Trzy siostry brutalnie zabiły ojca. Twierdzą, że były traktowane jak niewolnice

Trzy siostry brutalnie zabiły ojca. Twierdzą, że były traktowane jak niewolnice

Młotek, zdjęcie ilustracyjne
Młotek, zdjęcie ilustracyjne / Źródło: Fotolia / Luca Rossatti
Jak podaje rosyjska agencja TASS, trzy siostry w wieku 17-19 lat zostały oskarżone o brutalne zamordowanie swojego ojca. Nastolatki twierdzą, że mężczyzna znęcał się nad nimi i traktował jak niewolnice.

Trzy siostry w wieku 17,18 oraz 19 lat przebywają obecnie w jednym z rosyjskich aresztów, gdzie oczekują na proces. Nastolatki są bowiem oskarżone o brutalne zamordowanie swojego ojca. Sekcja zwłok wykazała, że 57-latek został kilkukrotnie uderzony młotkiem w głowę. Ponadto, twarz Rosjanina miała zostać spryskana gazem pieprzowym a na jego ciele znaleziono około 40 ran kłutych.

Podczas składania zeznań nastolatki wyznały, że w ostatnich latach ich życie było prawdziwym piekłem. Jedna z sióstr powiedziała, że ojciec groził im bronią, zamykał w domu i kontrolował na każdym kroku. – Traktował nas jak niewolnice. Nie pozwalał nosić normalnych ubrań, nie mogłyśmy korzystać z internetu. Zainstalował w domu kamery, bo chciał śledzić każdy nasz krok. Nie pozwalał nam chodzić do szkoły. Najgorsze było to, że kazał nam chodzić nago po mieszkaniu. Groził, że nas zabije – opowiadała 19-letnia Kristina. Jej o rok młodsza siostra Angelina dodała, że woli żyć w więzieniu niż z ojcem. Według agencji TASS, nastolatka miała zeznać, że ojciec dopuścił się gwałtu na jednej z sióstr.

Z ustaleń dziennikarzy wynika, że 57-letni mężczyzna był szefem moskiewskiej mafii. Nastolatki nie zgłosiły na policję swoich problemów, ponieważ obawiały się, że ich ojciec, który miał wiele znajomości na wysokim szczeblu, mógłby się zacząć mścić i traktować w jeszcze gorszy sposób.

Sprawa oburzyła rosyjską opinię publiczną. Komisarz ds. praw dziecka Anna Kuznetsova zapewniła, że poleci właściwym służbom podjęcie szeregu działań mających na celu uniknięcie podobnych sytuacji w przyszłości. O losach sióstr zadecyduje moskiewski sąd. Jeśli skład orzekający przychyli się do wniosku prokuratury, Kristinie i Angelinie grozi do 20 lat pozbawienia wolności. Najmłodsza z sióstr, która nie jest jeszcze pełnoletnia, może spędzić w więzieniu maksymalnie 10 lat.

Czytaj także:
Warszawa. Tajemnicze morderstwo sprzed 22 lat. Policja rozwiązała zagadkę

Czytaj także

 3
  •  
    Ty pewnie dawalbys sie posuwac ojcu, a jakbys juz mial dosc- grzecznie spakowalbys plecaczek, wyprowadzil sie i zapomnial o wszystkim. Moglbys wtedy poswiecic sie bez reszty podnoszeniu Polski z kolan.
    •  
      jak tata był zły to chyba lepiej było się wyprowadzić i zerwać stosunki a nie dzielnie walczyć o szacunek w taty pokoju z młotkiem w ręce

      Czytaj także