Premier Morawiecki na szczycie V4: Mamy gorzką satysfakcję, przestrzegaliśmy Unię Europejską

Premier Morawiecki na szczycie V4: Mamy gorzką satysfakcję, przestrzegaliśmy Unię Europejską

Mateusz Morawiecki
Mateusz Morawiecki Źródło:Newspix.pl / Dursun Aydemir/Anadolu Agency/ABACAPRESS.COM
Mateusz Morawiecki wziął udział w szczycie przywódców Grupy Wyszehradzkiej i prezydenta Korei Południowej w Budapeszcie. – Mamy gorzką satysfakcję, przestrzegaliśmy Unię Europejską – mówił polski premier, nawiązując do kryzysu migracyjnego i „szantażu gazowego Rosji”.

W czwartek 4 listopada w Budapeszcie miało miejsce spotkanie szefów rządów państw Grupy Wyszehradzkiej , Eduarda Hegera, Andreja Babiša i Mateusza Morawieckiego z prezydentem Republiki Korei Moon Jae-inem.

Szczyt przywódców Grupy Wyszehradzkiej i Korei Południowej

Szczyt poświęcony był współpracy handlowej, technologicznej i naukowej państw Czech, Polski, Słowacji i Węgier z Koreą Południową. Zorganizował go prezydent Węgier Wiktor Orban, gdyż obecnie trwa prezydencja węgierska w V4.

Szefowie rządów rozmawiali nie tylko o współpracy, ale i o najważniejszych problemach dotyczących geopolityki, w tym o pandemii, polityce klimatycznej, czy kryzysie migracyjnym w kontekście sytuacji w Afganistanie i Iraku.

Wszyscy liderzy państw Grupy Wyszehradzkiej zapewniali o chęci zacieśniania współpracy z Koreą Południową. Po szczycie przywódcy wydali wspólne oświadczenie.

Morawiecki na szczycie V4: Mamy gorzką satysfakcję

Premier w swoim wystąpieniu stwierdził, że Korea Południowa jest kluczowym partnerem dla krajów Grupy Wyszehradzkiej.

W Korei mówi się, że czwórka jest pechową liczbą, ale myślę, że jak prezydent Korei pomyśli o Czwórce Wyszehradzkiej, to będzie to szczęśliwa liczba, bo kraje Grupy Wyszehradzkiej traktowane łącznie są najważniejszym partnerem dla Korei w całej Unii Europejskiej – mówił Morawiecki. – Dla Polski ważną jest wymiana w sektorach, które stanowią o innowacyjności, o przyszłości gospodarki polskiej, gospodarki europejskiej. O tym jak szybko rozwija się automatyzacja, robotyzacja – dodał.

Morawiecki nawiązał też do kwestii migracyjnej i kwestii klimatu, w przeciwieństwie do poprzednich mówców, podkreślając w tym miejscu sytuację na polskiej granicy i politykę gazową Kremla. – Dyskutowaliśmy wyzywania związane z klimatem. Także kwestie związane ze wzrostem cen gazu, manipulacjami dokonywanymi przez Gazprom, wyzwaniami związanymi z kryzysem energetycznym, z którym mamy do czynieni. Z tej perspektywy powinniśmy patrzeć też na wyzwania polityki klimatycznej – mówił Morawiecki.

Premier mówił o gorzkiej satysfakcji, którą odczuwa. – Polityka Grupy Wyszehradzkiej stanowi dziś główny nurt polityki wobec migrantów w UE. Mamy gorzką satysfakcję, że przestrzegaliśmy przed takim podejściem różnych państwa na obrzeżu UE. I dzisiaj ta przestroga została uznana za ważną, przyznano nam rację – mówił Morawiecki. – Mamy też gorzką satysfakcję, że mówiliśmy, o tym, jak groźny jest szantaż cenowy, szantaż rosyjski, którego dzisiaj całą UE pada ofiara. Z tego miejsca apelujemy do Komisji Europejskiej, żeby dokładnie sprawdzić, na czym polegają manipulacje cenowe Gazpromu – dodał.

Na koniec wypowiedzi Morawiecki dziękował Orbanowi za organizację szczytu. – Wymiana handlowa, wymiana naukowa, wymiana w zakresie know-how wzmacnia współpracę pomiędzy Grupą Wyszehradzką i Koreą Południową w tych trudnych wyzwaniach związanych z klimatem, polityka migracyjną i geopolityką – wymieniał. – To umocni nasze wszystkie państwa w rozwoju gospodarczym i umacnianiu pokoju na świecie – podkreślił na koniec.

Czytaj też:
Morawiecki na COP26 o „kluczowych elementach” transformacji energetycznej. Aktywiści: To PR-owa gra