CBA zatrzymało dyrektor z Kancelarii Prezydenta. W tle zeznania Kaczyńskiego

CBA zatrzymało dyrektor z Kancelarii Prezydenta. W tle zeznania Kaczyńskiego

Jarosław Kaczyński, prezes PiS
Jarosław Kaczyński, prezes PiS Źródło: Newspix.pl / Damian Burzykowski
Jarosław Kaczyński został przesłuchany w sprawie „Sprawiedliwych Sądów”. Prezes PiS zeznawał kilka miesięcy przed zatrzymaniem Anny P. i Piotra M.

Jarosław Kaczyński został przesłuchany w sprawie kampanii „Sprawiedliwe Sądy”. Prezes PiS zeznawał w charakterze świadka 29 maja, a więc niemal cztery miesiące przed zatrzymaniem Anny P. i Piotra M.

„Sprawiedliwe sądy”. Kaczyński zeznawał w charakterze świadka

„Jarosław Kaczyński został przesłuchany w charakterze świadka w śledztwie dot. kampanii »Sprawiedliwe Sądy«. Czynność ta została wykonana w dniu 29 maja br”. — przekazała Onetowi Dorota Sokołowska-Mach, rzeczniczka Prokuratury Regionalnej w Rzeszowie.

Co mówił prezes PiS podczas przesłuchania? Według informatora Onetu polityk miał stwierdzić, że nie miał wiedzy na temat sprawy. — Jarosław Kaczyński w trakcie przesłuchania przekonywał, że o niczym nie wiedział i nie słyszał – komentowało źródło portalu.

Jarosław Kaczyński złożył zeznania jeszcze przed lipcowymi zarzutami wobec byłych członków zarządu Polskiej Fundacji Narodowej. Było to również na długo przed ostatnimi zatrzymaniami.

Anna P. i Piotr M. w rękach CBA. Grozi im 10 lat więzienia

Prowadzone śledztwo dotyczy kampanii „Sprawiedliwe Sądy”, którą w 2017 roku realizowała spółka Solvere dla Polskiej Fundacji Narodowej. Według prokuratury w lipcu 2017 roku zatrzymani złożyli wniosek dotyczący realizacji kampanii. Miesiąc później Solvere miała podpisać umowę z zarządem PFN.

Śledczy badają również wątek usług marketingu politycznego o wartości ponad 8,4 mln zł. Według prokuratury miały na tym skorzystać Prawo i Sprawiedliwość oraz Solidarna Polska.

Do zatrzymań doszło 23 września w Warszawie. Funkcjonariusze CBA, działając na polecenie Prokuratury Regionalnej w Rzeszowie, zatrzymali Annę P. i Piotra M. Oboje nie przyznali się do zarzucanych im czynów.

Prokurator nie zdecydował o skierowaniu podejrzanych do aresztu. Zastosowano wobec nich dozór policji, zakaz opuszczania kraju oraz zakaz kontaktowania się ze sobą i innymi podejrzanymi. Za zarzucane czyny grozi im do 10 lat więzienia.

Akcja służb wywołała burzę, ponieważ Anna P. kieruje dziś Biurem Wydarzeń Prezydenta w Kancelarii Prezydenta. Piotr M. jest natomiast związany z Telewizją Republika, gdzie występuje jako komentator.

Prokuratura bada wątek Beaty Szydło

Śledztwo obejmuje jednak nie tylko działania osób związanych bezpośrednio z realizacją kampanii. Jak wynika z komunikatu Prokuratury Regionalnej w Rzeszowie z lutego 2025 roku, do postępowania włączono również wątki, które wcześniej były prowadzone w osobnych sprawach.

Jeden z nich dotyczył podejrzenia przekroczenia uprawnień przez ówczesną premier Beatę Szydło. Chodziło o zlecenie Polskiej Fundacji Narodowej organizacji programu „Sprawiedliwość”, w ramach którego realizowano projekt dotyczący zmian w wymiarze sprawiedliwości. Drugi odnosił się do podejrzenia kierowania przez prezesa PiS wykonaniem tego czynu zabronionego.

Wątek Jarosława Kaczyńskiego pojawił się zresztą w sprawie już wiele lat temu. We wrześniu 2017 roku Onet informował, że Platforma Obywatelska złożyła zawiadomienie do prokuratury dotyczące podejrzenia popełnienia przez niego przestępstwa w związku z kampanią „Sprawiedliwe Sądy”.

Czytaj też:
Kolejne zatrzymania w Kancelarii Prezydenta? Czarzasty starł się z TV Republika
Czytaj też:
Ziobro o ostatnich zatrzymaniach CBA. „Bezpodstawne nadużycie siły państwa”

Źródło: Onet.pl