Policjanci z RPA śmiertelnie pobili taksówkarza, ponieważ mężczyzna zaparkował w niedozwolonym miejscu.
Mido Macia z Mozambiku był taksówkarzem, jeździł w Gauteng na przedmieściach Johannesburga. Zaparkował w niedozwolonym miejscu. Na miejsce przyjechali policjanci. Funkcjonariusze przywiązali taksówkarza do furgonetki po czym na drodze 400 metrów ciągnęli go za pojazdem. Nagranie z tego zdarzenia opublikował "South African Daily Sun".
Taksówkarz został następnie przetransportowany do aresztu. Tam policjanci bili go. W efekcie mężczyzna zmarł.
Miejscowa policja twierdzi, że wszczęto dochodzenie w sprawie śmierci ofiary.
Policja w RPA jest oskarżana o brutalność, korupcję oraz tuszowanie zbrodni.
zew, Huffington Post
Taksówkarz został następnie przetransportowany do aresztu. Tam policjanci bili go. W efekcie mężczyzna zmarł.
Miejscowa policja twierdzi, że wszczęto dochodzenie w sprawie śmierci ofiary.
Policja w RPA jest oskarżana o brutalność, korupcję oraz tuszowanie zbrodni.
zew, Huffington Post
