Kto rozbił PiS? Polacy wydali werdykt w nowym sondażu

Kto rozbił PiS? Polacy wydali werdykt w nowym sondażu

Dodano: 
Przemysław Czarnek, Jarosław Kaczyński i Mateusz Morawiecki
Przemysław Czarnek, Jarosław Kaczyński i Mateusz Morawiecki Źródło: X
Najwięcej Polaków uważa, że za rozłam w PiS odpowiadają wszystkie strony konfliktu. Wśród pojedynczych wskazań prowadzi Jarosław Kaczyński.

Kto ponosi odpowiedzialność za największy od lat kryzys w Prawie i Sprawiedliwości? Uczestnicy najnowszego sondażu SW Research dla „Rzeczpospolitej” najczęściej nie wskazywali jednego winnego. Co trzeci badany odpowiedzialnością obarczył wszystkich najważniejszych uczestników konfliktu.

Polacy wskazali winnych rozłamu w PiS

Aż 33,4 proc. respondentów uznało, że za rozłam w PiS odpowiadają „wszyscy po części”. To najczęściej wybierana odpowiedź w badaniu.

Wśród ankietowanych wskazujących jednego głównego winnego najwięcej osób obarczyło odpowiedzialnością Jarosława Kaczyńskiego. Działania prezesa PiS za podstawową przyczynę kryzysu uznało 17,9 proc. badanych.

Niewiele mniej, 15,9 proc., wskazało na Mateusza Morawieckiego i jego zwolenników, określanych wewnątrz partii jako „harcerze”. Z kolei 13,9 proc. respondentów za rozłam obwiniło środowisko „maślarzy”. Do tej frakcji zaliczani są między innymi Jacek Sasin, Przemysław Czarnek, Patryk Jaki i Tobiasz Bocheński.

Zdania w sprawie odpowiedzialności za podział nie ma 19 proc. ankietowanych.

Różne odpowiedzi w zależności od miejsca zamieszkania

Działania Kaczyńskiego częściej wskazywali mieszkańcy miast liczących od 100 do 199 tys. osób. Takiej odpowiedzi udzieliło 22 proc. badanych z tej grupy.

Taki sam odsetek respondentów z miast liczących od 20 do 99 tys. mieszkańców odpowiedzialnością obarczył środowisko Morawieckiego. „Maślarzy” najczęściej wskazywały natomiast osoby zarabiające ponad 7 tys. zł netto – w tej grupie było to 21 proc. ankietowanych.

Badanie SW Research przeprowadzono 28 i 29 lipca wśród 800 pełnoletnich użytkowników panelu internetowego. Próba została dobrana metodą losowo-kwotową.

Od „lojalek” do klubu Morawieckiego

Do rozłamu doszło po tym, jak Jarosław Kaczyński zakazał członkom PiS udziału w stowarzyszeniach, fundacjach i innych organizacjach o charakterze politycznym. Politycy mieli złożyć oświadczenia potwierdzające, że nie należą do takich struktur.

Jacek Sasin podporządkował się decyzji i zrezygnował z kierowania stowarzyszeniem Po pierwsze Polska. Mateusz Morawiecki nie wycofał się natomiast z założonego w kwietniu Rozwoju Plus.

Komitet Polityczny PiS zatwierdził 28 lipca listę 44 osób, które nie złożyły wymaganego oświadczenia w terminie albo wykorzystały niewłaściwy formularz. Sprawy skierowano do rzecznika dyscyplinarnego. Morawiecki następnie ogłosił powstanie klubu parlamentarnego Rozwój Plus, do którego dołączyli jego dotychczasowi stronnicy.

Czytaj też:
Zbigniew Girzyński dla „Wprost”: PiS stał się zaściankowy. Młodzi nie chcą już głosować na „dziadersów”
Czytaj też:
Grupa posłów PiS gotowa na transfer do Morawieckiego? „Są rozmowy”

Źródło: WPROST.pl / Rzeczpospolita