Kolejne incydenty na granicy z Białorusią. Najnowszy komunikat SG

Kolejne incydenty na granicy z Białorusią. Najnowszy komunikat SG

Funkcjonariuszka SG, zdjęcie ilustracyjne
Funkcjonariuszka SG, zdjęcie ilustracyjne Źródło: Twitter / @Straz_Graniczna
Straż Graniczna opublikowała najnowszy raport o sytuacji na granicy z Białorusią. Odnotowano kilkadziesiąt prób nielegalnego wkroczenia na terytorium Polski.

38 osób próbowało nielegalnie przedostać się z terytorium Białorusi do Polski – wynika z najnowszego komunikatu, który Straż Graniczna opublikowała na . Ten raport dotyczy wydarzeń z soboty 17 grudnia. Funkcjonariusze SG poinformowali także, że trzech obywateli Indii i jeden Tadżykistanu nielegalnie przeprawili się przez Świsłocz. „Zatrzymany ob. Tadżykistanu był prawdopodobnie przewodnikiem – przeprowadzał cudzoziemców przez granicę, pozostaje w dyspozycji SG” – czytamy w raporcie.

Kryzys na granicy z Białorusią. SG informuje o kolejnych incydentach

Dzień wcześniej mundurowi przekazali, że do Polski z terenu Białorusi próbowało nielegalnie przedostać się 56 osób. Dziewięciu obywateli Etiopii przeprawiało się przez rozlewiska rzeki Leśna Prawa. Straż Graniczna przekazała także informacje o tzw. pomocnikach. Jak wyliczają funkcjonariusze: Gruzin przyjechał po 16 obywateli Afganistanu, obywatel Kazachstanu czekał na siedmiu Egipcjan, a Ukrainiec chciał przewieźć w głąb kraju trzech obywateli Syrii i trzech obywateli Iraku.

Kryzys migracyjny. Kraje europejskie odsyłają migrantów do Polski

Przypomnijmy, że na mocy rozporządzenia Parlamentu Europejskiego, w ciągu czterech ostatnich miesięcy, do Polski przekazano 353 cudzoziemców, którzy nielegalnie przedostali się na teren innych państw europejskich. Aż 229 powróciło do naszego kraju z Niemiec. Kolejnych 27 przekazała nam Norwegia, a 25 – Szwecja. Łącznie nasz kraj może być zmuszony do przyjęcia nawet kilkunastu tysięcy osób.

Czytaj też:
Niepokojące informacje zza wschodniej granicy. „Poparcie dla ofensywy Białorusi w jakiejkolwiek formie”
Czytaj też:
Premier Morawiecki o zagrożeniu ze strony Rosji. „Hannibal ante portas”