Maciej Berek na razie nie złożył ślubowania przed Karolem Nawrockim, a tym samym nie rozpoczął urzędowania jako sędzia Trybunału Konstytucyjnego.
Nawrocki nie przyjmie ślubowania od Berka?
Przed wylotem pary prezydenckiej na Filipiny Marcin Przydacz wskazał, że w najbliższych dniach nie ma możliwości przeprowadzenia procedury.
– Nie może dojść do żadnej ceremonii z udziałem Macieja Berka, ponieważ prezydent wylatuje za granicę. A to, co jeszcze ewentualnie mogłoby spowodować zbliżenie się pana Berka do Trybunału w sposób legalny, to jest kwestia zaprzysiężenia. A ono nie może się w najbliższych dniach odbyć z uwagi po prostu na obiektywny fakt braku obecności prezydenta w Polsce - tłumaczył szef Biura Polityki Międzynarodowej.
Współpracownik Karola Nawrockiego zwrócił uwagę na zapis dotyczący sposobu składania ślubowania. – A jak mówi przepis, ślubowanie składa się wobec prezydenta. Jeśli nie ma prezydenta już nie tylko w pałacu prezydenckim, ale nie ma go w Polsce, to trudno jest mówić w takim wypadku o jakimkolwiek legalnym przyjmowaniu ślubowania – dodał.
Berek wybrany przez Sejm, ale bez ślubowania
Maciej Berek został 4 września wybrany przez Sejm na sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Do tej pory nie złożył jednak ślubowania przed Karolem Nawrockim.
Kancelaria Prezydenta zgłosiła wątpliwości dotyczące spełnienia wymogów formalnych. Jednym z kluczowych warunków jest co najmniej 10 lat wykonywania zawodu radcy prawnego.
– Musi spełnić wszystkie wymogi formalne, a wymogiem formalnym jest 10-letni staż pracy jako radca prawny, to wynika wprost z przepisów prawa. Prezydent przyjmując przysięgę od wybranego przez Sejm sędziego Trybunału Konstytucyjnego jakby w ten sposób pokazuje, że ta decyzja była praworządna, zgodna z procedurami i zgodna z przepisami polskiego prawa – tłumaczył rzecznik głowy państwa Rafał Leśkiewicz.
Zbigniew Bogucki kierował w tej kwestii pisma do Kancelarii Sejmu. Odpowiedź była jednoznaczna: nie ma przeszkód, żeby Maciej Berek złożył ślubowanie w Pałacu Prezydenckim.
Maciej Berek odpowiada na zarzuty
Maciej Berek nie zgadza się z kwestionowaniem jego uprawnień. Po wyborze przez Sejm zapowiadał, że doprowadzi do złożenia ślubowania. Podkreślał również, że jako wybrany sędzia TK ma obowiązek rozpocząć wykonywanie urzędu.
Na potwierdzenie swoich kwalifikacji opublikował zaświadczenie samorządu radcowskiego. Wynika z niego, że uprawnienia radcy prawnego posiada od 2002 roku. Wykonywanie zawodu zgłosił w latach 2006–2009, a następnie ponownie od sierpnia 2012 roku.
Konstytucjonalista o obowiązku Nawrockiego
O to, czy prezydent powinien przyjąć ślubowanie od nowego sędziego TK, zapytaliśmy prof. Marka Chmaja.
– Karol Nawrocki ma taki obowiązek. Prezydent nie ma innych mechanizmów, które mógłby wykorzystać w odniesieniu do sędziego, który został wybrany przez Sejm. To właśnie Sejm weryfikuje, czy dana osoba spełnia wymogi określone w Konstytucji i w ustawie – mówił konstytucjonalista w rozmowie z „Wprost”.
– Sejm wybiera sędziego, a prezydent ma obowiązek zaprosić go do złożenia ślubowania. Karol Nawrocki nie ma kompetencji, żeby tego odmówić. Ślubowanie najlepiej byłoby złożyć w obecności prezydenta. Jeżeli jednak nie zaprosi on sędziego do Pałacu Prezydenckiego, to wtedy sędzia jest zmuszony złożyć ślubowanie wobec urzędu prezydenta. Można je złożyć ustnie lub na piśmie – dodał prof. Marek Chmaj.
Czytaj też:
Karol Nawrocki „zablokuje” Macieja Berka w TK? Konstytucjonalista reaguje Czytaj też:
Nawrocki chce dowodu ws. sędziego TK. „Prawo nie przewiduje takiej procedury”
