NA ŻYWO: Akcja ratunkowa w kopalni Zofiówka

NA ŻYWO: Akcja ratunkowa w kopalni Zofiówka

Dodano:   /  Zmieniono: 1
KWK Zofiówka
KWK Zofiówka / Źródło: Wikimedia Commons
Trwa akcja ratunkowa po silnym wstrząsie, do którego doszło w kopalni Zofiówka w Jastrzębiu-Zdroju. Do tej pory ratownikom udało się wyciągnąć czterech z siedmiu uwięzionych pod ziemią górników. Prezes JSW poinformował, że dwóch z nich nie żyje.

 19:26
Dopiero jutro w porannych godzinach ok. godziny 8.00 będzie mogli poinformować, czy udało się zlokalizować górników. Jest pełna determinacja, wszyscy pracują - zapewnił prezes JSW.
 18:30
Wciąż prowadzona jest akcja ratunkowa - pod ziemią pozostaje 3 górników. Obecnie stężenie metanu w rejonie prac ratowników jest w granicach 4 proc., czyli poniżej poziomu wybuchowości tego gazu (wybucha w stężeniu między 5 a 15 proc.).Są jednak miejsca, gdzie stężenie metanu sięga nawet 24 proc.
 16:50
Tożsamość pierwszego górnika nadal pozostaje nieznana. W poniedziałek zostaną przeprowadzone testy DNA.
 16:19
 16:12
Prezes JSW podał, że zidentyfikowano ciało drugiego górnika. Mężczyzna, który został wydobyty w niedzielę, nie żyje. To druga ofiara śmiertelna. Ratownicy wciąż szukają trzech górników.
 15:58
 15:20
 14:12
- Górnicy generalnie są w dobrym stanie. Są potłuczenia, jest mocno rozbita głowa. Wszyscy są w stanie rozmawiać, nie ma żadnego górnika ciężko poszkodowanego - przekazał Andrzej Duda po spotkaniu z górnikami w szpitalu
 14:04
Czwarty górnik jest transportowany na noszach do bazy. Na chwilę obecną nie daje oznak życia. Nadal nie ma również żadnych informacji, gdzie znajdują się trzej pozostali poszukiwani górnicy.
 13:27
Jak podaje Radio Zet, do kopalni Zofiówka przyjechał prezydent Andrzej Duda. – Widziałem się przed momentem z ratownikami. Rozmawiałem z nimi. Mówili, że warunki są trudne – powiedział prezydent. Andrzej Duda rozmawiał również z zarządem JSW. – Tam jest bardzo trudna sytuacja. Psychologowie proszą, by nie przeszkadzać rodzinom – dodał prezydent. Andrzej Duda zapowiedział, że chce odwiedzić dwóch górników, którzy wczoraj trafili do szpitala.

 11:07
Prezes JSW Daniel Ozon przekazał, że życia mężczyzny nie udało się uratować a ratownicy stwierdzili jego zgon. Tożsamość górnika jest na razie nieznana. Daniel Ozon poinformował, że mężczyzna nie miał przy sobie kasku ani dyskietki, którą muszą posługiwać się górnicy podejmujący pracę na terenie kopalni. – Górnik, którego zgon właśnie stwierdzono miał prawdopodobnie 38 lat i 10-letni staż pracy. Wkrótce rodzina dokona jego identyfikacji – powiedział prezes JSW.
 6 maja 10:03
Ratownikom udało się znaleźć trzeciego górnika. Mężczyzna został wyniesiony z kopalni na noszach.
 23:58
Tuż przed północą zarząd Jastrzębskiej Spółki Węglowej poinformował, że ratownicy odnaleźli kolejnego poszukiwanego górnika. Mężczyzna był przygnieciony elementem konstrukcji i nie dawał znaków życia.
 5 maja 16:35
Katarzyna Jabłońska- Bajer, rzecznik Jastrzębskiej Spółki Węglowej, przekazała informację, że ratownicy dotarli do dwóch z siedmiu zaginionych górników. Mężczyźni w momencie, kiedy ratownicy ich znaleźli, byli przytomni. Zostali przewiezieni do szpitala, a ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

Silny wstrząs w kopalni

Do zdarzenia doszło w sobotę 5 maja przed godziną 11 w kopalni Zofiówka w Jastrzębiu-Zdroju w województwie śląskim. Jak podaje RMF FM, wstrząs miał siłę około 4 stopni w skali Richtera. W momencie, gdy doszło do incydentu, pod ziemią trwały prace związane z budową i drążeniem chodnika, przy których pracowało ponad 250 osób. Na miejsce zdarzenia zostało wezwanych osiem zastępów ratowników. Z informacji rzecznik Jastrzębskiej Spółki Węglowej Katarzyny Jabłońskiej- Bajer górnicy mieli możliwość wyjścia z kopalni różnymi drogami ewakuacyjnymi.

„Mogę zapewnić, ze rząd robi wszystko”

– W tej chwili najważniejsze jest oczywiście życie i akcja ratunkowa tych górników, którzy tam jeszcze zostali. Cały czas mamy ogromną nadzieję na to, że akcja ratunkowa zostanie zakończona powodzeniem. Odebrałem teraz bardzo dokładne meldunki ze sztabu kryzysowego – stwierdził premier Mateusz Morawiecki w Jastrzębiu-Zdroju. – Mogę zapewnić, ze rząd robi wszystko i zaangażowaliśmy wszystkie możliwe środki, najlepsze sprzęty, aparaturę poszukiwawczą po to, żeby doprowadzić do jak najszybszego odnalezienia górników – dodał szef rządu.

Czytaj także:
Silny wstrząs w kopalni Zofiówka. Na miejsce pojechał premier Morawiecki

Czytaj także

 1
  • Wyrazy współczucia i powrotu do zdrowia dla poszkodowanych, rodzin i bliskich. A tym którzy zginęli wieczny odpoczynek.