Sebastian M. usłyszał zarzuty. Odpowie za tragiczny wypadek na A1

Sebastian M. usłyszał zarzuty. Odpowie za tragiczny wypadek na A1

Ekstradycja Sebastiana M
Ekstradycja Sebastiana M Źródło: PAP / Paweł Supernak
Sebastian M., który we wrześniu 2023 roku spowodował śmiertelny wypadek na autostradzie A1, usłyszał zarzuty. Nie przyznał się do winy.

Sebastian M. zaraz po wypadku uciekł z Europy. Ówczesny prokurator generalny Zbigniew Ziobro wydał za nim list gończy. Mężczyzna otrzymał również czerwoną notę Interpolu. We współpracy z policją ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich, wspieranych przez polską Specjalną Grupę Poszukiwawczą zdołano zatrzymać go w Dubaju.

Ten wciąż pozostawał nieuchwytny dla polskiego wymiaru sprawiedliwości przez wpłatę kaucji i posiadanie tzw. „złotej wizy” dającej mu status rezydenta. Finalnie jednak polska prokuratura w ramach procedury ekstradycyjnej zdołała przekonać dubajski sąd, aby ten wydał nakaz ekstradycji dla Sebastiana M.

W lutym Sąd Najwyższy Zjednoczonych Emiratów Arabskich ostatecznie uznał ekstradycję za dopuszczalną.

Sebastian M. sprowadzony do Polski. Usłyszał zarzuty

Sebastian M. został sprowadzony do Polski wczoraj o godzinie 19:00. Z warszawskiego Okęcia został natychmiast przetransportowany do śląskiego aresztu i oddany w ręce Prokuratury Okręgowej w Katowicach, która już przed południem we wtorek 27 maja miała rozpocząć czynności procesowe. Sprawdza tragicznego zdarzenia z 2023 roku, usłyszał już zarzuty.

Sebastian M. usłyszał zarzut spowodowania wypadku na A1, w którym zginęła trzyosobowa rodzina – powiadomiła Izabela Knapik z Prokuratury Okręgowej w Katowicach.

Szef MSWiA i minister sprawiedliwości zabrali głos

W poniedziałkowy wieczór zwołano konferencję z udziałem szefa MSWiA Tomasza Siemoniaka oraz ministra sprawiedliwości Adama Bodnara, na której poinformowano o dalszych czynnościach, jakie będą prowadzone względem Sebastiana M.

Rozpoczyna się normalna praca prokuratury, taka, jakby ta osoba nie uciekła i od początku, zaraz po tym wypadku, były prowadzone normalne działania śledcze – stwierdził minister sprawiedliwości.

Premier Donald Tusk ostro o działaniach Zbigniewa Ziobry

Głos w sprawie Sebastiana M. zabrał również premier Polski Donald Tusk, który w mocnych słowach odniósł się do „bezradności państwa” za czasów, gdy Zbigniew Ziobro sprawował funkcję ministra sprawiedliwości.

Ludzi uderzyła wówczas kompletna bezradność państwa i służb. To były jeszcze czasy ministra Ziobry, jeśli dobrze pamiętacie, bardzo groźnego, jeżeli chodzi o ekspresję, miny, ale w sytuacji, w której można było spokojnie zatrzymać sprawcę tego tragedii, państwo było kompletnie bezradne i musieliśmy podjąć niezwykle skomplikowane działania i dyplomatyczne, i jeżeli chodzi o resort sprawiedliwości, policję, tak żeby wydostać z Emiratów Arabskich ściganego przez nas Sebastiana M. To jest tak ważne, żeby Polacy odzyskali zaufanie do państwa, że ono nie jest bezradne wobec cynicznych, silnych, bezwzględnych i że naprawdę potrafi działać w takich sytuacjach krytycznych – powiedział przed posiedzeniem rządu.

Czytaj też:
Niebezpieczny wypadek na A1. Dwie ciężarówki stanęły w ogniu, są ranni
Czytaj też:
Wstrząsające sceny podczas sportowego święta. „Ludzie uciekali w panice”

Opracował:
Źródło: WPROST.pl