Na skutek zarzutów korupcyjnych w Brazylii do dymisji podał się szósty w ciągu ostatnich sześciu miesięcy minister. 4 grudnia dymisję złożył szef resortu pracy Carlos Lupi, który jednocześnie oskarżył media o "polityczne i osobiste prześladowania".
Zdymisjonowanie ministra zaproponowała w ubiegłym tygodniu komisja etyki przy prezydencie Brazylii, po wcześniejszych doniesieniach o przypadkach korupcji w resorcie pracy przy zawieraniu umów z organizacjami pozarządowymi. Lupi odrzucił jednak wszelki oskarżenia. - Nie ma na to żadnych dowodów, a ja sam zostałem pozbawiony prawa do obrony - oświadczył.
Od początku czerwca na skutek zarzutów korupcyjnych do dymisji podało się już pięciu ministrów: rolnictwa Wagner Rossi, sportu Orlando Silva, turystyki Pedro Novais, komunikacji Alfredo Nascimento i szef gabinetu Antonio Palocci. Wszyscy oni, podobnie jak Lupi, odrzucili oskarżenia o korupcję.
PAP, arb
