Moskiewski komitet śledczy potwierdził, że rosyjski generał zginął na skutek porannego zamachu bombowego. Fanił Sarwarow w wyniku eksplozji został ciężko ranny i zmarł po przetransportowaniu do szpitala.
Zamach bombowy w Moskwie. Nie żyje generał
– Według danych śledztwa, rano 22 grudnia na ulicy Jasieniewej w Moskwie zostało zdetonowane urządzenie wybuchowe umieszczone pod podwoziem samochodu. W wyniku odniesionych obrażeń zmarł szef zarządu przygotowań operacyjnych Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych FR, generał porucznik Fanił Sarwarow – oznajmiła przedstawicielka Komitetu Śledczego FR Swietłana Pietrenko.
Wojskowy poruszał się swoim pojazdem. Jego Kia Sorento wybuchła po przejechaniu zaledwie kilka metrów. Wybuch miał uszkodzić co najmniej 7 innych samochodów, które stały w pobliżu. Prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie zabójstwa.
Śmierć generała w Moskwie. Rosjanie podejrzewają Ukraińców
Komitet śledczy podejrzewa, że za zamachem stoi 17-letni mieszkaniec Moskwy, działający na zlecenie ukraińskich służb specjalnych. Nastolatek został zatrzymany krótko po ataku. Rosjanie twierdzą, że bombę skonstruował na podstawie instrukcji z komunikatora internetowego. Za zamach miał otrzymać 50 tys. rubli, czyli w przeliczeniu około 2,3 tys. zł.
Sarwarow był doświadczonym generałem, znanym z konfliktów zbrojnych w Osetii i Inhuszetii, Czerzenii, Syrii oraz Ukrainie. Pełnił funkcję naczelnika Zarządu ds. Przygotowania Wojskowego w ministerstwie obrony Rosji.
twitterCzytaj też:
Sikorski o strategii USA. „Nie wierzę, że się wycofają”Czytaj też:
Rozmowy ws. zakończenia wojny w Ukrainie. Opublikowano specjalny komunikat
