Z ustaleń TVN24 wynika, że w Pałacu Prezydenckim doszło do tajnego spotkania Karola Nawrockiego z Mateuszem Nawrockim. O rozmowę z prezydentem miał zabiegać były premier w związku z coraz większymi napięciami wewnątrz Prawa i Sprawiedliwości.
Jak podają dziennikarze TVN24, liderzy poszczególnych frakcji w PiS orientują się wokół Karola Nawrockiego, ponieważ to on będzie wskazywał kolejnego premiera.
Morawiecki nie wyklucza koalicji z KO
Walki frakcji w PiS nasiliła m.in. kwestia tworzenia Rady Programowej, z której dość niespodziewanie zostali odsunięci najbliżsi współpracownicy Mateusza Morawieckiego. Decyzja o pominięciu byłego premiera w zespole programowym miała wywołać w PiS burzę. Według mediów osobiście miał w tej kwestii interweniować Jarosław Kaczyński.
Oliwy do ognia dolał wywiad Mateusza Morawieckiego dla portalu Gazeta.pl, w którym polityk PiS podkreślał, że nie widzi w swoim ewentualnym przyszłym rządzie miejsca dla Zbigniewa Ziobry oraz Jacka Kurskiego.
Co więcej, były premier stwierdził, że nie wyklucza w przypadku zagrożenia wojennego dla Polski, utworzenia rządu zgody narodowej z KO. – Wyobrażam sobie, że wtedy tworzymy rząd jedności narodowej tak, jak to było w 1920 roku. W czasie dwóch gigantycznych kryzysów, które występowały w czasie, kiedy byłem premierem, zapraszałem Donalda Tuska i wszystkich liderów opozycji – komentował polityk.
Awantura w PiS. Maślarze kontra harcerze
Tymczasem „Newsweek” donosił, że w środę 26 listopada w siedzibie PiS zorganizowano posiedzenie prezydium komitetu politycznego PiS, którego celem było uspokojenie nastrojów w partii. Zamiast tego miało dojść do kolejnej awantury.
Do starcia miało dojść między tzw. frakcją maślarzy, na czele której stoją Przemysław Czarnek i Tobiasz Bocheński. Należą do niej również Jacek Sasin, Mariusz Błaszczak, Patryk Jaki oraz Zbigniew Ziobro. Nazwa wzięła się od głośnej afery z niemieckim masłem na pokładzie samolotu LOT z udziałem byłego kandydata na prezydenta Warszawy.
Druga frakcja to tzw. harcerze, którą kieruje Mateusz Morawiecki. Nalezą do niej byli ministrowie oraz liczna grupa europosłów.
Czytaj też:
Tak Polacy oceniają rząd Tuska. Sondaż nie pozostawia złudzeńCzytaj też:
Tusk poszedł do barbera. To nagranie stało się hitem sieci
