Andrzej Duda oskarża Roberta Korzeniowskiego o kłamstwa. Apeluje o „opamiętanie”

Andrzej Duda oskarża Roberta Korzeniowskiego o kłamstwa. Apeluje o „opamiętanie”

Andrzej Duda
Andrzej Duda Źródło: PAP / Jarek Praszkiewicz
Były prezydent Andrzej Duda zaprzeczył słowom Roberta Korzeniowskiego. Zarzucił wielokrotnemu medaliście, że głosi nieprawdziwe twierdzenia na jego temat. Swoją wersję przedstawił we wpisie na platformie X.

Przypomnijmy, że Robert Korzeniowski na antenie radia TOK FM mówił o wspieraniu prezesa Polskiego Komitetu Olimpijskiego przez polityków. – Część głosów za Piesiewiczem była oddana po rekomendacji poprzednika, który ustępował pod naciskiem prezydenta Dudy i Jacka Sasina – stwierdził olimpijczyk.

Korzeniowski mówił o ingerencji Dudy. Polityk odpowiada

„Z przykrością informuję, że p. Korzeniowski w swojej walce o fotel Prezesa PKOL posuwa się do pomówień, których nie można pozostawić bez reakcji” – komentował te słowa Andrzej Duda. „Informuję, że stwierdzenie to rażąco mija się z faktami i prawdą. Darzyłem nieżyjącego już niestety, poprzedniego Prezesa PKOL Pana Andrzeja Kraśnickiego szacunkiem i przyjaźnią. Zawsze ceniłem i publicznie doceniałem Jego pracę na rzecz Polski, Rodziny Olimpijskiej i sportu” – podkreślał polityk.

„Nie tylko nigdy nie namawiałem Prezesa Andrzeja Kraśnickiego do rezygnacji z kandydowania na kolejną kadencję na czele PKOL ale przeciwnie, byłem przekonany, że powinien kandydować. O swojej decyzji w tej sprawie Prezes Andrzej Kraśnicki poinformował mnie osobiście i byłem tą decyzją zaskoczony. Stało się to w obecności świadków” – zaznaczał Duda.

Andrzej Duda apeluje do Roberta Korzeniowskiego

„W efekcie, wybory na urząd Prezesa PKOL wygrał p. Radosław Piesiewicz. Nikt, włącznie z Prezesem Andrzejem Kraśnickim nie kwestionował ani trybu tych wyborów, ani wyniku samego głosowania” – przypominał były prezydent. Na koniec swojej wiadomości zwrócił się bezpośrednio do byłego sportowca.

„Obecnie apeluję do p. Korzeniowskiego o opamiętanie i zejście z drogi pomówień i politycznej rozgrywki, a do wszystkich uczciwych ludzi zaangażowanych w sprawy Polskiego Ruchu Olimpijskiego o nieuleganie politycznej i propagandowej nagonce i rzetelne stanie na straży niezależności i suwerenności Polskiego Komitetu Olimpijskiego i Ruchu Olimpijskiego” – zakończył.

Czytaj też:
„Jak się jeździ Porsche?” Andrzej Duda zaskoczył odpowiedzią
Czytaj też:
Duda o decyzji Nawrockiego w sprawie Zełenskiego. „Czas biegnie”