Sejm przyjął uchwałę na 50. rocznicę Marca 1968 roku. „Potępiamy antysemickie prześladowania”

Sejm przyjął uchwałę na 50. rocznicę Marca 1968 roku. „Potępiamy antysemickie prześladowania”

Sala sejmowa podczas posiedzenia
Sala sejmowa podczas posiedzenia / Źródło: Sejm / fot. Kancelaria Sejmu/Krzysztof Białoskórski
Sejm przyjął dziś specjalną uchwałę na 50. rocznicę wydarzeń z Marca 1968 roku. W dokumencie potępiono antysemickie prześladowania tamtego okresu oraz oddano hołd walczącym o wolność.

„Z okazji zbliżającej się 50. rocznicy protestów studentów, uczniów szkół średnich i młodych robotników z Marca 1968 roku Sejm Rzeczypospolitej Polskiej wyraża szacunek dla wszystkich walczących wówczas o wolność i demokrację, potępia komunistycznych organizatorów antysemickich prześladowań oraz dziękuje za solidarność z prześladowanymi” – czytamy w treści uchwały, przyjętej podczas 59. posiedzenie Sejmu.

„Fala antysemickich czystek”

Przypomniano, że wydarzenia z Marca 1968 roku rozpoczęły się od protestu przeciwko zdjęciu ze sceny Teatru Narodowego „Dziadów” w inscenizacji Kazimierza Dejmka. „Odpowiedzią władz stało się uruchomienie represji wobec uczestników demonstracji, rozpoczęcie fali antysemickich czystek oraz nagonki prasowej. Komuniści użyli całego szeregu kłamstw, dokonując publicznych spektakli nienawiści w środkach masowego przekazu. Doszło także do brutalnych działań służb specjalnych państwa policyjnego: aresztowań, procesów politycznych, masowych zwolnień z pracy i relegacji z uczelni” – informuje uchwała.

„Szacunek dla walki z komunizmem”

Parlamentarzyści sprzeciwili się w treści uchwały wszelkim przejawom antysemityzmu i ksenofobii w Polsce. „Sejm Rzeczypospolitej Polskiej solidaryzuje się z obywatelami, niezależnie od ich narodowości i wyznania, mieszkającymi w kraju i za granicą, prześladowanymi przez reżim komunistyczny oraz wyraża najwyższy szacunek dla odwagi i poświęcenia tych, którzy podjęli walkę z komunizmem” – piszą autorzy uchwały.

Za przyjęciem uchwały było 424 posłów, zaś tylko trzech głosowało przeciwko. Dwie osoby wstrzymały się od głosu. Nad podobną uchwałą w sprawie Marca 1968 roku pracuje także Senat.

Inscenizacja „Dziadów”

Do wydarzeń prowadzących ku manifestacji z Marca 1968 roku prowadziło wspomniane zdjęcie inscenizacji „Dziadów” Adama Mickiewicza. Utwór został zaprezentowany w nowoczesnej formie i w ocenie władz był „szkodliwy politycznie”. Wydział Kultury KC PZPR krytykował spektakl za „wydźwięk antyradziecki” i „religianctwo”. Ostatnie przedstawienie odbyło się 30 stycznia 1968 roku i po nim na ulice wyszli studenci, którzy domagali się zaprzestania wpływu na kulturę przez państwo. Zgromadzenie zostało rozpędzone przez milicję.

8 marca 1968 roku

Studenci polskich uniwersytetów organizowali petycje do rządu w których domagano się przywrócenia wystawiana „Dziadów” w teatrze oraz zniesienia cenzury. Przywódcy ruchu studenckiego postanowili także 8 marca zorganizować wiec w obronie studentów usuniętych z Uniwersytetu Warszawskiego. Byli to: Adam Michnik oraz Henryk Szlajfer. Przywódcy przygotowywanej manifestacji zostali prewencyjnie aresztowani już 7 marca a nadchodzące wydarzenie uznano za nielegalne. 8 marca 1968 roku odbyła się demonstracja, ale na miejsce przyjechały oddziały ZOMO oraz członkowie „aktywu robotniczego”, którzy zaczęli pacyfikować zgromadzonych.

Podczas manifestacji oraz w wyniku późniejszych represji zatrzymano w sumie ponad 2500 osób (do października 1968 roku). Wielu studentów uczestniczących w wydarzeniach zmuszono do odbycia służby wojskowej. Uczelnie usuwały również słuchaczy powiązanych z wydarzeniami marcowymi – tylko na UW relegowano ponad 1600 uczących się. Usuwano ze stanowisk pracowników naukowych popierających protesty, zastępując ich ludźmi o niższych kwalifikacjach. Podczas Marca 1968 powszechna była również nagonka antysemicka i niemal 20 tysięcy Polaków pochodzenia żydowskiego musiało opuścić kraj.

Czytaj także:
Sejm wybrał nowy skład KRS. PO zawiadomi prokuraturę

Czytaj także

 16

Czytaj także