W środę 1 lipca wieczorem rzeczniczka ds. karnych Sądu Okręgowy w Warszawie sędzia Anna Ptaszek poinformowała o decyzji w sprawie Zbigniewa Ziobry. Utrzymano w mocy decyzję o zastosowaniu tymczasowego aresztu wobec byłego ministra sprawiedliwości.
Sąd podjął decyzję ws. aresztu dla Ziobry
– Sąd postanowił o odroczeniu na siedem dni sporządzenia pisemnego uzasadnienia. Natomiast zgodnie z przepisami podał najważniejsze powody swojej decyzji – dodawała Ptaszek.
– Przede wszystkim sąd nie dopatrzył się istnienia przesłanek bezwzględnych, które przemawiałyby za uznaniem, że zastosowanie tego środka przez Sąd Rejonowy było niezasadne – wyjaśniała.
– Sąd podkreślił, że bardzo obszerne, bardzo szczegółowe i drobiazgowe zażalenia złożone przez trójkę obrońców odnosiły się w dużej mierze do oceny materiału dowodowego, ponieważ to postępowanie na tym etapie objęte jest tajemnicą śledztwa – dodawała.
– W związku z tym o szczegółach dotyczących oceny materiału dowodowego może wypowiedzieć się wyłącznie prokurator jako gospodarz tego postępowania. Bliższych szczegółów nie będziemy podawać, bo to jest już decyzja prokuratora – podkreśliła sędzia.
Jak zaznaczała, stwierdzono istnienie wszystkich przesłanek do stosowania aresztu. Nie tylko, jeśli chodzi o wartość materiału dowodowego, ale też kwestie takie jak obawa matactwa, zagrożenie surową karą czy obawę o ucieczkę, ukrywanie się. – I zastosowanie najsurowszego ze środków zapobiegawczych było zasadne. I uprawnione – podkreślała Anna Ptaszek.
Decyzję sądu skomentował też poseł KO Roman Giertych. „ Zbigniew Ziobro prawomocnie aresztowany. Orzeczenie jest niezaskarżalne. Teraz czas na ENA i wniosek o deportację podejrzanego do Polski. Wszyscy na niego czekamy!” – pisał na X.
26 zarzutów prokuratury wobec Zbigniewa Ziobry
Zbigniew Ziobro pozostaje podejrzanym w śledztwie dotyczącym nieprawidłowości w Funduszu Sprawiedliwości w czasach rządów PiS. Prokuratura chce postawić mu 26 zarzutów. Jesienią 2025 roku Sejm uchylił politykowi immunitet oraz wyraził zgodę na jego zatrzymanie i aresztowanie. Do realizacji tych decyzji nie doszło, ponieważ Ziobro przebywał poza granicami kraju. Po pobycie na Węgrzech wyjechał do Stanów Zjednoczonych, gdzie ogłosił nawiązanie współpracy z TV Republiką.
Czytaj też:
Gorąco na konferencji PiS. Pytanie TVN zadziałało jak płachta na byka Czytaj też:
Obrona Ziobry z ważnym wnioskiem, w tle Romanowski. „Dowody są niemal identyczne”
