Burze nad Polską

Burze nad Polską

Dodano:   /  Zmieniono: 
W nocy nad Wielkopolską i Dolnym Śląskiem przeszły gwałtowne burze. W samej Wielkopolsce straty oszacowano na ponad 40 tys. złotych.
"Ponad 50 razy musieliśmy wypompowywać wodę w powiatach słupeckim i kępińskim. 20 razy usuwaliśmy powalone drzewa na drogach w powiecie krotoszyńskim. Normalnie podczas burzy notujemy tylko kilka wyjazdów. Ta była wyjątkowo gwałtowna" - powiedział oficer dyżurny Komendy Wojewódzkiej Straży Pożarnej w Poznaniu.

Od uderzenia pioruna zapaliła się chlewnia w miejscowości Twardowo (woj. wielkopolskie).

Kilkadziesiąt razy musieli też interweniować dolnośląscy strażacy.

Jak poinformował oficer dyżurny Wojewódzkiego Stanowiska Kierowania Państwowej Straży Pożarnej we Wrocławiu, w Sobótce, w powiecie wrocławskim wskutek ulewnych deszczy zalane zostały piwnice mieszkań i sklep, a woda na ulicach sięgała miejscami nawet pół metra.

W powiecie strzelińskim, w miejscowości Karnków wezbrała rzeka Krynka, która wylała na długości około 600 metrów i podtopiła prawie 20 gospodarstw.

Minionej nocy wypompowywano wodę także w podoleśnickim Sycowie. Natomiast w Granowicach koło Jawora powalone konary drzewa przerwały linię energetyczną pozbawiając okolicę prądu.

Burze dotknęły także region wałbrzyski. W Dzierżoniowie minionej nocy było 27 interwencji, wodę z zalanych pomieszczeń wypompowywano także w Świdnicy. W dwóch przypadkach dolnośląscy strażacy gasili pożary wywołane uderzeniem pioruna.

Na szczęście nikt nie zginął.

em, pap
 0

Czytaj także