Kaczyński zapytany o debatę z Giertychem. Bochenek: Czeka na niego prokuratura

Kaczyński zapytany o debatę z Giertychem. Bochenek: Czeka na niego prokuratura

Jarosław Kaczyński
Jarosław Kaczyński Źródło:PAP / Piotr Nowak
Podczas konferencji, na której Jarosław Kaczyński przedstawił nazwiska liderów poszczególnych list wyborczych we wszystkich okręgach w kraju, zadano mu pytanie o ewentualną debatę z Romanem Giertychem. Były minister edukacji zmierzy się z szefem PiS w okręgu nr 33, czyli w Kielcach.

Choć sztab Prawa i Sprawiedliwości podjął zapobiegawczo decyzję o uniemożliwieniu dziennikarzom zadawania pytań podczas czwartkowej konferencji prasowej, to nie wszyscy dali za wygraną. Kiedy politycy partii rządzącej robili sobie pamiątkowe zdjęcie z sali padło pytanie o ewentualną debatę Kaczyńskiego z Romanem Giertychem. Obaj politycy wystartują do Sejmu w Kielcach, pierwszy będzie, oczywiście „jedynką” PiS, a drugi zamykać będzie listę Platformy Obywatelskiej.

– Nie będę odpowiadał na to pytanie, ponieważ uważam je za prowokację. Poza tym nie chce się odnosić do pytań o takie osoby – powiedział jedynie Jarosław Kaczyński.

Pytanie krótko skomentował również prowadzący konferencję Rafał Bochenek. – Na pana Giertycha czeka już prokuratura – powiedział, co, wśród zebranych na podwyższeniu, polityków partii rządzącej, wywołało śmiech.

Kielce dla Kaczyńskiego

Od kilku dni mówiło się o tym, że teraz prezes PiS otworzy świętokrzyską listę PiS. W czwartek rano o te doniesienia pytany był na antenie radiowej Jedynki poseł Marek Ast. – Nie potwierdzę, nie zaprzeczę, ale o tym wielokrotnie było już mówione, więc tak – odpowiedział polityk PiS.

W czwartek, podczas prezentacji liderów list, oficjalnie poinformowano, że prezes PiS będzie „jedynką” w okręgu nr 33, obejmującym terytorium całego województwa świętokrzyskiego, gdzie w poprzednich wyborach listę otwierał szef Suwerennej Polski Zbigniew Ziobro.

W swojej politycznej karierze Kaczyński tylko raz kandydował spoza Warszawy – w 1989 r. w wyborach do Senatu. Mandat uzyskał wówczas w dawnym województwie elbląskim.

Czytaj też:
Lojalność wobec PiS się opłaciła. Paweł Kukiz wystartuje z „jedynką”
Czytaj też:
Listy wyborcze PiS. Wśród „jedynek” do Sejmu nie ma europosłów