiącach od przejęcia. Kisielewski zauważył, że TVN nie ma nierentownych kanałów, ale „na polski rynek przyjdzie czas”.
Jaka przyszłość czeka TVN? Nowa rzeczywistość może zbiec się z debiutem Newsmaxa
– Jest niemal pewne, że część polskiej sceny politycznej będzie chciała wykorzystać to nowe rozdanie jako wpisujące się w ogłoszoną niedawno strategię Białego Domu w Europie, czyli wspieranie konserwatywnych, często skrajnie nacjonalistycznych ugrupowań i rozbijanie jedności Unii Europejskiej. W połączeniu z zapowiedzianym debiutem polskiej wersji populistycznego Newsmaxa może to oznaczać gorący czas również w polskich realiach – zakończył Sowa.
Czytaj też:
Rośnie konkurent dla TV Republika i Kanału Zero TV? Ujawniono kulisy powstawania nowej stacjiCzytaj też:
TVN zmieni właściciela. CNN pokazuje, co może czekać polską stację
