Sebastian M. zaraz po wypadku uciekł z Europy. Ówczesny prokurator generalny Zbigniew Ziobro wydał za nim list gończy. Mężczyzna otrzymał również czerwoną notę Interpolu. We współpracy z policją ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich, wspieranych przez polską Specjalną Grupę Poszukiwawczą zdołano zatrzymać go w Dubaju.
Ten wciąż pozostawał nieuchwytny dla polskiego wymiaru sprawiedliwości przez wpłatę kaucji i posiadanie tzw. „złotej wizy” dającej mu status rezydenta. Finalnie jednak polska prokuratura w ramach procedury ekstradycyjnej zdołała przekonać dubajski sąd, aby ten wydał nakaz ekstradycji dla Sebastiana M.
W lutym Sąd Najwyższy Zjednoczonych Emiratów Arabskich ostatecznie uznał ekstradycję za dopuszczalną.
Sebastian M. sprowadzony do Polski. Usłyszał zarzuty
Sebastian M. został sprowadzony do Polski wczoraj o godzinie 19:00. Z warszawskiego Okęcia został natychmiast przetransportowany do śląskiego aresztu i oddany w ręce Prokuratury Okręgowej w Katowicach, która już przed południem we wtorek 27 maja miała rozpocząć czynności procesowe. Sprawdza tragicznego zdarzenia z 2023 roku, usłyszał już zarzuty.
Sebastian M. usłyszał zarzut spowodowania wypadku na A1, w którym zginęła trzyosobowa rodzina – powiadomiła Izabela Knapik z Prokuratury Okręgowej w Katowicach.
Szef MSWiA i minister sprawiedliwości zabrali głos
W poniedziałkowy wieczór zwołano konferencję z udziałem szefa MSWiA Tomasza Siemoniaka oraz ministra sprawiedliwości Adama Bodnara, na której poinformowano o dalszych czynnościach, jakie będą prowadzone względem Sebastiana M.
Rozpoczyna się normalna praca prokuratury, taka, jakby ta osoba nie uciekła i od początku, zaraz po tym wypadku, były prowadzone normalne działania śledcze – stwierdził minister sprawiedliwości.
Premier Donald Tusk ostro o działaniach Zbigniewa Ziobry
Głos w sprawie Sebastiana M. zabrał również premier Polski Donald Tusk, który w mocnych słowach odniósł się do „bezradności państwa” za czasów, gdy Zbigniew Ziobro sprawował funkcję ministra sprawiedliwości.
Ludzi uderzyła wówczas kompletna bezradność państwa i służb. To były jeszcze czasy ministra Ziobry, jeśli dobrze pamiętacie, bardzo groźnego, jeżeli chodzi o ekspresję, miny, ale w sytuacji, w której można było spokojnie zatrzymać sprawcę tego tragedii, państwo było kompletnie bezradne i musieliśmy podjąć niezwykle skomplikowane działania i dyplomatyczne, i jeżeli chodzi o resort sprawiedliwości, policję, tak żeby wydostać z Emiratów Arabskich ściganego przez nas Sebastiana M. To jest tak ważne, żeby Polacy odzyskali zaufanie do państwa, że ono nie jest bezradne wobec cynicznych, silnych, bezwzględnych i że naprawdę potrafi działać w takich sytuacjach krytycznych – powiedział przed posiedzeniem rządu.
Czytaj też:
Niebezpieczny wypadek na A1. Dwie ciężarówki stanęły w ogniu, są ranniCzytaj też:
Wstrząsające sceny podczas sportowego święta. „Ludzie uciekali w panice”
