Pod koniec września Karol Nawrocki i pierwsza dama przyjęli w Belwederze prezydenta Estonii i jego żonę. Alar Karis złożył w Polsce wizytę pożegnalną, ponieważ 11 października 2026 r. dobiegnie końca jego pięcioletnia kadencja. Polityk nie ubiegał się o reelekcję. Podczas spotkania przywódcy rozmawiali o współpracy polsko-estońskiej oraz aktualnej sytuacji bezpieczeństwa w regionie, w kontekście nasilających się aktów agresji ze strony Rosji.
Jak przypomniano na stronie prezydenta Polski, Karol Nawrocki złożył pierwszą wizytę roboczą w Tallinie w październiku ubiegłego roku. „Wizyta odbywała się w przeddzień szczytu Grupy Arraiolos. Liderzy jedenastu państw rozmawiali w stolicy Estonii o sytuacji bezpieczeństwa w regionie oraz najnowszych technologiach, w tym o zastosowaniu sztucznej inteligencji w obszarze cywilnym i wojskowym” – czytamy.
Marta Nawrocka w centrum uwagi. Tak jej stylizację ocenił ekspert
Przy tego typu wizytach komentowane są nie tylko merytoryczne aspekty, a uwagę przykuwają także kwestie dotyczące wizerunku. To, w jaki sposób prezentowała się Marta Nawrocka, ocenił modowy ekspert. Kuba Bonecki uważa, że stylizacja pierwszej damy cechowała się francuskim szykiem.
– To klasyczny minimalizm z nutą francuskiego szyku. Najciekawszym elementem jest właśnie marynarka – czarne oblamowanie nadaje jej charakteru i sprawia, że zwykły biały żakiet nie wygląda banalnie – podkreślił ekspert w rozmowie z Plotkiem.
Z kolei długie czarne spodnie nadają monumentalnego stylu. Co jest największym atutem stylizacji? – Jej mocną stroną jest spójność i świadomość proporcji. Najbardziej efektownie wypada wtedy, gdy wybiera jeden mocny element i nie przeładowuje reszty stylizacji – ocenił Bonecki.
Czytaj też:
Polacy ocenili parę prezydencką. Złe wieści dla Nawrockiego i pierwszej damy Czytaj też:
Tak Kwaśniewska oceniła Nawrocką. Na jedno pytanie nie chciała odpowiedzieć
