Egipscy generałowie nie chcą być prezydentem

Egipscy generałowie nie chcą być prezydentem

Dodano:   /  Zmieniono: 
Armia: Mohamed Hussein Tantawi nie zastąpi Hosniego Mubaraka (fot. Wikipedia) 
- Egipskie siły zbrojne nie wysuną swego kandydata w przyszłych wyborach prezydenckich, które wyłonią nowego szefa państwa na miejsce odsuniętego od władzy Hosniego Mubaraka - oznajmił przedstawiciel armii.
- W przyszłych wyborach prezydenckich nie będzie kandydata na  prezydenta z instytucji wojskowych - oświadczył asystent egipskiego ministra obrony, generał Mohtar Mullah. Od usunięcia Mubaraka ze stanowiska prezydenta, co nastąpiło w ubiegły piątek, demontaż egipskiej dyktatury przybrał szybkie tempo.

Najwyższa Rada Wojskowa, która kieruje obecnie krajem, powołała we wtorek komisję do spraw zreformowania konstytucji. Ma ona przedstawić wyniki swej pracy w ciągu 10 dni. Na czele komisji postawiono 73-letniego Tareka el-Biszriego, emerytowanego sędziego cieszącego się w kołach reformatorskich wielkim prestiżem.

Wojskowi zobowiązali się przeprowadzić w ciągu dwóch miesięcy referendum i w ciągu sześciu miesięcy przekazać władzę prezydentowi i parlamentowi, wybranym w wolnych wyborach. Komisja powołana do zreformowania konstytucji składa się z ośmiu ekspertów, specjalistów w dziedzinie prawa konstytucyjnego, wśród których jest jeden z działaczy opozycyjnego ruchu Bractwa Muzułmańskiego.

zew, PAP