Magdalena Frindt, „Wprost”: Coraz głośniejsze są spekulacje o możliwości zrealizowania tzw. wariantu siłowego w Trybunale Konstytucyjnym. W pana ocenie to realny scenariusz?
Dr hab. Olgierd Annusewicz: Już dawno zrezygnowałem z odpowiadania na pytanie o prawdopodobieństwo w kontekście polskiej polityki. Doświadczenie uczy, że na tym polu naprawdę wszystko może się wydarzyć. Dlatego też ocena, na ile jakieś działanie jest realne, jest bardzo trudna. I, moim zdaniem, przypadek Trybunału Konstytucyjnego doskonale wpisuje się w to założenie.
Waldemar Żurek twierdzi, że policji nie trzeba będzie nigdzie „wysyłać”, bo funkcjonariusze zawsze są tam, gdzie łamane jest prawo. Załóżmy więc, że takie działanie zostanie zrealizowane. Jakie mogą być konsekwencje dla rządu Donalda Tuska?
Konsekwencje mogą być dotkliwiej odczuwalne w dalszej perspektywie: jeśli chodzi o to, w jaki sposób będzie funkcjonowała następna koalicja, następny rząd. Hipotetycznie możemy jednak mówić o dwóch wymiarach ewentualnych konsekwencji na „tu i teraz”: wizerunkowym i faktycznej sprawności rządzenia.
Jak to rozumieć?
Aktualne cyfrowe wydanie tygodnika dostępne jest w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App Store i Google Play.
