Sikorski poruszył Monachium. Burza oklasków dla szefa MSZ

Sikorski poruszył Monachium. Burza oklasków dla szefa MSZ

Radosław Sikorski
Radosław Sikorski Źródło: PAP / Ronald Wittek
Radosław Sikorski wygłosił przemówienie podczas Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa. Słowa szefa MSZ odbiły się szerokim echem.

Głównym tematem tematem tegorocznej Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa jest wojna w Ukrainie oraz możliwe negocjacje pokojowe z Rosją, które doprowadziłyby do jej zakończenia.

W jednym z paneli wziął udział Radosław Sikorski. U boku szefa MSZ pojawili się prezydent Litwy Gitanas Nauseda, wicepremier Ukrainy Taras Kaczka, niemiecki minister obrony Boris Pistorius oraz Elissa Slotki, senatorka z amerykańskiej Partii Demokratycznej.

Sikorski o USA i Ukrainie. Tak zareagowała publiczność w Monachium

Radosław Sikorski odnosząc się do negocjacji pokojowych zaznaczył, że „naturalnym było to, że rozmowy odbywały się pod przewodnictwem USA, ponieważ to właśnie Ameryka zapewniała zdecydowaną większość wsparcia wojskowego”. – USA były równocześnie odważne i skuteczne w zapewnianiu informacji wywiadowczych po to, żeby pozbawić Rosję casus belli pretekst do rozpoczęcia konfliktu przed wojną i na samym jej początku – mówił polityk.

– Chciałbym zwrócić uwagę na jedno. To Europa płaci teraz za tę wojnę. Kupujemy amerykańską broń, aby dostarczyć ją Ukrainie. Dodatkowy pakiet pomocowy USA wyczerpał się w zeszłym roku. Nie ma pakietu w Kongresie i nie ma nawet perspektywy pakietu. Płacimy za nasze bezpieczeństwo i dlatego zasługujemy na miejsce przy stole negocjacyjnym, ponieważ rezultat tej wojny wpłynie na nas - podkreślił szef MSZ.

Te słowa zostały bardzo ciepło przyjęte przez słuchaczy Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa, którzy nagrodzili szefa polskiej dyplomacji gromkimi brawami.

twitter

Sikorski: Kiedy Putinowi zabraknie środków?

W tym kontekście Radosław Sikorski przypomniał, że Unia Europejska udzieliła Ukrainie pożyczki na kwotę 90 mld euro, co powinno wystarczyć na dwa lata wojny.

– Najważniejsze pytanie brzmi: kiedy Władimirowi Putinowi zabraknie środków na prowadzenie wojny? Już widzimy pęknięcia w rosyjskiej gospodarce. Musimy trzymać się obranego kursu – ocenił szef polskiej dyplomacji. – Ukraińcy pokazują, że nie pękają na linii frontu. Rosyjskie zdobycze są małe. Historia uczy nas tego, że bombardowanie ludzi nie działa – dodał.

Czytaj też:
Te słowa Tuska wywołały śmiech. Wystarczyło jedno zdanie
Czytaj też:
TV Republika bez koncesji? Sakiewicz walczy o przyszłość stacji