Koniec Trybunału Konstytucyjnego jest bliski? „W pewnym momencie nie będzie innej alternatywy”

Koniec Trybunału Konstytucyjnego jest bliski? „W pewnym momencie nie będzie innej alternatywy”

Trybunał Konstytucyjny, zdjęcie ilustracyjne
Trybunał Konstytucyjny, zdjęcie ilustracyjne Źródło: Shutterstock / PawelCebo
Prof. Sławomir Patyra odniósł się do nowej koncepcji, w jaki sposób można uzdrowić sytuację w Trybunale Konstytucyjnym. Sędzia TK wystosował też pewnego rodzaju przestrogę.

Fundacja im. Stefana Batorego opublikowała raport „Trybunał Konstytucyjny – scenariusze przywracania praworządności”, którego autorem jest konstytucjonalista dr Tomasz Zalasiński. – To głos rozsądku, a w obecnej sytuacji jest on na wagę złota. Warto przyjrzeć się założeniom scenariusza dotyczącego resetu konstytucyjnego, nawet spróbować je wdrożyć – mówi w rozmowie z portalem RadioZet.pl prof. Sławomir Patyra.

Trybunał Konstytucyjny na równi pochyłej? Sędzia TK reaguje

Jedna z szeregu propozycji zakłada wygaszenie obecnego składu TK. Dotychczasowi sędziowie zostaliby przeniesieni w stan spoczynku, a wybór nowego składu należałby do Sejmu (7 sędziów), Senatu (5 sędziów) i prezydenta (3 sędziów). – To jest bardzo dobre rozwiązanie. Funkcjonuje już w innych państwach, m.in. w Niemczech. Wszyscy najważniejsi gracze na scenie politycznej uczestniczą w procedurze wyboru sędziów – zaznacza prof. Sławomir Patyra.

W tym przypadku zmiany wymagałaby Konstytucja. – Do tego typu prac potrzebni są politycy z różnych stron politycznych, którzy byliby w stanie uczciwie współpracować. Zasadnicze pytanie brzmi: czy przy zerowym poziomie zaufania między elitami politycznymi, tego typu rozwiązanie jest w ogóle możliwe? – pyta prof. Sławomir Patyra.

W ocenie sędziego Trybunału Konstytucyjnego szanse na realizację pomysłu autorstwa dr. Tomasza Zalasińskiego są niewielkie, ale w przyszłości może nastąpić zwrot. – Dzisiejsze konfrontacyjne działania mogą doprowadzić do tego, że w pewnym momencie nie będzie innej alternatywy niż całkowity brak Trybunału. To znaczy, że organ wyjdzie poza nawias uwagi społecznej i przestanie być traktowany jako instytucja prawa – zamyka wątek prof. Sławomir Patyra.

Czytaj też:
Te „bezpieczniki” mają uzdrowić Trybunał Konstytucyjny. Prezes NRA reaguje
Czytaj też:
TK na równi pochyłej? Konstytucjonalista o planie naprawczym. Mówi o konkretnych krokach

Źródło: WPROST.pl / RadioZet.pl